Kryzys w małżeństwie Scarlett Johansson
Scarlett Johansson to świeżo upieczona mężatka, ale nic nie wskazuje na to, by jej związek był sielankowy.
Aktorka i jej mąż, Ryan Reynolds, nie pokazywali się razem publicznie, chcąc chronić związek na tyle, na ile było to możliwe. Ich ślub odbył się w całkowitej tajemnicy rok temu.
Johansson nie chciała ponoć kusić losu chwaląc się swoim szczęściem.
Tymczasem okazuje się, że małżeństwo już przeżywa pierwszy poważny kryzys.
Reynolds zwiedzał niedawno Barcelonę. Jak się później okazało, był sam. Ponoć pojechał bez towarzystwa małżonki, bo “musiał ochłonąć\” po serii awantur, jaką ostatnio przeszli.
– Ostatnio już nie mogą na siebie patrzeć – przyznaje znajomy pary.
Może rozłąka złagodzi nastroje?
ha ! bardzo dobrze :D:D:D on jest najpiekniejszy na swiecie i ma byc tylko moj 😀 Ryan I will always love you !! :******
niezle niezle
miejmy nadzieję że się pogodzą 😉 ładna z nich parka 😉
P I E R D O Ł Y
oj to niedobrze
Tak bywa ….
widzialy gały co brały !!! każdy wie , że to niezły oszołom jest hehe 🙂
po co ona zgrywa wielką gwiazdę, do Oscara jej daleko.
Mam na dzieje że będą razem , ponieważ ja ją bardzo lobię i nie chcę aby przeżywała kryzys .; )
taki prosiaczek z niej, ale lubie ja
Obejrzał Vicky Christina Barcelona i pojechał szukać Penolpe 😉 ;P
Vicky Christina Barcelona ;)))))
nie wierze w to
To, ze jest sam w Barcelonie to jeszcze nie oznacza kryzysu. Z drugiej strony, tyle zwiazkow sie nagle rozpadlo tudziez powstalo a media w sumie informuja o tym po fakcie i z wielkim zdziwieniem. Chyba za bardzo sie koncentruja na wmawianiu rozstania Brangelinie a reszta im umyka…
każde małżeństwo przeżywa kryzys, nie zawsze jest sielanka ;s
fajny jest:)
Mnie generalnie zdziwiła wiadomość o jej ślubie, ponieważ miałam ją za niestałą w uczuciach uwodzicielkę. Jak widać nie pomyliłam się co do niej. Nie dorosła jeszcze do małżeństwa.
on jest sliczny, a ona do cóz uroda nie grzeszy… nie wiem czym sie tu u nij podniecaja;pale wydawalo sie ze dobrze sie dobrali i beda szczesliwi bo przeciez o sam pyszczek nie chodzi;D
Pojechał sam do Barcelony i to dowód na to, że mają kryzys? To jest tak głupie, że aż śmieszne. Scarlett wydaje teraz nową płytę z Petem Yornem, ma też inne obowiązki związane z kampaniami reklamowymi i promocją filmu, więc pewnie po prostu nie miała czas, a on mógł wyjechać do tej Barcelony także w celach zawodowych.
ja też go z chęcią przygarnę.
ja wiedziałam że tak będzie …
a wczoraj sie zastanawialam kiedy cos napiszecie ze cos dzieje sie w malzenstwie scarlett
Może z czasem już nie będzie tego kryzysu. Pożyjemy, zobaczymy.
oby sie pogodzili! piekna para ;>
ja też go chętnie przygarnę 🙂
jak ona go nie chce to ja go chetnie przyjme:D
szkoda go dla niej.
Eee tam!!!