Korzeniowski na galę zabrał syna. 15-letni Franciszek wygląda zupełnie jak ojciec
Tak Korzeniowscy zaprezentowali się na gali
Na czerwonym dywanie Robert Korzeniowski postawił na klasyczną, ponadczasową elegancję. Były sportowiec wybrał czarny, idealnie skrojony garnitur, który zestawił z jasną koszulą i bordowym krawatem. Stylizacja była stonowana, ale dopracowana w każdym detalu podkreślając rangę wydarzenia i jego pozycję w świecie sportu.
Franciszek Ksawery również zaprezentował się niezwykle dojrzale jak na swój wiek. Młody Korzeniowski wystąpił w ciemnym garniturze i koszuli tworząc spójną, elegancką całość z ojcem. Jego stylizacja była minimalistyczna, ale bardzo gustowna, co tylko podkreśliło rodzinne podobieństwo i wspólny szyk.
Małżeństwa i budowanie kariery
Robert Korzeniowski był trzykrotnie żonaty i jest ojcem trojga dzieci. Jego życie prywatne miało kilka wyraźnych etapów, a każdy związek kończył się w innych okolicznościach.
Pierwszą żoną mistrza była Agnieszka, z którą spędził 20 lat i doczekał się dwóch córek: Angeliki i Rozalii. Przez lata tworzyli także duet zawodowy. Agnieszka zajmowała się sprawami biznesowymi i wizerunkowymi męża.
On trenował, a ja byłam z dziećmi w Polsce, na miejscu. Załatwiałam kontrakty reklamowe, rozmawiałam z kontrahentami, prowadziłam biznesy, które założyliśmy, kreowałam jego wizerunek w mediach — mówiła w rozmowie z Onetem.
Rozstanie w 2009 roku było dla niej ogromnym zaskoczeniem.
Dowiedziałam się z dnia na dzień, że Robert zdecydował odejść do innej wybranki serca. Nie wierzyłam, że to koniec — przyznała.
Jeszcze przed formalnym rozwodem Robert Korzeniowski związał się z Magdaleną Kłys, którą poznał podczas safari w Afryce. Z tego związku narodził się syn Franciszek Ksawery.
Pojechałem do Kenii na urlop. To był zwykły wypad z gronem przyjaciół… Kolega zarekomendował mi Magdę — opowiadał sportowiec w „Gali”.
Małżeństwo z Magdaleną rozpadło się po siedmiu latach.
Cieszę się, że jestem wolna i będę mogła żyć w nowej, nie podwójnie moralnej rzeczywistości — powiedziała po rozwodzie.
W 2019 roku ożenił się po raz trzeci z Justyną Sobalą, którą poznał podczas wspólnych treningów.
Bycie trzecią żoną teoretycznie może być ryzykowne. Ale z drugiej strony… kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana — żartowała w „Vivie”.
Dziś Korzeniowski przyznaje, że wcześniejsze doświadczenia były trudne, ale pozwoliły mu lepiej zrozumieć relacje i stworzyć bardziej świadomy związek.

bawidamek, zdradzający