Krzysztof Materna o trzecim dziecku dowiedział się w wieku 68 lat
Krzysztof Materna jest reżyserem, producentem i prezenterem. Znany przede wszystkim z duetu z Wojciechem Mannem w wielu programach m.in. “Za chwilę dalszy ciąg programu”, czy “Mc2”. Od jakiegoś czasu współpracuje z Radiem Nowy Świat, gdzie komentują otaczającą go rzeczywistość.
Krzysztof Materna zabrał córkę na salony – Wszyscy patrzyli tylko na jej dekolt
Materna ma też nieślubnego syna
Prywatnie Materna był mężem żony Magdaleny, z którą doczekał się dwójki dzieci – Michała i Matyldy. Po latach okazało się, że satyryk ma jeszcze jedno nieślubne dziecko syna Jacka Bazana. Co najlepsze Krzysztof Materna sam o tym nie wiedział.
SZOKUJĄCE wyznanie Hanny Lis na temat Dody
Dopiero w wieku 68 lat dowiedział się, że ma syna, który jest dziennikarzem śledczym. O wszystkim opowiedział Jacek Bazan kilka lat temu na łamach “Twojego Imperium”:
Całe życie myślałem, że moim ojcem jest człowiek, który zostawił mnie i mamę, gdy miałem kilka miesięcy. Byłem przekonany, że nie uznał mnie jako syna. Dopiero gdy brałem ślub w urzędzie stanu cywilnego, dowiedziałem się, że ten człowiek nie jest moim ojcem, ponieważ mnie nie uznał formalnie. Do poznania prawdy skłoniły mnie też słowa nieżyjącej już przyjaciółki mojej mamy, która powiedziała mi, że mama zwierzyła się jej, że moim ojcem jest ktoś znany – tłumaczył.
Testy na ojcostwo potwierdziły, że Jacek Bazan jest dzieckiem Krzysztofa Materny. Mimo tego nie oczekiwał od ojca żadnych roszczeń czy stałego kontaktu:
“Nikt nie ma prawa wchodzić z buciorami do obcej rodziny. Pchać się tam na siłę. To prawda, że pan Krzysztof jest moim ojcem, ale prawdziwe więzi między ludźmi tworzą się w trakcie wspólnego życia i spędzania czasu. Obaj jesteśmy dojrzałymi mężczyznami, nikt nikomu nie będzie rzucać się na szyję” – przyznał.
Nie wiem, czy nasze relacje się zacieśnią, czy może pozostaniemy dla siebie obcymi ludźmi. Pan Krzysztof, o ile mi wiadomo, ma wspaniałą rodzinę, znakomicie się z nią czuje, jest po prostu szczęśliwy. Ja życzę im wszystkim zdrowia i szczęścia – zakończył.

