Krzysztof Hołowczyc ma uraz kręgosłupa i złamane żebra
Jeszcze w niedzielę po drugim etapie rajdu Dakar Krzysztof Hołowczyc nie krył swoich ambicji na miejsce na podium. Wczorajszy wypadek pogrzebał nawet nadzieję na ukończenie tego morderczego wyścigu.
Kierowca ma złamania kilku żeber oraz uraz kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Obecnie przebywa w szpitalu w Limie.
Dzisiaj rano na Facebooku jego menadżer, Andrzej Kalitowicz opublikował następujący komunikat:
Krzysztof Hołowczyc późnym popołudniem czasu lokalnego dotarł do jednego ze szpitali w Limie, gdzie został hospitalizowany. Przeprowadzone badania potwierdziły złamanie kilku żeber oraz uraz kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Dzisiaj przeprowadzone zostaną dodatkowe badania i ustalona zostanie koncepcja leczenia polskiego kierowcy. Prawdopodobnie zostanie on kilka dni w szpitalu w Limie, a następnie będzie przewieziony do Polski. Hołowczyc wczoraj późnym wieczorem, po otrzymaniu środków przeciwbólowych, czuł się w miarę dobrze.
Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

Duzo zdrowia.
wpieprzyl sie w ta wydme jak ostatni amator. ile jeszcze razy holowczyc??
wielka szkoda .szybkiego powrotu do zdrowia! fajny gosc !
Fajna pizda nie facet na dodatek rozpordala sie na każdy ParisDakar On pieprzy co byście chciały słyszeć i sie podniecacie Ooooojej zesralem sie aaaaa
fajny facet z pasją, niesamowity przystojniak a przede wszystkim ktoś, dla kogo na pierwszym planie jest rodzina, a nie jak u niektórych panienki na boku z racji sławy, powodzenia Panie Krzysztofie, proszę wracać do zdrowia!
ŻYCZĘ ZDROWIA
Niech szybko wraca do zdrowia!
Ideał mezyzny pod każdym względem