Kolejne niepochlebne plotki o Kendall Jenner
Kendall Jenner (19 l.) nie jest zbytnio lubiana przez inne modelki. Oczywiście inne sławne panie jak Gigi Hadid czy Cara Delevingne przyjaźnią się z Kendall od lat i nie mają nic przeciw jej ustawionej karierze. Jednak inne panie, które pracowały latami na szacunek i pracę u najlepszych projektantów nie przepuszczają okazji, by dopiec Kendall.
Podczas jednego z pierwszych pokazów siostry Kim Kardashian, inne modelki gasiły jej papierosy w drinkach, a jedna wystosowała nawet otwarty list, w którym zarzuca Kendall, że jej kariera jest kupiona i udawana.
Jakie wieści o modelce celebrytce napływają do nas po ostatni tygodniu mody? Ktoś zgłosił się do prasy z historią o tym, jak to Jennerka nie gwiazdorzy przed pokazami. Notorycznie się spóźnia, traktuje innych z góry, a podczas robienia makijażu nawet nie raczy odłożyć telefonu i wymienić kilu zdań z wizażystką. Co więcej, Kendall podobno ignoruje modelki, które nie są jeszcze znane.
To było do przewidzenia?



[b]gość, 02-10-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusCo z tego, że kupisz papier, skoro nie dysponujesz wiedzą teoretyczną, którą można by potem wykorzystać w praktyce? Niektórzy pracodawcy już w czasie rozmowy kwalifikacyjnej sprawdzają kompetencje potencjalnego pracownika. Co wtedy?[/quote]Chyba żartujesz,mojemu znajomemu starzy kupili magistra prawa i mimo, że jest naprawdę kretynem, wkręcili go na aplikację. To, że będzie ch****y to wiadomo, ale stanowisko będzie miał, troskliwi rodzice otworzą takiemu kancelarię a ludzie zdolni i mądrzy będą się uczyć i tak nic z tego nie będą mieć.[/quote]Miałam na myśli etat w firmie. W przypadku prawnika jest nawet jeszcze gorzej, bo liczy się “opinia na mieście”, jeśli nie będzie dobry w tym co robi, to kto go wynajmie?
[b]gość, 02-10-15, 23:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 23:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:19 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ale ona na 100% okaże się lesbijka. Sama nią jestem i mój detektor działa idealnie, nigdy się nie pomyliłam, zobaczycie jeszcze! :)Jest za ladna na lesbijke, lesbijki to babochlopy bez gustu i sklonnosciami do chlania i cpania[/quote]Kendall lesbijką, hahahaha. Uśmiałam się, naprawdę. Lesbijki są brzydkie, mój detektor nie kłamie ;)[/quote]a ja uśmiałam się z tego, że “lesbijki są brzydkie”. co ma wygląd to tego, co człowiekowi w głowie siedzi??[/quote]To wy chyba lesbijki nie widziałyście. Istnieją piękne i mniej piękne lesbijki[/quote]Dokladnie. Dla mnie to lesbijka, sam jestem gejem i czuje to.
[b]gość, 02-10-15, 23:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:19 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ale ona na 100% okaże się lesbijka. Sama nią jestem i mój detektor działa idealnie, nigdy się nie pomyliłam, zobaczycie jeszcze! :)Jest za ladna na lesbijke, lesbijki to babochlopy bez gustu i sklonnosciami do chlania i cpania[/quote]Kendall lesbijką, hahahaha. Uśmiałam się, naprawdę. Lesbijki są brzydkie, mój detektor nie kłamie ;)[/quote]a ja uśmiałam się z tego, że “lesbijki są brzydkie”. co ma wygląd to tego, co człowiekowi w głowie siedzi??[/quote]To wy chyba lesbijki nie widziałyście. Istnieją piękne i mniej piękne lesbijki
[b]gość, 02-10-15, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 21:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 20:41 napisał(a):[/b]Kendall ma “załatwioną” pracę modelki ale przecież większość modelek nie znalazła się w tej branży przypadkowo. Te, które są tam nie dzięki znajomościom, to dzięki tyłkowi. Mało kto znalazł sie tam bo się nadają.Dokładnie.[/quote]W rzeczy samej.[/quote]Dokładnie.
[b]gość, 02-10-15, 15:11 napisał(a):[/b]Wiadomo.. Jak by nie jej znana Mama to Kendall by nawet teraz nie była znana.. Myśli że każdy ją bedzie lubił wielka królowa modelingu się znalazłaCara Delevingne, Gigi Hadid, Georgie May Jagger, Suki Waterhause i pewnie wiele innych robia kariery dzieki rodzinie…tak to jest w 90% w tej branzy, ze prace sie dostaje glownie za nazwisko, chociaz te dziewczyny maja tez oczywiscie predyspozycja, a dzieki znajomosciom mialy latwiej
[b]gość, 02-10-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:19 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ale ona na 100% okaże się lesbijka. Sama nią jestem i mój detektor działa idealnie, nigdy się nie pomyliłam, zobaczycie jeszcze! :)Jest za ladna na lesbijke, lesbijki to babochlopy bez gustu i sklonnosciami do chlania i cpania[/quote]Kendall lesbijką, hahahaha. Uśmiałam się, naprawdę. Lesbijki są brzydkie, mój detektor nie kłamie ;)[/quote]a ja uśmiałam się z tego, że “lesbijki są brzydkie”. co ma wygląd to tego, co człowiekowi w głowie siedzi??
[b]gość, 02-10-15, 20:41 napisał(a):[/b]Kendall ma “załatwioną” pracę modelki ale przecież większość modelek nie znalazła się w tej branży przypadkowo. Te, które są tam nie dzięki znajomościom, to dzięki tyłkowi. Mało kto znalazł sie tam bo się nadają.Modeling to jest branża, szczerze mówiąc, zdominowana przez gejów bądź kobiety. Tak więc w high fashion kariery przez łóżko nie zrobisz, propozycji takowych również nie otrzymasz od ludzi z branży. I tu pragnę zaznaczyć, że chodzi mi o modeling, jaki ja postrzegam za modeling w dosłownym tego słowa znaczeniu, żaden fotomodeling itp twory.
Akurat w moim otoczeniu częściej te biedne panny próbuja sie wepchać na hostessy/modelki chociaż generalnie są miss przeciętności. To właśnie im nie chce się uczyć, a prawda jest taka że rozebrać się umie KAŻDA, to nie jest jakaś sztuka. Sztuką jest coś osiagnąć, skończyć fajny kierunek,zrobić podyplomówkę, zdobyć dobry zawód w firmie itp itd a nie świecić tyłkiem.
[b]gość, 02-10-15, 20:41 napisał(a):[/b]Kendall ma “załatwioną” pracę modelki ale przecież większość modelek nie znalazła się w tej branży przypadkowo. Te, które są tam nie dzięki znajomościom, to dzięki tyłkowi. Mało kto znalazł sie tam bo się nadają.Dokładnie.
[b]gość, 02-10-15, 20:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:19 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ale ona na 100% okaże się lesbijka. Sama nią jestem i mój detektor działa idealnie, nigdy się nie pomyliłam, zobaczycie jeszcze! :)Jest za ladna na lesbijke, lesbijki to babochlopy bez gustu i sklonnosciami do chlania i cpania[/quote]Kendall lesbijką, hahahaha. Uśmiałam się, naprawdę. Lesbijki są brzydkie, mój detektor nie kłamie ;)[/quote]To możliwe że jest lesbijką, jest taka trochę męska, choć nawet ładna. I nawet nigdy nie miała chłopaka, tylko takie przelotne randki.[/quote]Ona jest nieśmiała, więc to jest jej główną przeszkodą w budowaniu kontaktów z innymi. No i spróbuj być zapracowaną modelką i jednocześnie tworzyć udany związek- nie da się. Trzeba coś poświęcić. Ona i tak nie zaczęła zbyt wcześnie pracy w modelingu, bo teraz już 14 latki zatrudniane są przez agencje, ale nie chodzą jeszcze po wybiegu.
[b]gość, 02-10-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:19 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ale ona na 100% okaże się lesbijka. Sama nią jestem i mój detektor działa idealnie, nigdy się nie pomyliłam, zobaczycie jeszcze! :)Jest za ladna na lesbijke, lesbijki to babochlopy bez gustu i sklonnosciami do chlania i cpania[/quote]A ty jestes skonczona idiotka. Mam zgadywac: jestes blondynka?? stereotypy.
[b]gość, 02-10-15, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:19 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ale ona na 100% okaże się lesbijka. Sama nią jestem i mój detektor działa idealnie, nigdy się nie pomyliłam, zobaczycie jeszcze! :)Jest za ladna na lesbijke, lesbijki to babochlopy bez gustu i sklonnosciami do chlania i cpania[/quote]Kendall lesbijką, hahahaha. Uśmiałam się, naprawdę. Lesbijki są brzydkie, mój detektor nie kłamie ;)[/quote]To możliwe że jest lesbijką, jest taka trochę męska, choć nawet ładna. I nawet nigdy nie miała chłopaka, tylko takie przelotne randki.
[b]gość, 02-10-15, 21:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 20:41 napisał(a):[/b]Kendall ma “załatwioną” pracę modelki ale przecież większość modelek nie znalazła się w tej branży przypadkowo. Te, które są tam nie dzięki znajomościom, to dzięki tyłkowi. Mało kto znalazł sie tam bo się nadają.Dokładnie.[/quote]W rzeczy samej.
Kendall ma “załatwioną” pracę modelki ale przecież większość modelek nie znalazła się w tej branży przypadkowo. Te, które są tam nie dzięki znajomościom, to dzięki tyłkowi. Mało kto znalazł sie tam bo się nadają.
Bo kupienie tytułu jest łatwe. Wystarczą pieniądze i wpływy swoje lub rodziny. A nauka jest o wiele trudniejsza, trzeba poświęcić swój czas i siedzieć nad książkami.
[b]gość, 02-10-15, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 16:54 napisał(a):[/b]To prawda, Polska jest bardzo skorumpowana. Na przykład moja koleżanka z liceum poszła na prawo i opowiadała mi, że studenci z bogatych i wpływowych rodzin mają kupione dyplomy.moja koleżanka tak samo. Jak chodziłyśmy do lo, to nawet nie ukrywała, że miejsce na uczelni medycznej załatwi jej ojciec. Wiadomo studia to nie lo, ale dziewczyna ledwo czołgała się na profilu medycznym, potem matura na 30%, ale dostać się nie miała problemu. A jej ulubione powiedzonko brzmiało “nie matura lecz chęć szczerza, zrobi ze mnie doktorera” I co teraz? Lekarz.[/quote]Ja też mam kupiony tytuł, bo rodzice są bardziej bogaci niż przeciętnie? Studiowałam za granicą, chodziłam do szkoły prywatnej i nigdy nie interesowalam się tym, czy ktoś kupił sobie przywilej bycia na mojej uczelni. Zajmijcie się swoim życiem, takie rzeczy się dzieją, ale…who cares? ✌️[/quote]Taa zajmijscie sie swoim zyciem tylko zauwaz, ze w pewnych sytuacjach to Twoim zyciem moga zajmowac sie pozniej takie tuki, ktore kupily sobie swoja pozycje a tak naprawde maja gowniane pojecie o tym co robia. Prawnicy, lekarze itd. jednak powinni miec glowy nakarku i znac sie na rzeczy
[b]gość, 02-10-15, 18:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 16:54 napisał(a):[/b]To prawda, Polska jest bardzo skorumpowana. Na przykład moja koleżanka z liceum poszła na prawo i opowiadała mi, że studenci z bogatych i wpływowych rodzin mają kupione dyplomy.moja koleżanka tak samo. Jak chodziłyśmy do lo, to nawet nie ukrywała, że miejsce na uczelni medycznej załatwi jej ojciec. Wiadomo studia to nie lo, ale dziewczyna ledwo czołgała się na profilu medycznym, potem matura na 30%, ale dostać się nie miała problemu. A jej ulubione powiedzonko brzmiało “nie matura lecz chęć szczerza, zrobi ze mnie doktorera” I co teraz? Lekarz.[/quote]Ja też mam kupiony tytuł, bo rodzice są bardziej bogaci niż przeciętnie? Studiowałam za granicą, chodziłam do szkoły prywatnej i nigdy nie interesowalam się tym, czy ktoś kupił sobie przywilej bycia na mojej uczelni. Zajmijcie się swoim życiem, takie rzeczy się dzieją, ale…who cares? ✌[/quote]Taa zajmijscie sie swoim zyciem tylko zauwaz, ze w pewnych sytuacjach to Twoim zyciem moga zajmowac sie pozniej takie tuki, ktore kupily sobie swoja pozycje a tak naprawde maja gowniane pojecie o tym co robia. Prawnicy, lekarze itd. jednak powinni miec glowy nakarku i znac sie na rzeczy[/quote]Jestem autorką pierwszego komentarza i nie twierdzę, że wszyscy studenci z zamożnych rodzin mają kupione dyplomy. Na przykład moja dosyć bogata znajoma poszła na medycynę i naprawdę dobrze się uczyła. Miała talent, chęć do uczenia się i nie potrzebowała kupionego dyplomu. Jednak nie da się zaprzeczyć, że czasem totalni debile zostają lekarzami czy prawnikami.
[b]gość, 02-10-15, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 16:54 napisał(a):[/b]To prawda, Polska jest bardzo skorumpowana. Na przykład moja koleżanka z liceum poszła na prawo i opowiadała mi, że studenci z bogatych i wpływowych rodzin mają kupione dyplomy.moja koleżanka tak samo. Jak chodziłyśmy do lo, to nawet nie ukrywała, że miejsce na uczelni medycznej załatwi jej ojciec. Wiadomo studia to nie lo, ale dziewczyna ledwo czołgała się na profilu medycznym, potem matura na 30%, ale dostać się nie miała problemu. A jej ulubione powiedzonko brzmiało “nie matura lecz chęć szczerza, zrobi ze mnie doktorera” I co teraz? Lekarz.[/quote]A czlowiek idzie i placi takiemu konowalowi i dziwi sieze go zle leczy. Tez mam kolege – radce, przypadkowy czlowiek pomyslalby ze to jakis idiota a tu mamusia posmarowala gdzie trzeba,bo nie mogla sie pogodzic z tym,ze kazdy sie nabija z jego glupoty.
Taaa ciekawe od kogo te wiesci do Was naplywaja, zapewne od ” tajemniczych informatorow ” 😀
[b]gość, 02-10-15, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 16:54 napisał(a):[/b]To prawda, Polska jest bardzo skorumpowana. Na przykład moja koleżanka z liceum poszła na prawo i opowiadała mi, że studenci z bogatych i wpływowych rodzin mają kupione dyplomy.moja koleżanka tak samo. Jak chodziłyśmy do lo, to nawet nie ukrywała, że miejsce na uczelni medycznej załatwi jej ojciec. Wiadomo studia to nie lo, ale dziewczyna ledwo czołgała się na profilu medycznym, potem matura na 30%, ale dostać się nie miała problemu. A jej ulubione powiedzonko brzmiało “nie matura lecz chęć szczerza, zrobi ze mnie doktorera” I co teraz? Lekarz.[/quote]Ja też mam kupiony tytuł, bo rodzice są bardziej bogaci niż przeciętnie? Studiowałam za granicą, chodziłam do szkoły prywatnej i nigdy nie interesowalam się tym, czy ktoś kupił sobie przywilej bycia na mojej uczelni. Zajmijcie się swoim życiem, takie rzeczy się dzieją, ale…who cares? ✌️
[b]gość, 02-10-15, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 17:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 16:49 napisał(a):[/b]Najlepiej kupic sobie magistra, moze prawa lekarskie, specjalizacje I swiat sie kreci. Czy to jest ok? oczywiście, że nie. ale większość się cieszy, że to możliwie, gardzi tymi, którzy uczciwie chcą coś osiągnąć/nie mają kasy na kupno dyplomu/po prostu nie chcą tego robić, aż sami nie natrafią na takiego domorosłego specjalistę, który im zrobi poważne kuku. wtedy oczywiście lament i płacz, że sknadal i zgroza.[/quote]Smutne, ze niektorzy sie ucza i czesto gesto nie udaje im sie dostac gdzies tam, bo jego miejsce zajmuje imbecyl z kupionym tytulem…nic dziwnego,ze na wysokich stanowiskach spotyka sie ludzi glupich,tylko czemu nikt nie pociaga ich do odowiedzialnosci? A przede wszystkim tych lapowkarzy na uczelniach i lapownikow,ktorzy kasa chca nadrobic braki rozumu.[/quote]Przestańcie pisać tak, jakby ten proceder dotyczył co drugiej osoby będącej na studiach.[/quote]Ale dotyczy wielu osob,ktorzy w ogole nie powinni sie tym zajmowac, to oburzajace, ze niektorzy kupuja sobie wyksztalcenie i tytuly
Mówcie co chcecie, ale ona na 100% okaże się lesbijka. Sama nią jestem i mój detektor działa idealnie, nigdy się nie pomyliłam, zobaczycie jeszcze! 🙂
[b]gość, 02-10-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 18:19 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ale ona na 100% okaże się lesbijka. Sama nią jestem i mój detektor działa idealnie, nigdy się nie pomyliłam, zobaczycie jeszcze! :)Jest za ladna na lesbijke, lesbijki to babochlopy bez gustu i sklonnosciami do chlania i cpania[/quote]Kendall lesbijką, hahahaha. Uśmiałam się, naprawdę. Lesbijki są brzydkie, mój detektor nie kłamie 😉
[b]gość, 02-10-15, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusserio myslisz, ze o magistra (gdzie co roku jest kilkanascie tysiecy nowych magistrow tylko w naszym kraju) jest trudniej niz o zostanie jedna z 50 modelek na calym swiecie regularnie zatrudnianych do najlepszych kampanii? no i pytanie – za ile sie kupuje kariere modelki? ile to kosztuje, zeby znany koncern wart kilkanascie miliardow dolarow zatrudnil dziewczyne do bycia twarza marki przez pol roku/rok?[/quote]Jedną noc na pewno, a może nawet więcej.[/quote]serio? uwazasz, ze za jedna/5/10 nocy ma sie kontrakt na pol miliona dolarow i wplyw na wyniki sprzedazy/dobre imie wielkiego koncernu? to czemu kroliczkom playboya, ktore spaly z kim sie da i jak sie da (slynne opowiesci o orgiach) sie to nie udalo?[/quote]Bo trzeba wybierać dziewczyny o takich wizerunkach dzięki czemu będzie można zachować pozory. Króliczki Playboya wyglądają jak trochę bardziej eleganckie blachary![/quote]aha, czyli wyglad tez sie liczy?…
[b]gość, 02-10-15, 18:19 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ale ona na 100% okaże się lesbijka. Sama nią jestem i mój detektor działa idealnie, nigdy się nie pomyliłam, zobaczycie jeszcze! :)Jest za ladna na lesbijke, lesbijki to babochlopy bez gustu i sklonnosciami do chlania i cpania
[b]gość, 02-10-15, 16:54 napisał(a):[/b]To prawda, Polska jest bardzo skorumpowana. Na przykład moja koleżanka z liceum poszła na prawo i opowiadała mi, że studenci z bogatych i wpływowych rodzin mają kupione dyplomy.moja koleżanka tak samo. Jak chodziłyśmy do lo, to nawet nie ukrywała, że miejsce na uczelni medycznej załatwi jej ojciec. Wiadomo studia to nie lo, ale dziewczyna ledwo czołgała się na profilu medycznym, potem matura na 30%, ale dostać się nie miała problemu. A jej ulubione powiedzonko brzmiało “nie matura lecz chęć szczerza, zrobi ze mnie doktorera” I co teraz? Lekarz.
Ja tam nie jestem ani jej fanka ani antyfanka. Jednak widzialam jakis odcinek tego ich programu gdzie ona i jej siostra mialy dla jakiegos magazynu zrobic wywiad z dziewczynami napotkanymi na ulicy i ta kendall bardzo sie wstydzila i mysle ze opisywane w artykule zachowanie jest prawdziwe ale nie wynika z zadzierania nosa tylko ze wstydu. Sama tez tak mam. Zamykam sie i z nikim nie gadam w np nowej klasie czy pracy tak tez bylo. W pracy ludzie postrzegali mnie jaka nadenta i zadzierajaca nosa bo nie racze nawet “czesc “powiedziec a mbie tak panicznie zjadal stres na sama mysl ze mam byc w centrum uwagi. Moze i ona tak ma ?
[b]gość, 02-10-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 16:49 napisał(a):[/b]Najlepiej kupic sobie magistra, moze prawa lekarskie, specjalizacje I swiat sie kreci. Czy to jest ok? oczywiście, że nie. ale większość się cieszy, że to możliwie, gardzi tymi, którzy uczciwie chcą coś osiągnąć/nie mają kasy na kupno dyplomu/po prostu nie chcą tego robić, aż sami nie natrafią na takiego domorosłego specjalistę, który im zrobi poważne kuku. wtedy oczywiście lament i płacz, że sknadal i zgroza.[/quote]Smutne, ze niektorzy sie ucza i czesto gesto nie udaje im sie dostac gdzies tam, bo jego miejsce zajmuje imbecyl z kupionym tytulem…nic dziwnego,ze na wysokich stanowiskach spotyka sie ludzi glupich,tylko czemu nikt nie pociaga ich do odowiedzialnosci? A przede wszystkim tych lapowkarzy na uczelniach i lapownikow,ktorzy kasa chca nadrobic braki rozumu.
[b]gość, 02-10-15, 16:49 napisał(a):[/b]Najlepiej kupic sobie magistra, moze prawa lekarskie, specjalizacje I swiat sie kreci. Czy to jest ok? oczywiście, że nie. ale większość się cieszy, że to możliwie, gardzi tymi, którzy uczciwie chcą coś osiągnąć/nie mają kasy na kupno dyplomu/po prostu nie chcą tego robić, aż sami nie natrafią na takiego domorosłego specjalistę, który im zrobi poważne kuku. wtedy oczywiście lament i płacz, że sknadal i zgroza.
To prawda, Polska jest bardzo skorumpowana. Na przykład moja koleżanka z liceum poszła na prawo i opowiadała mi, że studenci z bogatych i wpływowych rodzin mają kupione dyplomy.
[b]gość, 02-10-15, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 15:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusJutro w takim razie idę sobie kupić magistra i kończę szkołę. Jak ty to sobie wyobrażasz? Myślisz, że w warzywniaku na rogu będzie?[/quote]Na jakim ty świecie żyjesz dziewczyno? masz kasę to szybciutko znajdziesz chętnych załatwiaczy, mój kolega studiuje na polibudzie ciężki kierunek i naprawdę nie ma do tego głowy, ale robi prezenty komu trzeba i inżynier w 2 lata jest:)[/quote]Mojemu bratu też wmawiali, że kupił sobie tytuł, bo jest gadżeciarzem i epatował pieniędzmi, był rozrywkowy, dużo dziewczyn się koło niego kręciło i miał dobry kontakt z profesorami. Prawda była taka, że mój braciszek po prostu jest inteligentny i rodzice zawsze rozwijali nasze zainteresowania, a on od zawsze miał świetną pamięć, więc nie potrzebował aż tyle czasu do opanowania materiału, co nie zmienia faktu, że momentami swój czas poświęcał tylko na naukę.
Bo mnie zastanowilo, co sie dzieje na tym kozaczku, ze ona musi napisac.
dokladnie, studiowalam przez 6 lat , matka , pomimo , ze miala znajomosci, pisalam(rzekomo dostalam sie Bo jest ,byla dyrektorem szpitala, uczylam sie ,chcialam tak bardzo, ze zapomnialam o wszystkim, byla tylko nauka I nic wiecej , mialam problem bo jestem dysortografem a jednak, zrobilam specjalizacje. Wczoraj mialam dyzur , dziewczyna przed operacja powiedziala , ze zanim pojdzie na operacje to musi napisac cos na kozaczku , dlatego tutaj jestem I pisze.
[b]gość, 02-10-15, 17:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 16:49 napisał(a):[/b]Najlepiej kupic sobie magistra, moze prawa lekarskie, specjalizacje I swiat sie kreci. Czy to jest ok? oczywiście, że nie. ale większość się cieszy, że to możliwie, gardzi tymi, którzy uczciwie chcą coś osiągnąć/nie mają kasy na kupno dyplomu/po prostu nie chcą tego robić, aż sami nie natrafią na takiego domorosłego specjalistę, który im zrobi poważne kuku. wtedy oczywiście lament i płacz, że sknadal i zgroza.[/quote]Smutne, ze niektorzy sie ucza i czesto gesto nie udaje im sie dostac gdzies tam, bo jego miejsce zajmuje imbecyl z kupionym tytulem…nic dziwnego,ze na wysokich stanowiskach spotyka sie ludzi glupich,tylko czemu nikt nie pociaga ich do odowiedzialnosci? A przede wszystkim tych lapowkarzy na uczelniach i lapownikow,ktorzy kasa chca nadrobic braki rozumu.[/quote]Przestańcie pisać tak, jakby ten proceder dotyczył co drugiej osoby będącej na studiach.
[b]gość, 02-10-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusCo z tego, że kupisz papier, skoro nie dysponujesz wiedzą teoretyczną, którą można by potem wykorzystać w praktyce? Niektórzy pracodawcy już w czasie rozmowy kwalifikacyjnej sprawdzają kompetencje potencjalnego pracownika. Co wtedy?[/quote]Chyba żartujesz,mojemu znajomemu starzy kupili magistra prawa i mimo, że jest naprawdę kretynem, wkręcili go na aplikację. To, że będzie ch****y to wiadomo, ale stanowisko będzie miał, troskliwi rodzice otworzą takiemu kancelarię a ludzie zdolni i mądrzy będą się uczyć i tak nic z tego nie będą mieć.
Najlepiej kupic sobie magistra, moze prawa lekarskie, specjalizacje I swiat sie kreci. Czy to jest ok?
[b]gość, 02-10-15, 15:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusCo z tego, że kupisz papier, skoro nie dysponujesz wiedzą teoretyczną, którą można by potem wykorzystać w praktyce? Niektórzy pracodawcy już w czasie rozmowy kwalifikacyjnej sprawdzają kompetencje potencjalnego pracownika. Co wtedy?[/quote]Chyba żartujesz,mojemu znajomemu starzy kupili magistra prawa i mimo, że jest naprawdę kretynem, wkręcili go na aplikację. To, że będzie ch****y to wiadomo, ale stanowisko będzie miał, troskliwi rodzice otworzą takiemu kancelarię a ludzie zdolni i mądrzy będą się uczyć i tak nic z tego nie będą mieć.[/quote]klientów też mu załatwią? jak już, to prędzej skończy w urzędzie – tam nie trzeba nic umieć, posada pewna do śmierci i pensja też.[/quote]Współczuję ludziom, którzy kiedyś pójdą do takiego tępaka, nie wiedzą, że stracą nie tylko kasę, ale też nerwy. Ciekawe, czy lekarze też sobie kupują dyplomy? Znajoma opowiadała o pediatrze, który osłuchiwał jej dziecko…przez bluzkę. Chory kraj z niekompetentnymi ludźmi. Kozak i jego “redaktorzy” są tego przykładem;)
[b]gość, 02-10-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusCo z tego, że kupisz papier, skoro nie dysponujesz wiedzą teoretyczną, którą można by potem wykorzystać w praktyce? Niektórzy pracodawcy już w czasie rozmowy kwalifikacyjnej sprawdzają kompetencje potencjalnego pracownika. Co wtedy?[/quote]Chyba żartujesz,mojemu znajomemu starzy kupili magistra prawa i mimo, że jest naprawdę kretynem, wkręcili go na aplikację. To, że będzie ch****y to wiadomo, ale stanowisko będzie miał, troskliwi rodzice otworzą takiemu kancelarię a ludzie zdolni i mądrzy będą się uczyć i tak nic z tego nie będą mieć.[/quote]klientów też mu załatwią? jak już, to prędzej skończy w urzędzie – tam nie trzeba nic umieć, posada pewna do śmierci i pensja też.
[b]gość, 02-10-15, 13:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 12:10 napisał(a):[/b]wydaje mi sie ,ze jest inna niz te jej siostry I matka, naturalna, mowia , ze kupila kariere bo jest z tej rodziny I tyle. Ja jako jedyna z ogolniaka z mojego roku dostalam sie na medycyne I wszyscy mowili, ze tylko dlatego , ze matka jest dyrektorem szpitala, co wogole nie ma nic wspolnego, uczylam sie po nocach, ale ludzie mnie ocenili pomimo wszystko tak sobie to tlumacz :)[/quote]Dokładnie! Inni też uczyli się po nocach, większość na pewno więcej od Ciebie. Lekarze, prawnicy – jedna klika![/quote]Co wy w ogóle wiedzie na temat rekrutacji na te studia? Popieram pierwszy komentarz
[b]gość, 02-10-15, 15:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusJutro w takim razie idę sobie kupić magistra i kończę szkołę. Jak ty to sobie wyobrażasz? Myślisz, że w warzywniaku na rogu będzie?[/quote]Na jakim ty świecie żyjesz dziewczyno? masz kasę to szybciutko znajdziesz chętnych załatwiaczy, mój kolega studiuje na polibudzie ciężki kierunek i naprawdę nie ma do tego głowy, ale robi prezenty komu trzeba i inżynier w 2 lata jest:)
Wiadomo.. Jak by nie jej znana Mama to Kendall by nawet teraz nie była znana.. Myśli że każdy ją bedzie lubił wielka królowa modelingu się znalazła
[b]gość, 02-10-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 12:51 napisał(a):[/b]ma predyspozycje do zawodu modelki i dobrze, niech pracuje!!!!!Predyspozycje? Chyba tylko wzrost, bo twarz Kendall regularnie przyjmuje botoksy i to ma być jej naturalność pfff . Żadna u nich nie jest naturalna . jest mdła jak flaki z olejem. Nie ma w sobie nic dzięki czemu można by było ją zapamiętać. O plastyczności i mimice nie wspominając.[/quote]
[b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusJutro w takim razie idę sobie kupić magistra i kończę szkołę. Jak ty to sobie wyobrażasz? Myślisz, że w warzywniaku na rogu będzie?
[b]gość, 02-10-15, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusserio myslisz, ze o magistra (gdzie co roku jest kilkanascie tysiecy nowych magistrow tylko w naszym kraju) jest trudniej niz o zostanie jedna z 50 modelek na calym swiecie regularnie zatrudnianych do najlepszych kampanii? no i pytanie – za ile sie kupuje kariere modelki? ile to kosztuje, zeby znany koncern wart kilkanascie miliardow dolarow zatrudnil dziewczyne do bycia twarza marki przez pol roku/rok?[/quote]Jedną noc na pewno, a może nawet więcej.[/quote]serio? uwazasz, ze za jedna/5/10 nocy ma sie kontrakt na pol miliona dolarow i wplyw na wyniki sprzedazy/dobre imie wielkiego koncernu? to czemu kroliczkom playboya, ktore spaly z kim sie da i jak sie da (slynne opowiesci o orgiach) sie to nie udalo?[/quote]Bo trzeba wybierać dziewczyny o takich wizerunkach dzięki czemu będzie można zachować pozory. Króliczki Playboya wyglądają jak trochę bardziej eleganckie blachary!
oj wy kazdego skrytykujecie, z reguly ludzie zazdrosni, co maja nieudane zycie maja takie podejscie do zycia. Wiecie najlepiej, wszystko. Typ babci , co przy oknie stoja, obserwuja, a potem obgaduja. Ciesze sie ,ze taka nie jestem .
[b]gość, 02-10-15, 13:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-10-15, 12:10 napisał(a):[/b]wydaje mi sie ,ze jest inna niz te jej siostry I matka, naturalna, mowia , ze kupila kariere bo jest z tej rodziny I tyle. Ja jako jedyna z ogolniaka z mojego roku dostalam sie na medycyne I wszyscy mowili, ze tylko dlatego , ze matka jest dyrektorem szpitala, co wogole nie ma nic wspolnego, uczylam sie po nocach, ale ludzie mnie ocenili pomimo wszystko tak sobie to tlumacz :)[/quote]Dokładnie! Inni też uczyli się po nocach, większość na pewno więcej od Ciebie. Lekarze, prawnicy – jedna klika![/quote]Może była po prostu zdolniejsza?
dziekuje za poparcie mojego komentarza, dzwiwie sie sama sobie , ze wdaje sie w dyskusje, ale przykre jest , ze ludzie sa tak zawistni. Ciesza sie z ludzkich niepowodzen, a jak juz komus sie uda to w ich mniemaniu przez uklady. fakt Polska jast skorumpowana, ale nie kazdy jest polglowkiem I wszystko osiaga dzieki ukladom.
[b]gość, 02-10-15, 11:14 napisał(a):[/b]U nas mozna kupic magistra i inne tytuly, wiec kupic kariere modelki to pikusCo z tego, że kupisz papier, skoro nie dysponujesz wiedzą teoretyczną, którą można by potem wykorzystać w praktyce? Niektórzy pracodawcy już w czasie rozmowy kwalifikacyjnej sprawdzają kompetencje potencjalnego pracownika. Co wtedy?
[b]gość, 02-10-15, 12:51 napisał(a):[/b]ma predyspozycje do zawodu modelki i dobrze, niech pracuje!!!!!Predyspozycje? Chyba tylko wzrost, bo twarz jest mdła jak flaki z olejem. Nie ma w sobie nic dzięki czemu można by było ją zapamiętać. O plastyczności i mimice nie wspominając.
ładna jest bardzo, ja osobiście nie cierpię tego klanu, a to jak się zachowuje- to chyba dość normalne w tej branży? wszyscy chodzą nad nimi i zachwycają się ich urodą, płaca im ogromne pieniądze za dreptanie po wybiegu- jak to może nie zepsuć?