Krew na ścianach w mieszkaniu Doherty’ego
Pete Doherty przebywa obecnie w więzieniu, więc właściciel domu, od którego muzyk wynajmuje dom, postanowił wpaść, by sprawdzić, jak się miewa lokal i “podlać kwiatki\”. Roślinek rzecz jasna nie zastał, za to zobaczył, że ściany, dywany i okna wybrudzone są krwią.
Pete już tam nie mieszka, bo otrzymał natychmiastowy nakaz wyprowadzenia się z mieszkania jak tylko wyjdzie z więzienia.
Teraz Doherty będzie bezdomny, spłukany i w długach.
Co teraz pocznie jego 9 kotów?
Pete jest zajebisty.Szkoda że sobie troche nagrabił, ale wierze w niego, z takim talentem na pewno sobie poradzi.. oby :(Każdy geniusz ma jakieś skazy.A że to akurat narkotyki.. zdaża sie.
Mimo wszystko lubię gościa 🙂
apologize, 23-04-08, 08:07 napisał(a):nawet mi nie jest go żal….Mi też nie….
rhcp, 22-04-08, 15:58 napisał(a):I tak go lubię :Dsiostrzana milosc do cpunow? ;)j.
nawet mi nie jest go żal….
to krew czy farba
co on robił z ta krwią?
Koty będą kraść i mordować żeby zebrać na kokę! XD
gość, 22-04-08, 17:53 napisał(a):Mimo wszystko lubię gościa :)wylogowało 🙂
niech zamieszka u Kate Moss, pewnie go przyjmie… albo u Amy.
I tak go lubię 😀
oj tam..on już jakąś kasę na bank znajdzie.. ;p
biedna kociaki, jak można je tak traktować (mówie o naćpaniu ich) 🙁
ale świr…..
Współczuje kotom
Biedne kotki, teraz to tylko schronisko…
Ja współczuję kotom.
biedne kotki
No po prostu nie umiem mu współczuć. Dobrze mu tak]:-D!!!
biedne kotki :/