Koniec walki?
Spór o maleńką Dannielynn Hope dobiega końca. Howard K.Stern przyznał podczas spotkania z adwokatami, że nie jest ojcem córki zmarłej Anne Nicole Smith. Teraz chce podpisać odpowiednie papiery przekazujące opiekę nad dziewczynką domniemanemu ojcu Larry Birkhead’owi. Oczywiście za odpowiednią cenę.
Póki żyła Anne Nicole nie doszło do zbadania DNA dziecka i porównania go z próbkami od obu Panów. Teraz z pewnością dojdzie do testów. Pytanie tylko za jaką cenę. Stern jest wpisany w akcie urodzenia Dannielynn jako jej ojciec i jak na razie pozwolił tylko na wizytę Birkhead’a u maleństwa.
Oby Panowie szybko doszli do porozumienia. W końcu dziecko powinno mieć wreszcie normalny dom, a przynajmniej jakąś stabilizację.
Anne to się chyba w grobie przewraca, choć za życia zbytnio się nie przejmowała losem Danielynn (odchudzić małą, żeby była sexy. Pff.).Dzieciak warty pieniędzy? Żałosne… Jakby był tylko (nie) kiepskim żartem w prawie pustej (a prawie robi wielką różnicę) poczekalni.Ech.
najebane we lbie.. sory ale tego sie czytac nie da..
ona ma dłuższą linię dziąseł niż zębów…
czemu zawsze musi chodzić o pieniądze?? to jest tylko rzecz nabyta raz jest a raz jej nie ma
biedne dziecko;(ile sie jeszcze wycieri?
Ale się wytapetowała O.o
Dziecko nie ma szansy na normalny dom 🙁 Wszyscy widzą w nim jedynie kasę…