Kylie Jenner ukończyła szkołę średnią!
Kylie Jenner (17 l.) dwa late temu przestała chodzić do szkoły. Wraz ze swoją starszą siostrą, Kendall Jenner (19 l.) uznały, że ich wizyty w szkole wywołują zbyt wiele zamieszania i zaczęły (podobno) uczyć się w domu. Jak ta nauka wyglądała w praktyce? Cóż, nie wiemy, kiedy dziewczyny miałaby spotykać się z nauczycielami skoro paparazzi robią im codzienne zdjęcia w drodze na lunch czy zakupy.
W każdym razie, dziewczyna Tygi pochwaliła się na Twitterze, że jej edukacja dobiegła końca. Dziewczyna zapewniła, ze fakt, że nie robiła zdjęć w klasie nie oznacza, że nie pobierała edukacji. Internauci natomiast zarzucili dziewczynie, że mama wykupiła jej dyplom.
Kylie od najmłodszych lat występuje w rodzinnym show, jak zapewniała, natłok obowiązków zawodowych kolidował z lekcjami w szkole, więc wybrała bardziej dochodowe zajedzie niż siedzenie w szkole.
Gratulujemy?




[b]gość, 22-07-15, 20:55 napisał(a):[/b]ja pierdole co to za analfabeta pisał… niby tak ‘sarkastycznie’ autor wytyka błędy a sam wali byki, już nie mówiąc o składni, tudzież braku niektórych słów w zdaniu.Nie dziw się. Na tego typu portalach, to norma. Tu pracują ludzie, którzy myślą tylko o kasie , a nie o swoim wykształceniu i rozwoju intelektualnym.
[b]gość, 23-07-15, 17:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:42 napisał(a):[/b]Jak ukonczy studia – wtedy pogratulujęJej i tak już można pogratulować tego, że śpi na kasie.[/quote]Można spać na kasie i mieć wykształcenie.
Ona nie ma czoła.
[b]gość, 22-07-15, 21:42 napisał(a):[/b]Jak ukonczy studia – wtedy pogratulujęJej i tak już można pogratulować tego, że śpi na kasie.
[b]gość, 22-07-15, 23:18 napisał(a):[/b]Powiedzmy sobie szczerze: po co jej te dyplomy? Żeby wiedzieć gdzie jest jakiś kraj na mapie albo całkować funkcje? choćby dlatego, żeby nie otwierala geby ze zdziwienia, że “gra o tron” to nie program historyczny na faktach, albo, że koloseum to nie atrapa filmowa.
[b]gość, 23-07-15, 09:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 23:18 napisał(a):[/b]Powiedzmy sobie szczerze: po co jej te dyplomy? Żeby wiedzieć gdzie jest jakiś kraj na mapie albo całkować funkcje?choćby dlatego, żeby nie otwierala geby ze zdziwienia, że “gra o tron” to nie program historyczny na faktach, albo, że koloseum to nie atrapa filmowa.[/quote]Ludzie po studiach tez maja takie wpadki.
Ciekawe czy ich brat Robert skończył prawo, czy popadł już w taką deprechę, ze wszystko olał.
[b]gość, 23-07-15, 00:06 napisał(a):[/b]Nic by się nie stało jakby tej szkoły nie ukończyła, bo ma pieniądze i start w życiu, wszystko już ma zapewnione. Matka ją wypromuje, niepotrzebna jej edukacja do niczego.Start w życiu? A niby do czego można startować bez wykształcenia? Pięniądze? Może dojść do nieprzewidzianych zdarzeń i pieniądze można stracić. I co wtedy?
[b]gość, 23-07-15, 00:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 22:11 napisał(a):[/b]Dziewczyna zapewniła, ze fakt, że nie zdjęć w klasie nie oznacza, że nie pobierała edukacjiKTO TO PISZĘ ? Tak trudno poprawnie skonstruować zdanie ?Przyganial kocioł garnkowi, pisze się : KTO TO PISZE, a nie PISZĘ :)[/quote]To mogła być zwykła literówka. Na którą można przymknąć oko, natomiast rzeczywiście sforumowanie zdania w artykule było rażące.Tak czy siak nikt nie powinien robić błędów
[b]gość, 23-07-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-15, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:42 napisał(a):[/b]Jak ukonczy studia – wtedy pogratulujęCzego? Samo skonczenie studiów nie jest jakimś wielkim osiągnięciem.[/quote]Nie zgodzę się. Może zależy jaki kierunek studiujesz itp. Ja byłam bardzo z siebie dumna po ukończeniu studiów. Uważam to za spore osiągnięcie, to że teraz “każdy ma mgr” nie oznacza że otrzymuje się go ot tak, za samo chodzenie i upływ czasu. Studia to wiele nauki, poświęconego czasu, uczą cierpliwości, kultury tego, ze nie ma sprawiedliwości itp., że czasami trzeba się ugryźć w język aby dostać to czego się chce, albo trzeba włożyć znacznie więcej pracy. Studia to nie tylko nauka ale też szkoła zaradności, pracy w grupie, obcowania z różnymi ludźmi. Studia dają znacznie więcej niż tylko dyplom.[/quote]To Ci daje szkola zawodowa albo technikum a nie studia. Studenci tylko chleja a jak juz ukończą studia to na mopie albo w maku wylądują…[/quote]widac, ze nie wiesz, o czym piszesz. sa uczelnie, ktore daja konkretne zawody (medycyna, prawo, politechniki) i jesli ktos sie stara, to sobie po takiej szkole poradzi.
[b]gość, 23-07-15, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:42 napisał(a):[/b]Jak ukonczy studia – wtedy pogratulujęCzego? Samo skonczenie studiów nie jest jakimś wielkim osiągnięciem.[/quote]Nie zgodzę się. Może zależy jaki kierunek studiujesz itp. Ja byłam bardzo z siebie dumna po ukończeniu studiów. Uważam to za spore osiągnięcie, to że teraz “każdy ma mgr” nie oznacza że otrzymuje się go ot tak, za samo chodzenie i upływ czasu. Studia to wiele nauki, poświęconego czasu, uczą cierpliwości, kultury tego, ze nie ma sprawiedliwości itp., że czasami trzeba się ugryźć w język aby dostać to czego się chce, albo trzeba włożyć znacznie więcej pracy. Studia to nie tylko nauka ale też szkoła zaradności, pracy w grupie, obcowania z różnymi ludźmi. Studia dają znacznie więcej niż tylko dyplom.[/quote]To Ci daje szkola zawodowa albo technikum a nie studia. Studenci tylko chleja a jak juz ukończą studia to na mopie albo w maku wylądują…
Studiujemy po to zeby miec prace, a co za tym idzie kase, a skoro ona ma kase to na cholere jej studia. Jezeli mialaby je robic to tylko dla wlasnej satysfakcji, a skoro nie odczuwa takiej potrzeby to ja nie widze problemu.
[b]gość, 22-07-15, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:42 napisał(a):[/b]Jak ukonczy studia – wtedy pogratulujęCzego? Samo skonczenie studiów nie jest jakimś wielkim osiągnięciem.[/quote]Nie zgodzę się. Może zależy jaki kierunek studiujesz itp. Ja byłam bardzo z siebie dumna po ukończeniu studiów. Uważam to za spore osiągnięcie, to że teraz “każdy ma mgr” nie oznacza że otrzymuje się go ot tak, za samo chodzenie i upływ czasu. Studia to wiele nauki, poświęconego czasu, uczą cierpliwości, kultury tego, ze nie ma sprawiedliwości itp., że czasami trzeba się ugryźć w język aby dostać to czego się chce, albo trzeba włożyć znacznie więcej pracy. Studia to nie tylko nauka ale też szkoła zaradności, pracy w grupie, obcowania z różnymi ludźmi. Studia dają znacznie więcej niż tylko dyplom.
Nic by się nie stało jakby tej szkoły nie ukończyła, bo ma pieniądze i start w życiu, wszystko już ma zapewnione. Matka ją wypromuje, niepotrzebna jej edukacja do niczego.
[b]gość, 22-07-15, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:42 napisał(a):[/b]Jak ukonczy studia – wtedy pogratulujęCzego? Samo skonczenie studiów nie jest jakimś wielkim osiągnięciem.[/quote]A po co ma je kończyć? Czy studia to obowiązek.. Ma się uczyć 4 lata tylko dla papierku jak i tak nie będzie pracowała jak normalny człowiek. Ma zapewniona przyszłość już teraz, po co ma marnować czas jak może się zająć chociażby tymi ubraniami. Jeśli to lubi i przy okazji daje jej to dużo kasy to czemu nie.
Powiedzmy sobie szczerze: po co jej te dyplomy? Żeby wiedzieć gdzie jest jakiś kraj na mapie albo całkować funkcje?
[b]gość, 22-07-15, 22:11 napisał(a):[/b]Dziewczyna zapewniła, ze fakt, że nie zdjęć w klasie nie oznacza, że nie pobierała edukacjiKTO TO PISZĘ ? Tak trudno poprawnie skonstruować zdanie ?Przyganial kocioł garnkowi, pisze się : KTO TO PISZE, a nie PISZĘ 🙂
Jak ukonczy studia – wtedy pogratuluję
[b]gość, 22-07-15, 21:42 napisał(a):[/b]Jak ukonczy studia – wtedy pogratulujęCzego? Samo skonczenie studiów nie jest jakimś wielkim osiągnięciem.
Dziewczyna zapewniła, ze fakt, że nie zdjęć w klasie nie oznacza, że nie pobierała edukacjiKTO TO PISZĘ ? Tak trudno poprawnie skonstruować zdanie ?
Może taka pilna ze po nocach sie uczyla. Coz, niektory wystarczy ze umieja sie podpisać!!!
Tez bym wybrała TAK dochodowa prace i faktycznie uczyłabym sie w domu, zamiast w jakieś szkółce siedzieć
cóż za wyczyn
[b]gość, 22-07-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]S I S I napisał(a):[/b]Kylie od najmłodszych lat występuje w rodzinnym show, jak zapewniała, natłok obowiązków zawodowych kolidował z lekcjami w szkole, więc wybrała bardziej dochodowe zajedzie niż siedzenie w szkole. (…)s i s i, w ty kiedy konczysz szkole? moze pora pomyslec o korkach z polaka przed matura?[/quote]
Zajędzie? Co za byki! Poprawcie to…
[b]gość, 22-07-15, 17:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 17:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 15:43 napisał(a):[/b]Według mnie powinno się jej współczuć. Sama nie wie jaka jest biedna. Pusta, głupia i zakompleksiona. Pieniądze szczęścia nie dają.Pieprzenie. Oczywiście ze dają szczęście[/quote]Życie ułatwiają, szczęścia nie dadzą. Prawdziwej miłości i przyjaźni za kasę nie zdobędziesz.[/quote]Jeśli dzięki tej kasie można utrzymać rodzinę, wyjechać na wymarzone wakacje, pomoc bliskim itd to tak, one dają szczęście.[/quote]jak nie dają to oddaj mi swoje ;)[/quote]Tylko biedacy mowia ze pieniadze szczescia nie daja[/quote]jedna komentująca osoba prawde napisała ze szczescia nie dają bo prawdziwej milosci nie kupisz zdrowia też nie kupisz jedynie możesz miec lepsza opieke lekarską ale zdrowia i tak nie kupisz za to wszystko inne tak dlatego kasa ułatwia życie ale nie zawsze jest się do konca szczęsliwym jesli np. miłosci brakuje a to chyba najważniejsze w zyciu[/quote]A kajtus i Zuzia ? Im właśnie kupiono zdrowie. Wyceniono je na kilka mln…
[b]gość, 22-07-15, 17:43 napisał(a):[/b]Nie wiem czemu w Polsce panuje przekonanie, że osoba która jest bogata nie może być inteligentna bo wszystko sobie ”kupiła”Przez lata w Polsce ludzie bogaci byli wspolpracujacymi z prlowskim rzadem szumowinami. Teraz zostaly po nich popluczyny w postaci ich starczych tylkow i wyrosnietych dzieci. Stad umocnione przez kilka dekad przekonanie, ze jak ktos jest bogaty to nie doszedl do tego pomyslowoscia, pracowitoscia i inteligencja, tylko jest zlodziejska wydmuszka pozbawiona “cech wyzszych”.
ja pierdole co to za analfabeta pisał… niby tak ‘sarkastycznie’ autor wytyka błędy a sam wali byki, już nie mówiąc o składni, tudzież braku niektórych słów w zdaniu.
[b]gość, 22-07-15, 17:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:30 napisał(a):[/b]Przykre że olewa szkołę. Szkoła daje wiedzę, poszerza perspektywy i horyzonty. Usprawnia myślenie. Nie zawsze daje bogactwo materialne, ale psychiczne czy duchowe, ogólnie wewnętrzne już tak. Bez tego jest się zwyczajnie tępym bo tępe i zardzewiałe są połączenia w mózgu. A u tej laski to kompletnie ich brak bo się nie miały szans wykształcić aby zardzewieć. Także dzieciaki do nauki, dla samych siebie, nie dla kasy.Ciekawe, ja nie wyniosłam z polskiej podstawówki podobnych odczuć. Bogactwo psychiczne i duchowe? hmmm[/quote]Szczególnie, że 80 procent uczniów olewa szkołę a szkoła raczej ani sprawiedliwości nie uczy ani nie daje całkowitej możliwości rozwoju jeśli jednym za piękny uśmiech daje się 5 a drugim 2 a na wfie nawet nie można rozwijać swoich pasji bo się gra w siatkowe całe życie.[/quote]A KTO MKOWI O KONCZENIE EDUKACJI NA PODSTAWÓWCE? KTO CHCE UCZY SIE DALEJ I WYBIERA SWOJE PASJE NA STUDIACH[/quote]Kto teraz pasje na studiach wybiera, ja wybralam pasje i co z tego jak poza ta pasja musze dorabiac inne koerunki, bo pracy po tym nie ma ? Pasja ? Jest w dzisiejszym swiecie jesze miejsce na cos takiego jak pasja ?[/quote]niedawno byly takie badania robione i wyszlo, ze 70% studentow w naszym kraju studiuje, zeby miec prace a nie w ramach “pasji”. nie komentuje, czy na wszystkich kierunkach te odpowiedzi mialy sens, zwracam jedynie uwage na to, ze tak mysleli ci studenci – cel = kasa. to niby w czym sa lepsi od kylie, ktora przez studia by tylko (finansowo) stracila? dodam, ze ja rowniez na pierwsze studia wybralam takie, po ktorych mialam zawod. dopiero drugie zrobilam hobbystycznie (weekendowo). przynajmniej za siebie placilam i nie sepilam kasy od podatnikow na rozwijanie moich “pasji”.
[b]gość, 22-07-15, 16:25 napisał(a):[/b]Dają a bieda co daje szczęście ale głupoty ona ma wiedzę wystarczającą ludzi ma od tego żeby myśleli za nią a ty siedź w książkach bądź mądra i nie pisz bzdur że pieniądze szczęscia nie dają durnoctwoBieda rujnuje zdrowie psychiczne.
[b]gość, 22-07-15, 17:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 15:43 napisał(a):[/b]Według mnie powinno się jej współczuć. Sama nie wie jaka jest biedna. Pusta, głupia i zakompleksiona. Pieniądze szczęścia nie dają.Pieprzenie. Oczywiście ze dają szczęście[/quote]Życie ułatwiają, szczęścia nie dadzą. Prawdziwej miłości i przyjaźni za kasę nie zdobędziesz.[/quote]Jeśli dzięki tej kasie można utrzymać rodzinę, wyjechać na wymarzone wakacje, pomoc bliskim itd to tak, one dają szczęście.[/quote]jak nie dają to oddaj mi swoje ;)[/quote]Tylko biedacy mowia ze pieniadze szczescia nie daja[/quote]jedna komentująca osoba prawde napisała ze szczescia nie dają bo prawdziwej milosci nie kupisz zdrowia też nie kupisz jedynie możesz miec lepsza opieke lekarską ale zdrowia i tak nie kupisz za to wszystko inne tak dlatego kasa ułatwia życie ale nie zawsze jest się do konca szczęsliwym jesli np. miłosci brakuje a to chyba najważniejsze w zyciu
Bo ją to obchodzi co wy uczone kobiety myślicie jest upał i grzeje wam
Nie wiem czemu w Polsce panuje przekonanie, że osoba która jest bogata nie może być inteligentna bo wszystko sobie ”kupiła”
[b]gość, 22-07-15, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:30 napisał(a):[/b]Przykre że olewa szkołę. Szkoła daje wiedzę, poszerza perspektywy i horyzonty. Usprawnia myślenie. Nie zawsze daje bogactwo materialne, ale psychiczne czy duchowe, ogólnie wewnętrzne już tak. Bez tego jest się zwyczajnie tępym bo tępe i zardzewiałe są połączenia w mózgu. A u tej laski to kompletnie ich brak bo się nie miały szans wykształcić aby zardzewieć. Także dzieciaki do nauki, dla samych siebie, nie dla kasy.Ciekawe, ja nie wyniosłam z polskiej podstawówki podobnych odczuć. Bogactwo psychiczne i duchowe? hmmm[/quote]Szczególnie, że 80 procent uczniów olewa szkołę a szkoła raczej ani sprawiedliwości nie uczy ani nie daje całkowitej możliwości rozwoju jeśli jednym za piękny uśmiech daje się 5 a drugim 2 a na wfie nawet nie można rozwijać swoich pasji bo się gra w siatkowe całe życie.
[b]gość, 22-07-15, 17:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:42 napisał(a):[/b]Na co jej ta szkoła… my będziemy ją od tłuków wyzywać ale to ona śpi na forsie i może mieć wszystko w d. Taka prawda.Wartości człowieka nie mierzy się zawartością jego konta.[/quote]a czym?
[b]gość, 22-07-15, 17:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 17:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 15:43 napisał(a):[/b]Według mnie powinno się jej współczuć. Sama nie wie jaka jest biedna. Pusta, głupia i zakompleksiona. Pieniądze szczęścia nie dają.Pieprzenie. Oczywiście ze dają szczęście[/quote]Życie ułatwiają, szczęścia nie dadzą. Prawdziwej miłości i przyjaźni za kasę nie zdobędziesz.[/quote]Jeśli dzięki tej kasie można utrzymać rodzinę, wyjechać na wymarzone wakacje, pomoc bliskim itd to tak, one dają szczęście.[/quote]jak nie dają to oddaj mi swoje ;)[/quote]Tylko biedacy mowia ze pieniadze szczescia nie daja[/quote]jedna komentująca osoba prawde napisała ze szczescia nie dają bo prawdziwej milosci nie kupisz zdrowia też nie kupisz jedynie możesz miec lepsza opieke lekarską ale zdrowia i tak nie kupisz za to wszystko inne tak dlatego kasa ułatwia życie ale nie zawsze jest się do konca szczęsliwym jesli np. miłosci brakuje a to chyba najważniejsze w zyciu[/quote]Nie każda kobieta jest glupiutka i potrzebuje miłości. Na pierwszym miejscy zawsze powinno być zdrowie, uroda i pieniądze resztę może kupić.
[b]gość, 22-07-15, 16:10 napisał(a):[/b]Sama jestem po studiach, ale nie wiem, jak dziewczyna pode mna widzi zwiazek miedzy srednia z liceum, a powodzeniem w pozniejszym zyciu zawodowym. Nie oszukujmy sie, w dzisiejszych czasach studia (a tym bardziej oceny z liceum!) niczego nie gwarantuja.Mozna byc inteligentnym i radzic sobie w zyciu w ogole bez szkoly, moj maz nie skonczyl liceum, a jest informatykiem, prowadzi swietnie zarabiajaca dzialalnosc. Mam znajomych po studiach, ktorzy nie radza sobie z zyciem. Ciezko szufladkowac. I nie zycze Ci bolesnego zderzenia z rzeczywistoscia ile warte sa te Twoje srednie 5,0 ;D, ale obawiam sie, ze to niedlugo nastapi.Typowa mentalnosc polsczka- masz studia jestes inteligentem, nie masz – jestes glabem. Zeby zaraz mi ktos nie zarzucil ze pisze tak bo nie studiuje – studiuje. Ale bycie inteligentym, a posiadanie dyplomu to 2 rozne sprawy. Ludzie zaradni poradza sobie w zyciu, nieudacznicy chocby mieli i 3 tytuly zawsze pozostana nieudacznikami
jak na ironię artykuł o omijaniu zajęć szkolnych przez ukochaną kylie został napisany z tak ogromnymi błędami 😉
[b]gość, 22-07-15, 16:30 napisał(a):[/b]Przykre że olewa szkołę. Szkoła daje wiedzę, poszerza perspektywy i horyzonty. Usprawnia myślenie. Nie zawsze daje bogactwo materialne, ale psychiczne czy duchowe, ogólnie wewnętrzne już tak. Bez tego jest się zwyczajnie tępym bo tępe i zardzewiałe są połączenia w mózgu. A u tej laski to kompletnie ich brak bo się nie miały szans wykształcić aby zardzewieć. Także dzieciaki do nauki, dla samych siebie, nie dla kasy.Olewa szkole bo ją ukończyła? Ahaaa
[b]gość, 22-07-15, 16:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 15:43 napisał(a):[/b]Według mnie powinno się jej współczuć. Sama nie wie jaka jest biedna. Pusta, głupia i zakompleksiona. Pieniądze szczęścia nie dają.Pieprzenie. Oczywiście ze dają szczęście[/quote]Życie ułatwiają, szczęścia nie dadzą. Prawdziwej miłości i przyjaźni za kasę nie zdobędziesz.[/quote]Jeśli dzięki tej kasie można utrzymać rodzinę, wyjechać na wymarzone wakacje, pomoc bliskim itd to tak, one dają szczęście.[/quote]jak nie dają to oddaj mi swoje ;)[/quote]Tylko biedacy mowia ze pieniadze szczescia nie daja
[b]gość, 22-07-15, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:30 napisał(a):[/b]Przykre że olewa szkołę. Szkoła daje wiedzę, poszerza perspektywy i horyzonty. Usprawnia myślenie. Nie zawsze daje bogactwo materialne, ale psychiczne czy duchowe, ogólnie wewnętrzne już tak. Bez tego jest się zwyczajnie tępym bo tępe i zardzewiałe są połączenia w mózgu. A u tej laski to kompletnie ich brak bo się nie miały szans wykształcić aby zardzewieć. Także dzieciaki do nauki, dla samych siebie, nie dla kasy.Ciekawe, ja nie wyniosłam z polskiej podstawówki podobnych odczuć. Bogactwo psychiczne i duchowe? hmmm[/quote]Szczególnie, że 80 procent uczniów olewa szkołę a szkoła raczej ani sprawiedliwości nie uczy ani nie daje całkowitej możliwości rozwoju jeśli jednym za piękny uśmiech daje się 5 a drugim 2 a na wfie nawet nie można rozwijać swoich pasji bo się gra w siatkowe całe życie.[/quote]A KTO MKOWI O KONCZENIE EDUKACJI NA PODSTAWÓWCE? KTO CHCE UCZY SIE DALEJ I WYBIERA SWOJE PASJE NA STUDIACH[/quote]Kto teraz pasje na studiach wybiera, ja wybralam pasje i co z tego jak poza ta pasja musze dorabiac inne koerunki, bo pracy po tym nie ma ? Pasja ? Jest w dzisiejszym swiecie jesze miejsce na cos takiego jak pasja ?
[b]gość, 22-07-15, 16:42 napisał(a):[/b]Na co jej ta szkoła… my będziemy ją od tłuków wyzywać ale to ona śpi na forsie i może mieć wszystko w d. Taka prawda.Wartości człowieka nie mierzy się zawartością jego konta.
[b]gość, 22-07-15, 16:30 napisał(a):[/b]Przykre że olewa szkołę. Szkoła daje wiedzę, poszerza perspektywy i horyzonty. Usprawnia myślenie. Nie zawsze daje bogactwo materialne, ale psychiczne czy duchowe, ogólnie wewnętrzne już tak. Bez tego jest się zwyczajnie tępym bo tępe i zardzewiałe są połączenia w mózgu. A u tej laski to kompletnie ich brak bo się nie miały szans wykształcić aby zardzewieć. Także dzieciaki do nauki, dla samych siebie, nie dla kasy.[/quBARDZO MADRZE NAPISANE ALE DO TAKIEJ WIEDZY TEZ TRZEBA DOROSNAC!
Na co jej ta szkoła… my będziemy ją od tłuków wyzywać ale to ona śpi na forsie i może mieć wszystko w d. Taka prawda.
[b]gość, 22-07-15, 16:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 16:30 napisał(a):[/b]Przykre że olewa szkołę. Szkoła daje wiedzę, poszerza perspektywy i horyzonty. Usprawnia myślenie. Nie zawsze daje bogactwo materialne, ale psychiczne czy duchowe, ogólnie wewnętrzne już tak. Bez tego jest się zwyczajnie tępym bo tępe i zardzewiałe są połączenia w mózgu. A u tej laski to kompletnie ich brak bo się nie miały szans wykształcić aby zardzewieć. Także dzieciaki do nauki, dla samych siebie, nie dla kasy.Ciekawe, ja nie wyniosłam z polskiej podstawówki podobnych odczuć. Bogactwo psychiczne i duchowe? hmmm[/quote]Szczególnie, że 80 procent uczniów olewa szkołę a szkoła raczej ani sprawiedliwości nie uczy ani nie daje całkowitej możliwości rozwoju jeśli jednym za piękny uśmiech daje się 5 a drugim 2 a na wfie nawet nie można rozwijać swoich pasji bo się gra w siatkowe całe życie.[/quote]A KTO MKOWI O KONCZENIE EDUKACJI NA PODSTAWÓWCE? KTO CHCE UCZY SIE DALEJ I WYBIERA SWOJE PASJE NA STUDIACH
[b]gość, 22-07-15, 16:30 napisał(a):[/b]Przykre że olewa szkołę. Szkoła daje wiedzę, poszerza perspektywy i horyzonty. Usprawnia myślenie. Nie zawsze daje bogactwo materialne, ale psychiczne czy duchowe, ogólnie wewnętrzne już tak. Bez tego jest się zwyczajnie tępym bo tępe i zardzewiałe są połączenia w mózgu. A u tej laski to kompletnie ich brak bo się nie miały szans wykształcić aby zardzewieć. Także dzieciaki do nauki, dla samych siebie, nie dla kasy.Taa jasne, bo akurat szkoła zw wszystkich zrobi inteligentow o poszerzonych horyzontach. Bez niej z samymi checiami nauki można zrobić o wiele więcej i się dużo nauczyć życia przede wsystkich
[b]gość, 22-07-15, 16:30 napisał(a):[/b]Przykre że olewa szkołę. Szkoła daje wiedzę, poszerza perspektywy i horyzonty. Usprawnia myślenie. Nie zawsze daje bogactwo materialne, ale psychiczne czy duchowe, ogólnie wewnętrzne już tak. Bez tego jest się zwyczajnie tępym bo tępe i zardzewiałe są połączenia w mózgu. A u tej laski to kompletnie ich brak bo się nie miały szans wykształcić aby zardzewieć. Także dzieciaki do nauki, dla samych siebie, nie dla kasy.Ciekawe, ja nie wyniosłam z polskiej podstawówki podobnych odczuć. Bogactwo psychiczne i duchowe? hmmm
Nie chodzila do normalnej szkoly,bo byla na to za tepa i wszyscy sie z niej nabijali, bylo w programie:p
gratulacje ukonczenia najłatwiejszego etapu życia! a nie, przepraszam, ona ma kasy jak lodu, nie musi się niczym przejmować.
Przykre że olewa szkołę. Szkoła daje wiedzę, poszerza perspektywy i horyzonty. Usprawnia myślenie. Nie zawsze daje bogactwo materialne, ale psychiczne czy duchowe, ogólnie wewnętrzne już tak. Bez tego jest się zwyczajnie tępym bo tępe i zardzewiałe są połączenia w mózgu. A u tej laski to kompletnie ich brak bo się nie miały szans wykształcić aby zardzewieć. Także dzieciaki do nauki, dla samych siebie, nie dla kasy.