Krzysztof Kolberger nie żyje
Zmarł jeden z najwybitniejszych współczesnych polskich aktorów. Krzysztof Kolberger od prawie 20 lat walczył z rakiem. Był bardzo dzielny, do końca wypełniał swoje obowiązki. Jego przyjaciele oraz wielbiciele talentu są pogrążeni w wielkim smutku.
Joanna Szczepkowska w TVP Info opowiadała o swym ostatnim spotkaniu z Kolbergerem:
– Był już bardzo słaby, ale jak zawsze przyszedł – elegancko ubrany, ciepło się uśmiechał… To było heroiczne chorowanie, połączone z niezwykłą potrzebą bycia wśród nas. Przy każdej pracy wytwarzał rodzinną atmosferę – mówiła Szczepkowska. – To będę zawsze pamiętać – i ten uśmiech jego. Tak, jakby osiągnął jakiś wyższy stan w tym wszystkim… w tym chorowaniu. Tak go będę pamiętać – jako bardzo chorego, który jednak nie położył się do łóżka, ale przyszedł do nas – dzieliła się aktorka swymi emocjami.
Lojalny, niezwykle utalentowany, a przy tym bardzo skromny człowiek – wspominał aktora Jan Englert.
Będzie nam Pana brakować, Panie Krzysztofie…
***
Krzysztof Kolberger urodził się 13 sierpnia 1950 r. w Gdańsku. W 1972 r. ukończył studia na Wydziale Aktorskim PWST w Warszawie. W tym samym roku zadebiutował jako aktor teatralny rolą Kubusia w “Hyde Parku\” Adama Kreczmara w reżyserii Zbigniewa Bogdańskiego na scenie Teatru Śląskiego w Katowicach.
W 1973 r. przeniósł się do Warszawy i został zaangażowany do Teatru Narodowego, kierowanego przez Adama Hanuszkiewicza. W teatrze tym występował do 1982 r. Potem występował na scenach teatrów Współczesnego (1982-1987) i Ateneum (1988-2000).
Był jednym z najwybitniejszych polskich aktorów współczesnego kina i teatru. To on stworzył wielkie kreacje ról romantycznych w takich sztukach jak \”Dziady\”, \”Wesele\”, ale także \”Niech no tylko zakwitną jabłonie\” i \”Apetyt na czereśnie\” Agnieszki Osieckiej oraz \”Dzieci mniejszego Boga\” i Cierń proroczy\” według Czesława Miłosza.
Nieobce było mu również kino. Zagrał w \”Kontrakcie\” Krzysztofa Zanussiego, \”Na straży swej stać będę\” Kazimierza Kutza i \”Ostatnim promie\” Waldemara Krzystka. Na swoim koncie miał także genialne role w takich spektaklach Teatru Telewizji, jak \”Romeo i Julia\” czy \”Popiół i diament\”, oraz w najbardziej docenionych przez krytykę serialach, jak \”Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy\”, \”Rzeka kłamstwa\”, \”Ekstradycja\”, czy \”Sfora\”
Zasłynął również jako reżyser \”Krakowiaków i górali\”, najpierw w Operze Wrocławskiej, potem w Teatrze Wielkim w Warszawie, a także \”Nędzy uszczęśliwionej\” (również Teatr Wielki), \”Żołnierza królowej Madagaskaru\” oraz \”Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków\”.
Jednak według jego oceny, za jedno z najważniejszych swoich zadań aktorskich uznał powierzone mu przez Telewizję TVN przeczytanie testamentu papieża Jana Pawła II w czasie żałoby po jego śmierci w kwietniu 2005 r.
źródło: rp.pl

jakos nie lubilem jego gry aktorskiej. draznil mnie ten facet w filmach co nie oznacza ,ze nie mogl byc wspanialym czlowiekiem
gość, 07-01-11, 15:14 napisał(a):nigdy nie zapomnę jego wspaniałego, męskiego głosu… wspaniały aktor, elegancki mężczyzna z klasą
gość, 07-01-11, 19:32 napisał(a):gość, 07-01-11, 16:35 napisał(a):a może Pan Bóg chce obejrzeć dobrą sztukę i wzywa najlepszych aktorów…bóg to kawal sk…ela;Dk.rwa ty jebany cwelu jak sie wyrazasz to ze kurwa ty niiwierzysz w Boga nieznaczy ze masz to kurwa obrazac bo tu sa katolicy ! to ze jestes pierdolonym satanista wcale nieznaczy ze mas zo brazac !czy ja ci tam cos twoja wiare wyzywam ? nie . to stul ryja. mozna niewierzyc np jak nergal ale przynajmniej ona nie wyzywa mowi z szacunkiem a ty? wal sie.
Jeżeli ktoś jest znany ,to zaraz o nim ploty rozsiewają.Pewnie był w typie różnych gejów ale to nie znaczy,że nim był.Wiele cierpiał ‘’wieczny odpoczynek’’jego duszy.
gość, 07-01-11, 23:17 napisał(a):gość, 07-01-11, 23:07 napisał(a):gość, 07-01-11, 22:58 napisał(a):ciekawe dlaczego wszyscy w wawie mowia ze byl gejem?byl?ponoc mial corke….no i ona pewnie tez gejodpowiedni czas i miejsce na takie dyskusje. gratulacje.
Z taką chorobą nie da się wygrac ale zawsze trzeba miec nadzieję
WIELKI NIEZAPOMNIANY AKTOR…JUŻ NIESTETY TYCH ZNAKOMITYCH ZOSTAJE CORAZ MNIEJ…
gość, 07-01-11, 23:07 napisał(a):gość, 07-01-11, 22:58 napisał(a):ciekawe dlaczego wszyscy w wawie mowia ze byl gejem?byl?ponoc mial corke….no i ona pewnie tez gej
gość, 07-01-11, 22:58 napisał(a):ciekawe dlaczego wszyscy w wawie mowia ze byl gejem?byl?ponoc mial corke….
Pokój Jego Duszy.
ciekawe dlaczego wszyscy w wawie mowia ze byl gejem?
WIELKI NIEZAPOMNIANY ARTYSTA,KTÓRY SWOIM TALENTEM CHCIAŁ Z NAMI SIĘ PODZIELIC…I ROBIŁ TO DOSKONALE.ŻAL ,GDY TACY LUDZIE ODCHODZĄ,ALE ZOSTAWIAJĄ NAM KREACJE KTÓRE STWORZYLI.A MY BĘDZIEMY TO PAMIĘTAC JUŻ ZAWSZE…CORAZ MNIEJ ZOSTAJE NIESTETY TYCH WIELKICH AKTORÓW.WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ MU DAC PANIE!!!!!!!!
To ogromna strata dla polskiej kultury – odszedł Wielki Artysta i Wielki Człowiek. Pan Krzysztof, jak nikt inny operował słowem, szanował piękny język polski i nigdy go nie plamił. W dobie chaosu i pośpiechu wprowadzał spokój i sprawiał, że ludzie na moment przystawali by posłuchać, co ma do powiedzenia. A był człowiekiem, którego naprawdę warto było słuchać. To wyjątkowa umiejętność – zarezerwowana dla nielicznych, dla tych największych. Swoimi wspaniałymi kreacjami zbudował sobie piękny pomnik w naszych myślach. Dziękujemy – za te wszystkie role, za pokazanie sensu życia, nawet wtedy gdy tak trudno go dostrzec, za heroiczną walkę i przede wszystkim za to, że byłeś!
kurczy nam sie elita wspanialych aktorow,zostana tylko plewy,a szkoda bo tacy ludzie jak pan Kolberger ktory mial talent przekazywania emocji glosem,gestem,mimika-powinni nosic miano wielkiej gwiazdy,a do tego prywatnie byl bardzo skromny to juz MEGA GWIAZDA,ktora bezapelacyjnie Pan Krzysztof byl i bedzie w naszej pamieci.
wielka szkoda 🙁
dobry czlowiek , dobry aktor, nie robil show ze swojej choroby, nie lansowal sie na bialaczce, owszem, namawial ludzi do oddawaniaszpiku, ale kto by tam sluchal skromnego czlowieka , do ludzi przemawia tylko goly zadek, sztuczny cyc , dmuchane kolagenem usta
gość, 07-01-11, 16:35 napisał(a):a może Pan Bóg chce obejrzeć dobrą sztukę i wzywa najlepszych aktorów…bóg to kawal sk…ela;D
Odszedł na zawsze kolejny wspaniały, Wielki Artysta.Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie,uniesie ku wyżynom nieba.
gość, 07-01-11, 10:37 napisał(a):Wspaniały aktor. Pamiętam go z ‘’Ekstradycji” i paru innych filmów. Szkoda, że tylko kilku.Właśnie nie szkoda, bo mówiąc o wielkich artystach nie liczy się ilość ale jakość. A Pan Kolberger stworzył przede wszystkim fantastyczne role teatralne i o tym należy pamiętać. Tym, którzy mieli tę wielką przyjemność oglądania Go na scenie bardzo zazdroszczę – ja nie zdążyłam… Mimo to pozostanie na zawsze jego rola w ”Ekstradycji”, czy ”Kontrakcie”, do których będzie można stale wracać. Dziękujemy Panie Krzysztofie za te wszystkie kreacje na scenie i w kinie, ale przede wszystkim za tę piękną lekcję życia – za pokorę, za uśmiech i za godność, której nawet tak ciężka walka z chorobą nigdy Panu jej nie odebrała.
albo urodziles sie przed wojna i zyjesz 100 lat albo zarz po i zyjesz gora 60
nigdy nie zapomnę jego wspaniałego, męskiego głosu… wspaniały aktor, elegancki mężczyzna z klasą
gość, 07-01-11, 17:08 napisał(a):Pati1109, 07-01-11, 13:44 napisał(a):gość, 07-01-11, 12:20 napisał(a):gość, 07-01-11, 11:22 napisał(a):Nie wiem kto to był nie wierze ci Czemu jej nie wierzysz ? ja też go nie kojarzę./żaden powód do dumy… i tylko można współczuc takim ludziom, jak wy, którzy nigdy nie poznali smaku prawdziwej sztuki i wielkiego talentu ludzi takich, jak Krzysztof Kolberger. Naprawdę wielki wstyd, że go nie kojarzycie. Ja mam 20 lat i znałam go i uwielbiałam od bardzo dawna, więc na jakim wy świecie żyjecie?
Wielka szkoda!!! Po prostu uwielbiałam tego aktora i jego niesamowity głos!! Słuchanie go było wielką przyjemnością!!!
Pati1109, 07-01-11, 13:44 napisał(a):gość, 07-01-11, 12:20 napisał(a):gość, 07-01-11, 11:22 napisał(a):Nie wiem kto to był nie wierze ci Czemu jej nie wierzysz ? ja też go nie kojarzę./żaden powód do dumy… i tylko można współczuc takim ludziom, jak wy, którzy nigdy nie poznali smaku prawdziwej sztuki i wielkiego talentu ludzi takich, jak Krzysztof Kolberger.
a może Pan Bóg chce obejrzeć dobrą sztukę i wzywa najlepszych aktorów…
WSPANIAŁY CZŁOWIEK I ARTYSTA . SZANOWAŁ PAPIEŻA TAK JAK JA. WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ MU DAĆ PANIE , ŚWIATŁO NIECH MU ŚWIECI NA WIEKI WIEKÓW AMEN.
Jak wcześnie ludzie odchodzą, moja babcia ma 97 lat i na zakupy sama chodzi.Mówi, że jedyna jej choroba to ,, strzyko” tu mnie strzyko tam mnie strzyko. 😉 pozdrawiam babcię.
gość, 07-01-11, 15:22 napisał(a):wielcy odchodzą a hołota zostajeNiestety…
wielcy odchodzą a hołota zostaje
gość, 07-01-11, 12:21 napisał(a):Nie wiem kto to był żarty? nawet jesli nie wiesz, nie masz sie czym chwalic. W glupich filmach i serialach, ktore ogladasz nie graja dobrzy aktorzy, takze proste, ze go nie znasz
uwielbiałam i uwielbiam nadal Jego głos… cudny taki ciepły kojący którego słuchać można godzinami… zakończył się okres ziemskiej wędrówki, a rozpoczął ten wspanialszy – bez bólu smutku Niech Pan spoczywa w pokoju
gość, 07-01-11, 12:20 napisał(a):gość, 07-01-11, 11:22 napisał(a):Nie wiem kto to był nie wierze ci Czemu jej nie wierzysz ? ja też go nie kojarzę./
gość, 07-01-11, 11:22 napisał(a):Nie wiem kto to byłto nie twój poziom dziecinko, lepiej złoż kondolencje, aniżeli probowac cos nabazgrac.spoczywaj w pokoju Panie Krzysztofie
gość, 07-01-11, 11:29 napisał(a)::( 20 lat choroby strasznej choroby….dzielny człowiek
Spoczywaj w pokoju Panie Krzysztofie.Niech Bóg świeci nad pańską Duszą.
🙁 20 lat choroby strasznej choroby….
Wspaniały aktor i tak jak powiedział pan Jan Englert, który go znał – bardzo skromny człowiek. Takich ludzi jak Pan się nie zapomina. Wyrazy współczucia dla rodziny.
Nie wiem kto to był żarty?
gość, 07-01-11, 11:22 napisał(a):Nie wiem kto to był nie wierze ci
Dlaczego???Pan Krzysztof to wspaniały człowiek i aktor, dlaczego tak to musiało sie skonczyć???
gość, 07-01-11, 11:22 napisał(a):Nie wiem kto to byłto po co tu wchodzisz i sie upokarzasz
gość, 07-01-11, 11:17 napisał(a):A teraz do tych wszystkich którzy uważają Panów Szyca , Karolaka i tym podobnych za prawdziwych aktorów. Gdzie im tam do aktorstwa , klasy i zachowania w życiu prywatnym do takich właśnie jak śp. Pana Kolbergera, Holoubka . Żal czytać że Wielcy Polskiego Kina i Teatru odchodzą. Żal.zgadzam sie..takich aktorów nie ma i juz nie bedzie..ci co sa teraz nie wiedza co to prawdziwa sztuka, w zyciu nie zagraliby tak w teatrze jak Pan Krzysztof..
gość, 07-01-11, 11:22 napisał(a):Nie wiem kto to była przeczytaleś /przeczytałaś choć początek wiadomości czy tylko oglądasz obrazki?cytuję-Krzysztof KolbergerKrzysztof Zmarł jeden z najwybitniejszych współczesnych polskich aktorów
Bardzo dobry aktor, piekny glos, a w mlodosci….szalenie przystojny facet!!! Bylam pewna, ze sie uda………
Nie wiem kto to był
japierdziule to naprawde przykra wiadomosc………………………..
A teraz do tych wszystkich którzy uważają Panów Szyca , Karolaka i tym podobnych za prawdziwych aktorów. Gdzie im tam do aktorstwa , klasy i zachowania w życiu prywatnym do takich właśnie jak śp. Pana Kolbergera, Holoubka . Żal czytać że Wielcy Polskiego Kina i Teatru odchodzą. Żal.
Makabra 🙁 jeszcze nie ochłonęłam po śmierci wspaniałej Gabrieli Kownackiej a tu znowu taka strata 🙁
Cudowny człowiek!!!!!!!!!!Wspaniali, dobrzy ludzie za szybko odchodzą!!!R.I.P
wielka strata…jestem w szoku. wspaniały aktor , charyzmatyczny piękny głos…i dobry człowiek .Niech spoczywa w pokoju