Ksiądz Jacek Stryczek ze Szlachetnej Paczki PONIŻAŁ i szantażował pracowników?
Tę twarz kojarzą chyba wszyscy – ksiądz Jacek Stryczek od lat kieruje akcją Szlachetna Paczka. Do akcji przyłączają się zwyklie ludzie, reklamują ją gwiazdy i politycy.
Tymczasem od wczoraj na temat księdza mówi się w negatywnym kontekście – na Onecie pojawił się szokujący reportaż, w którym byli pracownicy księdza Stryczka oskarżają go o znęcanie się psychiczne, mobbing i poniżanie.
Ksiądz kulturysta ma kłopoty. Wywołał zgorszenie u wiernych?
Według informacji byłych współpracowników kierujący akcją ksiądz miał się wyżywać na swoich podwładnych, co doprowadzało do załamań nerwowych i tragedii. Ludzie pracują pod ogromną presją, a ksiądz wykorzystuje informacje na ich temat do szantażowania ich.
Ksiądz Stryczek odniósł się do zarzutów na swoim Facebooku. Nagrał wideo, na którym widzimy go w koszulce promującej film Kler:
Drodzy państwo, nie krzyczę na co dzień. Nawet nie wiem, jak miałbym się odnosić do tych zarzutów w różnych obszarach w stosunku do kobiet. Pracuję z wieloma, współtworzę środowisko rozwojowe dla kobiet, nie rozumiem. Przyjmuję, że są osoby, którym źle się pracowało u nas. Jako pracodawca nie mogę ocenić ich stanu zdrowia, więc trudno mi się do tego odnieść – powiedział między innymi.
Następnie ksiądz Stryczek opublikował na FB oświadczenie, w którym poinformował, że oddaje się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia „Wiosna”.
– Drodzy Państwo,
SZLACHETNA PACZKA powstała po to, aby łączyć ludzi. Aby zmieniać ten kraj na lepsze. SZLACHETNA PACZKA to dla mnie powołanie. Często zbyt trudne, abym mógł je udźwignąć. W historii Paczki miało miejsce wiele trudnych momentów. Dzisiaj staję wobec takiego wydarzenia.
Od wielu miesięcy jesteśmy świadomi zarzutów, które są nam stawiane. W dobrej wierze staramy się na nie odpowiadać. Wielokrotnie również zapraszaliśmy Onet, aby zweryfikował stawiane zarzuty z faktami. Jesteśmy organizacją otwartą. Są z nami nie tylko pracownicy. Często pracują z nami goście, często z biznesu. Wiele osób widziało, jak wygląda życie naszej organizacji na co dzień.
Nie zgadzam się z zarzutami postawiony w artykule Onetu. Uważam, że tekst jest jednostronny, emocjonalny, a przez to nieprawdziwy. Trudno jest z nim polemizować, ponieważ w tekście znajdują się wypowiedzi osób, które w żaden sposób nie zostały zweryfikowane. Zabrakło w nim także wielu naszych wyjaśnień.
(…)
Rozumiem, że jestem wymagający. Przyjmuję jednak uwagi.
Drodzy Państwo,
dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim – niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących.
Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem.
Równocześnie, oświadczam, że z dużą starannością staramy się wyjaśnić wszystkie powstałe wątpliwości – czytamy w oświadczeniu.
Wojtek Smarzowski w Esquire zdradził, dlaczego musiał kręcić Kler w Czechach
Tymczasem, jak dowiedział się reporter Radia Zet, Przemysław Taranek, sprawę ewentualnego mobbingu będzie wyjaśniać krakowska kuria. Także prokuratura sprawdzi doniesienia. Po sprawdzieniu zostanie podjęta deyczja, czy istnieją przesłanki do wszczęcia postępowania w sprawie mobbingu.






Cos chyba jest na rzeczy, bo mega szybko zrezygnował, oni raczej idą w zaparte zwykle…
Nie mowi się e cudzysłowiu,tak jak nie mówi się w dupiu
gość, 22-09-18, 15:21 napisał(a):ale w tym przypadku to nie jest słowo jednej osoby przeciwko drugiej. oskarżających jest wielu, sklonna jestem jednak uwierzyc w słowo duzej grupy ludzi niz jedego czlowieka tylko dlatego, że nosi sutannę
gość, 22-09-18, 20:07 napisał(a):Cos chyba jest na rzeczy, bo mega szybko zrezygnował, oni raczej idą w zaparte zwykle…Na rzeczy jest to, że zbliża się termin akcji i pewnie nie chce/inni nie chcą by afera, która jest wyjaśniana, przysłoniła cel. Ludzie już wydali wyrok, pewnie nikt się nie zainteresuje tym jak się postępowanie skończy.
eee takie oskarżenia to każdy może rzucić
Temu facetowi od zawsze źle z oczu patrzy. On nie służy innym, on się NAPAWA tą akcją, jakby była wyłącznie jego, jakby bez niego nie istniała. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że się na tym lansuje.
ktoś chyba chce się dostać jego kosztem na ścianki
Tajemnica poliszynela…
gość, 21-09-18, 18:07 napisał(a): …”Nie mogę ocenić ich stanu zdrowia”.Co on sugeruje?Chce ze swoich pracowników zrobić umysłowo chorych,niepoczytalnych?!TYPOWA zagrywka polskiego kleru!!Obrzydlistwo!On się odnosi do słów samych “pokrzywdzonych”, że lądowali u psychiatry po pracy baranie.
kolejny z***bany ksiadz, nic nowego
Szlachetny ksiadz😆
15:21, każde oskarżenia można rzucić. I każde należy sprawdzić.
…”Nie mogę ocenić ich stanu zdrowia”.Co on sugeruje?Chce ze swoich pracowników zrobić umysłowo chorych,niepoczytalnych?!TYPOWA zagrywka polskiego kleru!!Obrzydlistwo!
czyżby nadepnął komuś na odcisk?