Kristen Bell w ciąży bardziej niż dziecko kochała swe psy
Kristen Bell nie owija w bawełnę i nie koloryzuje swych doznań z okresu ciąży. Wręcz przeciwnie – uderza konkretem, który może nieco zadziwić!
Aktorka wyznała niedawno, że będąc w ciąży w ogóle nie czuła łączności ze swym nienarodzonym dzieckiem.
Równie dobrze mogłabym nosić w brzuchu butelkę z wodą – otwarcie wyznała Bell.
Gwiazda przyznała, że nie czuła niczego, co przypominałoby miłość do dziecka.
Mówiłam do męża: “Nie wiem jak będę mogła pokochać ją tak samo, jak kocham nasze psy.
To było na poważnie – zastrzega Kristen. – Ponieważ cholernie kocham moje psy, to one były moimi dziećmi. A ludzi kocham tym bardziej, im bardziej ich znam. Dziecka zaś nie znałam – wyjaśniła aktorka.
Na szczęście Bell szybko weszła w rolę mamy:
W ciągu 24 godzin po porodzie hormony mnie zresetowały i przeprogramowały moje uczucia do córeczki – mówi aktorka.
gość, 10-11-13, 20:56 napisał(a):pieknie co za madra wypowiedz!!! nastepna matka madzi?? co za scierwoco ty gadasz? Widać że nie czytasz ze zrozumieniem ona TYLKO w ciąży nie czuła więzi z dzieckiem ale po porodzie jej się to zmieniło i teraz z pewnością jej córeczka jest dla niej największym w świecie skarbem, z kim ty ją w ogóle porównujesz? Całe szczęście że ona nie zna polskiego, bo by się poczuła obrażona, gdyby przeczytała twój komentarz z kim ją porównujesz…..
gość, 11-11-13, 05:12 napisał(a):gość, 10-11-13, 04:59 napisał(a):Może nie przeglądaj kundelków i kozaczków tylko filmy zacznij oglądać to usłyszysz o Kristen BellOgladam filmy, ale raczej klasyki z lat ’50 i ’60, wspolczesnych gniotow ni tv nawet nie wlaczam, mind you, bi.tch;)Ale specjalnie dla ciebie zgooglowalem i widze, ze ta pani tylko w jakis serialikach pogrywa – sorry, nawet nie zamierzam poznawac. Zostawiam tobie i innym kucharkom;)
gość, 10-11-13, 04:59 napisał(a):Może nie przeglądaj kundelków i kozaczków tylko filmy zacznij oglądać to usłyszysz o Kristen BellOgladam filmy, ale raczej klasyki z lat ’50 i ’60, wspolczesnych gniotow ni tv nawet nie wlaczam, mind you, bi.tch;)
pieknie co za madra wypowiedz!!! nastepna matka madzi?? co za scierwo
gość, 10-11-13, 09:23 napisał(a):Nie każda kobieta ma instynkt macierzyński. U niektórych pojawia się on dopiero po porodzie.u niektórych nigdy….
SWE??? SWYCH???? Kto to ku r wa pisze??? Poprawnej polszczyzny nie potraficie uzywac… masakra! Ten portal schodi na PSY!!
gość, 10-11-13, 20:56 napisał(a):pieknie co za madra wypowiedz!!! nastepna matka madzi?? co za scierwoogarnij się furiatko, po prostu powiedziala co czuła, nie mowi ze jej nienawidzi, po prostu nie czula tej milosci jaka poczula po porodzie a Ty juz wscieklizna macicy ;/
gość, 10-11-13, 11:10 napisał(a):PuchaczBee, 10-11-13, 08:33 napisał(a):Przynajmniej prawde mowi.Tez miałeś w ciąży takie myśli ???Gdy byłam w ciąży nienawidziłam własnego dziecka. To był dla mnie bardzo ciężki okres. W wmawianie kobietom, że to najlepszy czas i mają się czuć wyjątkowe to jedna wielka głupota, która prowadzi tylko do tego, że kobieta ma poczucie winy, że odczuwa inaczej.
PuchaczBee, 10-11-13, 08:33 napisał(a):Przynajmniej prawde mowi.Tez miałeś w ciąży takie myśli ???
miałam dokładnie to samo. Nic nie czułam do póki moje dziecię nie pojawiło się na świecie. Trudno mi było sobie wyobrazić, że naprawdę jest w moim brzuchu, nawet jak miałam usg 4D. Jak tylko się urodziło to oszalałam na jego punkcie :)))
podobnie jest chyba u wielu facetow – ojców, dopiero kontakt z dzieckiem po urodzeniu budzi u nich instykt.
to jest bardzo fajna kobieta, dobrze że ma serce do zwierząt, z ludzi mam tak samo, musze poznać dobrze żeby obdarzyć zaufaniem , ludzie ranią bardzo a zwierzę nigdy, na pewno córkę tez wychowa w miłości do zwierząt i prawidlowo po tym się poznaje człowieka
jedna rozsądna babka. brawo
Nie każda kobieta ma instynkt macierzyński. U niektórych pojawia się on dopiero po porodzie.
Zaraz się zlecą matki polki:))) 3, 2, 1… jazda!
Przegladam kundelki i kozaczki od kilku lat ale o tej pani uslyszalem po raz pierwszy.Co do tematu – No co, moze tak jest, instynkt macierzynski moze przyjsc z czasem, prawda?
Przynajmniej prawde mowi.
Może nie przeglądaj kundelków i kozaczków tylko filmy zacznij oglądać to usłyszysz o Kristen Bell