Kurdej-Szatan z mężem sami wzięli się za remont domu. Ale kolory! Pokazali efekty
Barbara Kurdej-Szatan po raz kolejny udowodniła, że nie boi się pokazywać codzienności bez filtra. Tym razem zamiast czerwonego dywanu czy planu zdjęciowego na jej Instagramie pojawiły się kadry z… domowego remontu. Nie było ekipy budowlanej, projektanta wnętrz ani gotowych rozwiązań z katalogu. Był za to plan, farba i dużo zaangażowania.
Tak dziś mieszkają Kurdej-Szatanowie
Obecnie Barbara Kurdej-Szatan razem z Rafałem Szatanem oraz dziećmi Haną i Heniem mieszka w samym sercu Warszawy. Jak podaje portal regiodom.pl, ich apartament ma około 200 metrów kwadratowych, więc trudno mówić o kompromisie metrażowym. Co ciekawe, wcześniej aktorka mieszkała poza miastem i długo nie była przekonana do przeprowadzki.
Jak sama zdradziła w „Kulisach Sławy” programu „Uwaga”, to Rafał był pomysłodawcą zmiany. Ona jednak postawiła jasny warunek.
Przeprowadzka to był pomysł Rafała, ale postawiłam jeden warunek: nowe mieszkanie nie może być mniejsze niż nasz dom i obowiązkowo musi mieć piękny widok. Mąż spełnił moje marzenia – mówiła.
I rzeczywiście, widok z tarasu robi wrażenie, a dwupoziomowy układ mieszkania daje rodzinie ogromną przestrzeń. Wnętrza urządzone są nowocześnie, ale bez chłodnego minimalizmu. Widać, że to dom, w którym naprawdę się żyje. Szczególną uwagę przyciąga kuchnia. Czarne szafki z przeszkleniami zestawiono z jasnymi, białymi blatami. Na ścianach pojawiły się marmurowe płyty, które dodają elegancji, a drewniane akcenty ocieplają całość i sprawiają, że wnętrze nie jest surowe. To połączenie nowoczesności z naturalnymi materiałami daje bardzo przytulny efekt.
Aktorka nie ukrywa, że ogromne znaczenie mają dla niej kolory i atmosfera domu.
Kolory ziemi są zawsze w modzie i przede wszystkim – świetnie się w nich czuję, uwielbiam poranki z pachnącą kawą, domowe rodzinne obiady czy kolacje z przyjaciółmi – pisała jakiś czas temu w mediach społecznościowych.
Teraz to mieszkanie przejdzie generalny remont i lada moment małżeństwo Szatanów wprowadzi się do nowego miejsca, które będą mogli nazywać swoim domem.
Odważna zieleń zamiast bezpiecznej klasyki
Sypialnia to miejsce, które zwykle urządza się w jasnych, stonowanych kolorach. Beże, szarości, biel to najczęstsze wybory. Aktorka Barbara Kurdej-Szatan i jej mąż Rafał Szatan postanowili jednak pójść w zupełnie innym kierunku. Zdecydowali się na głęboki, wyrazisty odcień zieleni, który nadał wnętrzu charakteru i przytulności.
Na relacjach widać było, że wszystko zostało dokładnie zaplanowane. Najpierw wybór koloru, później zakupy i przygotowanie ścian. Nie zabrakło zabezpieczania podłogi i mebli, przestawiania łóżka, a w końcu momentu kulminacyjnego, czyli malowania. To właśnie Rafał Szatan chwycił za wałek i własnoręcznie pokrywał ściany nową farbą.
Efekt? Sypialnia zyskała zupełnie nową energię. Zieleń w połączeniu z drewnianymi meblami i ciepłym oświetleniem stworzyła przestrzeń, która jest jednocześnie elegancka i bardzo przytulna. Nie ma tu chłodnego minimalizmu, a za to jest klimat i odrobina artystycznej odwagi.
Nowe życie w Warszawie
Metamorfoza sypialni to kolejny etap urządzania nowego mieszkania. Para jakiś czas temu zamieniła dom pod Warszawą na apartament w centrum miasta. To duża zmiana, zarówno pod względem stylu życia, jak i przestrzeni do aranżacji.
Nowe miejsce daje zupełnie inne możliwości. Z tarasu rozciąga się imponujący widok na miasto, a wnętrza są bardziej nowoczesne i miejskie w charakterze. Barbara i Rafał od początku podkreślali, że chcą stworzyć przestrzeń „po swojemu”, bez ślepego podążania za trendami.
Remont sypialni pokazuje, że nie boją się podejmować decyzji i eksperymentować. Zamiast wynajmować fachowców do każdego detalu, wolą włożyć w to własną pracę. Widać w tym nie tylko oszczędność, ale przede wszystkim satysfakcję z efektu.






Wali mi z otworu gębowego i nie tylko.