Krzysztof Ibisz po wyjściu ze studia “TzG” trafił na… uciekiniera. Sceny w środku nocy

Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF

Za nami rodzinny odcinek “Tańca z Gwiazdami”, który przykuł uwagę widzów. Nie brakowało wzruszeń oraz nowych wcieleń znanych gwiazd. Najwięcej działo się jednak po zakończeniu wejścia na żywo. Niespotykane sceny z udziałem Krzysztofa Ibisza po opuszczeniu budynku Polsatu. Prowadzący od razu rzucił się na pomoc. W środku nocy zdobył się na bohaterski gest.

Rodzinny odcinek w “Tańcu z Gwiazdami”

4. odcinek “Tańca z Gwiazdami” był skupiony przede wszystkim na relacjach uczestników z najbliższą rodziną. Gwiazdy zaprosiły na parkiet tych, na których najbardziej im zależy, co podniosło osobisty wydźwięk ich choreografii. Emocje aż kipiały z ekranów, jednak jurorzy nadal pozostali surowi. Tylko jedna para dostała maksymalną ilość punktów, co w takich odcinkach jest rzadkością. “40” zgarnęła Magdalena Boczarska, która wraz z Jackiem Jeschke oraz swoim życiowym partnerem, Mateuszem Banasiukiem, zatańczyła ogniste tango.

Nieco gorzej poradzili sobie za to Piotr Kędzierski, który wystąpił z mamą z walcem wiedeńskim oraz Jasper Porębski i jego mama. Obie pary zdobyły jedynie 26 punktów i znalazły się na końcu stawki. W niedzielny wieczór punkty jednak nie miały znaczenia, ponieważ decyzją stacji wszystkie pary awansowały do kolejnego odcinka.

O wiele ciekawiej było, jednak gdy zgasły kamery. Krzysztof Ibisz pokazał swoje prawdziwe oblicze chwilę po opuszczeniu budynku nagrań. Historia, w którą trudno byłoby uwierzyć.

Zobacz więcej: Tylko u nas! Czy KACZOROWSKA wróci do TzG? Maserak wypalił przed kamerą i ZDRADZIŁ ZA DUŻO!
Taniec z gwiazdami 4 odc., fot. KAPiF
Rodzinny odcinek w “Tańcu z Gwiazdami”, fot. KAPiF

Krzysztof Ibisz napotkał niespodziankę po opuszczeniu studia “Tańca z Gwiazdami”

Ekipa “Tańca z Gwiazdami” pracuje jeszcze długo po zakończeniu emisji tanecznego programu w Polsacie. Wywiady z dziennikarzami, rozmowy, zdjęcia z fanami zajmują czas, na tyle, że bardzo często budynek nagrań pustoszeje dopiero późną nocą. Tak samo było w trakcie rodzinnego odcinka, w którym nie brakowało w końcu wspomnień i czułych rozmów z rodziną gwiazd.

Gdy jednak produkcja zaczęła się rozchodzić, ze studia wyszedł także Krzysztof Ibisz. Prowadzący został przyłapany na niespodziewanym spotkaniu przed budynkiem Polsatu. Gwiazdor napotkał na swojej drodze zagubionego uciekiniera jednak, zamiast zignorować sytuację, jak postąpiłoby wiele osób, on od razu rzucił się na pomoc. Gest godny pochwały, a finał historii zaskakujący.

Zobacz więcej: Widzowie wściekli na Polsat po rodzinnym odcinku “TzG”. Jedno wyprowadziło ich z równowagi

Krzysztof Ibisz ruszył z akcją ratunkową

Takiego gościa nikt nie spodziewał się w “Tańcu z Gwiazdami”. Przed budynkiem pojawił się niewielki czarny pies, który wyglądał na zagubionego. Krzysztof Ibisz, który właśnie kończył pracę, postanowił pomóc czworonogowi. Najpierw zaprzyjaźnił się ze zwierzakiem, by później wyjąć telefon i wybrać numer znajdujący się na obroży. Okazało się, że pomoc jest bliżej, niż mogłoby się wydawać.

Do prezentera podszedł mąż Iwony Pavlović, a zguba okazała się ich pupilem. Panowie podali sobie rękę i wymienili uprzejmościami. Na szczęście niedługo później pojawiła się też jurorka i wszyscy mogli spokojnie wrócić do domów.

Krzysztof Ibisz nie wahał się, by pomóc psu w potrzebie, co z pewnością nie umknie uwadze jego fanów. To świetna postawa wobec bezbronnych.

Zobacz więcej: Tylko u nas! BAGI + MAGDA = TO JUŻ OFICJALNE?! TARNOWSKA UJAWNIŁA WSZYSTKO – Internet zawrzał!
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
Krzysztof Ibisz, fot. KAPiF
 

Weronika Chmielewska - Redaktor

Weronika Chmielewska, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową. Pasjonatka świata filmów i seriali z Polski, Ameryki oraz Azji. Wcześniej związana z portalem Świat Gwiazd.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze