Kolejny kryzysy w związku Dakoty Johnson! (FOTO)
W grudniu zeszłego roku, gdy promocja 50 twarzy Greya szła pełną parą, Dakota Johnson (26 l.) rozstała się z Matthew Hittem. Kilka miesięcy wcześniej, gdy aktorka dowiedziała się, że dostała pracę na planie erotyku rozpadł się jej wcześniejszy związek.
Kariera jednego z partnerów i stagnacja drugiego, nie działa na korzyść związku. Podobnie jak zakrojona na szeroką skalę akcja promocyjna – fani i agenci widzieliby Dakotę w ramionach Jamiego Dornana (33 l.).
W każdym razie, po premierze erotyku Dakota wróciła do Matthew. Przez ostatnie miesiące Matt i aktorka byli szczęśliwą parą. Teraz znowu coś się psuje. Dakota chciała, by chłopak towarzyszył jej na ściankach. Ten kategorycznie odmówił. Na tapetę wraca temat jej błyskawicznej kariery i jego braku sukcesów na płaszczyźnie zawodowej…
Jak sądzicie, przezwyciężą kryzysy?




[b]gość, 06-11-15, 16:25 napisał(a):[/b]Ludzie poczytajcie zagraniczną prasę. Przecież spędzili razem sobotnią noc – wspólnie imprezowali z jej przyjacielem. Skąd bierzecie takie bzdury
Ooo nawet ładnie wyglądała…
[b]gość, 06-11-15, 08:16 napisał(a):[/b]Jak sie kocha to sie cieszy z sukcesow drugiej polowki… Nigdy nie pojme takich dziwnych problemow. No ale niestety sa tacy ludzie. Moj chlopak 31 letni wiec dorosly facet) jak sie dowiedzial, ze jego 37letni brat dostal awans, to nie mogl soac w nocy taki byl zazdrosny. Jak moj brat odnosi jakis sukces to ja osobiscie sie ciesze… No coz, ludzie sa rozni.Masz rację…jak mój mąż dostał awans to jego rodzeństwo,a ma ich 4,nieprzyjemnie zareagowało…widziałam że jest mu przykro 🙁 Natomiast ja i moi bracia cieszyliśmy się z jego sukcesu.Dziwne i przykro…ale trzeba się przyzwyczaić…ludzie z natury nie są dobrzy,są zli 🙁
Ludzie poczytajcie zagraniczną prasę. Przecież spędzili razem sobotnią noc – wspólnie imprezowali z jej przyjacielem. Skąd bierzecie takie bzdury
NO I DOBRZE,BO NIE PASUJĄ DO SIEBIE,MATT WYGLĄDA ZBYT DZIECINNIE PRZY NIEJ
Jak sie kocha to sie cieszy z sukcesow drugiej polowki… Nigdy nie pojme takich dziwnych problemow. No ale niestety sa tacy ludzie. Moj chlopak 31 letni wiec dorosly facet) jak sie dowiedzial, ze jego 37letni brat dostal awans, to nie mogl soac w nocy taki byl zazdrosny. Jak moj brat odnosi jakis sukces to ja osobiscie sie ciesze… No coz, ludzie sa rozni.
Tez nie rozumiem, jak mozna nie cieszyc sie z sukcesow bliskiej osoby. Przeciez takiej osobie zyczy sie jak najlepiej, a dodatkowo to bardzo motywujace.