Kylie Minogue nie może sprzedać mieszkania (FOTO)
Wydawać by się mogło, że nazwisko wielkiej gwiazdy działa jak magnes i ze sprzedażą należącej do niej nieruchomości nie powinno być problemów.
A jednak Kylie Minoque, która wystawiła na sprzedaż swoje londyńskie gniazdko, jakoś nie może znaleźć kupca.
Początkowo chciała za nie 4,5 miliona funtów. Z braku chętnych cenę zmniejszono aż o ponad pół miliona. Obecnie apartament można nabyć za 3 950 000 funtów, czyli ponad 12% taniej.
Minogue kupiła je pięć lat temu. Urządzenie wnętrz powierzyła znanej firmie Candy & Candy.
Zdjęcia kuszą smakiem i gustem, ale cena odstrasza. Zobaczcie, jak mieszkała Kylie:







jedyna , która ma gust .. ;D
Hol, łazienka i kuchnia może być, ale garderoba, bo to chyba jest garderoba …jedno wielkie nieporozumienie..
W Anglii wlasnie takie sa mieszkania. Nie dziwie sie ze nikt nie chce tego kupic, tam co drugie jest robione wlasnie w takim stylu, wiec ludzie nie chca przeplacac. Po co za czyjs dom placic prawie 5 mln. funtow, skoro mozna kupic nowy w tym samym stylu tylko kilka razy taniej? Glupota.
Typowa angielska chalupa-ani nie intryguje ani nie irytuje.
Ładny,ale kuchnia niezbyt ciekawa.
świetny dom! 😮
Dlaczego te domy gwiazdy wyglądają tak jakby nikt tam nie mieszkał
Sypialnia ok poza tymi tandeciarskimi “ochraniaczami” w oknach, reszta nie fajna-kuchnia dla mnie straszna-moja jest tą wymarzoną.
gość, 03-09-10, 14:17 napisał(a):tylko kuchnia mi sie podoba. ma charakter. reszta nowobogacko i zbyt słodkokuchnia nie ma nowobogackiego stylu? chyba wlasnie najbardziej ze wszystkich pomieszczen, ktore rowniez nie powalaja…
tylko kuchnia mi sie podoba. ma charakter. reszta nowobogacko i zbyt słodko
a jaka powierzchnia?
bardzo średnio. połowa do wymiany
Jadalnia,łazienka i kuchnia wygladaja okropnie.Reszta jest ok….
nie podoba mi się ta chałupa, taka wiocha ogólna…
gość, 03-09-10, 10:52 napisał(a):co za bezguscie w tym mieszkaniu;| wiem co mowie bo zajmuje sie architektura wnetrz i bardzo mozliwe ze nikt nie chce tego kupic bo niektore rzeczy totalnie do siebie nie pasuja;|taa jasne… jakbyś się zajmowała architekturą naprawdę to byś nie powiedziała, że to bezguście… bo każdy dobry architekt wie, ze nie chodzi o to, żeby wmusić wszystkim klientom swój gust albo to co jest w modzie, ale o to żeby urządzić mieszkanie/dom zgodnie z gustem klienta, doradzając co do sposobu wykonania, materiałów i kolorów, ale nigdy co do stylu… styl klienta jest jego indywidualną sprawą… a o gustach się nie dyskutuje, bo np. krowa lubi trawę a świnia pokrzywy… wiec jeżeli zajmujesz się architekturą w sensie zawodowym to współczucia dla Twoich klientów… ich mieszkania muszą wyglądać dokładnie tak samo…
brzydko, w “angielskim” stylu..
wow! piekne, chetnie bym tam zamieszkala 🙂
Fajne, ale lazienka i kuchnia niefajne
Nie w moim stylu
kuchnia jak u jakiejs baby jagi 🙂 ale ogolnie jakby ktos mi kupil hmm… nie mialabym nic przeciwko!
No jedno z niewielu mieszkan/apartamentow gwiazd, ktore tak naprawde mi sie podoba…
co za bezguscie w tym mieszkaniu;| wiem co mowie bo zajmuje sie architektura wnetrz i bardzo mozliwe ze nikt nie chce tego kupic bo niektore rzeczy totalnie do siebie nie pasuja;|
CUDEŃKO MIESZKANKO