Książę William na dość?

1-60-R1 1-60-R1

Na to wydarzenie wszystkie media i cała Wielka Brytania czekała z zapartym tchem. Wreszcie nadszedł ten dzień, w którym Royal Baby numer dwa przyszło na świat. Wytrwali fani rodziny królewskiej koczowali pod szpitalem nawet kilka dni. Poród nie trwał długo – rozpoczął się rano, a w godzinach popołudniowych pokazała się światu w żółtej rozkloszowanej sukience.

Młodzi rodzice postanowili nie korzystać z pomocy sztabu niań. Księżna postanowiła liczyć jedynie na swoją mamę, Carole Middleton. Czyżby musiała zmienić decyzję?

Idependent opublikował wywiad z kapitanem reprezentacji Anglii w piłce nożnej kobiet. Książę William odwiedził drużynę kilka dni temu. Steph Hough zdradza, że wyglądał na przemęczonego i mówił otwarcie, że dzieci dają mu w kość. Książę Jerzy jest bardzo żywiołowym dzieckiem, a noworodek budzi się kilka razy w ciągu nocy.

Życzymy wszystkiego dobrego.

&nbsp

   
48 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 24-05-15, 21:30 napisał(a):[/b]A gdzie ma obrączkę?W dupie? Obrączka świadczy o miłości czy czyny?

Czy wy czasem czytacie te wypociny przed zamieszczeniem ich w sieci? “Pokazała się w rozkloszowanej sukience..” Kto? Co? Jak?

[b]gość, 24-05-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. Nie posiadasz, a już wiesz, jakie są konsekwencje ich posiadania. A widzisz, ja mam dziecko i przynajmniej wiem, o czym mówię. I do powiedzenia mam tyle, że facet dziś jest, a jutro może go nie być. Pieniądze, praca, stanowisko, przyjaciele, świetna zabawa – to samo. A dziecko – bezinteresowne w swojej miłości – jest przy mnie zawsze. Daje siłę do stawiania oporu przeciwnościom losu i nadaje sens życiu.O rany, alez z Ciebie egoistka. Ty jestes dla dziecka, a nie ono dla Ciebie. Jesli nie masz sily do zycia i to dziecko nadaje Twojemu zyciu sens, to co sie stanie, jak dziecko dorosnie i wyprowadzi sie i moze niekoniecznie bedzie chcialo Cie odwiedzac? Zle robisz, powinnas miec sens zycia sama w sobie, a nie w dziecku. A partner byl Ci zapewne potrzebny jedynie do zapolodnienia, skoro tak sie milo o nim wypowiadasz?…[/quote]Drugi komentarz musiała napisać osoba, której nigdy w życiu nie spotkało nic złego. Z wiekiem nabierzesz pokory, spokojna twoja rozczochrana.

Życie…. Tak się składa, że małe dzieciaki dają w kość i myślę, że tato się tym jednak nie zrazi 🙂 Dajcie spokój…

[b]gość, 24-05-15, 18:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. .O rany, alez z Ciebie egoistka. [/quote]Nie jestem dziewczyną, z którą rozmawiałaś wcześniej, ale wtrącę się. Nie masz pojęcia, o czym piszesz, używając słowa egoizm. Jestem mamą. Jakiś czas temu popadliśmy z mężem z tarapaty finansowe, bardzo poważne. Kompletnie straciliśmy płynność finansową, długi znacznie przekroczyły nasze przychody, a wierzyciele niemal codziennie pukali do drzwi. Byłam wrakiem człowieka i miałam myśli samobójcze. Przy życiu trzymała mnie jedynie myśl o dziecku – sobie ulżę, a ono tu zostanie, zwariuje z rozpaczy, zmarnuję mu życie. Moja zawziętość i upór przyniosły efekty. Problemy finansowe powoli za nami. Sądzę, że właśnie takie działanie miała na myśli tamta dziewczyna pisząc o nadawaniu sensu życiu i sile. Życie jest najcenniejszą rzeczą, jaką mamy. Ja nie zmarnowałam swojego, bo mam dziecko. Nie znalazłabym wtedy żadnego innego argumentu, dla którego miałbym żyć dalej.

[b]gość, 24-05-15, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:30 napisał(a):[/b]O rany, alez z Ciebie egoistka. A potem będzie psy na nim wieszać jak odejdzie do innej – bezdzietnej z pasją, miłością do życia i poczuciem własnej wartości.[/quote]czy wy naprawdę myślicie że faceci są tak puści, że nie potrafią docenić i przeżyć rodzicielstwa, że jak się kobieta deczko posypie i przez chwilę bardziej poświęci dzieciom niż partnerowi to ten zaraz ucieknie? smutne to to wasze myślenie, i wyobraźcie sobie że zdażają się tacy, którzy odchodzą od kobiet kiedy te chca być bezdzietnej z pasją, miłością do życia i poczuciem własnej wartości[/quote]Obie ostatnie nie zrozumialyscie. Pisalam, ze ona jest egoistka, wiec zaden czlowiek nie bedzie chcial miec z nia bliskich stosunkow, bo ta kobieta nie mysli o innych ludziach tylko o sobie. Niewazne czy kobieta ma dzieci, czy ich nie ma. Wazne, zeby miala dobre serce i potrafila kochac, czyli nie byla egoistka.[/quote]A po kiego czorta jej jakiś facet, skoro ma męża, i to od 20 lat?!

A gdzie ma obrączkę?

[b]gość, 24-05-15, 21:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 18:30 napisał(a):[/b]Już sobie pofantazjowałaś? Lepiej? Jak masz chęć podyskutować, to odnoś się to faktów przedstawionych przez przedmówcę, a nie nie swoich fantazji i pobożnych życzeń. Ja w każdym razie do tych twoich wynurzeń z dupy odnosić się nie będę, a co do partnera, to 3.06 będziemy świętować 20 rocznicę ślubu i w całej mojej wypowiedzi nie ma nic nic niemiłego pod jego adresem.Napisalas, ze faceci moga odejsc, a dziecko jest. To mowi o wszystkim. I podtrzymuje to co napisalam, to jedynie dalsza czesc tego co napisalas Ty. A to jakie relacje panuja w Twoim zwiazku to juz Twoja sprawa. A to ze jestes egoistka, to rzecz oczywista. Sama to okreslilas w tym co napisalas wczesniej. Tak, niektorzy mezczyzni bywaja z egoistkami, rowniez tacy ktorzy maja problemy z emocjonalnoscia wyzsza.[/quote]Poza tym jezyk, ktorym poslugujesz sie w stosunku do rozmowcy jest tragiczny. Rynsztok. Takze rozmowy z Toba kontynuowac nie bede. I pamietaj, wszystko co piszesz, swaidczy o Tobie.[/quote]Do ost. kom.: masz z deklem? Normalna laska, kulturalne teksty pisze, a ty manipulantka jakaś niewydarzona. Lecz się, kobieto, bo nie dość, że argumenty zmyślasz, to cała jesteś jakaś rozchwiana. Rynsztok, bo dupa ktoś napisał, ludzie, to się nie dzieje.

[b]gość, 24-05-15, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 18:30 napisał(a):[/b]Już sobie pofantazjowałaś? Lepiej? Jak masz chęć podyskutować, to odnoś się to faktów przedstawionych przez przedmówcę, a nie nie swoich fantazji i pobożnych życzeń. Ja w każdym razie do tych twoich wynurzeń z dupy odnosić się nie będę, a co do partnera, to 3.06 będziemy świętować 20 rocznicę ślubu i w całej mojej wypowiedzi nie ma nic nic niemiłego pod jego adresem.Napisalas, ze faceci moga odejsc, a dziecko jest. To mowi o wszystkim. I podtrzymuje to co napisalam, to jedynie dalsza czesc tego co napisalas Ty. A to jakie relacje panuja w Twoim zwiazku to juz Twoja sprawa. A to ze jestes egoistka, to rzecz oczywista. Sama to okreslilas w tym co napisalas wczesniej. Tak, niektorzy mezczyzni bywaja z egoistkami, rowniez tacy ktorzy maja problemy z emocjonalnoscia wyzsza.[/quote]Poza tym jezyk, ktorym poslugujesz sie w stosunku do rozmowcy jest tragiczny. Rynsztok. Takze rozmowy z Toba kontynuowac nie bede. I pamietaj, wszystko co piszesz, swaidczy o Tobie.

[b]gość, 24-05-15, 18:30 napisał(a):[/b]Już sobie pofantazjowałaś? Lepiej? Jak masz chęć podyskutować, to odnoś się to faktów przedstawionych przez przedmówcę, a nie nie swoich fantazji i pobożnych życzeń. Ja w każdym razie do tych twoich wynurzeń z dupy odnosić się nie będę, a co do partnera, to 3.06 będziemy świętować 20 rocznicę ślubu i w całej mojej wypowiedzi nie ma nic nic niemiłego pod jego adresem.Napisalas, ze faceci moga odejsc, a dziecko jest. To mowi o wszystkim. I podtrzymuje to co napisalam, to jedynie dalsza czesc tego co napisalas Ty. A to jakie relacje panuja w Twoim zwiazku to juz Twoja sprawa. A to ze jestes egoistka, to rzecz oczywista. Sama to okreslilas w tym co napisalas wczesniej. Tak, niektorzy mezczyzni bywaja z egoistkami, rowniez tacy ktorzy maja problemy z emocjonalnoscia wyzsza.

[b]gość, 24-05-15, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:30 napisał(a):[/b]O rany, alez z Ciebie egoistka. Ty jestes dla dziecka, a nie ono dla Ciebie. Jesli nie masz sily do zycia i to dziecko nadaje Twojemu zyciu sens, to co sie stanie, jak dziecko dorosnie i wyprowadzi sie i moze niekoniecznie bedzie chcialo Cie odwiedzac? Zle robisz, powinnas miec sens zycia sama w sobie, a nie w dziecku. A partner byl Ci zapewne potrzebny jedynie do zapolodnienia, skoro tak sie milo o nim wypowiadasz?…A potem będzie psy na nim wieszać jak odejdzie do innej – bezdzietnej z pasją, miłością do życia i poczuciem własnej wartości.[/quote]czy wy naprawdę myślicie że faceci są tak puści, że nie potrafią docenić i przeżyć rodzicielstwa, że jak się kobieta deczko posypie i przez chwilę bardziej poświęci dzieciom niż partnerowi to ten zaraz ucieknie? smutne to to wasze myślenie, i wyobraźcie sobie że zdażają się tacy, którzy odchodzą od kobiet kiedy te chca być bezdzietnej z pasją, miłością do życia i poczuciem własnej wartości[/quote]Obie ostatnie nie zrozumialyscie. Pisalam, ze ona jest egoistka, wiec zaden czlowiek nie bedzie chcial miec z nia bliskich stosunkow, bo ta kobieta nie mysli o innych ludziach tylko o sobie. Niewazne czy kobieta ma dzieci, czy ich nie ma. Wazne, zeby miala dobre serce i potrafila kochac, czyli nie byla egoistka.

[b]gość, 24-05-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. .O rany, alez z Ciebie egoistka. Ty jestes dla dziecka, a nie ono dla Ciebie. Jesli nie masz sily do zycia i to dziecko nadaje Twojemu zyciu sens, to co sie stanie, jak dziecko dorosnie i wyprowadzi sie i moze niekoniecznie bedzie chcialo Cie odwiedzac? Zle robisz, powinnas miec sens zycia sama w sobie, a nie w dziecku. A partner byl Ci zapewne potrzebny jedynie do zapolodnienia, skoro tak sie milo o nim wypowiadasz?…[/quote]Już sobie pofantazjowałaś? Lepiej? Jak masz chęć podyskutować, to odnoś się to faktów przedstawionych przez przedmówcę, a nie nie swoich fantazji i pobożnych życzeń. Ja w każdym razie do tych twoich wynurzeń z dupy odnosić się nie będę, a co do partnera, to 3.06 będziemy świętować 20 rocznicę ślubu i w całej mojej wypowiedzi nie ma nic nic niemiłego pod jego adresem.

kazdy mlody rodzic jest zmeczony. a “MA DOSC” – ale kto tak powiedzial? ten trener? nie, nie ma cytatu… ah, no tak, to fyla wymyslila… TYLKO IDIOCI WIERZA KOZAKOWI

[b]gość, 24-05-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Za kilka lat będzie wrakiem człowieka, ale dalej będzie sobie wmawiał jak Ty, że ma wspaniałe życie. Trudno jest się przyznać, że zmarnowało się najlepsze lata.[/quote]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. [/quote]Tralala poczekaj kilka lat a się przekonasz czy będzie zawsze. Dzieci rozjeżdżają się po świecie a tobie zostają wspomnienia poświęceń i telefony. Jak dobrze im się żyje to może przylecą raz na rok dwa. Tak wygląda rodzicielstwo. Idealistko[/quote]Natomiast po innych, wg ciebie wyższych niż dziecko dobrach (pieniądze, zabawa, kariera), zostają jedynie wspomnienia. To ja wolę porozmawiać z dzieckiem przez telefon, a ty powspominaj.

[b]gość, 24-05-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. Nie posiadasz, a już wiesz, jakie są konsekwencje ich posiadania. A widzisz, ja mam dziecko i przynajmniej wiem, o czym mówię. I do powiedzenia mam tyle, że facet dziś jest, a jutro może go nie być. Pieniądze, praca, stanowisko, przyjaciele, świetna zabawa – to samo. A dziecko – bezinteresowne w swojej miłości – jest przy mnie zawsze. Daje siłę do stawiania oporu przeciwnościom losu i nadaje sens życiu.O rany, alez z Ciebie egoistka. Ty jestes dla dziecka, a nie ono dla Ciebie. Jesli nie masz sily do zycia i to dziecko nadaje Twojemu zyciu sens, to co sie stanie, jak dziecko dorosnie i wyprowadzi sie i moze niekoniecznie bedzie chcialo Cie odwiedzac? Zle robisz, powinnas miec sens zycia sama w sobie, a nie w dziecku. A partner byl Ci zapewne potrzebny jedynie do zapolodnienia, skoro tak sie milo o nim wypowiadasz?…[/quote]A potem będzie psy na nim wieszać jak odejdzie do innej – bezdzietnej z pasją, miłością do życia i poczuciem własnej wartości.[/quote]czy wy naprawdę myślicie że faceci są tak puści, że nie potrafią docenić i przeżyć rodzicielstwa, że jak się kobieta deczko posypie i przez chwilę bardziej poświęci dzieciom niż partnerowi to ten zaraz ucieknie? smutne to to wasze myślenie, i wyobraźcie sobie że zdażają się tacy, którzy odchodzą od kobiet kiedy te chca być bezdzietnej z pasją, miłością do życia i poczuciem własnej wartości

[b]gość, 24-05-15, 18:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. .O rany, alez z Ciebie egoistka. Ty jestes dla dziecka, a nie ono dla Ciebie. Jesli nie masz sily do zycia i to dziecko nadaje Twojemu zyciu sens, to co sie stanie, jak dziecko dorosnie i wyprowadzi sie i moze niekoniecznie bedzie chcialo Cie odwiedzac? Zle robisz, powinnas miec sens zycia sama w sobie, a nie w dziecku. A partner byl Ci zapewne potrzebny jedynie do zapolodnienia, skoro tak sie milo o nim wypowiadasz?…[/quote]Już sobie pofantazjowałaś? Lepiej? Jak masz chęć podyskutować, to odnoś się to faktów przedstawionych przez przedmówcę, a nie nie swoich fantazji i pobożnych życzeń. Ja w każdym razie do tych twoich wynurzeń z dupy odnosić się nie będę, a co do partnera, to 3.06 będziemy świętować 20 rocznicę ślubu i w całej mojej wypowiedzi nie ma nic nic niemiłego pod jego adresem.[/quote]obie jestescie siebie warte 😛

[b]gość, 24-05-15, 16:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 15:10 napisał(a):[/b]Małe dzieci strasznie dają w kość. Szczególnie nadwrażliwi indywidualiści, nie polecam.Dlatego jak tylko można trzeba brać nianie i uciekać od tych małych terrorystów.[/quote]Wwpolczujemy Ci, ze rodzice cię z niania zostawiali.[/quote]a wy co towarzyszko, za starym systemem zatesnilyscie? straszna musi byc z ciebie egoistka, omawiasz rodziom wolnego wieczoru od czasu do czasu.

[b]gość, 24-05-15, 16:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 15:10 napisał(a):[/b]Małe dzieci strasznie dają w kość. Szczególnie nadwrażliwi indywidualiści, nie polecam.Dlatego jak tylko można trzeba brać nianie i uciekać od tych małych terrorystów.[/quote]Wwpolczujemy Ci, ze rodzice cię z niania zostawiali.[/quote]A Twoi rodzice nie mieli zycia poza opiekowaniem sie Toba? Caly czas z Toba w domu siedzieli? A co teraz robia jak jestes dorosla i byc moze wyprowadzilas sie? Po co takie glupie zaczepki? Dziecko czasami mozna i nawet trzeba zostawic z niania. Bo jesli ktos ma jakies pasje w zyciu, procz rodzenia dzieci, musi dziecko zostawic, od czasu do czasu, po opieka kogos innego.

[b]gość, 24-05-15, 17:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 16:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 15:10 napisał(a):[/b]Małe dzieci strasznie dają w kość. Szczególnie nadwrażliwi indywidualiści, nie polecam.Dlatego jak tylko można trzeba brać nianie i uciekać od tych małych terrorystów.[/quote]Wwpolczujemy Ci, ze rodzice cię z niania zostawiali.[/quote]A Twoi rodzice nie mieli zycia poza opiekowaniem sie Toba? Caly czas z Toba w domu siedzieli? A co teraz robia jak jestes dorosla i byc moze wyprowadzilas sie? Po co takie glupie zaczepki? Dziecko czasami mozna i nawet trzeba zostawic z niania. Bo jesli ktos ma jakies pasje w zyciu, procz rodzenia dzieci, musi dziecko zostawic, od czasu do czasu, po opieka kogos innego.[/quote]Niestety niektóre kobiety nie widzą niczego poza rozrodem i będą wszystkim dookoła wciskać, że nie warto tracić czasu na nic innego.

[b]gość, 24-05-15, 17:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. Nie posiadasz, a już wiesz, jakie są konsekwencje ich posiadania. A widzisz, ja mam dziecko i przynajmniej wiem, o czym mówię. I do powiedzenia mam tyle, że facet dziś jest, a jutro może go nie być. Pieniądze, praca, stanowisko, przyjaciele, świetna zabawa – to samo. A dziecko – bezinteresowne w swojej miłości – jest przy mnie zawsze. Daje siłę do stawiania oporu przeciwnościom losu i nadaje sens życiu.O rany, alez z Ciebie egoistka. Ty jestes dla dziecka, a nie ono dla Ciebie. Jesli nie masz sily do zycia i to dziecko nadaje Twojemu zyciu sens, to co sie stanie, jak dziecko dorosnie i wyprowadzi sie i moze niekoniecznie bedzie chcialo Cie odwiedzac? Zle robisz, powinnas miec sens zycia sama w sobie, a nie w dziecku. A partner byl Ci zapewne potrzebny jedynie do zapolodnienia, skoro tak sie milo o nim wypowiadasz?…[/quote]A potem będzie psy na nim wieszać jak odejdzie do innej – bezdzietnej z pasją, miłością do życia i poczuciem własnej wartości.

[b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. Nie posiadasz, a już wiesz, jakie są konsekwencje ich posiadania. A widzisz, ja mam dziecko i przynajmniej wiem, o czym mówię. I do powiedzenia mam tyle, że facet dziś jest, a jutro może go nie być. Pieniądze, praca, stanowisko, przyjaciele, świetna zabawa – to samo. A dziecko – bezinteresowne w swojej miłości – jest przy mnie zawsze. Daje siłę do stawiania oporu przeciwnościom losu i nadaje sens życiu.O rany, alez z Ciebie egoistka. Ty jestes dla dziecka, a nie ono dla Ciebie. Jesli nie masz sily do zycia i to dziecko nadaje Twojemu zyciu sens, to co sie stanie, jak dziecko dorosnie i wyprowadzi sie i moze niekoniecznie bedzie chcialo Cie odwiedzac? Zle robisz, powinnas miec sens zycia sama w sobie, a nie w dziecku. A partner byl Ci zapewne potrzebny jedynie do zapolodnienia, skoro tak sie milo o nim wypowiadasz?…

Nie mozna pisac ze dzieci to najlepsze co Cie w zyciu spotyka. Sa ludzie ktorzy nie chca miec dzieci i dla nich najlepsze sa podroze, zabawa… itd. Ja mam synka i jest najcudowniejszy na swiecie ale czesto tesknie za swoja niezaleznoscia.

Tak to jest jak się bierze babę z gminu – zderzenie światów. Wymyśliła ze będzie chować sama, a on nie jest nawykły do takich utrudnień. Przez swoje wsiowe podejście popsuje mu relacje z dziećmi.

[b]gość, 24-05-15, 15:10 napisał(a):[/b]Małe dzieci strasznie dają w kość. Szczególnie nadwrażliwi indywidualiści, nie polecam.Dlatego jak tylko można trzeba brać nianie i uciekać od tych małych terrorystów.

To ma nianie czy nie, bo raz piszecie tak a raz tak. Choc w sumie fakt – nie ma niani, ma pielegniarke. Ot, semantyka 😉

[b]gość, 24-05-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 15:10 napisał(a):[/b]Małe dzieci strasznie dają w kość. Szczególnie nadwrażliwi indywidualiści, nie polecam.Dlatego jak tylko można trzeba brać nianie i uciekać od tych małych terrorystów.[/quote]Wwpolczujemy Ci, ze rodzice cię z niania zostawiali.

[b]gość, 24-05-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Za kilka lat będzie wrakiem człowieka, ale dalej będzie sobie wmawiał jak Ty, że ma wspaniałe życie. Trudno jest się przyznać, że zmarnowało się najlepsze lata.[/quote]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. Nie posiadasz, a już wiesz, jakie są konsekwencje ich posiadania. A widzisz, ja mam dziecko i przynajmniej wiem, o czym mówię. I do powiedzenia mam tyle, że facet dziś jest, a jutro może go nie być. Pieniądze, praca, stanowisko, przyjaciele, świetna zabawa – to samo. A dziecko – bezinteresowne w swojej miłości – jest przy mnie zawsze. Daje siłę do stawiania oporu przeciwnościom losu i nadaje sens życiu.[/quote]Tralala poczekaj kilka lat a się przekonasz czy będzie zawsze. Dzieci rozjeżdżają się po świecie a tobie zostają wspomnienia poświęceń i telefony. Jak dobrze im się żyje to może przylecą raz na rok dwa. Tak wygląda rodzicielstwo. Idealistko[/quote]prawda jest taka że jedni chcą mieć dzieci no i niech mają – inni nie chcą, bo w ogóle tego nie czują, to niech nie mają – ja np. nie chce mieć dzieci nigdy, nigdy nie chciałam i nie zechce mieć mimo że niektórzy wciskają kit że bede chciała – nie mam instynktu i tyle, w ogóle mnie to nie bierze a wręcz odstręcza, za to niektóre mają instynktu za dużo, i takie będą wypisywały “ochy i achy” na temat macierzyństwa bo to ich cieszyale uważam, że nie powinno się nikogo do niczego zmuszać na chama i wciskać swoje racje na zasadzie “bo ja chce, to ty też musisz”

Małe dzieci strasznie dają w kość. Szczególnie nadwrażliwi indywidualiści, nie polecam.

[b]gość, 24-05-15, 14:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Za kilka lat będzie wrakiem człowieka, ale dalej będzie sobie wmawiał jak Ty, że ma wspaniałe życie. Trudno jest się przyznać, że zmarnowało się najlepsze lata.[/quote]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. Nie posiadasz, a już wiesz, jakie są konsekwencje ich posiadania. A widzisz, ja mam dziecko i przynajmniej wiem, o czym mówię. I do powiedzenia mam tyle, że facet dziś jest, a jutro może go nie być. Pieniądze, praca, stanowisko, przyjaciele, świetna zabawa – to samo. A dziecko – bezinteresowne w swojej miłości – jest przy mnie zawsze. Daje siłę do stawiania oporu przeciwnościom losu i nadaje sens życiu.[/quote]Tralala poczekaj kilka lat a się przekonasz czy będzie zawsze. Dzieci rozjeżdżają się po świecie a tobie zostają wspomnienia poświęceń i telefony. Jak dobrze im się żyje to może przylecą raz na rok dwa. Tak wygląda rodzicielstwo. Idealistko

[b]gość, 24-05-15, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Za kilka lat będzie wrakiem człowieka, ale dalej będzie sobie wmawiał jak Ty, że ma wspaniałe życie. Trudno jest się przyznać, że zmarnowało się najlepsze lata.[/quote]A kiedy te “najlepsze lata” wystepuja. Urodzilam w wieku 30, i tak szczerze powiem mialam juz dosc imprezowania, podrozowania i zabawy. Chcialam siasc na tylku. Czy najlepsze lata juz za mna? Nie, bo zycie ma jakiesdtam etapy i nie bedziesz robic czegos na sile tylko dlatego ze ktos uwaza to za fajne.[/quote]Na przykład rodzić dzieci – bo wszyscy wokół zachwalają i przekonują że “wypada” i “już czas”.

[b]gość, 24-05-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Za kilka lat będzie wrakiem człowieka, ale dalej będzie sobie wmawiał jak Ty, że ma wspaniałe życie. Trudno jest się przyznać, że zmarnowało się najlepsze lata.[/quote]Dzieci nie posiadasz, jak mniemam. Nie posiadasz, a już wiesz, jakie są konsekwencje ich posiadania. A widzisz, ja mam dziecko i przynajmniej wiem, o czym mówię. I do powiedzenia mam tyle, że facet dziś jest, a jutro może go nie być. Pieniądze, praca, stanowisko, przyjaciele, świetna zabawa – to samo. A dziecko – bezinteresowne w swojej miłości – jest przy mnie zawsze. Daje siłę do stawiania oporu przeciwnościom losu i nadaje sens życiu.

[b]gość, 24-05-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Za kilka lat będzie wrakiem człowieka, ale dalej będzie sobie wmawiał jak Ty, że ma wspaniałe życie. Trudno jest się przyznać, że zmarnowało się najlepsze lata.[/quote]A kiedy te “najlepsze lata” wystepuja. Urodzilam w wieku 30, i tak szczerze powiem mialam juz dosc imprezowania, podrozowania i zabawy. Chcialam siasc na tylku. Czy najlepsze lata juz za mna? Nie, bo zycie ma jakiesdtam etapy i nie bedziesz robic czegos na sile tylko dlatego ze ktos uwaza to za fajne.

[b]gość, 24-05-15, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Ta zwłaszcza jak popadają w nałogi albo chorują i umierają wcześniej od rodziców.[/quote]Nie mozesz tak pesymistycznie podchodzic do tematu, tzn mozesz, nikt ci przecież nie zabroni, ale to bedzie dla ciebie mega dolujace, przygnebiajace i depresyjne.

[b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Za kilka lat będzie wrakiem człowieka, ale dalej będzie sobie wmawiał jak Ty, że ma wspaniałe życie. Trudno jest się przyznać, że zmarnowało się najlepsze lata.

Dziwię się, że nie chcą zatrudnić niani. Gdybym miała pieniądze, zatrudniłabym 4 na 24 godziny na dobę.

w końcu dopadły go obowiązki zwykłych ludzi… niech zobaczy jak to jest

[b]gość, 24-05-15, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Ta zwłaszcza jak popadają w nałogi albo chorują i umierają wcześniej od rodziców.[/quote]Zakładam,że masz dziś jakiś gorszy dzień, bo chyba nie można być aż takim dewiantem pesymistycznym.

[b]gość, 24-05-15, 09:33 napisał(a):[/b]Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.Ta zwłaszcza jak popadają w nałogi albo chorują i umierają wcześniej od rodziców.

SKANDAL! Kto blokuje sprzedaż książki Wojciecha Sumlińskiego pt. Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego?, czytajcie więcej na:ulubione.blutu.pl/

[b]gość, 24-05-15, 10:43 napisał(a):[/b]Bez przesady, tak to jest z małymi dziećmi, budzą sie w nocy itd. Żadne z nich nie musi się zrywać o 6-tej rano i pędzić do pracy tak jak większość zwykłych zjadaczy chleba.Ona nie, ale akurat on ma obowiązki z racji swojego statusu i nie moze wziąć sobie 3 miesięcy urlopu.

Bez przesady, tak to jest z małymi dziećmi, budzą sie w nocy itd. Żadne z nich nie musi się zrywać o 6-tej rano i pędzić do pracy tak jak większość zwykłych zjadaczy chleba.

Juz to widze,ze on wstaje w nocy do dziecka hahaha

Nie chcę mieć dzieci 🙂 jestem egoistką

[b]gość, 24-05-15, 09:36 napisał(a):[/b]A co ma powiedzieć normalna rodzina?a co w tej “normalnej rodzinie” innego? dziecko budzi się częściej (niestety coś o tym wiem :/) czy jak? bo babcie i w normalnej rodzinie pomagają, a czasem nie.

Mały Jurek to czysta Babcia. To drugie dziecko też wygląda na podobne do Elżbiety.

Kochasz buty? Zajrzyj koniecznie na stronę Haters gonna love my shoes: Balerinowo :DDziewczęce/Futurystyczna laleczka/Krówka à la sleepers/Czarne z metalową wstawką/Barok – na bogato/Cytrynki/À la Jackie Kennedy/A wy które byście wybrały? Buziaki kochane!

Za kilka lat nie będzie już tego pamiętał. Dzieci to najlepsze, co człowieka spotyka w życiu.

A co ma powiedzieć normalna rodzina?