Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO]
Występ Mariah Carey (44 l.) jako jedna z nielicznych “div” w show-biznesie może się poszczycić 5-oktawową skalą głosu.
Podczas koncertów jej głos osiąga najwyższe tony rejestru gwizdkowego – czytamy w Wikipedii.
Chyba osiągał. Bo to, co piosenkarka zaprezentowała w czasie uroczystości odsłaniania choinki na placu Rockefellera w Nowym Jorku, na pewno nie było wokalną wyżyną.
Po sieci krąży ścieżka wokalu Mariah. Gwiazda początkowo radzi sobie nieźle, ale gdy zaczyna wchodzić na wyższe tony zwyczajnie sobie nie radzi.
Zobaczcie sami. Może diva powinna więcej ćwiczyć?
![Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO] Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/mariah-carey-pt-05-4.jpg)
![Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO] Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/mariah-carey-pt-3.jpg)
![Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO] Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/mariah-carey-pt-02-2.jpg)
![Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO] Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/mariah-carey-pt-03-3.jpg)
![Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO] Kompromitujące nagranie Mariah Carey [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/02/mariah-carey-pt-04-3.jpg)
[b]gość, 05-12-14, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-12-14, 12:04 napisał(a):[/b]ona nie ma kontroli nad glosem jak Aguilera,stad takie dźwięki.A to dobry żart. Aguilera młodsza o 10 lat a już od ponad 5 lat nie potrafi śpiewać i tylko charczy głosem. Wystarczy zobaczyć jej występy promujące album “Bionic”. To dopiero MASAKRA.[/quote]A dokladniej to ktore te wystepy masz na mysli ?
Doskonale wiem dlaczego tak było 🙂 nie zmienia to faktu, że mogła po prostu zrezygnować z wystepu, a mimo wszystko zaśpiewała[b]gość, 05-12-14, 07:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-12-14, 03:20 napisał(a):[/b]Jako jedyna spiewala na zywo. Cala reszta artystow nagrywala swoje wokale kilka dni wczesniej i w czasie ceremonii spiewali z playbacku.Przeczytaj w Internecie dlaczego tak bylo, powinnas znalezc :).[/quote]
Jezu… :/
Zróbcie coś z wersja na iPhona, nie ma większości zdjęć ani filmików
po tylu latach spiewania, nadwyrężania strun glosowych – struny głosowe mają prawo się “zużyć” ,tak samo jak koszykasz ma problemy z kolanami itp
“Występ Mariah Carey (44 l.) jako jedna z nielicznych “div” w show-biznesie może się poszczycić 5-oktawową skalą głosu. “Pierwsze zdanie i już brak sensu.
[b]gość, 05-12-14, 12:04 napisał(a):[/b]ona nie ma kontroli nad glosem jak Aguilera,stad takie dźwięki.A to dobry żart. Aguilera młodsza o 10 lat a już od ponad 5 lat nie potrafi śpiewać i tylko charczy głosem. Wystarczy zobaczyć jej występy promujące album “Bionic”. To dopiero MASAKRA.
Oj tak brzmi chyba zużyty głos 🙁
ma chore gardło.
ja tu żadnej kompromitacji nie widzę
fajnie spiewa i to na zywo. chore gardlo ma
No cóż.. i tak o niebo lepiej ode mnie ;D
Pierdy piszecie. Dobrze zaśpiewała.
[b]gość, 05-12-14, 18:02 napisał(a):[/b]fajnie spiewa i to na zywo. chore gardlo ma“i to na żywo”!? To śpiewanie na żywo to teraz jakiś wyczyn? Żaden poważny wokalista nie skalałby się playbackiem, no ale jak się żyje w świecie gwiazdek pop, to faktycznie, jak któraś raz na ruski rok zaśpiewa na żywo, kompromitując się przy tym, ale mniejsza o to, to jest coś wyjątkowego.
Tak to jest jak się spoczywa na laurach. Nawet mając najlepszy głoś na świecie trzeba o niego dbać, robić ćwiczenia wokalne, trenować.
[b]gość, 05-12-14, 16:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-12-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-12-14, 10:48 napisał(a):[/b]Przecież słychać, że ma chore, zachrypnięte gardło.dokladnie, dlatego głos jej sie “urywał” momentami przy przechodzeniu do wyzszych dzwiekow, probowala sie z tego jakos wybronic, ale wyzej d.y nie podskoczysz. warunki pogodowe pewnie tez nie pomogly, ale nie wydaje mi sie, zeby to oznaczalo koniec jej jako wokalistki[/quote]Głos jej się “urywał”, bo brakowało skali. Nie znacie się na technikach wokalnych, to nie szukajcie głupich wymówek. Wchodząc na wyższe rejestry czuła, że nie panuje nad głosem i zbaczała w kierunku falsetu – nie chciała śpiewać w falsecie (bo dopiero by się zaczęło gadanie o straconym głosie), więc kończyła przedwcześnie notę i głos się jej albo urywał, albo schodził do niższych rejestrów, gdzie mogła sobie z dźwiękiem jako tako poradzić. A chorym to można być od czasu do czasu – a nie na każdym występie od kilku lat. Mariah już od bardzo dawna nie potrafi uchwycić dźwięków, które kiedyś przychodziły jej z łatwością, nie mówiąc już od prawdziwie wysoki rejestrach w okolicy szóstej oktawy. Z kolei przewlekłej choroby strun głosowych na pewno nie ma, bo by już dawno to zaleczyła albo nie występowała.Ludzie z wiekiem tracą skalę, zwłaszcza ci, którzy popychali ją do granic, jak Mariah. Pogódźcie się z tym, ze czas jest nieubłagany, zamiast szukać głupich wymówek.P.S. Jeszcze aporpos “warunków pogodowych” – nie bądźcie śmieszne. Warunki pogodowe to miała publiczność, na scenie była dokładnie taka temperatura i warunki, jakie Mariah sobie zażyczyła.[/quote]Nie mogłabym ująć tego lepiej.
[b]gość, 05-12-14, 16:49 napisał(a):[/b]przecież to jest podłożone. To musi być nagranie ze studia, bo nie słychać ludzi, tancerek i przecież chórek też tam ‘śpiewa’, poza tym ludzie śpierwają i jakoś nie słychać tłumu. ahhh to nie jest z żadnego studia to jest live z tym że muzę przyciszyli a wokalizę sama wyeksponowali po to żeby się z niej nabijać a to nie jej wina że nie panuje nad głosem bo powinna pozwolić głosowi na odpoczecie ale przeciez kontrakty ją gonią
Nie ma tragedii. Może miała gorszy dzień.
[b]gość, 05-12-14, 16:49 napisał(a):[/b]przecież to jest podłożone. To musi być nagranie ze studia, bo nie słychać ludzi, tancerek i przecież chórek też tam ‘śpiewa’, poza tym ludzie śpierwają i jakoś nie słychać tłumu. ahhhBoże, co za kretynka… Nie umiesz czytać? To jest LINIA WOKALNA, specjalnie wycięto tylko jej wkal, zeby pokazać, jak nie panuje nad głosem.
[b]gość, 05-12-14, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-12-14, 16:49 napisał(a):[/b]przecież to jest podłożone. To musi być nagranie ze studia, bo nie słychać ludzi, tancerek i przecież chórek też tam ‘śpiewa’, poza tym ludzie śpierwają i jakoś nie słychać tłumu. ahhhBoże, co za kretynka… Nie umiesz czytać? To jest LINIA WOKALNA, specjalnie wycięto tylko jej wkal, zeby pokazać, jak nie panuje nad głosem.[/quote]bożee, tylko, że ona ma racje, bo porównajcie sobie oba nagrania i albo to na kozaczku jest przerobione, albo nie bwiem, bo akurat głosy się nie zgadzają.
to nie chory głos ale wada wysoko śpiewających w pewnym momencie głos odmawia posłuszeństwa i nie ma się nad nim kontroli to jak z rozstrojoną gitara czy innym instrumentem powinna dac głosowi troche odpoczać bo calkiem uszkodzi sobie struny a szkoda by było bo to ogromny głos
przecież to jest podłożone. To musi być nagranie ze studia, bo nie słychać ludzi, tancerek i przecież chórek też tam ‘śpiewa’, poza tym ludzie śpierwają i jakoś nie słychać tłumu. ahhh
[b]gość, 05-12-14, 14:09 napisał(a):[/b]Przecież ona jest chora. Słychać ze ma chore gardło ale i tak sobie poradziła.[/quoteSłaba wymówka. Jak jest chora to niech idzie na L-4, a nie się kompletnie kompromituje.
[b]gość, 05-12-14, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-12-14, 10:48 napisał(a):[/b]Przecież słychać, że ma chore, zachrypnięte gardło.dokladnie, dlatego głos jej sie “urywał” momentami przy przechodzeniu do wyzszych dzwiekow, probowala sie z tego jakos wybronic, ale wyzej d.y nie podskoczysz. warunki pogodowe pewnie tez nie pomogly, ale nie wydaje mi sie, zeby to oznaczalo koniec jej jako wokalistki[/quote]Głos jej się “urywał”, bo brakowało skali. Nie znacie się na technikach wokalnych, to nie szukajcie głupich wymówek. Wchodząc na wyższe rejestry czuła, że nie panuje nad głosem i zbaczała w kierunku falsetu – nie chciała śpiewać w falsecie (bo dopiero by się zaczęło gadanie o straconym głosie), więc kończyła przedwcześnie notę i głos się jej albo urywał, albo schodził do niższych rejestrów, gdzie mogła sobie z dźwiękiem jako tako poradzić. A chorym to można być od czasu do czasu – a nie na każdym występie od kilku lat. Mariah już od bardzo dawna nie potrafi uchwycić dźwięków, które kiedyś przychodziły jej z łatwością, nie mówiąc już od prawdziwie wysoki rejestrach w okolicy szóstej oktawy. Z kolei przewlekłej choroby strun głosowych na pewno nie ma, bo by już dawno to zaleczyła albo nie występowała.Ludzie z wiekiem tracą skalę, zwłaszcza ci, którzy popychali ją do granic, jak Mariah. Pogódźcie się z tym, ze czas jest nieubłagany, zamiast szukać głupich wymówek.P.S. Jeszcze aporpos “warunków pogodowych” – nie bądźcie śmieszne. Warunki pogodowe to miała publiczność, na scenie była dokładnie taka temperatura i warunki, jakie Mariah sobie zażyczyła.
ona nie ma kontroli nad glosem jak Aguilera,stad takie dźwięki.
dla porównania Mariah Carey – “All I Want For Christmas Is You” – Christmas In Rockefeller 2014 na yt sobie wpiszcie 🙂
Przecież ona jest chora. Słychać ze ma chore gardło ale i tak sobie poradziła.
te wnuczek co piszesz: Babcia niech da sobie spokoj i wstydu nie robi!!!!! sam wyjdz i zaspiewaj……
Jak dla mnie super. W trzech momentach miała problemy z falsetem, ale warunki w jakich śpiewała nie były najlepsze. Ludzie z ledwoscia mówią na mrozie, a co dopiero zaśpiewać.
Na mrozie w ogóle nie powinno się śpiewać. Najwyżej podśpiewywać. Inaczej można uszkodzić struny głosowe. Ona też dużo koncertuje, więc może jej głoś zwyczajnie jest przeciążony. Mogło być też tak, że była przeziębiona czy cokolwiek, ale zrezygnować nie mogła
[b]gość, 05-12-14, 01:28 napisał(a):[/b]Kurwa! Co to za rzeźnia. Niech ją ktoś pogoni. Dramat!Nic nie może przecież wiecznie trwać,Co zesłał los trzeba będzie stracić.
[b]gość, 05-12-14, 10:48 napisał(a):[/b]Przecież słychać, że ma chore, zachrypnięte gardło.dokladnie, dlatego głos jej sie “urywał” momentami przy przechodzeniu do wyzszych dzwiekow, probowala sie z tego jakos wybronic, ale wyzej d.y nie podskoczysz. warunki pogodowe pewnie tez nie pomogly, ale nie wydaje mi sie, zeby to oznaczalo koniec jej jako wokalistki
przynajmniej śpiewa sama a nie z playbeku!
Słychać, że jest chora, poza tym ma problemy z odsłuchem…widać jak co chwile uszu dotyka.
Jeden z najlepszych głosów na świecie, przecież to słychać ze to nie ona śpiewa a wokal jest podłożony do filmu
[b]gość, 05-12-14, 11:49 napisał(a):[/b]Na mrozie w ogóle nie powinno się śpiewać. Najwyżej podśpiewywać. Inaczej można uszkodzić struny głosowe. Ona też dużo koncertuje, więc może jej głoś zwyczajnie jest przeciążony. Mogło być też tak, że była przeziębiona czy cokolwiek, ale zrezygnować nie mogłaCzy widzisz, jak ona jest ubrana? Chyba nie sadzisz, ze taka marudna gwiazda wyszlaby w takiej kiecce marznac na dworze? W takich przypadkach instaluje sie specjalne nawiewy z cieplym powietrzem. Ani jej ani jej strunom glosowym na pewno nie grozilo przeziebienie.
Powinna była odejść kiedy jej gwiazda świeciła najjaśniej. Niestety, ale teraz wygląda i brzmi strasznie. Dusi się podczas śpiewania…sapie… Uwielbiałam ją w latach 90, ale teraz? Świąteczny koszmar!
To jest diwa moi drodzy. Mogłaby do końca życia fałszowac na koncertach ale nic nie zniszczy jej legendy, tego że sprzedała setki milionów płyt, tego że jej single szły jak woda 🙂 Niech fałszuje i tak ludzie drzwiami i oknami będą walić na jej koncerty.
Brawa za odwage…. Te wszystkie stresy z męzem rozwód, staranie się o dziecko przeciez ona nie moga zajśc i prówbowała róznych leków i czegoś tam. To wszystko daje o sobie znac. Słychac, że ten głos dawny gdzies tam jest ale zduszony nie wiem czy przez to, że jest chora ale na to wygląda. I czemu spiewała acapella… Może to wszystko specjalnie, żeby o sobie najpierw przypomniec, zainteresować a potem buchnie starym zaje*istym głosem jakis singiel 🙂
Buhahahahahaha.Ale zempolenie.Babcia niech da sobie spokoj i wstydu nie robi!!!!!
Hahahaha ale porutaaaaaaa
Przecież słychać, że ma chore, zachrypnięte gardło.
[b]gość, 05-12-14, 06:47 napisał(a):[/b]Oj sypie siechyba rypie ? i to nieżle !!!!
[b]gość, 05-12-14, 03:20 napisał(a):[/b]Jako jedyna spiewala na zywo. Cala reszta artystow nagrywala swoje wokale kilka dni wczesniej i w czasie ceremonii spiewali z playbacku.Przeczytaj w Internecie dlaczego tak bylo, powinnas znalezc :).
ale te cyce bym wytarmosił
Oj sypie sie
Jako jedyna spiewala na zywo. Cala reszta artystow nagrywala swoje wokale kilka dni wczesniej i w czasie ceremonii spiewali z playbacku.
Hahaha, acapella?! :DNo nie rozśmieszajcie mnie ludzie. Po prostu podgłośniono jej wokal, w tle słychać ściszony dbackground. A to, jak pani Maryjka się krztusi pod koniec piosenki, to już nie wina ani załamania, ani chorego gardła. Wszystko w temacie.
Ona jest w trakcie rozwodu, jest załamana…. tak mówili w Amerykańskiej telewizji dzisiaj
już drugi rok z rzędu w tym samym czasie jest chora. W zeszłym roku miała miejsce dokładnie ta sama sytuacja.