Klaudia Hendel z Bitwy na Głosy wybudzona ze śpiączki!
Tragiczny wypadek samochodowy, do którego ostatnio doszło z Klaudią Hendel, zaszokował opinię publiczną. Kobieta niemal nie zginęła wraz z pięcioma innymi osobami, kiedy kierowca busa stracił panowanie nad samochodem i wjechał w barierki.
CZYTAJ WIĘCEJ: Zwyciężczyni Bitwy na Głosy Klaudia Hendel walczy o życie!
Artystka pięć lat temu wzięła udział w Bitwie na głosy, gdzie wraz z drużyną Andrzeja Piasecznego odniosła zwycięstwo.
Matka wokalistki, pani Edyta, zdradziła w rozmowie z ewschodnia.eu, że:
Dowiedziałam się, że Klaudia była przez pół godziny reanimowana i dotarła do szpitala helikopterem. Była w niezwykle ciężkim stanie, miała poważne obrażenia wewnętrzne. Lekarze wycieli jej kawałek śledziony, kawałek żołądka, kawałek wątroby, miała poobijane nerki, przebite zebrami płuca, zmiażdżoną lewą część klatki piersiowej i całkowicie wyrwaną z barku rękę. Lekarze wstawiali jej bajpasy, ponieważ doszło do przerwania tętnicy i wszystkich nerwów. Nam powtarzali, że walczą o jej życie, o lewą rękę, że być może będą zmuszeni ją amputować. Na razie kończyna jest ukrwiona, ale zerwane zostały wszystkie nerwy oraz mięśnie.
Na szczęście Klaudia po tygodniu od dnia wypadku została wybudzona ze śpiączki farmakologicznej. Jej matka wyznała, że córka jest bardzo związana z dziesięcioletnim bratem i słyszy wszystko, co się dzieje. Piosenkarka uśmiechnęła się nawet kiedy usłyszała słowa brata, który wyznał, że bardzo ją kocha:
Klaudia rozumie, co do niej mówimy, ale jest bardzo słaba.
Niestety dwudziestolatka będzie potrzebowała długiej i kosztownej rehabilitacji. Lekarze obecnie walczą o jej lewą rękę, która w najgorszym wypadku może zostać amputowana.
CZYTAJ WIĘCEJ: Ciężki wypadek muzyków z legendarnego polskiego zespołu!
W akcję charytatywną dla młodej artystki włączyli się jej przyjaciele oraz Andrzej Piaseczny. Środki można przesyłać na stronie zrzutka.pl.
Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia!


gość, 26-06-17, 19:23 napisał(a):ja chce zginąć w wypadku ale z czyjejś winy, chce żeby moi bliscy dostali pieniądze z ubezpieczalni, choć w ten sposób bym im pomogłaEgoistka. Nie myślisz, że człowiek który spowoduje wypadek będzie do końca życia dręczony wyrzutami sumienia, będzie musiał żyć z myślą, że pozbawił kogoś życia, a twoja rodzina i przyjaciele będą cierpieć po stracie córki/siostry/cioci/przyjaciółki, tylko pieniądze ci w głowie.
Głowa do góry!!! Będzie lepiej!!! Nie poddawaj się!!!
Do tej niżej – marsz do lekarza. Ratuj sie, dziewczyno. Zycie jest jedno, zdążysz jeszcze umrzeć, to nikogo nie ominie.
ja chce zginąć w wypadku ale z czyjejś winy, chce żeby moi bliscy dostali pieniądze z ubezpieczalni, choć w ten sposób bym im pomogła
jeżeli by sie tylko dało to oddam jej swoje życie… mnie już nic nie cieszy… moge umierać… wegetuje
Dasz rade….
Klaudi jestes mloda walcz wierze ze Ci sie uda…Bede sie modlic moze to cos pomoze.