Kościkiewiczowie chcą ratować związek
Niedawno przyznali, że planują rozwód. Teraz Marek i Agata Kościkiewiczowie dodają, że mimo wszystko chcą ratować związek.
– Rozwód to ostateczność – mówi muzyk w rozmowie z Super Expressem. – Chcę walczyć o Agatę i dzieci. Zapisaliśmy się na terapię małżeńską. Staramy się więcej ze sobą przebywać, na nowo się zrozumieć.
– Marek wierzy, że do rozwodu nie dojdzie. Para dała sobie trochę czasu. Starają się ratować małżeństwo i ufają, że czas pozwoli im na podjęcie właściwej decyzji – dodaje Joanna Bastrzyk, menedżerka muzyka.
Zaczęli od rodzinnych śniadań i wspólnego odprowadzania dzieci do przedszkola. Od czegoś trzeba. Życzymy sukcesu.
Marek Kościkiewicz spotyka się z Izabelą Karpińską, 20 letnią wokalistką pochodzącą z Katowic. Często widuję się ich w krakowskich knajpach, oraz w Warszawie, przy nagraniu ‘’Śpiewaj i walcz’’, gdzie Marek Kościkiewicz jest jurorem.
Marek Kościkiewicz spotyka się z Izabelą Karpińską, 20 letnią wokalistką pochodzącą z Katowic.Najpierw zostawił jedną kobietę z 2 dzieci, teraz drugą, również z 2, w tym jednym adoptowanym….Nie opłacało się , p. Agato, rozbijać rodziny. I Izą pewnie będzie długo, bo początkująca, młoda piosenkarka i bardzo ładna. Eh życie..
mam nadzieję że im się uda uratować związek!
Ten Pan jest taki sam jak pewnie kazdy facet-pokocha,zrobi dziecko i… odejdzie w sina dal z nowa kobietka ! Pani Agato niech znajdzie sobie Pani kogos na miare siebie !!!! Jeszcze tak niedawno w wywiadzie dla jakiejs gazety mowili jak im dobrze ze soba,albo klamali,albo mowienie glosno o szczesciu powoduje wlasnie takie wypadki jak rozstania ? Dzieci tylko szkoda !
oby im się powiodło;)
niech rzuci koło ratunkowe jak w “Rejsie”
Nie znam ich…
Moze sie uda, mam nadzieje
a ja w HH slyszlam co innego hm:/
Poczekamy, zobaczymy…
Nie kojarzę tej pary…
kto to kurde jest??!!
o miłośc powinno sie walczyc, ale nic na siłe
Kryzysy to częsta rzecz.. Niby tylko spacerki ale od czegoś trzeba zacząć..
Mają śliczne dzieci 🙂 Na pewno uda im się wyjść z kryzysu.
W każdym związku zdarzają się kryzysy,dobrze że próbują to naprawić i dają sobie jeszcze szansę, a nie lecą od razu do sądu.Powodzenia i trzymam kciuki 🙂