Kto nosi żółte skarpetki do butów na obcasie? (FOTO)

337 337

Na polskich salonach najczęściej wieje nudą i monotonią. Nasze gwiazdy i gwiazdki (z nielicznymi wyjątkami) boją się modowych eksperymentów, a nowinki ze świata przyjmują dopiero po sezonie.

Bawi nas zatem coraz częściej nie to, co prawdziwe, ale to, co sztuczne, wykreowane na potrzeby sceny.

Oto najnowszy przykład – Olga Bołądź w żarówkowych skarpetkach na próbie spektaklu Dobry wieczór Państwu w Teatrze Polonia.

Skarpetki to jeszcze nic. Zobaczcie całą stylizację. To już prawdziwa hekatomba:)

\"\"

\"\"

\"\"
Olga Bołądź nie przepada za eksperymentami. Poza sceną jest poprawna i przewidywalna

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

42 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ładnie wyglądają te buty z tymi skarpetkami, fajny kontrast

Och, wygląda całkiem jak trędi szafiarka 😛

Fatalnie wygląda, nie ma wyczucia stylu, nawet łączyć ciuchów nie potrafi..

No chyba że Olga wygląda jak ofiara składana Zeusowi złożona ze 100 wołów, to okej 😉 Ale nie widzę podobieństwa 🙂

wróciła do ciemnych włosów? nareszcie! śliczna dziewczyna

Na Boga czy twórca tego artykułu wie co to znaczy hekatomba ? proponuje się ogarnąć 😉

gość, 26-01-11, 22:21 napisał(a):Ona niema gustu powinna iść do spesjalisty.na ciebie to jeszcze nie wynaleźli specjalizacji imbecylu…przecież to zdjęcia z przedstawienia/spektaklu/występu .. przecież nie chodzi tak po mieście…coś z głową nie tak? (tak na marginesie to bardzo oryginalny zestaw)…

Ona niema gustu powinna iść do spesjalisty.

jeju. tego komentowac negatywnie nie bede i dziwi mnie głupawa informacja – komentowanie ubioru w teatrze ? w teatrze ma charakteryzatorow, a stroj byl na pewno w jakis sposob dopasowany do postaci

gość, 26-01-11, 12:13 napisał(a):gość, 26-01-11, 11:13 napisał(a):ładna dziewczyna, ale oszpeciła się tutajKolejny komentarz z serii: “Czytanie ze zrozumieniem się kłania”. Odpowiem cytatami z tekstu, może przeczytane po raz drugi wreszcie spełnią swoją rolę: ”Bawi nas(…)nie to, co prawdziwe, ale to, co sztuczne, wykreowane na potrzeby sceny” i ”Olga Bołądź w żarówkowych skarpetkach na próbie spektaklu Dobry wieczór Państwu w Teatrze Polonia”. Jeśli jednak nie dotarło, to teraz łopatologicznie – zaprezentowany strój nie jest odzwierciedleniem prywatnego stylu Olgi Bołądź, ale jej bohaterki, w którą wcieli się w wymienionej sztuce, tak samo jak stylizacja z fioletowymi legginsami, spodenkami i blond treską Joanny Koroniewskiej. Autorem obu był zapewne teatralny kostiumograf. Dokładnie! Ale nawet jeśli to byłby jej zamysł, to i tak jest jej i tylko wyłącznie jej sprawa. Nikogo tym nie obraża, więc ma prawo założyć sobie na nogi nawet skarpetki z tektury.

gość, 26-01-11, 16:45 napisał(a):ona ma “coś” z Wiktorii Beckhamtez. ale mi sie skojarzyla najpierw z natalia lesz

no i dobrze, jej skarpety, jej sprawa!

całkiem fajnie to wygląda :Dale nie lubię tej dziewczyny… ma coś dziwnego w twarzy 😛

brzydula, a fe !

potwierdzam brzydula i basta!

ona ma “coś” z Wiktorii Beckham

Czy to jej naturalny nos? Dziwnie jest zwężony na koncu, czubek nosa prawie do szpica , a reszta nosa dosc szeroka i nieproporcjonalna, wyglada to jak niezbyt udana ingerencja chirurga…

Wyglada dobrze oprocz tych skarpet!

przecież tak jej się kazali ubrać do tej sztuki!

ciekawe połączenie

Myślałam, że to Jacyków

ciekawe co na to powiedzą horodyńska z malinowską?? pewnie gdyby miała to na sobie anka powierza to by zjechały ją ale że to bołąź…

Czy ona nie miała robionego nosa?

szpilki są chyba z Zary

fajny pomysł 🙂

fajne ma buty

lubie ja:)

antypatyczna babka, nieladny usmiech, zawsze wyglada jakby miala jakies nieszczere zamiary;/

wyglada b.dobrze

gość, 26-01-11, 11:13 napisał(a):ładna dziewczyna, ale oszpeciła się tutajKolejny komentarz z serii: “Czytanie ze zrozumieniem się kłania”. Odpowiem cytatami z tekstu, może przeczytane po raz drugi wreszcie spełnią swoją rolę: ”Bawi nas(…)nie to, co prawdziwe, ale to, co sztuczne, wykreowane na potrzeby sceny” i ”Olga Bołądź w żarówkowych skarpetkach na próbie spektaklu Dobry wieczór Państwu w Teatrze Polonia”. Jeśli jednak nie dotarło, to teraz łopatologicznie – zaprezentowany strój nie jest odzwierciedleniem prywatnego stylu Olgi Bołądź, ale jej bohaterki, w którą wcieli się w wymienionej sztuce, tak samo jak stylizacja z fioletowymi legginsami, spodenkami i blond treską Joanny Koroniewskiej. Autorem obu był zapewne teatralny kostiumograf.

ładna dziewczyna, ale oszpeciła się tutaj

z twarzy może niezbyt urodziwa, ale to dobra aktorka

a za 10 lat zobaczy te zdjecia i sie za głowe będzie łapać

bardzo fajnie! super, nie wiedze w tym żadnego nietaktu modowego

świetnie wygląda, przydałoby się troche odwagio an naszych ulicach a nie tylko krytykanctwo!

bardzo fajnie wyglada

Podoba mi się, a poza tym to wygląda na miłą osobę.

bardzo ładne spodnie!

oryginalnie i ciekawie- a najwazniejsze-nie wyglada przy tym smiesznie 🙂

gość, 26-01-11, 06:17 napisał(a):Nie mam przekonania do niej ,nawet jej występy w Krakowie jakoś do mnie nie przemawiają ,może to przez jej występ w TzG a może przez jej wypowiedzi ,bo o artystycznej stronie nie mogę się wypowiadać bo nie znam roli która byłaby bardzo zauważalna i przemawiała medialnie do widzów.Zobacz Skrzydlate świnie – super tam zagrała.

Nie mam przekonania do niej ,nawet jej występy w Krakowie jakoś do mnie nie przemawiają ,może to przez jej występ w TzG a może przez jej wypowiedzi ,bo o artystycznej stronie nie mogę się wypowiadać bo nie znam roli która byłaby bardzo zauważalna i przemawiała medialnie do widzów.

A mnie się podoba:) fajna aktorka z niej, taka naturalna…