Kiedyś ważyła pół tony – dziś mniej niż sto kilogramów

6-R1 6-R1

Kilka lat temu zagraniczne media ochrzciły ją niechlubnym tytułem “ważącej pół tony morderczyni”. Mayra Rosales, która ważyła ponad 470 kilogramów i pochłaniała dziennie 18 tysięcy kalorii miała niechcący zabić swojego siostrzeńca. Wierząc zeznaniom podejrzanej usiadła ona na 2-letniego chłopca, bo “go nie zauważyła”. Dodajmy, że jeden pośladek Mayry waży 60 kilogramów.

Samo stawienie się podejrzanej w sądzie było nie lada wyznaniem dla funkcjonariuszy prawa – by przetransportować Half Ton Killer do sądu konieczne okazało się zburzenie ściany w jej domu. Sąd jednak orzekł, że Mayra jest “zbyt gruba, żeby zabić”. Kto zatem zamordował 2-latka? Okazało się, że jego własna matka, czyli siostra otyłej Rosales. Kobieta zakatowała chłopca szczotką do włosów…

Zobaczcie: Mayra Ronsales zrzuciła 379 kilo!

W każdym razie, najgrubszą kobietą na świecie zainteresowały się media, lekarze i TLC. Mayra poddała się licznym operacjom, które zmniejszyły jej żołądek i pozbawiły ją zwałów tłuszczu. Następnie Mayra przeszła na dietę i zrzuciła ponad 360 kilogramów.

Oto jak wygląda dzisiaj niegdyś “najgrubsza kobieta na świecie”:

Kiedyś ważyła pół tony. Teraz waży mniej niż sto kilogramów

Kiedyś ważyła pół tony. Teraz waży mniej niż sto kilogramów

Dzisiaj:
Kiedyś ważyła pół tony. Teraz waży mniej niż sto kilogramów

Post użytkownika Mayra Rosales.

Post użytkownika Mayra Rosales.
   
191 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 03-03-15, 00:17 napisał(a):[/b]Rewelacja!wygląda bosko/jak ona to zrobiła😐Chirurdzy zmniejszyli jej żołądek wiec przestała się opychać ot wielka tajemnica 🙂

leeeeeeeeeeeee fuuuuuuuj leeeeeeeeeeee

Rewelacja!wygląda bosko/jak ona to zrobiła😐

o kurwa gratulacje

wow jestem pod wrażeniem

[b]gość, 01-03-15, 21:29 napisał(a):[/b]Pierwszy komentarz, który skasowałaś, zarzuca tym z komentujących, które doceniają wysiłek Mayry, jaki włożyła w zmianę swojego życia, że są grube i stale żrą. No, więc oświadczam, że nigdy nie ważyłam 0,5 tony i że nie trzeba mieć nawagi, żeby posiadać ludzkie odruchy. Uwaga o agresji natomiast dotyczyła zaczepnego tonu w komentarzu: “pochwal się swoim wiekiem, bo widzę, że nie możesz wytrzymać”. Nie zabrzmiało to zbyt elegancko, prawda?Pierwszy komentarz należał do mnie i powiem tyle: masz chyba problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Wyraźnie napisałam, że chodzi mi o jedną, konkretną osobę. Przeglądając dyskusję zauważyłam, że do każdej negatywnej (albo nawet neutralnej) opinii w ciągu 5 minut pojawia się odpowiedź, agresywna, chamska i utrzymana w podobnym tonie (uwagi do czyjegoś intelektu itd.). Po prostu założyłam, że skoro ktoś siedzi pół dnia na Kozaku i odświeża jeden artykuł (styl pisania wskazuje mi jednak na jedną osobę), to po prostu ma do tego bardzo emocjonalny stosunek i z jakiegoś powodu uwagi do bohaterki artykułu odbiera jako atak na siebie. Jednocześnie usprawiedliwiając Maryę, usprawiedliwia też siebie. Teraz już jasne? Nie ma nic złego w pochwaleniu kogoś za wzięcie się za siebie, ale siedzenie przez cały dzień na Kozaku i przekonywanie każdego po kolei, że babka z artykułu MUSI wzbudzać w nim podziw, to już trochę dziwne.

[b]gość, 01-03-15, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 22:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:12 napisał(a):[/b]Pierwszy komentarz, który skasowałaś, zarzuca tym z komentujących, które doceniają wysiłek Mayry, jaki włożyła w zmianę swojego życia, że są grube i stale żrą.wykasowałam go bo nie można było nic dopisać. [/quote]Nie jestem osobą, z którą dyskutujesz, ale od siebie dodam, że ludzkie odruchy to człowiek powinien mieć w stosunku do wszystkich, a nie wybiórczo. Empatia świadczy o nas, a nie o ludziach, których nią obdarzamy.[/quote]w takim razie rozumiem że jak zobaczysz pijaka który tłucze swoja żonę i dzieci oraz przepija cały zasiłek też będziesz współczuć bo empatię się ma do wszystkich albo się jej nie ma[/quote]Skąd. Najlepiej zostawić go w spokoju, niech tę żonę w końcu zatłucze.[/quote]wybacz ale według Twojego toku rozumowania to prowadzi do takiego paradoksu że wszyscy są biedni pijacy, narkomani, osoby otyłe a osoby które z nimi żyją i ledwo to wytrzymają mają im współczuć jak nie wytrzymają godzine bez swojej działki bo empatia mimo wszystko

[b]gość, 01-03-15, 22:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:47 napisał(a):[/b]Mów za siebie. Są na szczęście ludzie, którym zależy na innych i odczuwają potrzebę docenienia bliźnich choćby zwykłym: dobra robota, stary.najpewniej Ci ludzi właśnie zamiast jej powiedzieć nie jedz tyle chodź na spacer albo chodź pogadamy mówili tak zjedz jeszcze jednego hamburgera i kubełek lodów bo jesteś taka biedna należy Ci się właśnie przez nich tak wyglądała a gdyby im naprawdę zależało zabrali by jej następną porcje frytek docenić trzeba za to gdyby przeciw przeciwnością losu nie objadała się nie piła bądź nie ćpała a nie że nagle postanowiła dorosnąć czasem jak chcesz dla kogoś dobrze to powinnaś nim wstrząsnąć a nie głaskać[/quote]Bzdurny ten twój komentarz, jedynie ostanie słowa ratują cię od zyskania opinii półgłówka. Tak, dziewczę, nieraz należy człowiekiem potrząsnąć, zastosować terapię szokową, żeby go uratować, z przede wszystkim – żeby ten człowiek chciał uratować siebie samego. A kiedy już mu się to uda, każdy chętnie usłyszy, że odwalił kawał dobrej roboty. A ciebie to nic nie kosztuje, więc o o co ten raban?[/quote] ty dla mnie jesteś półgłówkiem za to nie rozumiesz podstawowych rzeczy jakby sama się w to nie wpakowała to nie byłoby czego gratulować skończyłam dyskusje bo potrzeba do niej dwóch inteligentnych osób a nie trzymającej się krytycznie głaskania takiej osoby choćby nie wiem co

[b]gość, 02-03-15, 00:26 napisał(a):[/b]wierzyc mi sie nie chce gdy czytam te wszystkie komantarze 80% z was powinno sie zastanowic czy ma serce w odpowiednim miejscu powaznie i mowiac o wzorach ta pani ma byc wzorem dla ludzi takich jak ona a nie ludzi bez “problemow ” ktorzy maja normalna wage i normalne zycie.Nikt nie ma do konca normalnego życia a moze odczep sie od innych i zajmij się sobą bo moze nie masz mózgu tam gdzie powinien on być jakim wzorem jak sie spaść i udawać bohaterke która się nie jest bo jej inni pomogli a nie sama wszystko zrobiła

wierzyc mi sie nie chce gdy czytam te wszystkie komantarze 80% z was powinno sie zastanowic czy ma serce w odpowiednim miejscu powaznie i mowiac o wzorach ta pani ma byc wzorem dla ludzi takich jak ona a nie ludzi bez “problemow ” ktorzy maja normalna wage i normalne zycie.

[b]gość, 01-03-15, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 22:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:12 napisał(a):[/b]Pierwszy komentarz, który skasowałaś, zarzuca tym z komentujących, które doceniają wysiłek Mayry, jaki włożyła w zmianę swojego życia, że są grube i stale żrą.wykasowałam go bo nie można było nic dopisać. [/quote]Nie jestem osobą, z którą dyskutujesz, ale od siebie dodam, że ludzkie odruchy to człowiek powinien mieć w stosunku do wszystkich, a nie wybiórczo. Empatia świadczy o nas, a nie o ludziach, których nią obdarzamy.[/quote]w takim razie rozumiem że jak zobaczysz pijaka który tłucze swoja żonę i dzieci oraz przepija cały zasiłek też będziesz współczuć bo empatię się ma do wszystkich albo się jej nie ma[/quote]Skąd. Najlepiej zostawić go w spokoju, niech tę żonę w końcu zatłucze.

[b]gość, 01-03-15, 22:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:12 napisał(a):[/b]Pierwszy komentarz, który skasowałaś, zarzuca tym z komentujących, które doceniają wysiłek Mayry, jaki włożyła w zmianę swojego życia, że są grube i stale żrą. No, więc oświadczam, że nigdy nie ważyłam 0,5 tony i że nie trzeba mieć nawagi, żeby posiadać ludzkie odruchy. Uwaga o agresji natomiast dotyczyła zaczepnego tonu w komentarzu: “pochwal się swoim wiekiem, bo widzę, że nie możesz wytrzymać”. Nie zabrzmiało to zbyt elegancko, prawda?wykasowałam go bo nie można było nic dopisać. włożyła wysiłek? nie rozśmieszaj mnie bo chirurdzy zmniejszyli jej żołądek sama nie mogła przestać się opychać a pierwszy komentarz dotyczy jednej osoby więc naucz się czytać jeżeli już komentujesz, ludzkie odruchy owszem ale nie dla osoby która na własne życzenie zrobiła sobie krzywdę współczuć to ja mogę ludziom którzy mają choroby genetyczne i nie mieli na to wpływu że są chorzy a nie samolubnej otyłej kobiecie która się w końcu ogarnęła, odpowiedziałam agresją na agresje na Twoje chamską chęć zobaczenia roczników niektórych komentujących to nie kulturalne ale kulturę wynosi się z domu tak jak klasę której nie posiadasz bo nie pyta się kogoś o wiek w życiu nie spotkałam osoby która ma 41 lat a zachowuje się jak 15 latka[/quote]Nie jestem osobą, z którą dyskutujesz, ale od siebie dodam, że ludzkie odruchy to człowiek powinien mieć w stosunku do wszystkich, a nie wybiórczo. Empatia świadczy o nas, a nie o ludziach, których nią obdarzamy.[/quote]w takim razie rozumiem że jak zobaczysz pijaka który tłucze swoja żonę i dzieci oraz przepija cały zasiłek też będziesz współczuć bo empatię się ma do wszystkich albo się jej nie ma

[b]gość, 01-03-15, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:47 napisał(a):[/b]Mów za siebie. Są na szczęście ludzie, którym zależy na innych i odczuwają potrzebę docenienia bliźnich choćby zwykłym: dobra robota, stary.najpewniej Ci ludzi właśnie zamiast jej powiedzieć nie jedz tyle chodź na spacer albo chodź pogadamy mówili tak zjedz jeszcze jednego hamburgera i kubełek lodów bo jesteś taka biedna należy Ci się właśnie przez nich tak wyglądała a gdyby im naprawdę zależało zabrali by jej następną porcje frytek docenić trzeba za to gdyby przeciw przeciwnością losu nie objadała się nie piła bądź nie ćpała a nie że nagle postanowiła dorosnąć czasem jak chcesz dla kogoś dobrze to powinnaś nim wstrząsnąć a nie głaskać[/quote]Bzdurny ten twój komentarz, jedynie ostanie słowa ratują cię od zyskania opinii półgłówka. Tak, dziewczę, nieraz należy człowiekiem potrząsnąć, zastosować terapię szokową, żeby go uratować, z przede wszystkim – żeby ten człowiek chciał uratować siebie samego. A kiedy już mu się to uda, każdy chętnie usłyszy, że odwalił kawał dobrej roboty. A ciebie to nic nie kosztuje, więc o o co ten raban?

[b]gość, 01-03-15, 21:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:12 napisał(a):[/b]Pierwszy komentarz, który skasowałaś, zarzuca tym z komentujących, które doceniają wysiłek Mayry, jaki włożyła w zmianę swojego życia, że są grube i stale żrą. No, więc oświadczam, że nigdy nie ważyłam 0,5 tony i że nie trzeba mieć nawagi, żeby posiadać ludzkie odruchy. Uwaga o agresji natomiast dotyczyła zaczepnego tonu w komentarzu: “pochwal się swoim wiekiem, bo widzę, że nie możesz wytrzymać”. Nie zabrzmiało to zbyt elegancko, prawda?wykasowałam go bo nie można było nic dopisać. włożyła wysiłek? nie rozśmieszaj mnie bo chirurdzy zmniejszyli jej żołądek sama nie mogła przestać się opychać a pierwszy komentarz dotyczy jednej osoby więc naucz się czytać jeżeli już komentujesz, ludzkie odruchy owszem ale nie dla osoby która na własne życzenie zrobiła sobie krzywdę współczuć to ja mogę ludziom którzy mają choroby genetyczne i nie mieli na to wpływu że są chorzy a nie samolubnej otyłej kobiecie która się w końcu ogarnęła, odpowiedziałam agresją na agresje na Twoje chamską chęć zobaczenia roczników niektórych komentujących to nie kulturalne ale kulturę wynosi się z domu tak jak klasę której nie posiadasz bo nie pyta się kogoś o wiek w życiu nie spotkałam osoby która ma 41 lat a zachowuje się jak 15 latka[/quote]Nie jestem osobą, z którą dyskutujesz, ale od siebie dodam, że ludzkie odruchy to człowiek powinien mieć w stosunku do wszystkich, a nie wybiórczo. Empatia świadczy o nas, a nie o ludziach, których nią obdarzamy.

Pięknie teraz wygląda , gratuluję wytrwałości, oby tylko teraz nie zaprzepaściła tego co udało jej się osiągnąć.

[b]gość, 01-03-15, 21:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:12 napisał(a):[/b]Pierwszy komentarz, który skasowałaś, zarzuca tym z komentujących, które doceniają wysiłek Mayry, jaki włożyła w zmianę swojego życia, że są grube i stale żrą. No, więc oświadczam, że nigdy nie ważyłam 0,5 tony i że nie trzeba mieć nawagi, żeby posiadać ludzkie odruchy. Uwaga o agresji natomiast dotyczyła zaczepnego tonu w komentarzu: “pochwal się swoim wiekiem, bo widzę, że nie możesz wytrzymać”. Nie zabrzmiało to zbyt elegancko, prawda?wykasowałam go bo nie można było nic dopisać. włożyła wysiłek? nie rozśmieszaj mnie bo chirurdzy zmniejszyli jej żołądek sama nie mogła przestać się opychać a pierwszy komentarz dotyczy jednej osoby więc naucz się czytać jeżeli już komentujesz, ludzkie odruchy owszem ale nie dla osoby która na własne życzenie zrobiła sobie krzywdę współczuć to ja mogę ludziom którzy mają choroby genetyczne i nie mieli na to wpływu że są chorzy a nie samolubnej otyłej kobiecie która się w końcu ogarnęła, odpowiedziałam agresją na agresje na Twoje chamską chęć zobaczenia roczników niektórych komentujących to nie kulturalne ale kulturę wynosi się z domu tak jak klasę której nie posiadasz bo nie pyta się kogoś o wiek w życiu nie spotkałam osoby która ma 41 lat a zachowuje się jak 15 latka[/quote]Cóż, jeżeli zdanie, że CHĘTNIE poznałabym rocznik uważasz za chamskie, nachalne czy natrętne, to trudno. Dobranoc.

[b]gość, 01-03-15, 21:47 napisał(a):[/b]Mów za siebie. Są na szczęście ludzie, którym zależy na innych i odczuwają potrzebę docenienia bliźnich choćby zwykłym: dobra robota, stary.najpewniej Ci ludzi właśnie zamiast jej powiedzieć nie jedz tyle chodź na spacer albo chodź pogadamy mówili tak zjedz jeszcze jednego hamburgera i kubełek lodów bo jesteś taka biedna należy Ci się właśnie przez nich tak wyglądała a gdyby im naprawdę zależało zabrali by jej następną porcje frytek docenić trzeba za to gdyby przeciw przeciwnością losu nie objadała się nie piła bądź nie ćpała a nie że nagle postanowiła dorosnąć czasem jak chcesz dla kogoś dobrze to powinnaś nim wstrząsnąć a nie głaskać

[b]gość, 01-03-15, 21:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:10 napisał(a):[/b]To że nie zgadzasz sie ze zdaniem mnóstwa ludzi nie oznacza że jest głupie to samo mozna powiedziec o Twoim A Ty nie popełniasz błędów? [/quote]Powiem tak jak widzę ze mam problem rozmawiam z rodzina[/quote]Ten sam mechanizm dotyczy alkoholizmu, narkomanii, anoreksji, nikotynizmu, lekomanii, seksoholizmu, hazardu itd. Wszyscy wiedzą, czym kończy się brnięcie w nałóg, a nadal go kontynuują. Wiedzą, gdzie szukać pomocy, a nie szukają jej.[/quote]Tak wiec niech nie oczekujcie że ktos będzie ich chwalił sami chcieli[/quote]A może nie chcieli, ale są zbyt słabi? Ludzie są różni i wymagają różnego traktowania. Sprawiedliwie nie znaczy po równo.[/quote]To niech nie oczekują glaskania po glowie jak im sie uda z tego wyjść[/quote]Mów za siebie. Są na szczęście ludzie, którym zależy na innych i odczuwają potrzebę docenienia bliźnich choćby zwykłym: dobra robota, stary.[/quote]ale nie wszystkim

[b]gość, 01-03-15, 21:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:27 napisał(a):[/b]Nareszcie jakiś zwięzły i mądry komentarz mówiący sama prawdę ruszcie sie a nie liczycie na oklaskiChętnie bym poznała wasze roczniki urodzenia.[/quote]A co to ma za znaczenie każdy tu ma prawo miec swoją opinie moje pochwal sie swoim bo widzę ze wręcz nie mozesz wytrzymać[/quote]Mam 41 lat, za sobą 3 ciąże i 1 poród, ważę 55 kg przy wzroście 166 cm. [/quote]Ja napisałam komentarz o wieku ale nikt Ciebie personalnie nie oskarża że jestes otyła chyba ze jestes panią ze zdjecia a ja nie jestem otyła jestem studentka i na 166 wzrostu ważę 50 kg wiec nie jestem otyła chociaż należę do młodego pokolenia a co do autorki pierwszego komentarza może był dostać dosadny ale na pewno nie agresywny[/quote]Pierwszy komentarz, który skasowałaś, zarzuca tym z komentujących, które doceniają wysiłek Mayry, jaki włożyła w zmianę swojego życia, że są grube i stale żrą. No, więc oświadczam, że nigdy nie ważyłam 0,5 tony i że nie trzeba mieć nawagi, żeby posiadać ludzkie odruchy. Uwaga o agresji natomiast dotyczyła zaczepnego tonu w komentarzu: “pochwal się swoim wiekiem, bo widzę, że nie możesz wytrzymać”. Nie zabrzmiało to zbyt elegancko, prawda?

[b]gość, 01-03-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:12 napisał(a):[/b]Pierwszy komentarz, który skasowałaś, zarzuca tym z komentujących, które doceniają wysiłek Mayry, jaki włożyła w zmianę swojego życia, że są grube i stale żrą. No, więc oświadczam, że nigdy nie ważyłam 0,5 tony i że nie trzeba mieć nawagi, żeby posiadać ludzkie odruchy. Uwaga o agresji natomiast dotyczyła zaczepnego tonu w komentarzu: “pochwal się swoim wiekiem, bo widzę, że nie możesz wytrzymać”. Nie zabrzmiało to zbyt elegancko, prawda?wykasowałam go bo nie można było nic dopisać. włożyła wysiłek? nie rozśmieszaj mnie bo chirurdzy zmniejszyli jej żołądek sama nie mogła przestać się opychać a pierwszy komentarz dotyczy jednej osoby więc naucz się czytać jeżeli już komentujesz, ludzkie odruchy owszem ale nie dla osoby która na własne życzenie zrobiła sobie krzywdę współczuć to ja mogę ludziom którzy mają choroby genetyczne i nie mieli na to wpływu że są chorzy a nie samolubnej otyłej kobiecie która się w końcu ogarnęła, odpowiedziałam agresją na agresje na Twoje chamską chęć zobaczenia roczników niektórych komentujących to nie kulturalne ale kulturę wynosi się z domu tak jak klasę której nie posiadasz bo nie pyta się kogoś o wiek w życiu nie spotkałam osoby która ma 41 lat a zachowuje się jak 15 latka

[b]gość, 01-03-15, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:10 napisał(a):[/b]To że nie zgadzasz sie ze zdaniem mnóstwa ludzi nie oznacza że jest głupie to samo mozna powiedziec o Twoim A Ty nie popełniasz błędów? [/quote]Powiem tak jak widzę ze mam problem rozmawiam z rodzina, przyjaciółmi a jeżeli nie mogłabym sobie na serio z nim poradzić to poszłabym do psychologa a nie zajadała problemy jednocześnie tworząc następny mianowicie moja wysoka wage nikt jej nie piętnuje i nie mówi że nie ma po co żyć bo była otyła jedynie pokazuje sie tu proces akcja reakcja jesz-tyjesz mozna jeść dużo chodzic na spacery albo iść do specjalisty ale ona poszła na skróty i wolała tyć empatia ma swoje granice a co do czytania ta dziewczyna mogła szukac pomocy ale sama nie chciała[/quote]Ten sam mechanizm dotyczy alkoholizmu, narkomanii, anoreksji, nikotynizmu, lekomanii, seksoholizmu, hazardu itd. Wszyscy wiedzą, czym kończy się brnięcie w nałóg, a nadal go kontynuują. Wiedzą, gdzie szukać pomocy, a nie szukają jej.[/quote]Tak wiec niech nie oczekujcie że ktos będzie ich chwalił sami chcieli[/quote]A może nie chcieli, ale są zbyt słabi? Ludzie są różni i wymagają różnego traktowania. Sprawiedliwie nie znaczy po równo.[/quote]To niech nie oczekują glaskania po glowie jak im sie uda z tego wyjść

[b]gość, 01-03-15, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:10 napisał(a):[/b]To że nie zgadzasz sie ze zdaniem mnóstwa ludzi nie oznacza że jest głupie to samo mozna powiedziec o Twoim A Ty nie popełniasz błędów? [/quote]Powiem tak jak widzę ze mam problem rozmawiam z rodzina[/quote]Ten sam mechanizm dotyczy alkoholizmu, narkomanii, anoreksji, nikotynizmu, lekomanii, seksoholizmu, hazardu itd. Wszyscy wiedzą, czym kończy się brnięcie w nałóg, a nadal go kontynuują. Wiedzą, gdzie szukać pomocy, a nie szukają jej.[/quote]Tak wiec niech nie oczekujcie że ktos będzie ich chwalił sami chcieli[/quote]A może nie chcieli, ale są zbyt słabi? Ludzie są różni i wymagają różnego traktowania. Sprawiedliwie nie znaczy po równo.[/quote]To niech nie oczekują glaskania po glowie jak im sie uda z tego wyjść[/quote]Mów za siebie. Są na szczęście ludzie, którym zależy na innych i odczuwają potrzebę docenienia bliźnich choćby zwykłym: dobra robota, stary.

[b]gość, 01-03-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:10 napisał(a):[/b]Ja mam wrażenie że siedzi tu jedna, prawdopodobnie zwyczajnie gruba baba i odpowiada na każdy negatywny komentarz. Kobieto, zrozum w końcu, że to jak ty i tobie podobne wyglądacie to w znakomitej większości WASZA WINA, a wasze ewentualne schudnięcie naprawdę nie jest wyczynem, przed którym ludzie będą klękali z podziwem! To WY żrecie, WY się tuczycie do takich rozmiarów i to WASZA brocha, by z tego potem chudnąć! Ale nie oczekujcie zachwytów, bo większość trzeźwo myślących będzie powtarzać to samo, co czytacie tutaj: nie trzeba było tyć, to nie trzeba by było później chudnąć. I tyle!Nareszcie jakiś zwięzły i mądry komentarz mówiący sama prawdę ruszcie sie a nie liczycie na oklaski[/quote]Chętnie bym poznała wasze roczniki urodzenia.[/quote]A co to ma za znaczenie każdy tu ma prawo miec swoją opinie moje pochwal sie swoim bo widzę ze wręcz nie mozesz wytrzymać[/quote]Mam 41 lat, za sobą 3 ciąże i 1 poród, ważę 55 kg przy wzroście 166 cm. Ukończyłam szkołę podstawową, L.O. i studia magisterskie i w ŻADNYM z tych przybytków nie zetknęłam się z dziećmi/młodzieżą otyłą, co aktualnie jest nagminne, wręcz można to nazwać plagą. Dziewczynki z mojego pokolenia były szczuplutkie, a liceum skończyłyśmy jako mniej lub zgrabne laski, ale żadna nie była gruba. Stąd moje pytanie o wasz wiek, skąd natomiast w tobie ta agresja – Bóg raczy wiedzieć. Ciekawa jestem, czy zarzut, że jestem gruba wyszedł od kogoś z mojego pokolenia, w co wątpię, czy też od przedstawicielek pokolenia nagminnej otyłości.

[b]gość, 01-03-15, 21:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:27 napisał(a):[/b]Nareszcie jakiś zwięzły i mądry komentarz mówiący sama prawdę ruszcie sie a nie liczycie na oklaskiChętnie bym poznała wasze roczniki urodzenia.[/quote]A co to ma za znaczenie każdy tu ma prawo miec swoją opinie moje pochwal sie swoim bo widzę ze wręcz nie mozesz wytrzymać[/quote]Mam 41 lat, za sobą 3 ciąże i 1 poród, ważę 55 kg przy wzroście 166 cm. Ukończyłam szkołę podstawową, L.O. i studia magisterskie i w ŻADNYM z tych przybytków nie zetknęłam się z dziećmi/młodzieżą otyłą, co aktualnie jest nagminne, wręcz można to nazwać plagą. Dziewczynki z mojego pokolenia były szczuplutkie, a liceum skończyłyśmy jako mniej lub zgrabne laski, ale żadna nie była gruba. Stąd moje pytanie o wasz wiek, skąd natomiast w tobie ta agresja – Bóg raczy wiedzieć. Ciekawa jestem, czy zarzut, że jestem gruba wyszedł od kogoś z mojego pokolenia, w co wątpię, czy też od przedstawicielek pokolenia nagminnej otyłości.[/quote]Ja napisałam komentarz o wieku ale nikt Ciebie personalnie nie oskarża że jestes otyła chyba ze jestes panią ze zdjecia a ja nie jestem otyła jestem studentka i na 166 wzrostu ważę 50 kg wiec nie jestem otyła chociaż należę do młodego pokolenia a co do autorki pierwszego komentarza może był dostać dosadny ale na pewno nie agresywny

[b]gość, 01-03-15, 20:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 14:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 14:00 napisał(a):[/b]Takich ludzi trzeba stawiać za wzór innym, a nie linczować – niektórzy ludzie chyba wchodzą na takie portale by móc sobie poużywać anonimowo i wylać swoje frustracje, ręce można załamać czytając poniższe komentarze.Haha wzór chyba padnę ok zacznę sie obrzezać utyje do 500kg założę sobie opaskę i będę udawać bohaterke a ludzie bez kończyn są tak samo dzielni jak ona czy mniej? Bo według mnie to oni powinni być zworem a nie ona[/quote]Ta dziewczyna schudła bardzo dużo, dzięki silnej woli. A ty nadal obrażaj innych, bo widzę, że to ci sprawia radość.[/quote]Ale gdzie ona kogos obrazila? Napisala prawde. Dziewczyna sama sie do akiego stanu doprowadzila – jesli ona nie opamietala sie w pore to powinna byla zrobic to jej rodzina. To wzor glupity i nieodpowiedzialnosci jak dla mnie[/quote]Dokladnie – dziewczyna opamietala sie dopiero jak juz nie mogla podniesc tylka z lozka inaczej dalej brnelaby w ten caly syf. Ja sie dziwie, ze rodzina za wczasu sie nia nie zajela. Dla mnie to takze zaden wzor. Fajnie, ze naprawila swoje bledy ale nie czarujmy sie reprezentuje skrajna glupote, do tego 90 % roboty odwalili za nia lekarze. Ja dziekuje za taki przyklad. Dziewczyna moze byc jedynie przykladem na to, ze za bezmyslnosc trzeba placic a nie “wzorem do nasladowania ” – ewentulanie mozna ją stawiac za wzor jak nie nalezy postepowac[/quote]Tak jest!!

[b]gość, 01-03-15, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 18:01 napisał(a):[/b]Gdyby artykuł był o skrajnie wychudzonej anorektyczce to założę się, że 90% komentarzy byłyby to obelgi, że sama sobie zasłużyła na taki los, ale jeśli mowa o tłuściochu zaraz wszyscy bronią jaka to ona była biedna i podziwiają jej determinację. Tak już jest, że grubych wszyscy bronią i się zachwycają nawet jednym kilogramem w dół, a chudy i tak oberwie. Oznacza to, że większa połowa komentujących tak podziwiających tą panią dążą do takiego samego stanu jak ona przed metamorfozą, dlatego też wszystkie normalne komentarze w tej sprawie negujące obżarstwo do granic możliwości będą spotykały się z wszechobecnym hejtem, pozdrawiam.Schudla 400 kilo to jest wyczyn dziewczyno ty wiesz jak schudnac ciezko 5 kg a co dopiero 400 to cud jakis boski[/quote]Sama nie schudła pomogli jej wiec nie rob z kiej jakies heroski pozatym gdyby nie jadła tyle nie było by żadnego problemu to żaden wyczyn ale wreszcie branie odpowiedzialności za swoje czyny i dorostanie trzeba było wcześniej myśleć a nie potem plakac i zrzucać 400kg

[b]gość, 01-03-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:33 napisał(a):[/b]To, że każdy ma prawo mieć własną opinie to nie znaczy,że mając głupie zdanie należy się nim chwalić. Wręcz przeciwnie należy je zmienić i zmądrzeć. Nie trzeba podziwiać tej kobiety, ale tez nie pisać chamskich komentarz i zrozumieć, ze otyłośc, tym bardziej taka ogromna, tak jak anoreksja, to problem bardziej skomplikowany niż tylko jedzenie za dużo. Zresztą żołądek bardzooo łatwo się rozciąga (i domaga wypełnienia), a trudno o jego skurczenie.To że nie zgadzasz sie ze zdaniem mnóstwa ludzi nie oznacza że jest głupie to samo mozna powiedziec o Twoim zdaniu może sama powinnaś zmądrzeć ok otyłość to choroba wiec moze zamiast tyć do 500 kg lepiej wybrac sie do dobrego psychologa jak sie juz przytyje 20 kg a nie pokazywać sie potem i oczekiwać samych pochwał i stawiać taka osobę za wzór dla mnie to osoba nieodpowiedzialna i nie dojrzała która zniszczyła sobie kawał życia na własne życzenie a komentarz nie był chamski a szczery i do bólu prawdziwy[/quote]A Ty nie popełniasz błędów? Jesteś ideałem, ze tak krytycznie oceniasz? Nikogo przecież kobieta nie skrzywdziła. Różnie ludzie sobie radzą z problemami, Nie pisałam,z e akurat Twój komentarz zbył chamski czy powyższe (choć taktowne to tez nie były), ale wiele takich można przeczytać. Odniosłam się do “A co to ma za znaczenie każdy tu ma prawo mieć swoją opinie”. Ja nigdzie nie karze jej podziwiać, nie trzeba, ale piętnować tez nie ma po co. Wystarczy by ludzie byli wyrozumiali, empatyczni i zainteresowali się oraz poczytali na różne tematy.

[b]gość, 01-03-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:10 napisał(a):[/b]To że nie zgadzasz sie ze zdaniem mnóstwa ludzi nie oznacza że jest głupie to samo mozna powiedziec o Twoim A Ty nie popełniasz błędów? [/quote]Powiem tak jak widzę ze mam problem rozmawiam z rodzina, przyjaciółmi a jeżeli nie mogłabym sobie na serio z nim poradzić to poszłabym do psychologa a nie zajadała problemy jednocześnie tworząc następny mianowicie moja wysoka wage nikt jej nie piętnuje i nie mówi że nie ma po co żyć bo była otyła jedynie pokazuje sie tu proces akcja reakcja jesz-tyjesz mozna jeść dużo chodzic na spacery albo iść do specjalisty ale ona poszła na skróty i wolała tyć empatia ma swoje granice a co do czytania ta dziewczyna mogła szukac pomocy ale sama nie chciała[/quote]Ten sam mechanizm dotyczy alkoholizmu, narkomanii, anoreksji, nikotynizmu, lekomanii, seksoholizmu, hazardu itd. Wszyscy wiedzą, czym kończy się brnięcie w nałóg, a nadal go kontynuują. Wiedzą, gdzie szukać pomocy, a nie szukają jej.[/quote]Tak wiec niech nie oczekujcie że ktos będzie ich chwalił sami chcieli

[b]gość, 01-03-15, 19:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:44 napisał(a):[/b]Jej ciało na pewno jest całe w bliznach i rozstępach…przesrane…ale dobrze ,że jak człowiek wygląda …..Ty no baba wygladala jak.monstrum zatuczone teraz wyglada jak normalna kobieta. Chwala za to ze znalezli sie tacy co to oplacili. Powinna po stopach calowac ze jej zasponsorowali powrot do normalnosci[/quote]Dokładnie 90% roboty wykonali za nią

[b]gość, 01-03-15, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:10 napisał(a):[/b]To że nie zgadzasz sie ze zdaniem mnóstwa ludzi nie oznacza że jest głupie to samo mozna powiedziec o Twoim A Ty nie popełniasz błędów? [/quote]Powiem tak jak widzę ze mam problem rozmawiam z rodzina, przyjaciółmi a jeżeli nie mogłabym sobie na serio z nim poradzić to poszłabym do psychologa a nie zajadała problemy jednocześnie tworząc następny mianowicie moja wysoka wage nikt jej nie piętnuje i nie mówi że nie ma po co żyć bo była otyła jedynie pokazuje sie tu proces akcja reakcja jesz-tyjesz mozna jeść dużo chodzic na spacery albo iść do specjalisty ale ona poszła na skróty i wolała tyć empatia ma swoje granice a co do czytania ta dziewczyna mogła szukac pomocy ale sama nie chciała[/quote]Ten sam mechanizm dotyczy alkoholizmu, narkomanii, anoreksji, nikotynizmu, lekomanii, seksoholizmu, hazardu itd. Wszyscy wiedzą, czym kończy się brnięcie w nałóg, a nadal go kontynuują. Wiedzą, gdzie szukać pomocy, a nie szukają jej.[/quote]Tak wiec niech nie oczekujcie że ktos będzie ich chwalił sami chcieli[/quote]A może nie chcieli, ale są zbyt słabi? Ludzie są różni i wymagają różnego traktowania. Sprawiedliwie nie znaczy po równo.

[b]gość, 01-03-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 18:57 napisał(a):[/b]To że nie zgadzasz sie ze zdaniem mnóstwa ludzi nie oznacza że jest głupie to samo mozna powiedziec o Twoim zdaniu może sama powinnaś zmądrzeć ok otyłość to choroba wiec moze zamiast tyć do 500 kg lepiej wybrac sie do dobrego psychologa jak sie juz przytyje 20 kg a nie pokazywać sie potem i oczekiwać samych pochwał i stawiać taka osobę za wzór dla mnie to osoba nieodpowiedzialna i nie dojrzała która zniszczyła sobie kawał życia na własne życzenie a komentarz nie był chamski a szczery i do bólu prawdziwyA Ty nie popełniasz błędów? Jesteś ideałem, ze tak krytycznie oceniasz? Nikogo przecież kobieta nie skrzywdziła. Różnie ludzie sobie radzą z problemami, Nie pisałam,z e akurat Twój komentarz zbył chamski czy powyższe (choć taktowne to tez nie były), ale wiele takich można przeczytać. Odniosłam się do “A co to ma za znaczenie każdy tu ma prawo mieć swoją opinie”. Ja nigdzie nie karze jej podziwiać, nie trzeba, ale piętnować tez nie ma po co. Wystarczy by ludzie byli wyrozumiali, empatyczni i zainteresowali się oraz poczytali na różne tematy.[/quote]Powiem tak jak widzę ze mam problem rozmawiam z rodzina, przyjaciółmi a jeżeli nie mogłabym sobie na serio z nim poradzić to poszłabym do psychologa a nie zajadała problemy jednocześnie tworząc następny mianowicie moja wysoka wage nikt jej nie piętnuje i nie mówi że nie ma po co żyć bo była otyła jedynie pokazuje sie tu proces akcja reakcja jesz-tyjesz mozna jeść dużo chodzic na spacery albo iść do specjalisty ale ona poszła na skróty i wolała tyć empatia ma swoje granice a co do czytania ta dziewczyna mogła szukac pomocy ale sama nie chciała

[b]gość, 01-03-15, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 18:57 napisał(a):[/b]To że nie zgadzasz sie ze zdaniem mnóstwa ludzi nie oznacza że jest głupie to samo mozna powiedziec o Twoim A Ty nie popełniasz błędów? [/quote]Powiem tak jak widzę ze mam problem rozmawiam z rodzina, przyjaciółmi a jeżeli nie mogłabym sobie na serio z nim poradzić to poszłabym do psychologa a nie zajadała problemy jednocześnie tworząc następny mianowicie moja wysoka wage nikt jej nie piętnuje i nie mówi że nie ma po co żyć bo była otyła jedynie pokazuje sie tu proces akcja reakcja jesz-tyjesz mozna jeść dużo chodzic na spacery albo iść do specjalisty ale ona poszła na skróty i wolała tyć empatia ma swoje granice a co do czytania ta dziewczyna mogła szukac pomocy ale sama nie chciała[/quote]Ten sam mechanizm dotyczy alkoholizmu, narkomanii, anoreksji, nikotynizmu, lekomanii, seksoholizmu, hazardu itd. Wszyscy wiedzą, czym kończy się brnięcie w nałóg, a nadal go kontynuują. Wiedzą, gdzie szukać pomocy, a nie szukają jej.

[b]gość, 01-03-15, 18:01 napisał(a):[/b]Gdyby artykuł był o skrajnie wychudzonej anorektyczce to założę się, że 90% komentarzy byłyby to obelgi, że sama sobie zasłużyła na taki los, ale jeśli mowa o tłuściochu zaraz wszyscy bronią jaka to ona była biedna i podziwiają jej determinację. Tak już jest, że grubych wszyscy bronią i się zachwycają nawet jednym kilogramem w dół, a chudy i tak oberwie. Oznacza to, że większa połowa komentujących tak podziwiających tą panią dążą do takiego samego stanu jak ona przed metamorfozą, dlatego też wszystkie normalne komentarze w tej sprawie negujące obżarstwo do granic możliwości będą spotykały się z wszechobecnym hejtem, pozdrawiam.Schudla 400 kilo to jest wyczyn dziewczyno ty wiesz jak schudnac ciezko 5 kg a co dopiero 400 to cud jakis boski

[b]gość, 01-03-15, 14:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 14:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 14:00 napisał(a):[/b]Takich ludzi trzeba stawiać za wzór innym, a nie linczować – niektórzy ludzie chyba wchodzą na takie portale by móc sobie poużywać anonimowo i wylać swoje frustracje, ręce można załamać czytając poniższe komentarze.Haha wzór chyba padnę ok zacznę sie obrzezać utyje do 500kg założę sobie opaskę i będę udawać bohaterke a ludzie bez kończyn są tak samo dzielni jak ona czy mniej? Bo według mnie to oni powinni być zworem a nie ona[/quote]Ta dziewczyna schudła bardzo dużo, dzięki silnej woli. A ty nadal obrażaj innych, bo widzę, że to ci sprawia radość.[/quote]Ale gdzie ona kogos obrazila? Napisala prawde. Dziewczyna sama sie do akiego stanu doprowadzila – jesli ona nie opamietala sie w pore to powinna byla zrobic to jej rodzina. To wzor glupity i nieodpowiedzialnosci jak dla mnie[/quote]Dokladnie – dziewczyna opamietala sie dopiero jak juz nie mogla podniesc tylka z lozka inaczej dalej brnelaby w ten caly syf. Ja sie dziwie, ze rodzina za wczasu sie nia nie zajela. Dla mnie to takze zaden wzor. Fajnie, ze naprawila swoje bledy ale nie czarujmy sie reprezentuje skrajna glupote, do tego 90 % roboty odwalili za nia lekarze. Ja dziekuje za taki przyklad. Dziewczyna moze byc jedynie przykladem na to, ze za bezmyslnosc trzeba placic a nie “wzorem do nasladowania ” – ewentulanie mozna ją stawiac za wzor jak nie nalezy postepowac

[b]gość, 01-03-15, 18:01 napisał(a):[/b]Gdyby artykuł był o skrajnie wychudzonej anorektyczce to założę się, że 90% komentarzy byłyby to obelgi, że sama sobie zasłużyła na taki los, ale jeśli mowa o tłuściochu zaraz wszyscy bronią jaka to ona była biedna i podziwiają jej determinację. Tak już jest, że grubych wszyscy bronią i się zachwycają nawet jednym kilogramem w dół, a chudy i tak oberwie. Oznacza to, że większa połowa komentujących tak podziwiających tą panią dążą do takiego samego stanu jak ona przed metamorfozą, dlatego też wszystkie normalne komentarze w tej sprawie negujące obżarstwo do granic możliwości będą spotykały się z wszechobecnym hejtem, pozdrawiam.

[b]gość, 01-03-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:10 napisał(a):[/b]Ja mam wrażenie że siedzi tu jedna, prawdopodobnie zwyczajnie gruba baba i odpowiada na każdy negatywny komentarz. Kobieto, zrozum w końcu, że to jak ty i tobie podobne wyglądacie to w znakomitej większości WASZA WINA, a wasze ewentualne schudnięcie naprawdę nie jest wyczynem, przed którym ludzie będą klękali z podziwem! To WY żrecie, WY się tuczycie do takich rozmiarów i to WASZA brocha, by z tego potem chudnąć! Ale nie oczekujcie zachwytów, bo większość trzeźwo myślących będzie powtarzać to samo, co czytacie tutaj: nie trzeba było tyć, to nie trzeba by było później chudnąć. I tyle!Nareszcie jakiś zwięzły i mądry komentarz mówiący sama prawdę ruszcie sie a nie liczycie na oklaski[/quote]Chętnie bym poznała wasze roczniki urodzenia.[/quote]A co to ma za znaczenie każdy tu ma prawo miec swoją opinie moje pochwal sie swoim bo widzę ze wręcz nie mozesz wytrzymać[/quote]To, że każdy ma prawo mieć własną opinie to nie znaczy,że mając głupie zdanie należy się nim chwalić. Wręcz przeciwnie należy je zmienić i zmądrzeć. Nie trzeba podziwiać tej kobiety, ale tez nie pisać chamskich komentarz i zrozumieć, ze otyłośc, tym bardziej taka ogromna, tak jak anoreksja, to problem bardziej skomplikowany niż tylko jedzenie za dużo. Zresztą żołądek bardzooo łatwo się rozciąga (i domaga wypełnienia), a trudno o jego skurczenie.

[b]gość, 01-03-15, 17:44 napisał(a):[/b]Jej ciało na pewno jest całe w bliznach i rozstępach…przesrane…ale dobrze ,że jak człowiek wygląda …..Ty no baba wygladala jak.monstrum zatuczone teraz wyglada jak normalna kobieta. Chwala za to ze znalezli sie tacy co to oplacili. Powinna po stopach calowac ze jej zasponsorowali powrot do normalnosci

[b]gość, 01-03-15, 18:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 18:01 napisał(a):[/b]Gdyby artykuł był o skrajnie wychudzonej anorektyczce to założę się, że 90% komentarzy byłyby to obelgi, że sama sobie zasłużyła na taki los, ale jeśli mowa o tłuściochu zaraz wszyscy bronią jaka to ona była biedna i podziwiają jej determinację. Tak już jest, że grubych wszyscy bronią i się zachwycają nawet jednym kilogramem w dół, a chudy i tak oberwie. Oznacza to, że większa połowa komentujących tak podziwiających tą panią dążą do takiego samego stanu jak ona przed metamorfozą, dlatego też wszystkie normalne komentarze w tej sprawie negujące obżarstwo do granic możliwości będą spotykały się z wszechobecnym hejtem, pozdrawiam.[/quote]Zgadzam sie powinniśmy jej moze po.nik postawić ze ruszyła wreszcie swój gruby tyłek i sie za siebie zabrała najwyższy czas

[b]gość, 01-03-15, 18:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 18:13 napisał(a):[/b]Nie wiem o co tu się awanturować. Kobieta żarła jak przysłowiowy “wieprz” (ciężko mówić inaczej skoro ważyła pół tony). Opamiętała się, skorzystała z pieniędzy tv, pewnie w pewien sposób zrobili z niej małpkę dla widzów ALE schudła i brawo. Nie ma co rozpisywać się nad tym jaka to nie jest wspaniała, bo gdyby w pierwszej kolejności była rozważna do takiej sytuacji nigdy, by nie doszło. Ale nie można też jej wyśmiewać, bo kobieta zerwała nałóg obżarstwa, ruszyła cztery litery i zmieniła swoje życie. Każda z Was ma w jakimś stopniu racje.10/10[/quote]Zgadzam się z pierwszym komentarzem. Nie powinna była się obżerać, ale fajnie, że z tego wyszła.

Nie wiem o co tu się awanturować. Kobieta żarła jak przysłowiowy “wieprz” (ciężko mówić inaczej skoro ważyła pół tony). Opamiętała się, skorzystała z pieniędzy tv, pewnie w pewien sposób zrobili z niej małpkę dla widzów ALE schudła i brawo. Nie ma co rozpisywać się nad tym jaka to nie jest wspaniała, bo gdyby w pierwszej kolejności była rozważna do takiej sytuacji nigdy, by nie doszło. Ale nie można też jej wyśmiewać, bo kobieta zerwała nałóg obżarstwa, ruszyła cztery litery i zmieniła swoje życie. Każda z Was ma w jakimś stopniu racje.

[b]gość, 01-03-15, 18:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:27 napisał(a):[/b]Nareszcie jakiś zwięzły i mądry komentarz mówiący sama prawdę ruszcie sie a nie liczycie na oklaskiChętnie bym poznała wasze roczniki urodzenia.[/quote]A co to ma za znaczenie każdy tu ma prawo miec swoją opinie moje pochwal sie swoim bo widzę ze wręcz nie mozesz wytrzymać[/quote]To, że każdy ma prawo mieć własną opinie to nie znaczy,że mając głupie zdanie należy się nim chwalić. Wręcz przeciwnie należy je zmienić i zmądrzeć. Nie trzeba podziwiać tej kobiety, ale tez nie pisać chamskich komentarz i zrozumieć, ze otyłośc, tym bardziej taka ogromna, tak jak anoreksja, to problem bardziej skomplikowany niż tylko jedzenie za dużo. Zresztą żołądek bardzooo łatwo się rozciąga (i domaga wypełnienia), a trudno o jego skurczenie.[/quote]To że nie zgadzasz sie ze zdaniem mnóstwa ludzi nie oznacza że jest głupie to samo mozna powiedziec o Twoim zdaniu może sama powinnaś zmądrzeć ok otyłość to choroba wiec moze zamiast tyć do 500 kg lepiej wybrac sie do dobrego psychologa jak sie juz przytyje 20 kg a nie pokazywać sie potem i oczekiwać samych pochwał i stawiać taka osobę za wzór dla mnie to osoba nieodpowiedzialna i nie dojrzała która zniszczyła sobie kawał życia na własne życzenie a komentarz nie był chamski a szczery i do bólu prawdziwy

Jej ciało na pewno jest całe w bliznach i rozstępach…przesrane…ale dobrze ,że jak człowiek wygląda …..

[b]gość, 01-03-15, 18:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 18:13 napisał(a):[/b]Nie wiem o co tu się awanturować. Kobieta żarła jak przysłowiowy “wieprz” (ciężko mówić inaczej skoro ważyła pół tony). Opamiętała się, skorzystała z pieniędzy tv, pewnie w pewien sposób zrobili z niej małpkę dla widzów ALE schudła i brawo. Nie ma co rozpisywać się nad tym jaka to nie jest wspaniała, bo gdyby w pierwszej kolejności była rozważna do takiej sytuacji nigdy, by nie doszło. Ale nie można też jej wyśmiewać, bo kobieta zerwała nałóg obżarstwa, ruszyła cztery litery i zmieniła swoje życie. Każda z Was ma w jakimś stopniu racje.10/10[/quote]

[b]gość, 01-03-15, 18:01 napisał(a):[/b]Gdyby artykuł był o skrajnie wychudzonej anorektyczce to założę się, że 90% komentarzy byłyby to obelgi, że sama sobie zasłużyła na taki los, ale jeśli mowa o tłuściochu zaraz wszyscy bronią jaka to ona była biedna i podziwiają jej determinację. Tak już jest, że grubych wszyscy bronią i się zachwycają nawet jednym kilogramem w dół, a chudy i tak oberwie. Oznacza to, że większa połowa komentujących tak podziwiających tą panią dążą do takiego samego stanu jak ona przed metamorfozą, dlatego też wszystkie normalne komentarze w tej sprawie negujące obżarstwo do granic możliwości będą spotykały się z wszechobecnym hejtem, pozdrawiam.Też to zauważyłam ponadto zamiast przedstawić swoje stanowisko te osoby usłyszały że są głupie, złe, nienormalne, mało inteligentne oraz wiele więcej obrażających je słów w stylu po co rodzice wydali je ma swiat

[b]gość, 01-03-15, 18:13 napisał(a):[/b]Nie wiem o co tu się awanturować. Kobieta żarła jak przysłowiowy “wieprz” (ciężko mówić inaczej skoro ważyła pół tony). Opamiętała się, skorzystała z pieniędzy tv, pewnie w pewien sposób zrobili z niej małpkę dla widzów ALE schudła i brawo. Nie ma co rozpisywać się nad tym jaka to nie jest wspaniała, bo gdyby w pierwszej kolejności była rozważna do takiej sytuacji nigdy, by nie doszło. Ale nie można też jej wyśmiewać, bo kobieta zerwała nałóg obżarstwa, ruszyła cztery litery i zmieniła swoje życie. Każda z Was ma w jakimś stopniu racje.10/10

Gdyby artykuł był o skrajnie wychudzonej anorektyczce to założę się, że 90% komentarzy byłyby to obelgi, że sama sobie zasłużyła na taki los, ale jeśli mowa o tłuściochu zaraz wszyscy bronią jaka to ona była biedna i podziwiają jej determinację. Tak już jest, że grubych wszyscy bronią i się zachwycają nawet jednym kilogramem w dół, a chudy i tak oberwie. Oznacza to, że większa połowa komentujących tak podziwiających tą panią dążą do takiego samego stanu jak ona przed metamorfozą, dlatego też wszystkie normalne komentarze w tej sprawie negujące obżarstwo do granic możliwości będą spotykały się z wszechobecnym hejtem, pozdrawiam.

[b]gość, 01-03-15, 17:27 napisał(a):[/b]Oj da posłuchaj siebie badz przeczytaj własne wpisy jest ich całe forum przyznaje przegrałam z Toba na głupotę:)Ty może przeczytaj własne farmazony, niczym nie poparte wypociny.Ale pyskówka, ja pitole.

[b]gość, 01-03-15, 17:10 napisał(a):[/b]Ja mam wrażenie że siedzi tu jedna, prawdopodobnie zwyczajnie gruba baba i odpowiada na każdy negatywny komentarz. Kobieto, zrozum w końcu, że to jak ty i tobie podobne wyglądacie to w znakomitej większości WASZA WINA, a wasze ewentualne schudnięcie naprawdę nie jest wyczynem, przed którym ludzie będą klękali z podziwem! To WY żrecie, WY się tuczycie do takich rozmiarów i to WASZA brocha, by z tego potem chudnąć! Ale nie oczekujcie zachwytów, bo większość trzeźwo myślących będzie powtarzać to samo, co czytacie tutaj: nie trzeba było tyć, to nie trzeba by było później chudnąć. I tyle!Nareszcie jakiś zwięzły i mądry komentarz mówiący sama prawdę ruszcie sie a nie liczycie na oklaski

[b]gość, 01-03-15, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:10 napisał(a):[/b]Ja mam wrażenie że siedzi tu jedna, prawdopodobnie zwyczajnie gruba baba i odpowiada na każdy negatywny komentarz. Kobieto, zrozum w końcu, że to jak ty i tobie podobne wyglądacie to w znakomitej większości WASZA WINA, a wasze ewentualne schudnięcie naprawdę nie jest wyczynem, przed którym ludzie będą klękali z podziwem! To WY żrecie, WY się tuczycie do takich rozmiarów i to WASZA brocha, by z tego potem chudnąć! Ale nie oczekujcie zachwytów, bo większość trzeźwo myślących będzie powtarzać to samo, co czytacie tutaj: nie trzeba było tyć, to nie trzeba by było później chudnąć. I tyle!Nareszcie jakiś zwięzły i mądry komentarz mówiący sama prawdę ruszcie sie a nie liczycie na oklaski[/quote]Chętnie bym poznała wasze roczniki urodzenia.

[b]gość, 01-03-15, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-03-15, 17:10 napisał(a):[/b]Ja mam wrażenie że siedzi tu jedna, prawdopodobnie zwyczajnie gruba baba i odpowiada na każdy negatywny komentarz. Kobieto, zrozum w końcu, że to jak ty i tobie podobne wyglądacie to w znakomitej większości WASZA WINA, a wasze ewentualne schudnięcie naprawdę nie jest wyczynem, przed którym ludzie będą klękali z podziwem! To WY żrecie, WY się tuczycie do takich rozmiarów i to WASZA brocha, by z tego potem chudnąć! Ale nie oczekujcie zachwytów, bo większość trzeźwo myślących będzie powtarzać to samo, co czytacie tutaj: nie trzeba było tyć, to nie trzeba by było później chudnąć. I tyle!Nareszcie jakiś zwięzły i mądry komentarz mówiący sama prawdę ruszcie sie a nie liczycie na oklaski[/quote]Chętnie bym poznała wasze roczniki urodzenia.[/quote]A co to ma za znaczenie każdy tu ma prawo miec swoją opinie moje pochwal sie swoim bo widzę ze wręcz nie mozesz wytrzymać