Krzystof Zalewski zagrał w krwawym filmie

10-R1 10-R1

Choć Kuba Wojewódzki nie poznaje go na ulicy, Krzysztof Zalewski w show-biznesie zaczyna sobie radzić coraz lepiej. Jakiś czas temu udało mu się zaprosić do swojego teledysku znane polskie gwiazdy, teraz pochwalił się, że zagrał w dużej produkcji filmowej.

Zaczęło się dość niewinnie – pewnego dnia Krzysiek odebrał telefon od kogoś, kto zaproponował mu główną rolę w filmie wojennym:

– Zgodziłem się nawet tylko po to, żeby nie pluć sobie w brodę później, że nie wykorzystałem szansy. Po to, żeby mieć o czym opowiadać, zobaczyć, jak wygląda praca nad filmem od kuchni – mówi artysta w rozmowie z portalem Newseria Lifestyle.

Okazało się, że mimo braku przygotowania zawodowego, Zalewski na planie radził sobie świetnie:

– Podobno brak przygotowania aktorskiego przy filmie akurat może pomóc. Z pewnością nie mam naleciałości aktorów teatralnych, którzy nawet gdy szepczą, muszą być słyszalni dla widowni w ostatnich rzędach. Kino lubi naturszczyków.

Film Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać, bo taki tytuł nosi, opowiada o żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych, którzy ukrywają się w lesie i wymierzają sprawiedliwość ubekom:

– Krew się leje aż na pierwsze rzędy. Sam w filmie zabiłem chyba 40 osób. To coś dla wielbicieli mocnego kina – reklamuje artysta.

Jesteście ciekawi tej produkcji?

Krzystof Zalewski zagrał w krwawym filmie

Krzystof Zalewski zagrał w krwawym filmie

 
16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jakos niespecjalnie.

On w nim zagrał ze 3 lata tamu a film nie miał jeszcze premiery i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle będzie miał..

gość, 08-01-14, 17:05 napisał(a):Zaśpiewał by coś lepiejwłaśnie wydał świetną płytę i cały czas jest w trasie. No, ale żeby wiedzieć, trzeba się interesować…

Film dobry i krzysiek dobrze zagral ,a zajawke mozna zobaczyc na youtubie

świetny piękny cudowny ach!!!!!

No niebardzo nie dla mnie takie filmy,szkoda bo synek się nieźle zapowiadał w wokalu.

Czyli podróba Bekartów wojny?

gość, 08-01-14, 17:04 napisał(a):Kino lubi naturszczyków? No, nie wiem….Każdemu naturszczykowi tak się wydaje.

gość, 08-01-14, 17:05 napisał(a):gość, 08-01-14, 17:04 napisał(a):Kino lubi naturszczyków? No, nie wiem….Każdemu naturszczykowi tak się wydaje.I przez tych lubianych przez kino naturszczykow zawsze musze podglasniac na maxa przy dialogach w filmie bo nie rozumiem co mowia.

ale on slodziak ;**************

Zaśpiewał by coś lepiej

ale wyprzystojniał od czasu idola…szok!

super koleś ja go uwielbiałam jak był w idolu a teraz jeszcze bardziej mi sie podoba bardzo sympatyczny gość

Kino lubi naturszczyków? No, nie wiem….

Kuba go nie poznaje…to dobrze świadczy o Krzysztofie…

:-)Dawej mi go tu