Krupa i Rosati zostały koleżankami
Pamiętacie “aferę futrzaną\” z Weroniką Rosati i Joanną Krupą w rolach głównych? Pisaliśmy o niej tutaj.
Okazuje się, że celebrytki zdążyły już się pogodzić i wyjaśnić między sobą całe zamieszanie. Do spotkania Krupy i Rosati doszło w Los Angeles.
– Podeszłam do Weroniki w sklepie i ona powiedziała, że to było nieprawdziwe futro. Przeprosiłam i zapewniłam ją, że wcale nie mówiłam o niej tak źle, jak to napisali. I ona zaproponowała, że może coś razem zrobimy dla zwierząt, więc może założymy wspólnie jakąś fundację – opowiada Krupa.
Modelka dodaje, że mocno trzyma kciuki za Rosati, która próbuje swych sił w Hollywood.
– Zanim przyjechałam do Polski, nie słyszałam ani o Alicji Bachledzie-Curuś, ani o Weronice Rosati. Ale wiem, że Weronika robi teraz ciekawe rzeczy w Hollywood, i mam nadzieję, że wszystko jej wyjdzie. To jest super, jestem z niej dumna. To śliczna dziewczyna i bardzo ciężko pracuje na sukces, więc trzymam kciuki, by go odniosła – mówi Krupa.
Czytajcie więcej: Top Model. Nowa prowadząca: Nie będę…

gość, 24-06-11, 13:54 napisał(a):I o Bachledzie nic nie słyszała? No to piękną karierę robiła Ala, nie ma co…a cos ty myslala?ze ABC jest druga Sharone Stone czy Julia Roberts?to polskie media tak naglasniaja sprawe.proste
Joanna Krupa niedawno pozowała do zdjęć z Cindy Crawford znaną miłośniczką futer naturalnych, więc wygląda na to że Krupa wyleczyła się już z futrofobii
i fajnie,wspaniala dziewczyna ta Joasia,bierzcie przyklad i pomagajcie zwierzetom!!!!!
Znalazła się ekspertka od “holliludu”…
a z Muchą też się pogodzi ?
O, jakie to sweet! Zaraz się porzygam…
I o Bachledzie nic nie słyszała? No to piękną karierę robiła Ala, nie ma co…