Kontrowersyjny wygląd dzieci Megan Fox! Chłopcy rosną jak na drożdżach (ZDJĘCIA)

Megan Fox (31 l.) i jej mąż Brian Austin Green (44 l.) szczęśliwie wychowają trójkę synów: Noaha, Bodhi i Journey’a.

Megan Fox po latach zdradziła, że miała romans z Shią LaBeouf

Chłopcy są często krytykowani przez Internautów, za to jak ubierani są przez rodziców. Niedawno paparazzi zrobili zdjęcia synów gwiazdy, którzy przemierzali ulice w sukienkach. Dodatkowo chłopcy noszą długie włosy i mają bardzo delikatne rysy twarzy. Wiele osób zastanawia się jakiej naprawdę płci są dzieci Megan.

Para postanowiła wybrać się na wspólny spacer po Los Angeles. Widać, że chłopcy rosną jak na drożdżach. Najmłodszy synek ma już długie blond włosy – drugi może pochwalić się gęstymi ciemnymi włosami i końskim ogonem. Trzeci chłopiec ma urocze legginsy z bohaterami bajki Kraina Lodu.

Megan Fox bez biustonosza, z dekoltem do pępka (ZDJĘCIA)

Aktorka jakiś czas temu tłumaczyła się, że chłopcy robią to co chcą i ubierają się jak chcą. Nie powinna się więc dziwić, że ludzie mylą jej synów z córkami.

Syn Megan Fox Syn Megan Fox Syn Megan Fox Megan Fox z rodziną    
30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dajcie na luz!!! Normalne dzieciaki!!!

Że co normalne dzieci!!!

Zaczyna się polaczkowe “chłopak POWINIEN” czy “dziewczyna POWINNA”.
Dajcie sobie siana z tymi tekstami. Całe dzieciństwo przechodziłam w męskich ubraniach, zabawki też miałam po bracie. Po pierwsze rodziców nie było stać na kupno nowych ubranek dla mnie, po drugie “chłopskie” ubranie jest wygodniejsze do biegania. Czy czułam się źle z faktem, że nie jestem ubrana w różową sukienkę? Zwyczajnie miałam to gdzieś, w sumie nadal mam. Nie miało to wpływu ani na moje zachowanie czy życie teraźniejsze. Mogłam oglądać w domu filmy z Barbie jak i typowe bajki o samochodzikach. Teraz jestem normalną kobietą, która ubiera się w sukienki, spodnie, i wszystko co mi się akurat spodoba. Serio może chłopak lubi kolorowe ciuchy, albo nie obchodzi go długość swoich włosów? A teraz niech pierwsza rzuci kamieniem ta, która po domu nie chodzi w leginsach. No i uczepienie się tej nieszczęsnej “Krainy lodu”. Ta bajka to jest jeden z największych hitów (nawet dostała Oscara) ostatnich lat. Znam dorosłych facetów i kobiety, które uwielbiają ten film. Czy są w związku z tym nienormalni? A czy bycie gejem/ lesbijką jest czymś złym? Wstyd to być złodziejem. A “madki” co się tutaj wypowiadają raczej nie powinny mieć w mocy wychowania dzieci bo przez takich rodziców są produkowani ludzie, z którymi jest serio “coś nie tak”.

Głupota a nie żadna wolność.

Jest mnóstwo przypadkow, gdzie chłopcy byli od małego ubierani w mundurki, włosy krotko ścięte, żadnej lalki w domu, a pózniej, w zyciu dorosłym wiązali sie z mężczyznami. Ubiór dziecka nie ma wpływu na jego orientacje. Przypisanie ubioru, kolorow czy ozdób do płci to wynalazek ludzi, nie natury ani biologii.

*Dzieci od zawsze miały problemy ze swoją płciowością tylko kiedyś było to ukrywane albo wręcz tłamszone przez rodziny i środowisko społeczne.”
Co złego jest w ubieraniu dziecka zgodnie z jego płcią? Zawsze chłopcy ubierani byli w spodnie, dziewczęta w sukienki i każdy miał się dobrze. Dopiero od niedawna ludzie zaczęli wariować i wszystko robić na opak. “Wybór płci” przecież to brzmi jak wymysł jakiegoś chorego reżysera horrorów :p
To przez takie wasze podejście jest teraz tyle dziwactw, bo ludzie sami już nie wiedzą co wymyślić byle tylko odróżnić się od innych! Ten świat jest masakryczny, niech się już kończy

Gdyby to dotyczyło 1 z całej trojki można by pomyśleć że to dziecko chciało bo np lubi kraine lodu i tyle. Jednak cała 3 ubierana odmiennie do płci to chore poglądy rodzicow. Cbyba że ich płeć to fake i to sa dziewczyny.

Ale te legginsy w gwiazdki to chyba ona kupila. Dżizes, dokąd ten świat zmierza?

Dziwne to mimo wszystko, w czasach gdy dzieci maja różnego typu problemy ze swoja plciowoscia… Co złego jest dopasowanie wygladu dziecka do przyjetych kanonów ( a na przyklad w wieku pozniejszym pozwolenie przykladowo na glany, dlugie wlosy, cwieki czachy i co tam jeszcze sobie życzy, irokezy dziewczynkom i farbowanie, badz wrecz przecienie szpilki i makijaz…. “Takie” frywolne podejscie do wychowania do niczego dobrego nie prowadzi, co łatwo zaobserwować na córce Jolie, dziewczynka od czasu chyba niemowlaka wiecznie byla “ubierana na chłopca, czesana” ponoć bo tak chciala, czy dziecko 2 letnie okresla dokladnie co sobie zyczy miec na sobie oraz jak wygladac? Daje do myslenia…

Moj syn tez ma dlugie loczki i nie obchodzi mnie co inni mysla na ten temat.