Książę Jerzy ma stalkera?
Niedawno skończył rok, a budzi taką ciekawość, jak niejedna gwiazda, która “zjadła zęby” w Hollywood. Książę Jerzy jest ulubieńcem Brytyjczyków (i nie tylko), media za nim przepadają, a czytelnicy tabloidów chętnie oglądają fotki pierwszych kroczków, zabaw i uśmiechów syna Williama i księżnej Kate.
Ta ciekawość życia malucha przybrała niebezpieczną formę w przypadku pewnego fotoreportera. Mężczyzna był często widywany w otoczeniu małego księcia – szczególnie gdy Jerzy spędzał czas ze swoją nianią w londyńskich parkach.
Fotoreportera zauważyła ochrona księcia. Podobno podejrzany osobnik kręci się w towarzystwie książęcej rodziny od dobrych paru lat. Teraz szczególnie upodobał sobie potomka książęcej pary.
Pałac Kensington wystosował oficjalne oświadczenie. Możemy się z niego dowiedzieć, że choć książę i księżna rozumieją szczególną rolę, jaką ich syn odgrywa w życiu publicznym, chcą mu zapewnić spokój i w miarę możliwości zwyczajne życie – przynajmniej dopóki jest dzieckiem. Oczywiście książęca para bierze pod uwagę konieczność publicznego pokazywania syna i brania przez niego udziału na przykład w spotkaniach z prasą, natarczywość fotoreporterów nie jest przez nich mile widziana.
wow, wszystko mideltony zrobią żeby głośno o nich było
co do diany podobne dziewczynka bedzie zapewne podobna do harego lub jego ojca za urodziwe dzieciatko
cudny Jerzyk:)
piękne to dziecko jest:)
Dzień dobry wszystkim:) jaki ten chłopczyk jest śliczny :* bardzo fajnie ze para książęca stara sie stworzyć jak naj zwyczajniejsze dzieciństwo małemu 🙂 mam nadzieje ze im sie to uda:) pełniąc taka funkcje napewno nie należy to do łatwych zadań … Wiąże sie to niestety z ciągłym, czasem chorym wręcz zainteresowaniem fotoreporterterow:) mam nadzieje ze mały książę jest dobrze chroniony:) miłego Weckendu wszystkim:)