Kotka Kim Kardashian nie żyje
Mercy to słodka kotka, z którą kilkanaście tygodni temu Kim Kardashian pozowała przed paparazzi.
Niestety, okazało się, że Mercy przeżyła zaledwie 4 miesiące. Dwa dni temu zwierzak umarł, o czym Kardashianka poinformowała na swojej stronie.
Kim nie mogła zajmować się kotem tak, jak by tego chciała. Okazało się bowiem, że cierpi na alergię. Celebrytka zapewnia, że robiła, co mogła, by zatrzymać kotkę – brała nawet zastrzyki, które miały osłabić alergiczną reakcję. Mimo tego nie mogła zajmować się Mercy – prawdopodobnie o kociaka troszczyła się asystentka którejś z sióstr.
Mercy zachorowała. Kim napisała, że kociak cierpiał na dolegliwości brzuszne. Na drugi dzień po postawieniu diagnozy, Mercy odeszła.
Swego czasu Kim Kardashian chętnie dzieliła się na Twitterze zdjęciami ulubionego zwierzaka
zamęczyła biedne zwierze… przecież wszyscy wiedza ze koty sa samotnikami a nie pupilkami jak psy… jeden wielki ŻAL! bezmyślna pudernica
powalilo was wszystkich pod spodem.mowa o kocie a rozprawiacie o aborcji.jedno nie ma zwiazku z drugim. nie mniej jednak WIELKA SZKODA, zal koteczka a tej babie nie nalezy ufac
Żałosne, nie oceniam jej ale działanie. Testy na alergię powinno się robić zanim zdecydujemy się na zwierzątko. Skoro wiedziała że brzuszek to czemu nie zrobiła usg brzuszka żeby go uratować.Ważny temat przed świętami, sporo ludzi postępuje tak bezmyślnie jak Kim. Najpierw kupuję zwierzątko na prezent dla np. dziecka a potem okazuję się że dziecko ma uczulenie i rodzice pozbywają się zwierzątka.
Pewnie sama dała mu zastrzyk “witaminowy”, taki na ”wzmocnienie”….
gość, 10-12-12, 09:46 napisał(a):gość, 10-12-12, 09:03 napisał(a):gość, 10-12-12, 00:43 napisał(a):i co tak sie unosicie? to tylko kot. dlaczego aborcja was tak nie oburza??! LUBIE KOTY ALE ZGADZAM SIĘ!!!ABORCJĄ SIĘ TAK NIE PRZEJMUJECIE S P I E R D A L A J C I E swieto J E B L I W E dewotki. Szkoda, ze was nie wyskrobali. Nie wnosicie do tego życia niczego oprócz metanu, który ulatuje wam z d u p. Prawo do aborcji zostało opracowane z myślą o takich jak wy – tępych dzidach, dla których odpowiedzialność za żywe i czujące stworzenie kończy się w momencie, gdy przestanie być embrionem. POPIERAM OSTATNI WPIS ;DD troche rozumu na tej stronie jest na wiginięciu xd brawo dla autora/autorki 😀
gość, 10-12-12, 09:03 napisał(a):gość, 10-12-12, 00:43 napisał(a):i co tak sie unosicie? to tylko kot. dlaczego aborcja was tak nie oburza??! LUBIE KOTY ALE ZGADZAM SIĘ!!!ABORCJĄ SIĘ TAK NIE PRZEJMUJECIE S P I E R D A L A J C I E swieto J E B L I W E dewotki. Szkoda, ze was nie wyskrobali. Nie wnosicie do tego życia niczego oprócz metanu, który ulatuje wam z d u p. Prawo do aborcji zostało opracowane z myślą o takich jak wy – tępych dzidach, dla których odpowiedzialność za żywe i czujące stworzenie kończy się w momencie, gdy przestanie być embrionem.
Co za zdz!rzysko! Biedny kicius 🙁
KOBIECY ŚWIĄTECZNY PREZENT…SPRAWDŹallegro.pl/listing/user.php?us_id=26032241
gość, 10-12-12, 00:43 napisał(a):i co tak sie unosicie? to tylko kot. dlaczego aborcja was tak nie oburza??! LUBIE KOTY ALE ZGADZAM SIĘ!!!ABORCJĄ SIĘ TAK NIE PRZEJMUJECIE
niedługo wystąpi w rękawiczkach z białego futra 😛
Jak mi szkoda tego biednego kociaka :(( Ona powinna zamiast niego zdechnąć. Brak słów poprostu ;-: Niecierpie tej panny, niewiem jak można ją lubić. Tak mi żal tego kotka ona wgl nie ma uczuć. Gdybym ją na ulicy spotkała juz by nie żyła. Obiecuje wam, że kiedyś zorganizuje jakiś spisek o usunięcie tej pani z tego świata. Kto w to wchodzi?
usiadla na nim gdy sie migdalila swoim murzynem
Szkoda kotka:(Zreszta jak kazdego zwierzaka, ktory odchodzi:(
Slodka idiotka pozbyla sie kotka.
Co za Ku…a !!!! Biedny kotek :-((((( ….
i co tak sie unosicie? to tylko kot. dlaczego aborcja was tak nie oburza??!
Chyba zdechl nie umarl?
biedne kociątko, wykorzystane do lansu i tyle…to babsko nie powinno mieć pod opieką nawet chrząszcza
Może i kot faktycznie był chory, nie zmienia to jednak faktu, że każdy, kto kiedykolwiek miał kota i zna te zwierzęta widzi, jakie ten kot znosił katusze u tej baby. Jak można nosić kota jak torebkę, pozować z nim przed tłumami, miętosić go i cmokać do zdjęć? Z żadnym zwierzakiem się tak nie postępuje, ale z kotem szczególnie. Kot to indywidualista, lubi ciszę, spokój, samotność i kawałek ciepłego legowiska. Taskanie go pod pachą po ulicy to jakieś nieporozumienie.
Jakie to kociątko ma smutne spojrzenie, bidulek
ona może być panią rynsztoka tam jej miejsce
gość, 09-12-12, 18:37 napisał(a):wiesz co? mialam kotka, czesalam go, kupowalam najlepsze jedzenie, zabawki, mial najdrozsza, najbardziej komfortowa kuwete jaka byla w sklepie, mial najwygodniejszy kocyk, wszystko mial…byl rozpieszczony, wszystko mogl, wszystkimi rzadzil (jak to kot)….ale byl nieuleczalnie chory i szybko odszedl.I pewnie nosiłaś kocie dziecko jak torebke do sklepu na zakupy, i pozwalałaś paparazzo strzelać mu słitasne fotki, co??? Nie porównuj siebie do Kardashian, bo ty co najwyżej mogąłś swojemu kotu kupic kuwetę….Poza tym pamiętaj, że koty to zwierzęta które bardzo się stresują i tego typu akcje na pewno nie były obojętne dla zdrowia tego kociaka. ie wiem czemu jeszcze PETA się tym nie zajmuje. Albo Joanna Krupa!
przygniotła go swoim dupskiem
głupia szmata tępa
gość, 09-12-12, 19:06 napisał(a):kim wcale nie brała zastrzyków! podobno mogły spowodować ‘zmiany cery’ a wiadomo, że kim i tak już musi nieźle maskować swoją twarz żeby wyglądała tak jak się prezentuje. biedny kociak, znudził się jej, bo trzeba się było troche postarać to go oddała byle komu. powinno się takich ludzi jakoś karać. ZWIERZE TO NIE ZABAWKA ANI MODEL DO ZDJEC NA INSTAGRAMA!Może nie wiedziała, że trzeba go karmić i chodzić z nim do weterynarza…
kim wcale nie brała zastrzyków! podobno mogły spowodować ‘zmiany cery’ a wiadomo, że kim i tak już musi nieźle maskować swoją twarz żeby wyglądała tak jak się prezentuje. biedny kociak, znudził się jej, bo trzeba się było troche postarać to go oddała byle komu. powinno się takich ludzi jakoś karać. ZWIERZE TO NIE ZABAWKA ANI MODEL DO ZDJEC NA INSTAGRAMA!
KIM TEZ ZDYCHAJ
Bezczelna! Kot odszedł ze stresu jaki mu sprawiała ! ja trzeba Zamknąć !
wykończyła kwiatki, kotka, męża, aż strach pomyśleć, co się będzie działo jak będzie miała dzieci…. pustostan.Szkoda zwierzaka:(
wiesz co? mialam kotka, czesalam go, kupowalam najlepsze jedzenie, zabawki, mial najdrozsza, najbardziej komfortowa kuwete jaka byla w sklepie, mial najwygodniejszy kocyk, wszystko mial…byl rozpieszczony, wszystko mogl, wszystkimi rzadzil (jak to kot)….ale byl nieuleczalnie chory i szybko odszedl.lol najdroższa kuweta, szacun
SLICZNA <3 i nie mówcie, ze Kim zrobiła to specjalnie. Bez przesady
No i gówno mnie to obchodzi
kot mial raka jak juz piszecie to piszcie dokładnie
gość, 09-12-12, 15:45 napisał(a):Wcześniej miała sesję zdjęciową z kotem, na pewno zauważyłaby, że ma alergię… :/ht tp://w ww.kozaczek.pl/img_users/128 96 41393.jpgtu macie dowód, usuńcie spacje
gość, 09-12-12, 17:17 napisał(a):Kot zmarl ??? Chyba zdechl raczej zdziwiony jesteś głupolu? o tobie też ktoś napisze że zdechłeś a nie umarłeś.
Kot zmarl ??? Chyba zdechl raczej
co wy z ta alergia???
nikogo nie umie przytrzyac przy sobie
mial krótkie ale wygodne i bogate zycie.wroci, bo koty maja 9 zyć.
gość, 09-12-12, 15:42 napisał(a):zwierze to nie zabawka … wiesz co? mialam kotka, czesalam go, kupowalam najlepsze jedzenie, zabawki, mial najdrozsza, najbardziej komfortowa kuwete jaka byla w sklepie, mial najwygodniejszy kocyk, wszystko mial…byl rozpieszczony, wszystko mogl, wszystkimi rzadzil (jak to kot)….ale byl nieuleczalnie chory i szybko odszedl.
Wcześniej miała sesję zdjęciową z kotem, na pewno zauważyłaby, że ma alergię… :/
szkoda zwierzaka ale zwierzat nie mozna traktowac jak bizuterie i dodatek do stroju. gdyby byl w normalnym domu na pewno nie dostalby alergii.
gość, 09-12-12, 15:40 napisał(a):szkoda zwierzaka ale zwierzat nie mozna traktowac jak bizuterie i dodatek do stroju. gdyby byl w normalnym domu na pewno nie dostalby alergii.matko jedyna naucz sie czytac!! Kim dostala alergii i brala zastrzyki!! zalezalo jej na kocie, a to, ze dbala o kotka, bo ją stac na to i nic mu sie zlego nie dzialo z tego powodu! po prostu byl chory, moze mial jakiegos kociego wirusa i tyle.
nie zdziwailabym sie, gdyby okazalo sie, ze kim pomogla jej odejsc z tego swiata, zeby miec wiecej komentarzy na Twitterze
zwierze to nie zabawka …
zdarza sie, niektore kociaki umieraja tuz po urodzeniu, niektore pozniej, niezawsze jest sens meczyc kota leczeniem.
po prostu byl chory
gość, 09-12-12, 15:25 napisał(a):robaki miała, kotka trzeba szczepićna odrobaczenie daje sie TABLETKI, a nie szczepienie! kotek byc moze byl chory, moze mial kocia bialaczke i byl za slaby, zeby zwalczyc chorobe.
robaki miała, kotka trzeba szczepić
to nie jej wina. sliczny kociak;(