Klaudia Zwolińska w ostatnich miesiącach przeszła drogę, o jakiej marzy każdy sportowiec. Zawodniczka kajakarstwa górskiego nie tylko sięgnęła po największy sukces w karierze, ale także została uznana Najlepszym Sportowcem Roku 2025. Jej historia to jednak znacznie więcej niż medale. Poznajcie mistrzynię minionego roku.
Sukcesy sportowe Klaudii Zwolińskiej
Klaudia Zwolińska od lat konsekwentnie budowała swoją pozycję w światowym kajakarstwie górskim. Już jako juniorka sięgnęła po tytuł mistrzyni świata, a w seniorskiej rywalizacji dwukrotnie zdobywała brązowe medale mistrzostw świata. Na igrzyskach olimpijskich w Tokio w 2021 roku uplasowała się tuż za podium, zajmując piąte miejsce.
Prawdziwy przełom przyszedł jednak podczas igrzysk w Paryżu. 28 lipca Zwolińska została wicemistrzynią olimpijską w konkurencji K-1, uzyskując czas 97.53 i przegrywając jedynie z niekwestionowaną liderką tej dyscypliny, Jessicą Fox z Australii.
Tym samym zdobyła pierwszy medal olimpijski dla Polski na tych igrzyskach i osiągnęła największy sukces w swojej dotychczasowej karierze.
Klaudia Zwolińska to olimpijka w mundurze
Choć dla wielu kibiców może to być zaskoczeniem, sport nie jest jedyną ścieżką zawodową Klaudii Zwolińskiej. W 2021 roku kajakarka wstąpiła do Wojska Polskiego, które dziś jest jej stałym miejscem pracy.
Jak sama podkreśla, służba i sport wzajemnie się uzupełniają.
Mam stopień szeregowej, ale liczę na awans po igrzyskach. Przeszłam przeszkolenie we Wrocławiu, było bardzo fajnie. Wartości olimpijskie i wojskowe bardzo się z sobą łączą. Zawsze uważałam się za patriotkę. Stanowi dla mnie dumę, że mogę reprezentować Polskę – mówiła w jednym z wywiadów 25-latka.
Klaudia Zwolińska wielokrotnie zaznaczała, że noszenie munduru daje jej poczucie stabilności i sensu, a jednocześnie pozwala realizować wartości, które są dla niej równie ważne jak sportowe sukcesy.
Klaudia Wolińska wypłatę przeznacza na sport
Mimo międzynarodowych osiągnięć Klaudia Zwolińska nie ukrywa, że realia finansowe kajakarstwa górskiego bywają trudne. Kilka lat temu głośno było o jej szczerych słowach na temat zarobków w tej dyscyplinie i niepewności, jaka czeka sportowców po zakończeniu kariery.
Nie chciałabym, żeby ktoś odebrał to jako narzekanie, bo mam najlepszą pracę na świecie, od dziecka marzyłam o tym, aby robić to, co robię. Chodzi o to, co będzie po karierze. Skończę pod mostem? Większość prywatnych pieniędzy przeznaczam na sport. Należy nam się szacunek i wsparcie – mówiła w rozmowie z Polsatem Sport.
Pochodzi z Kłodnego w powiecie limanowskim, a obecnie mieszka i trenuje w Nowym Sączu. To tam rozwija karierę w dyscyplinie, którą wybrała już jako dziecko.
Jako dziecko usportowione miałam wiele dyscyplin do wyboru. Ale ten sport wywodzi się od nas, z południa, a mnie właśnie on najbardziej się spodobał, bo polega na współpracy z żywiołem – mówiła w wywiadzie dla „Super Expressu”.