Kristen Stewart uważa, że małżeństwo nie jest niezbędne
Kristen Stewart, która od kilkunastu miesięcy jest w związku z Robertem Pattinsonem, nie jest fanatyczką legalnych związków.
Aktorka uważa, że można tworzyć udaną relację bez składania sobie przysięgi.
– Podoba mi się ta wizja dwojga ludzi, którzy są ze sobą do końca życia. Ale dla mnie nie wiąże się to z koniecznością podpisywania papierka.
Tak więc plotki o zaręczynach i sukni ślubnej Kristen chyba nie pojawią się na naszej stronie…

ale ona ma zarąbiste ciało ^^
retards – i nazwała tak fanów, a nie paparazzi. Przetłumacz sobie nawiedzona fanko.
Nayaholic, 22-08-11, 16:05 napisał(a):gość, 22-08-11, 15:07 napisał(a):Jak czytam co dzisiejsza młodzież wypisuje to nic tylko usiąść i załamać ręce. Ludzie, obowiązkiem każdej młodej dziewczyny a już w szczególności kobiety powinno być wyjście za mąż i założenie rodziny! 20- 30 lat to najlepszy wiek na dokonanie tych ważnych decyzji! Ta bździągwa tylko potwierdza jaki stosunek do instytucji małżeństwa ma dzisiejsza młodzież nie tylko tam ale jak widać również i u nas. I co taka marna aktoreczka sobą reprezentuje, myśli że jest kuul gadając takie głupoty? Ja osobiście jestem w szczęśliwym związku. Z moim kochanym mężem tworzymy szczęśliwą parę już od 15 lat! Mamy trójkę dzieci i przynajmniej ja mogę powiedzieć o sobie że jestem produktywną obywatelką i przechodzę szczęśliwie przez życie. Szkoda mi tylko moich dzieci, które będą musiały płacić na emerytury dla takich rozwydrzonych gówniarzy i kure.w.e.k co to już teraz mając takie podejście do życia nic sobą nie reprezentują. Bóg was kiedyś z tego rozliczy i nie będzie wam do śmiechu!Założe się, że jesteś jedną z Pań broniących krzyża. Poza tym, może nie każda kobieta chce zostać, tzw. “matką Polką”. Aż nie chce mi się komentować steku bzdur, które tu wypisałaś. Nie każdy musi brać ślub. Od kiedy głupi papierek cokolwiek zmienia? Zajmij się swoimi sprawami. Poza tym, skoro, jak twierdzisz jesteś ”produktywną obywatelką”, to co robisz siedząc na kozaczku wypisując jakieś idiotyczne wywody.Brawo, dla tej drugiej pani !! Ja też nie chcę być ”produktywną obywatelką” ! Mam 34 lata, nie mam ślubu, mieszkam z chłopakiem i obydwoje nie chcemy mieć dzieci. I jesteśmy razem bardzo szczęśliwi 🙂
no jeśli dla kogoś ślub/ małżeństwo to kwestia podpisania papierka, to faktycznie niech się za to nie zabiera… szkoda, że w dzisiejszych czasach wszystko sprowadza się pieniędzy i wygody…
gość, 23-08-11, 12:21 napisał(a):gość, 22-08-11, 23:48 napisał(a):głupia, rozpuszczona p*pa bez wyobraźni, która nazywa własnych fanów debilami nie powinna mieć prawa głosuprawo głosu ma każdy ! A ona nigdy nie nazwała swoich fanów debilami ;o chyba coś Ci się w główce poprzestawiało .. To prawda Stewart nie raz narzekała.. Ale najbardziej denerwujące jest to jak się tak mało wie jak Ty i pisze takie do niczego nie podobne komentarze.. może najpierw coś poczytasz na ten temat a potem się wypowiadaj ? Nazwała tak paparazzich .. Też jestem bardzo ciekawa czy TY byłabyś taka szczęśliwa jak by ktoś caly czas robił Ci zdjecia w przeróżnych sytuacjach.. Z góry napisze nie jestem pokręconą fanką tylko bardzo mnie denerwuje jak ktoś zabiera głos jak o czymś nie ma pojęcia. A Stewart nawet lubie 😉 powiedziała o nich “retards” uroczo nie? Bezczelna rozpuszczona gówniara.
gość, 22-08-11, 23:48 napisał(a):głupia, rozpuszczona p*pa bez wyobraźni, która nazywa własnych fanów debilami nie powinna mieć prawa głosuprawo głosu ma każdy ! A ona nigdy nie nazwała swoich fanów debilami ;o chyba coś Ci się w główce poprzestawiało .. To prawda Stewart nie raz narzekała.. Ale najbardziej denerwujące jest to jak się tak mało wie jak Ty i pisze takie do niczego nie podobne komentarze.. może najpierw coś poczytasz na ten temat a potem się wypowiadaj ? Nazwała tak paparazzich .. Też jestem bardzo ciekawa czy TY byłabyś taka szczęśliwa jak by ktoś caly czas robił Ci zdjecia w przeróżnych sytuacjach.. Z góry napisze nie jestem pokręconą fanką tylko bardzo mnie denerwuje jak ktoś zabiera głos jak o czymś nie ma pojęcia. A Stewart nawet lubie 😉
A po co płacić kupę kasy za ślub i wesele? Nie wszystkich przecież na to stać. Zresztą, ślub nie daje gwarancji, że związek będzie bajkowy i wieczny. Mnóstwo par, które przez wiele lat mieszkały ze sobą bez ślubu, doskonale się rozumieli i szanowali wzajemnie, po tym sakramencie stali się dla siebie jakby wrogami, czar po prostu prysnął. Dziś nie bierze się już ślubów, konkubinat to lepsze wyjście dla osób, które nie chcą się babrać w papierkowej robocie.
głupia, rozpuszczona p*pa bez wyobraźni, która nazywa własnych fanów debilami nie powinna mieć prawa głosu
gość, 22-08-11, 20:22 napisał(a):gość, 22-08-11, 17:33 napisał(a):wydorośleje to zmieni zdanie, na razie nie zna życiaa to ciekawe. Ja mam to samo zdanie i jestem dorosłą kobietą po przejściach. Teraz wiem,że małżeństwo zawiera się z czysto naiwnych powodów lub jak to mawiają ,żeby nie “przechodzić”.heh, ile kobiet tyle zdań. ja też jestem dorosłą kobietą i właśnie po przejściach wybrałam życie w małżeństwie 🙂
czy papierek jest czy go nie ma, nie jest wazne.
gość, 22-08-11, 15:07 napisał(a):Jak czytam co dzisiejsza młodzież wypisuje to nic tylko usiąść i załamać ręce. Ludzie, obowiązkiem każdej młodej dziewczyny a już w szczególności kobiety powinno być wyjście za mąż i założenie rodziny! 20- 30 lat to najlepszy wiek na dokonanie tych ważnych decyzji! Ta bździągwa tylko potwierdza jaki stosunek do instytucji małżeństwa ma dzisiejsza młodzież nie tylko tam ale jak widać również i u nas. I co taka marna aktoreczka sobą reprezentuje, myśli że jest kuul gadając takie głupoty? Ja osobiście jestem w szczęśliwym związku. Z moim kochanym mężem tworzymy szczęśliwą parę już od 15 lat! Mamy trójkę dzieci i przynajmniej ja mogę powiedzieć o sobie że jestem produktywną obywatelką i przechodzę szczęśliwie przez życie. Szkoda mi tylko moich dzieci, które będą musiały płacić na emerytury dla takich rozwydrzonych gówniarzy i kure.w.e.k co to już teraz mając takie podejście do życia nic sobą nie reprezentują. Bóg was kiedyś z tego rozliczy i nie będzie wam do śmiechu! zamknij jape głupia piczo! produktywna idiotko! siedź sobie ze swoim mężusiem i stul pysk , bo nie każdy ‘’musi’’ stać się żoną lub mężem! i nie jest to żaden obowiązek. ale biorąc pod uwagę twoją wypowiedź to masz nasrane we łbie a twój mąż to dekiel że w ogóle taką wziął….pewnie jakiś jełop pokroju Ferdka Kiepskiego…krzyżyk na drogę…
gość, 22-08-11, 21:13 napisał(a):gość, 22-08-11, 15:07 napisał(a):Jak czytam co dzisiejsza młodzież wypisuje to nic tylko usiąść i załamać ręce. Ludzie, obowiązkiem każdej młodej dziewczyny a już w szczególności kobiety powinno być wyjście za mąż i założenie rodziny! 20- 30 lat to najlepszy wiek na dokonanie tych ważnych decyzji! Ta bździągwa tylko potwierdza jaki stosunek do instytucji małżeństwa ma dzisiejsza młodzież nie tylko tam ale jak widać również i u nas. I co taka marna aktoreczka sobą reprezentuje, myśli że jest kuul gadając takie głupoty? Ja osobiście jestem w szczęśliwym związku. Z moim kochanym mężem tworzymy szczęśliwą parę już od 15 lat! Mamy trójkę dzieci i przynajmniej ja mogę powiedzieć o sobie że jestem produktywną obywatelką i przechodzę szczęśliwie przez życie. Szkoda mi tylko moich dzieci, które będą musiały płacić na emerytury dla takich rozwydrzonych gówniarzy i kure.w.e.k co to już teraz mając takie podejście do życia nic sobą nie reprezentują. Bóg was kiedyś z tego rozliczy i nie będzie wam do śmiechu! zamknij jape głupia piczo! produktywna idiotko! siedź sobie ze swoim mężusiem i stul pysk , bo nie każdy ‘’musi’’ stać się żoną lub mężem! i nie jest to żaden obowiązek. ale biorąc pod uwagę twoją wypowiedź to masz nasrane we łbie a twój mąż to dekiel że w ogóle taką wziął….pewnie jakiś jełop pokroju Ferdka Kiepskiego…krzyżyk na drogę…Laska, ty się zastanów jaki poziom ty reprezentujesz tym komentarzem- wulgaryzmy, prostactwo, prymitywizm…… Nie chodzi o model życia, który ktoś reprezentuje, -trochę tolerancji… Weź przeczytaj co napisałaś- skoro taka jesteś hej do przodu to może podpiszesz się nazwiskiem? tak radykalnie, tak odważnie plujesz komuś w twarz….. Co się tak mier-zi w czyimś szczęściu małżeńskim – nie wierzysz w nie? Szkoda- bo – wiesz co- zaskoczę cię- takie szczęście istnieje
gość, 22-08-11, 17:33 napisał(a):wydorośleje to zmieni zdanie, na razie nie zna życiaa to ciekawe. Ja mam to samo zdanie i jestem dorosłą kobietą po przejściach. Teraz wiem,że małżeństwo zawiera się z czysto naiwnych powodów lub jak to mawiają ,żeby nie “przechodzić”.
zgadzam się z nią 😀 ma racje ;)jak ludzie naprawde się kochają to nie potrzebują papieru ;d
a no każdy jak chce tak ma. jej sprawa.
tytul mowi co innego niz tresc artykulu
wydorośleje to zmieni zdanie, na razie nie zna życia
Plotki o zaręczynach i sukni się nie pojawią? A to dobre! Akurat w to nie wierzę. A poza kozakowymi ‘deklaracjami’: wyglądają (co też widać w ich wypowiedziach w poważnych wywiadach) na bardzo rozsądną dwójkę ludzi, którzy są przede wszystkim przyjaciółmi, wspierają się i szanują nawzajem oraz swoją prywatność. Miło popatrzeć na dojrzałych młodych ludzi, którzy nie sprzedają się brukowcom, nie gwiazdorzą i nie odbija im bo akurat są popularni. Jak się rozstaną, czego im nie życzę , to pewnie to będzie ich wspólna decyzja.
gość, 22-08-11, 15:07 napisał(a):Jak czytam co dzisiejsza młodzież wypisuje to nic tylko usiąść i załamać ręce. Ludzie, obowiązkiem każdej młodej dziewczyny a już w szczególności kobiety powinno być wyjście za mąż i założenie rodziny! 20- 30 lat to najlepszy wiek na dokonanie tych ważnych decyzji! Ta bździągwa tylko potwierdza jaki stosunek do instytucji małżeństwa ma dzisiejsza młodzież nie tylko tam ale jak widać również i u nas. I co taka marna aktoreczka sobą reprezentuje, myśli że jest kuul gadając takie głupoty? Ja osobiście jestem w szczęśliwym związku. Z moim kochanym mężem tworzymy szczęśliwą parę już od 15 lat! Mamy trójkę dzieci i przynajmniej ja mogę powiedzieć o sobie że jestem produktywną obywatelką i przechodzę szczęśliwie przez życie. Szkoda mi tylko moich dzieci, które będą musiały płacić na emerytury dla takich rozwydrzonych gówniarzy i kure.w.e.k co to już teraz mając takie podejście do życia nic sobą nie reprezentują. Bóg was kiedyś z tego rozliczy i nie będzie wam do śmiechu!Produktywna obywatelka!!! hahaha usmiala sie jak nigdy Pamietaj Kobieto, że co jest dobre dla Ciebie nie musi takie byc dla innych. Człowiek sam wyznacza sobie grancie, społeczeństwo nie ejst w stanie nas ograniczac a wiesz czemu bo każdy ma własny rozum. Ja w życiu nic nie musze ja tego moge chcieć. Ty rób ze swoim zeciem co Ci sie podoba i pozwol innym robic to samo. Pozdrawiam Set
gość, 22-08-11, 14:40 napisał(a):Można się kłócić czy ma rację czy nie. Opinie są różne ale Kristen na pewno mądrzej postępuje niż nijaka Hilary Duff. dlaczego madrzej?duff miala iles lat chlopaka, poznali sie dobrze, zareczyli sie, wzieli slub, a teraz beda miec dziecko – co w tym jest niemadrego?
Jak czytam co dzisiejsza młodzież wypisuje to nic tylko usiąść i załamać ręce. Ludzie, obowiązkiem każdej młodej dziewczyny a już w szczególności kobiety powinno być wyjście za mąż i założenie rodziny! 20- 30 lat to najlepszy wiek na dokonanie tych ważnych decyzji! Ta bździągwa tylko potwierdza jaki stosunek do instytucji małżeństwa ma dzisiejsza młodzież nie tylko tam ale jak widać również i u nas. I co taka marna aktoreczka sobą reprezentuje, myśli że jest kuul gadając takie głupoty? Ja osobiście jestem w szczęśliwym związku. Z moim kochanym mężem tworzymy szczęśliwą parę już od 15 lat! Mamy trójkę dzieci i przynajmniej ja mogę powiedzieć o sobie że jestem produktywną obywatelką i przechodzę szczęśliwie przez życie. Szkoda mi tylko moich dzieci, które będą musiały płacić na emerytury dla takich rozwydrzonych gówniarzy i kure.w.e.k co to już teraz mając takie podejście do życia nic sobą nie reprezentują. Bóg was kiedyś z tego rozliczy i nie będzie wam do śmiechu!
JOKA, 22-08-11, 11:31 napisał(a):gość, 22-08-11, 11:22 napisał(a):JOKA, 22-08-11, 11:09 napisał(a):Ja jestem jednak tradycjonalistką i uważam, że ślub jest potrzebny. Jak tak dalej pójdzie, to wszyscy będą całe życie pannami/kawalerami. Ludzi przeraża ślub, bo to wielkie zobowiązanie i poświęcenie. Jedno jest pewne w tej kwestii – trzeba być do tego gotowym i pewnym, że to właśnie z tą osobą chcemy spędzić resztę życia i się zestarzeć, a to nie takie proste.Zwiazek nie powinien byc poswieceniem. I po 11 latach malzenstwa, z doswiadczenia moge powiedziec ze instytucja jest zdecydowanie przereklamowana….Nie miałam na myśli poświęcenia w takim znaczeniu, po prostu wstępując w związek małżeński poświęcasz pewne rzeczy na jego koszt, zresztą bez małżeństwa często też. Wiele osób twierdzi jak Ty, wydaje mi się, że dzieje się tak, bo człowiek jest leniwy i zapomina o tym, że jakikolwiek związek to ciągła praca obu stron, jeżeli ma być udany. Niestety niektórzy po wzięciu ślubu robią sobie “wolne” a to najgorsze, co mogą zrobić.Mam identyczne podejście do tematu małżeństwa jak Ty Joka.
gość, 22-08-11, 15:07 napisał(a):Jak czytam co dzisiejsza młodzież wypisuje to nic tylko usiąść i załamać ręce. Ludzie, obowiązkiem każdej młodej dziewczyny a już w szczególności kobiety powinno być wyjście za mąż i założenie rodziny! 20- 30 lat to najlepszy wiek na dokonanie tych ważnych decyzji! Ta bździągwa tylko potwierdza jaki stosunek do instytucji małżeństwa ma dzisiejsza młodzież nie tylko tam ale jak widać również i u nas. I co taka marna aktoreczka sobą reprezentuje, myśli że jest kuul gadając takie głupoty? Ja osobiście jestem w szczęśliwym związku. Z moim kochanym mężem tworzymy szczęśliwą parę już od 15 lat! Mamy trójkę dzieci i przynajmniej ja mogę powiedzieć o sobie że jestem produktywną obywatelką i przechodzę szczęśliwie przez życie. Szkoda mi tylko moich dzieci, które będą musiały płacić na emerytury dla takich rozwydrzonych gówniarzy i kure.w.e.k co to już teraz mając takie podejście do życia nic sobą nie reprezentują. Bóg was kiedyś z tego rozliczy i nie będzie wam do śmiechu!Założe się, że jesteś jedną z Pań broniących krzyża. Poza tym, może nie każda kobieta chce zostać, tzw. “matką Polką”. Aż nie chce mi się komentować steku bzdur, które tu wypisałaś. Nie każdy musi brać ślub. Od kiedy głupi papierek cokolwiek zmienia? Zajmij się swoimi sprawami. Poza tym, skoro, jak twierdzisz jesteś ”produktywną obywatelką”, to co robisz siedząc na kozaczku wypisując jakieś idiotyczne wywody.
gość, 22-08-11, 11:56 napisał(a):gość, 22-08-11, 11:51 napisał(a):oh, niesamowite, 20 letnia laska nie ma ochoty na małżeństwo, toż to szok w dzisiejszych czasach. Jakaż ona postępowa i mądra.. :/oh niesamowite, bo wszystkie madre i postepowe 20latki pedza do oltarza…kretynka z ciebie, pewnie fanka
gość, 22-08-11, 12:08 napisał(a):gość, 22-08-11, 11:56 napisał(a):gość, 22-08-11, 11:51 napisał(a):oh, niesamowite, 20 letnia laska nie ma ochoty na małżeństwo, toż to szok w dzisiejszych czasach. Jakaż ona postępowa i mądra.. :/oh niesamowite, bo wszystkie madre i postepowe 20latki pedza do oltarza…kretynka z ciebie, pewnie fanka Nie ja pisałam tamten komentarz, ale autorka użyła sarkazmu, debilu.
Można się kłócić czy ma rację czy nie. Opinie są różne ale Kristen na pewno mądrzej postępuje niż nijaka Hilary Duff.
zgadzam się z nią w 100%
oh, niesamowite, 20 letnia laska nie ma ochoty na małżeństwo, toż to szok w dzisiejszych czasach. Jakaż ona postępowa i mądra.. :/
gość, 22-08-11, 11:51 napisał(a):oh, niesamowite, 20 letnia laska nie ma ochoty na małżeństwo, toż to szok w dzisiejszych czasach. Jakaż ona postępowa i mądra.. :/oh niesamowite, bo wszystkie madre i postepowe 20latki pedza do oltarza…
JOKA, 22-08-11, 11:09 napisał(a):Ja jestem jednak tradycjonalistką i uważam, że ślub jest potrzebny. Jak tak dalej pójdzie, to wszyscy będą całe życie pannami/kawalerami. Ludzi przeraża ślub, bo to wielkie zobowiązanie i poświęcenie. Jedno jest pewne w tej kwestii – trzeba być do tego gotowym i pewnym, że to właśnie z tą osobą chcemy spędzić resztę życia i się zestarzeć, a to nie takie proste.Zwiazek nie powinien byc poswieceniem. I po 11 latach malzenstwa, z doswiadczenia moge powiedziec ze instytucja jest zdecydowanie przereklamowana….
gość, 22-08-11, 09:32 napisał(a):przecież ślub to nie papierek o.Oslub nie, malzenstwo czasami tak….czasami malzenstwo istnieje tylko na papierku….
Ja jestem jednak tradycjonalistką i uważam, że ślub jest potrzebny. Jak tak dalej pójdzie, to wszyscy będą całe życie pannami/kawalerami. Ludzi przeraża ślub, bo to wielkie zobowiązanie i poświęcenie. Jedno jest pewne w tej kwestii – trzeba być do tego gotowym i pewnym, że to właśnie z tą osobą chcemy spędzić resztę życia i się zestarzeć, a to nie takie proste.
Jeśli obojgu jest dobrze tak jak jest nie ma potrzeby tego zmieniać. Na pewno kiedyś zmieni zdanie, na razie jest jeszcze młoda i ma na wszystko czas więc po co ma się śpieszyć
przecież ślub to nie papierek o.O
hehhehe. chyba zartuje…..to nieslyszlala malolata ,ze to nie ona 1 wymyslila…jesio te odkrycia mlodych dupek zawsze mnie porazaja hehehhe,jakie tworcze buhahahahahahahah
gość, 22-08-11, 11:22 napisał(a):JOKA, 22-08-11, 11:09 napisał(a):Ja jestem jednak tradycjonalistką i uważam, że ślub jest potrzebny. Jak tak dalej pójdzie, to wszyscy będą całe życie pannami/kawalerami. Ludzi przeraża ślub, bo to wielkie zobowiązanie i poświęcenie. Jedno jest pewne w tej kwestii – trzeba być do tego gotowym i pewnym, że to właśnie z tą osobą chcemy spędzić resztę życia i się zestarzeć, a to nie takie proste.Zwiazek nie powinien byc poswieceniem. I po 11 latach malzenstwa, z doswiadczenia moge powiedziec ze instytucja jest zdecydowanie przereklamowana….Nie miałam na myśli poświęcenia w takim znaczeniu, po prostu wstępując w związek małżeński poświęcasz pewne rzeczy na jego koszt, zresztą bez małżeństwa często też. Wiele osób twierdzi jak Ty, wydaje mi się, że dzieje się tak, bo człowiek jest leniwy i zapomina o tym, że jakikolwiek związek to ciągła praca obu stron, jeżeli ma być udany. Niestety niektórzy po wzięciu ślubu robią sobie “wolne” a to najgorsze, co mogą zrobić.
Uff i bardzo dobrze powiedziała. Chociaż jedna ładna, zdolna i mądra dziewczyna- co rzadko się zdarza tam w hollywood
Ona bardzo pasuje do Roberta Pattinsona. I ma racje co do slubu!
…oni sa juz pare lat ze soba.
Kocham ją:) Jest ideałem kobiety)