Kourtney Kardashian robi śniadanie dla Kim (FOTO)
33-letnia Kourtney Kardashian dba o dobre kontakty z siostrą, 31-letnią Kim Kardashian. Zależy jej na tym, by mogła się nacieszyć siostrzeńcami.
Dlatego w sobotni wieczór zaprosiła ją do siebie na noc. Kim bardzo się cieszyła, że może trochę czasu spędzić z dzieciakami, 2-letnim Masonem i miesięczną Penelope.
Młodsza Kardashianka oczywiście nie omieszkała pochwalić się tym przed swoją wierną publicznością. To ona zamieściła zdjęcie siostry z podpisem: Wstałam dzisiaj rano dla tego widoku… Kourtney Kardashian robiąca śniadanie.
Kanye dał Kim wychodne?;)
FOTO: Kim Kardashian/Instagram
Racja z ta p. Zosia to b.prawdopodobne hihi. A co do posranych matek polek..hamstwo i prostactwo. Może sama smierdzisz i wg siebie oceniasz innych
przyszla “pani zosia”, pokroila co trzeba , wrzucila na ruszt, za chwile podeszla kourtney, kliknela sweet focie po czym kazala pani zosi podac sniadanie i pozmywac. a nius z dupy ruszyl w swiat.
Przy patelni z dzieckiem w chuscie genialne.
ciemnogród
konkurs na zakazy i nakazy posranych matek polek,od których z daleka czuć śmierdzące pampersy:/ fuj …
gość, 29-08-12, 04:33 napisał(a):przyszla “pani zosia”, pokroila co trzeba , wrzucila na ruszt, za chwile podeszla kourtney, kliknela sweet focie po czym kazala pani zosi podac sniadanie i pozmywac. a nius z dupy ruszyl w swiat.Jestes tak dobrze poinformowana więc wnioskuje ze ta pania Zosia jestes ty?Wstydziłabys sie, robic za matrne pieniadze u kardashianek…
te chusty nie sa bezpieczne bo bardzo latwo mozna dziecko udusic
gość, 28-08-12, 17:15 napisał(a):jej sprawa, ale ja bym bachora tak blisko kuchenki nie trzymała, bo straszna ze mnie niedorajda, zawsze się poparzę, oparzę i zagubiona, samotna kropla oleju tryśnie mi prosto do oka. gdyby to był mój bachor, to miałby krótko mówiąc przes*ane!!!Nie rozmnażaj się, proszę….
gość, 28-08-12, 19:51 napisał(a):100 % jajecznica ! bo jankesi nic innego nie umia robic !!! zwlaszcza takie machlojki jak one !A ty nie umiesz języka polskiego i to jest większy wstyd niż to, że robi jej jajecznicę. UMIEJĄ moronie, umieją !
gość, 28-08-12, 19:04 napisał(a):gość, 28-08-12, 17:19 napisał(a):i tak zgniata to dziecko? przeciez ono ledwo tam moze sie ruszyc ale okej…bo przecież jak było w brzuchu to miało wybieg i mogło biegać -,-tylko że w brzuchu tlen był doprowadzany za pomocą pępowiny a tutaj mogłoby się dziecko udusić…
I dziecko przy goracej patelni! nie mam nic przeciwko chustom, ale nie podczas gotowania!!
Nikomu nic do tego. Gdyby krzywda stała się dziecku (czego nikomu nie życzę) to jej strata, ból i żałowanie, że była taka głupia
100 % jajecznica ! bo jankesi nic innego nie umia robic !!! zwlaszcza takie machlojki jak one !
gość, 28-08-12, 17:19 napisał(a):i tak zgniata to dziecko? przeciez ono ledwo tam moze sie ruszyc ale okej…bo przecież jak było w brzuchu to miało wybieg i mogło biegać -,-
jej sprawa, ale ja bym bachora tak blisko kuchenki nie trzymała, bo straszna ze mnie niedorajda, zawsze się poparzę, oparzę i zagubiona, samotna kropla oleju tryśnie mi prosto do oka. gdyby to był mój bachor, to miałby krótko mówiąc przes*ane!!!
wcale się nie dziwię że tak zabiega o swoją kochaną siostrzyczkę,przecież dzięki jej d u p i e i sex taśmie wszystkie z sióstr stały się celebrytkami i trzepią na tym niezłą kasiorkę,tak czy siak nie powinna tak narażać malutkiego dzieciaczka
i tak zgniata to dziecko? przeciez ono ledwo tam moze sie ruszyc ale okej…
Kurcze ale niektóre z Was są zacofane…Jej sprawa co robi, widocznie wiem, że to nie zagraża jej dziecku bo w innym przypadku na pewno by nie trzymała małej w chuście która jak się okazuje jest idealna do noszenia takich maluchów.
gość, 28-08-12, 11:48 napisał(a):nie posrajcie się. moja mama nosiła moja siostrę w ten sposób bardzo często ( także przy robieniu jedzenia!;O) i nic się małej nigdy nie stało. Ps. Wika się ostatnio chwaliła ze ma najprostszy kręgosłup w klasie gdyby ktoś miał zamiar podnieść krzyk o wadę postawy.niestety zawsze znajdą się jakieś zacofane kretynki co będą wygłaszac swoje madrości i pewnie gdyby mogły to woziły by dziecko przypięte w wózku do 6 roku życia zeby mu się nic nie stało.
Bardzo inteligentnie…. Dziecko w chuscie, przy kuchence, i jeszcze gotuje cos na patelni!!!! Medal za rozsadnosc!!!!! Po pierwsze może zrobic jej krzywdę a po drugie miesięczne dziecko ma zbyt wioski kręgosłup na takie noszenie, zwłaszcza w domu, gdzie ma łóżeczko, leżał, i choćby koc na podłodze!!! Kretynka:((((
Czasem jak czytam te komentarze to mam lepszy ubaw z wypowiedzi niż jakbym oglądała kabaret.Przeżywacie wszystko okropnie nie macie swoich problemów? Jej kuchenka jej dziecko nikt nie jest idealny no chyba,że się mylę?
Przecież ma dziecko w chuście, ponoć najlepszy sposób noszenia dziecka także przestańcie…
gość, 28-08-12, 11:58 napisał(a):gość, 28-08-12, 11:40 napisał(a):gość, 28-08-12, 09:42 napisał(a):ja bym sie bała tak z małm dzieckiem stac przy kuchence, a jagby ja uderzyła niechcaco, wogole w takim spiworku to tez strach trzymac dzieckoJa pitole jak mnie takie kwoki jak Ty denerwują! Najlepiej dzieciaka trzymać pod kloszem całe życie, w sterylnym, zamkniętym pokoju i chuchać i dmuchać. A potem widuje na klatce takie nieporadne dzieciaki, które mają po 5 lat i patrzą sie na mnie z otwartą buzią jakby pierwszy raz w życiu człowieka widziały.Ciekawe jak Ty musisz wyglądać skoro dziecko tak wytrzeszczało na Ciebie oczy? Moim zdaniem jak się robi coś przy kuchence to dziecko mogłoby być znacznie dalejO odezwała sie matka kwoka. Rozumiem, że na klatce ten nieporadny i nieprzystosowany do życia dzieciak, to był Twój dzieciak. Jak go wypuszczasz z klatki czasami to naucz go chociaż, że mówi się ‘dzień dobry’sąsiadom.Robisz z igły widły, ale to domena takich jak Ty. Jak widać na załączonym zdjęciu, dziecku nic złego się nie dzieje. Postała minute przy kuchence w odległości 30-40 cm i od razu krzyk, jakby co najmniej KK była drugą Waśniewską.
gość, 28-08-12, 11:40 napisał(a):gość, 28-08-12, 09:42 napisał(a):ja bym sie bała tak z małm dzieckiem stac przy kuchence, a jagby ja uderzyła niechcaco, wogole w takim spiworku to tez strach trzymac dzieckoJa pitole jak mnie takie kwoki jak Ty denerwują! Najlepiej dzieciaka trzymać pod kloszem całe życie, w sterylnym, zamkniętym pokoju i chuchać i dmuchać. A potem widuje na klatce takie nieporadne dzieciaki, które mają po 5 lat i patrzą sie na mnie z otwartą buzią jakby pierwszy raz w życiu człowieka widziały.Ciekawe jak Ty musisz wyglądać skoro dziecko tak wytrzeszczało na Ciebie oczy? Moim zdaniem jak się robi coś przy kuchence to dziecko mogłoby być znacznie dalej
głupii zart!!
przestańcie, nikt nikomu nie każe tak nosić dziecka, jej sprawa, a tu zawsze jakieś mądralińskie mamuśki muszą się pochwalić swoja odpowiedzialnością?kiedyś dziecko na plecy i robić w polu szły kobiety i nikt się tak nie cyrtolił a teraz wam sie w d…ach poprzewracało i tylko szukacie komu co wytknąć 🙁
nie posrajcie się. moja mama nosiła moja siostrę w ten sposób bardzo często ( także przy robieniu jedzenia!;O) i nic się małej nigdy nie stało. Ps. Wika się ostatnio chwaliła ze ma najprostszy kręgosłup w klasie gdyby ktoś miał zamiar podnieść krzyk o wadę postawy.
Kuchenka, gorące jedzenie, garnki, ogień, a to wszystko 10 cm od głowy dziecka. Gratuluję
gość, 28-08-12, 09:42 napisał(a):ja bym sie bała tak z małm dzieckiem stac przy kuchence, a jagby ja uderzyła niechcaco, wogole w takim spiworku to tez strach trzymac dzieckoJa pitole jak mnie takie kwoki jak Ty denerwują! Najlepiej dzieciaka trzymać pod kloszem całe życie, w sterylnym, zamkniętym pokoju i chuchać i dmuchać. A potem widuje na klatce takie nieporadne dzieciaki, które mają po 5 lat i patrzą sie na mnie z otwartą buzią jakby pierwszy raz w życiu człowieka widziały.
co wy tak przezywacie, to normalne nosidelko
ja bym sie bała tak z małm dzieckiem stac przy kuchence, a jagby ja uderzyła niechcaco, wogole w takim spiworku to tez strach trzymac dziecko
Nigdy nie zrozumiem kobiet, które tak noszą dziecko. jak torba.
gość, 28-08-12, 09:37 napisał(a):Ciekawe co zrobiła na śniadanie. Duszone dziecko? -.-Duszone dziecko to mieliśmy w Polsce, Waśniewska nam pokazała jak to zrobić.
sympatyczna twarz
Ciekawe co zrobiła na śniadanie. Duszone dziecko? -.-
W tym worku jest chyba dziecko…