Kim Kardashian nie jest już nastolatką, ale jak nastolatka się zachowuje. Wrzucanie do sieci „dzióbków” i zdjęć z iPhonem właśnie na to wskazuje.

Jasne, utratą wagi warto się pochwalić. W wykonaniu Kim przybiera to jednak dość groteskową formę.

Jak zauważają blogerzy zza oceanu, spadek wagi nie jest efektem diety, czy treningów, lecz jest spowodowany zażywaniem pigułek odchudzających.

Poza tym, jeśli przyjrzymy się bliżej fotografii, okaże się, że celebrytka nie należy do osób przesadnie dbających o porządek. W tle widać porozrzucane na podłodze ubrania.

&nbsp

Kim Kardashian chwali się ciałem na Twitterze