Kim Kardashian: Ja naprawdę kochałam Krisa!

488 488

Czy można kochać i w przeciągu 72 dni zdecydować, że uczucia już nie ma.

Kim Kardashian przekonuje, że tak było w jej wypadku.

Kris Humphries chce domagać się unieważnienia małżeństwa. Twierdzi, że został oszukany i był jedynie pionkiem w show swojej żony.

Co ona na to?

Stara się wszystkich przekonać, że naprawdę kochała swojego męża. Jest przy tym wyjątkowo mało wiarygodna.

Sama chciała anulować małżeństwo, ale wniosła pozew o rozwód kiedy powiedziano jej, że to jej jedyna opcja. W świetle kalifornijskiego prawa osoba może anulować małżeństwo, jeśli ma dowód impotencji, kazirodztwa, bigamii, problemów psychicznych, zmuszenia do małżeństwa lub oszustwa.

Ten ostatni powód podaje właśnie Kris.

 
\"Kim

\"Kim

 
30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

on wygląda jak świnia!! ohydny!!

Przecież to jest wszystko robione dla kasy ten cały cyrk!

Nooo. Miłość zakontraktowana na 72 dni 😀

gość, 02-12-11, 20:09 napisał(a):gość, 02-12-11, 19:45 napisał(a):A mi się wydaje, że Kris jest tak samo wciągnięty w tą ich bajkę jak i cała rodzina K. Umówili się na szybki ślub, jeszcze szybszy rozwód, żeby tylko zgarnąć jak najwięcej kasy. Wszystko jest robione dla rozgłosu. Nie wierzę, że on jest taki naiwny i znając historię Kim, uwierzył, że będą żyli długo i szczęśliwie. OBYDWOJE robią z ludzi idiotów i tylko pakują sobie kieszenie. Co chwilę wychodzą nowe newsy, i ze strony Kim jak i samego Kris’a. Mają to wszystko dobrze zaplanowane, co kiedy i jak.Też tak myślę! Oboje w tym siedzą po uszy..Zauważcie, że to ON się oświadczył..Więc jak Kim mogła sama zaplanować tę szopkę??! Oboje się zmówili i teraz oboje zbijają na tym cyrku $$$$$$

rewelacyjna galeria zdjec dostepna po wygooglowaniu slowa: DEMON-TOWNIA————polecam!

gość, 02-12-11, 19:45 napisał(a):A mi się wydaje, że Kris jest tak samo wciągnięty w tą ich bajkę jak i cała rodzina K. Umówili się na szybki ślub, jeszcze szybszy rozwód, żeby tylko zgarnąć jak najwięcej kasy. Wszystko jest robione dla rozgłosu. Nie wierzę, że on jest taki naiwny i znając historię Kim, uwierzył, że będą żyli długo i szczęśliwie. OBYDWOJE robią z ludzi idiotów i tylko pakują sobie kieszenie. Co chwilę wychodzą nowe newsy, i ze strony Kim jak i samego Kris’a. Mają to wszystko dobrze zaplanowane, co kiedy i jak.Też tak myślę! Oboje w tym siedzą po uszy..

może to jego pomysł a kasa na pół.

Talie, 02-12-11, 18:50 napisał(a):Twierdzi, że naprawdę kochała Krisa.. A co innego niby miałaby mówić? Próbuje się oczyścić i zrzucić winę na niego, a siebie przedstawić w pozytywnym świetle. Będzie ciężko, ale może akurat znajdą się i tacy, którzy jej uwierząJuż się znaleźli! Wystarczy poczytać niektóre komentarze..NAIWNIACY! Ta bicz kocha tylko kasę i sławę!

A mi się wydaje, że Kris jest tak samo wciągnięty w tą ich bajkę jak i cała rodzina K. Umówili się na szybki ślub, jeszcze szybszy rozwód, żeby tylko zgarnąć jak najwięcej kasy. Wszystko jest robione dla rozgłosu. Nie wierzę, że on jest taki naiwny i znając historię Kim, uwierzył, że będą żyli długo i szczęśliwie. OBYDWOJE robią z ludzi idiotów i tylko pakują sobie kieszenie. Co chwilę wychodzą nowe newsy, i ze strony Kim jak i samego Kris’a. Mają to wszystko dobrze zaplanowane, co kiedy i jak.

Twierdzi, że naprawdę kochała Krisa.. A co innego niby miałaby mówić? Próbuje się oczyścić i zrzucić winę na niego, a siebie przedstawić w pozytywnym świetle. Będzie ciężko, ale może akurat znajdą się i tacy, którzy jej uwierzą

Święta racja!gość, 02-12-11, 19:45 napisał(a):A mi się wydaje, że Kris jest tak samo wciągnięty w tą ich bajkę jak i cała rodzina K. Umówili się na szybki ślub, jeszcze szybszy rozwód, żeby tylko zgarnąć jak najwięcej kasy. Wszystko jest robione dla rozgłosu. Nie wierzę, że on jest taki naiwny i znając historię Kim, uwierzył, że będą żyli długo i szczęśliwie. OBYDWOJE robią z ludzi idiotów i tylko pakują sobie kieszenie. Co chwilę wychodzą nowe newsy, i ze strony Kim jak i samego Kris’a. Mają to wszystko dobrze zaplanowane, co kiedy i jak.

gość, 02-12-11, 15:53 napisał(a):gość, 02-12-11, 14:30 napisał(a):Ja jej wierzę. Zadarza się tak, że przez tydzień nie można jeść i myśleć o czymkolwiek innym poza danym facetem, ale w pewnym momencie schodzimy na ziemię, dostrzegamy jego wady, robimy bilans, który wychodzi na minusie. Zaczynamy widzieć to, czego w amoku nie dostrzegałyśmy. Zazwyczaj kończy się rozstaniem (albo po prostu związek w ogóle nie powstaje), albo akceptacją tej osoby na innych warunakch. Wygląda na to, że problem Kim wynika z tego, że kiedy przeciętna kobieta ma czas na decyzje i nawet nie myśli o małżeństwie, ona miała już na sobie suknię ślubną. Po co ma się męczyć, bo jest sławna? Bo ludzie pomyślą, że to dla rozgłosu? Popełniła błąd, próbuje to odwrócić. I bardzo dobrze.Wreszcie przeczytałam coś mądrego w tym temacie. Zgadzam się z tobą w 100 %. Jak każdy tak i Kim chce być szczęśliwa, jak każdy popełnia błędy, tylko, że na nasze nie gapi się cały świat.Bilans, który wychodzi na minusie… Miłość to nie jest knajpa która nie przynosi zysków.Poza tym miała prawo się nie zgodzić na ślub, nikt jej sukni ślubnej na siłę nie zakładał.Poza tym z tego co widziałem w KKTNY, ona jest diva zadufaną w sobie cała garderoba dla niej, pomalowany paznokieć jej się zepsuł i już ma łzy w oczach … dla mnie to jest chore.

gość, 02-12-11, 19:32 napisał(a):gość, 02-12-11, 15:53 napisał(a):gość, 02-12-11, 14:30 napisał(a):Ja jej wierzę. Zadarza się tak, że przez tydzień nie można jeść i myśleć o czymkolwiek innym poza danym facetem, ale w pewnym momencie schodzimy na ziemię, dostrzegamy jego wady, robimy bilans, który wychodzi na minusie. Zaczynamy widzieć to, czego w amoku nie dostrzegałyśmy. Zazwyczaj kończy się rozstaniem (albo po prostu związek w ogóle nie powstaje), albo akceptacją tej osoby na innych warunakch. Wygląda na to, że problem Kim wynika z tego, że kiedy przeciętna kobieta ma czas na decyzje i nawet nie myśli o małżeństwie, ona miała już na sobie suknię ślubną. Po co ma się męczyć, bo jest sławna? Bo ludzie pomyślą, że to dla rozgłosu? Popełniła błąd, próbuje to odwrócić. I bardzo dobrze.Wreszcie przeczytałam coś mądrego w tym temacie. Zgadzam się z tobą w 100 %. Jak każdy tak i Kim chce być szczęśliwa, jak każdy popełnia błędy, tylko, że na nasze nie gapi się cały świat.Bilans, który wychodzi na minusie… Miłość to nie jest knajpa która nie przynosi zysków.Poza tym miała prawo się nie zgodzić na ślub, nikt jej sukni ślubnej na siłę nie zakładał.Poza tym z tego co widziałem w KKTNY, ona jest diva zadufaną w sobie cała garderoba dla niej, pomalowany paznokieć jej się zepsuł i już ma łzy w oczach … dla mnie to jest chore.No nie jest idealna, to pewne. Ma głowię do interesów, ale nie odbierajmy jej człowieczeństwa. Była pod presją, nie potrafiła się wycofać, kiedy był na to czas, ale to nie znaczy, że już po ptakach. Zrobiła to teraz, tylko oni wiedzą jak było naprawdę. Nie widzę powodu, żeby od razu przyjmować najgorszą wersję.

PODOBNY KUR…DO MAŁPY ALBO DO GORYLA

obydwoje wygladaja jak upośledzeni, wiec dlaczego im nie wyszlo? 😛

gość, 02-12-11, 14:30 napisał(a):Ja jej wierzę. Zadarza się tak, że przez tydzień nie można jeść i myśleć o czymkolwiek innym poza danym facetem, ale w pewnym momencie schodzimy na ziemię, dostrzegamy jego wady, robimy bilans, który wychodzi na minusie. Zaczynamy widzieć to, czego w amoku nie dostrzegałyśmy. Zazwyczaj kończy się rozstaniem (albo po prostu związek w ogóle nie powstaje), albo akceptacją tej osoby na innych warunakch. Wygląda na to, że problem Kim wynika z tego, że kiedy przeciętna kobieta ma czas na decyzje i nawet nie myśli o małżeństwie, ona miała już na sobie suknię ślubną. Po co ma się męczyć, bo jest sławna? Bo ludzie pomyślą, że to dla rozgłosu? Popełniła błąd, próbuje to odwrócić. I bardzo dobrze.Wreszcie przeczytałam coś mądrego w tym temacie. Zgadzam się z tobą w 100 %. Jak każdy tak i Kim chce być szczęśliwa, jak każdy popełnia błędy, tylko, że na nasze nie gapi się cały świat.

lubilam Kim, ale po tym slubie stracilam do niej szacunek. zrobila szopke z waznej ceremonii..

Przestańcie już pisać o tej prostytutce. Niestety musiałam wejść na artykuł o tej szmacie, bo nie da się tego napisać na głównej stronie. Ile można się zachwycać napompowaną pokraką, której nawiększym osiągnięciem jest film porno, zresztą marnej jakości.

Poza sobą i dużej kasy nie kocha nikogo!!! Przeokrutnie pusta laska…Żal mi takich ludzi

gość02-12-11, 13:28, Ocena: 0 +/- cytujgość, 02-12-11, 12:29 napisał(a):bzdury gadacie, po prostu ten slub byl za szybko i Kim nie zdazyla zauwazyc ze wychodzi za chama, a może ten cham wyszedł dopiero po slubie, wiec to on ją oszukał. PEWNIE DZIECKO naoglądałaś się najnowszych odcinków Kim & Kurtney i się dajesz nabrać na to co ona pokazuje tam myślisz ze dlaczego przesunela rozwód na czas promocji nowego sezonu ? żeby w tym sezonie pokazać same najgorsze urywki z Krisem I ŻEBY NABRAĆ LUDZI że to on jest zły a ona ta dobra i żeby jej współczuć biedna Kim!!!!

Ja jej wierzę. Zadarza się tak, że przez tydzień nie można jeść i myśleć o czymkolwiek innym poza danym facetem, ale w pewnym momencie schodzimy na ziemię, dostrzegamy jego wady, robimy bilans, który wychodzi na minusie. Zaczynamy widzieć to, czego w amoku nie dostrzegałyśmy. Zazwyczaj kończy się rozstaniem (albo po prostu związek w ogóle nie powstaje), albo akceptacją tej osoby na innych warunakch. Wygląda na to, że problem Kim wynika z tego, że kiedy przeciętna kobieta ma czas na decyzje i nawet nie myśli o małżeństwie, ona miała już na sobie suknię ślubną. Po co ma się męczyć, bo jest sławna? Bo ludzie pomyślą, że to dla rozgłosu? Popełniła błąd, próbuje to odwrócić. I bardzo dobrze.

A poza kamerami buzi-buzi-przytulanko i łach z naiwnych ludzi +solidna kasa na koncie. Biznes is biznes, a z prostaka arystokraty nie zrobisz. Ich czas się kończy to uciekają się do wszystkiego, żeby jeszcze zarobić, wszak dla takich hien liczy się tylko stan konta. W dzisiejszych czasach opłaca się być medialną małpą, masa ich i u nas, i smutno mi się robi na myśl, że na prawdę ciekawi ludzie żyją w ich cieniu albo ich nazwiska są stawiane w jednym szeregu z tymi klaunami :/

Chris wygląda na przygłupa, ale swoje wie.

gość, 02-12-11, 12:29 napisał(a):bzdury gadacie, po prostu ten slub byl za szybko i Kim nie zdazyla zauwazyc ze wychodzi za chama, a może ten cham wyszedł dopiero po slubie, wiec to on ją oszukał.Jasne, a Kim to święta, szczera i skromna dziewczyna. A do tego wysokiej moralności. Jaki by nie był ten Kris to wątpię by był w połowie takim chamem jak ona.

bzdury gadacie, po prostu ten slub byl za szybko i Kim nie zdazyla zauwazyc ze wychodzi za chama, a może ten cham wyszedł dopiero po slubie, wiec to on ją oszukał.

Mogłaby już się usunąć w cień, bo tylko robi z siebie pośmiewisko.

Gość wygląda jak troglodyta z ptasim móżdżkiem..

Kochał ją a ona dla pieniędzy go sprzedała. Współczuję mu.

a co ma powiedzieć-że cynicznie naiwniaka wkręciła w małżeństwo???

Brawo Kris.. Szkoda jednak że tak późno się obudziłeś…