Krzysztof Ibisz dużo je, a nie tyje

1206 1206

To się nazywa żelazny charakter. Krzysztof Ibisz, znany ze swej dbałości o kondycję fizyczną i wygląd, dostosował swoje życie do wymogów rygorystycznej diety.

Owa dieta jest dostosowana dla osób ćwiczących fitness (Ibisz robi to regularnie pod okiem trenera).

Polega ona na jedzeniu posiłków co trzy godziny i są to naprawdę duże porcje – cytuje dziennikarza Party. – Potrafię zjeść ogromny talerz makaronu z dobrą oliwą i od tego nie tyję – mówi Ibisz.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

31 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

o to zupelnie tak jak ja…;0

też tak chce

może ma robaki???

Chodzi na siłownie tam gdzie ja… pamiętam 3 lata temu był taki suchy, że się chował za szpadel , teraz wygląda lepiej ale ma facet po prostu farta- ma b.dobrą przemianę materii i lekką budowę.

Ja mam tak samo,tylko ze po rzuceniu fajek zaczelam jesc juz makabrycvznie a szczegolnie po nocach i przytylam w ciagu kilku miesiecy z jakies 8 kilo.Mowie na mnie buldożer a moj żołądek porownuja do smietnika.Ja nie moge,co tyle osob komentuje Ibisza?Ach,bo to z wczoraj artykul….

facet jest rewelacyjny i jaki zdyscyplinowany! pozazdroscic tylko!

niektórzy tak po prostu mają: dużo jedzą i ich je 😛

ciacho!:))))))))))))) ciacho dla mnie:))))))

kto by nie chciał nie tyć po zjedzeniu czegoś bardzo kalorycznego.. 🙂

lekka powaga na zdjeciu ale super:)

gość, 13-01-09, 22:21 napisał(a):a najbardziej pasuja tu slowa’’ To się nazywa żelazny charakter. ’’no to fakt-trzeba miec upor:)

jasne, i wcale nie wciąga koksu

brawo chlopie!

jedziesz krzychu jedziesz bez ociagania sie – widze ani sekundy ni

jest swietny!!!!

fitness nr 1 !!!!!!!! zaczne niedlugo tez cwiczyc to Wam sie objawie jako nieposkromiona zlosnica:)

a najbardziej pasuja tu slowa’’ To się nazywa żelazny charakter. ’’

no i o to chodzi….fajnie ma bo na mnie to by zadzialalo przeciwnie!

aha dobra.. a świstak siedzi kurde

tylko sie cieszyc ze tak wyglada:)

juz nie macie o czym pisac

Cóż…Nie ma już o czym gadać? Jakoś ostatnio mało fascynujące tematy narusza w wywiadach…Dotąd pamiętam, jak się chwalił, jakie potrafi wykonać ćwiczenia, a jakie jeszcze nie 😛 To jest żałosne.

wyglada jak pedał

Oj… chciałabym nie tyć xD

powodzenia *.*

gość, 13-01-09, 18:22 napisał(a):Matko , a manicure też sobie robi.Bo jest taki zniewieściały , że hej ! :)manicure to objaw dbania o siebie,a nie zniewieściałości!!!!a przy okazji-też go nie lubię!

I co mu z tego, że wygląda jak manekin skoro pozostaje wrednym egoistą? Śmieszne to i żałosne. Odpychające

wole byc gruba i soba niz chuda i ibiszem 😉

a jesli robi to co g wam do tego;!

On jest beznadziejny:/

Matko , a manicure też sobie robi.Bo jest taki zniewieściały , że hej ! 🙂