Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

prank-g-R1 prank-g-R1

Po psie pająku Sylwestra Wardęgi przyszła pora na inny, mocny – nocny wkręt.

Miejsce akcji – metro. Czas akcji – naturalnie późne godziny wieczorne. Gdy zmęczenie daje o sobie znać, oczy same się zamykają, a gdy się otworzą…

Wtedy robi się naprawdę strasznie. W pustym wagonie zaczyna gasnąć światło. Bardziej wrażliwi pasażerowie zaczynają obserwować z niepokojem otoczenie. I nagle obok nich staje… ona. Zjawa. Zombie. Trupio blada dziewczynka.

Koszmar.

Zobaczcie, jak ludzie zachowują się w tak przerażającej sytuacji.

YouTube Video

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

Koszmarny wkręt w metrze [VIDEO]

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

To jest naprawdę pochrzaniony pomysł, bo jak ktoś ma chore serce, i nie musi to być osoba starsza, to może odjechać!

Dobrze, że podłożyli śmiech, bo bym nie wiedziała, w którym momencie się śmiać, ale i tak nie rozumiem jak ta dziewczynka mogła nagle zniknąć i się pojawić, mam na myśli sytuację, gdy nagle pojawia się na środku i w ciągu sekundy znika…

ja bym zawal na miejscu dostala:)

eeeeee bylo juz cos podobnego, w windzie, na pewno gorzej, bo mala przestrzeń i bez innych ludzi, gasło swiatło i poprzez otwieraną boczną sciankę wchodzila taka dziewuszka

Kiepska ustawka. Gimbaza jak widać w komentach łyknęła to.

[b]gość, 22-04-15, 15:16 napisał(a):[/b]chyba bym sie posrała na ich miejscu.. wróć..napewno nie chyba;pJa też bym narobiła w galoty, na 100%:) Debilny “żart”.

Ani to, ani żart Wardęgi nie były dla mnie zabawne. Żarty na naprawdę niskim poziomie…

ciekawe kto by odpowiadal za ewentualny zawal, sa pewne granice , tu potraktowano tych ludzi w straszny sposob, moze wracali zmeczeni z pracy, moze wczoraj im umarl ktos bliski, a moze ktos z nich byl na kacu, nacpany i mogl naprzyklad zaatakowac dziewczynke i ja udusic, kto by wtedy za to odpowiadal?

jak by mi ktos taki dowcip zrobił mail by pozew w kieszeni

chyba bym sie posrała na ich miejscu.. wróć..napewno nie chyba;p

Boją się ale nie że to zjawa tylko że jakaś wymalowana dziewczynka wrzeszczy więc chyba nie całkiem zdrowa na umyśle. Głupie i bezsensowne. Co będzie następne? Wrzeszczący gość z siekierą w autobusie i polew, że ludzie się boją?

[b]gość, 22-04-15, 08:11 napisał(a):[/b]Te ostatnie laski najlepsze, hahaha uśmiałam się :DGoodforyou blogUsmialas sie przed kompem,tam bys narobila w gacie ze strachu!!!!!

Ludzie wyglądają jak podstawieni, zwłaszcza ten facet z drugiej sytuacji, który słabo gra przestraszonego 😀 Ciekawi mnie tylko jak ona znika tak szybko 😛

…a gdyby ktoś dostał ze strachu zawału czy coś podobnego?ja na pewno bym bym ten żart bardzo źle odebrała ……….dobrze że nikt nie był całkiem sam w wagonie

wyrezyserowane od początku do końca

teraz mnie to bawi ale na ich miejscu narobiłabym pod siebie albo straciła przytomność ;/

Te ostatnie laski najlepsze, hahaha uśmiałam się :DGoodforyou blog

tyle już tego było, że każdy powinien się domyślić, że to żarty jak spotka go taka dziwna sytuacja. A zresztą wg mnie to i tak jest reżyserowane.

szkoda ze jej nikt nie wpier lił

Na miejscu tej pani zastanowiłabym się, czy facet, który chowa się za mnie i ucieka nie patrząc, co się dzieje ze mną, nadaje się na życiowego partnera.

chore. ludziom chyba wrażeń brakuje