Koroner ujawnił przyczynę śmierci Carrie Fisher
Nagła śmierć Carrie Fisher, która zasłynęła rolą Księżniczki Lei z Gwiezdnych Wojen, zaszokowała fanów i bliskich aktorki.
CZYTAJ WIĘCEJ: Córka Debbie Fisher przerywa milczenie w sprawie śmierci mamy i babci
Dlaczego doszło do zgonu? W oficjalnym oświadczeniu lekarzy, którzy przeprowadzali sekcję zwłok gwiazdy, możemy przeczytać:
Carrie Fisher zmarła ze względu na zespół bezdechu sennego i kilka innych dolegliwości.
Główną przyczyną śmierci był zespół bezdechu sennego, niestety nie została ustalona bezpośrednia przyczyna śmierci.
Lekarze znaleźli jednak wiele śladów zażywania narkotyków, od których aktorka była uzależniona. Jednakże nie ma dowodu, aby były one przyczyną zgonu. Aktorka cierpiała również na miażdżycę.
Córka Carrie, Billie Lourd skomentowała te doniesienia na łamach magazynu People:
Mama całe życie walczyła z uzależnieniem od narkotyków oraz zaburzeniami psychicznymi. To przez to zmarła. Wiem, że moja mama chciałaby, aby jej śmierć pomogła ludziom otwarcie mówić o swoich problemach.
Aktorka cierpiała na chorobę dwubiegunową i przez lata walczyła z uzależnieniem od alkoholu i środków psychoaktywnych.
CZYTAJ WIĘCEJ: Syn Debbie Reynolds opisuje ostatnie minuty jej życia (VIDEO)
W chwili śmierci miała 60 lat.



