Kompromitujące zdjęcie Trumpa i Clintona. Wyciekło ze zbiorów Epsteina
Nowa odsłona sprawy Jeffreya Epsteina wywołała polityczne trzęsienie ziemi. Do sieci trafiły kolejne fotografie z jego archiwum, a wśród nich zdjęcia z udziałem Donalda Trumpa i Billa Clintona. Internet natychmiast zalały sensacyjne komentarze. Co piszą media?
Zdjęcia ze zbiorów Epsteina ujawnione przez Demokratów
Fotografie zostały opublikowane przez Demokratów z komisji nadzoru Izby Reprezentantów w ramach szerszego ujawnienia materiałów związanych z wieloletnim śledztwem dotyczącym Jeffreya Epsteina. W pakiecie znalazły się dziesiątki tysięcy zdjęć przedstawiających osoby z kręgów polityki, biznesu i show-biznesu.
Jeffrey Epstein był amerykańskim finansistą, który został oskarżony o handel nieletnimi w celach seksualnych i wykorzystywanie seksualne. W 2019 roku został aresztowany, jednak kilka tygodni później zmarł w nowojorskim areszcie. Jego śmierć oficjalnie uznano za samobójstwo, choć do dziś budzi ona liczne kontrowersje i teorie spiskowe.
Jak podają m.in. PBS, MPR News i NDTV, zarówno Donald Trump, jak i Bill Clinton pojawiają się na części fotografii. Nie ujawniono jednak szczegółowych informacji dotyczących daty, miejsca ani okoliczności wykonania zdjęć.
Kontrowersyjne ujęcie z Clintonem
Jedno z najbardziej komentowanych zdjęć przedstawia Billa Clintona, siedzącego w skórzanym fotelu w pomieszczeniu przypominającym gabinet lub bibliotekę. W tle widać regały z książkami. Nad byłym prezydentem pochyla się Donald Trump, wykonując gest w okolicach jego marynarki lub krawata.
Fotografia wywołała lawinę spekulacji w mediach społecznościowych. Jednak, jak zaznaczają cytowane przez amerykańskie redakcje źródła „none have been verified as depicting criminal or sexual misconduct”, czyli żadne ze zdjęć nie zostało zweryfikowane jako przedstawiające przestępstwo czy seksualne nadużycie. Nie ma też potwierdzonej fotografii pokazującej któregoś z polityków w jednoznacznie kompromitującej sytuacji.
Trump i Clinton znali Epsteina
Zarówno Donald Trump, jak i Bill Clinton w przeszłości przyznawali, że znali Jeffreya Epsteina. Obaj jednak wielokrotnie zaprzeczali jakimkolwiek związkom z jego przestępczą działalnością.
Publikacja nowych materiałów to kolejny etap ujawniania dokumentów w jednej z najbardziej kontrowersyjnych spraw ostatnich dekad. Choć nazwiska byłych i obecnych prezydentów elektryzują opinię publiczną, dotychczasowe informacje nie wskazują, by opublikowane fotografie same w sobie stanowiły dowód nielegalnej aktywności.





czyżby trampek possał clintonowi? 🙈😂🤮
Dwaj Alfonsi pokroju naszej świadomości nu. I rychadhacuesheg, nie co z. A posady chęcią zysku trawnika na w dyskusji si a tak z w w w AK. By korytarzu z błyszcząco ich lizania m na nic, ochoty to co robią g
Bzdury
Trump znał go bo wszyscy się znali
Bogaci
Clintonowie tak