Lagerfeld: O 11:00 mnie czeszą, o 12:00 się kąpię
Jak może wyglądać dzień z życia Karla Lagerfelda?
Spotkania z gwiazdami, najznakomitsze tkaniny, ubrania, dodatków i opływanie w luksus? To też. Niewiele osób wie jednak, że guru mody kąpie się dopiero w południe i że codziennie jego włosy układa fryzjer… Przed kąpielą.
Zobaczcie dzień z życia dyktatora:
8:00 rano
Śpię siedem godzin. Jeśli kładę się spać o drugiej, wstaję o dziewiątej. Jeśli o północy – o siódmej. Wcześniej się nie budzę – dom może się zawalić, ale śpię siedem godzin. Noszę długą, białą koszulę do spania. Wykonana jest z popeliny, robi ją dla mnie Hilditch & Key w Paryżu na wzór 17-wiecznych męskich koszul nocnych, które widziałem w Victoria and Albert Museum.
Pierwsza rzecz, jaką robię po obudzeniu, to jem śniadanie. Piję dwa szejki proteinowe, które opracował dla mnie mój lekarz. Mają smak czekoladowy i zero cukru, zawierają gotowane na parze jabłka. To wszystko. Nie lubię nic więcej rano. Nigdy nie piję niczego gorącego. Nie lubię gorących napojów, to bardzo dziwne. Piję dietetyczną Colę od rana do wieczora. Mogę ją nawet pić w środku nocy, a i tak zasnę. Nie piję kawy, herbaty, nic innego.
Czytam w większości rano. Mam na to specjalne miejsce, obok ona, z którego widzę Luwr i Sekwanę. Czytam, oglądam książki i szkicuję. No i marzenia też są ważne. Śnię na jawie. Nocą też mam sny, ale niewiele. Czytam francuskie, angielskie i niektóre amerykańskie gazety, trochę niemieckich, dość dużo magazynów o modzie damskiej. Czytam papierowe wersje, bardziej mi odpowiadają.
11:00
Czeszą mnie, bo nienawidzę mieć włosy na twarzy, kiedy szkicuję. Moje włosy nie są całkiem białe, tylko lekko siwe i nie lubię tego koloru. więc wybielam je suchym szamponem Klorane. Jest najlepszy, bo moje włosy są dzięki temu zawsze czyste.
12:00
Kąpię się dopiero w porze lunchu, bo wcześniej zajmuję się \”brudną robotą\”, maluję, używam różnych kolorów. Noszę więc swoją koszulę nocną; staje się pewnego rodzaju kitlem malarskim i wtedy idzie do prania. Pościel, koszulę nocną i szlafrok zmieniam codziennie. Lubię, kiedy wszystko nadaje się do prania, łącznie ze mną. Lubię stare koronki, prześcieradła, piękne pikowane narzuty, ale wszystko jest białe. Przy bieli nic nie ukryjesz. Większość ludzi nie używa takiej pościeli i innych rzeczy, bo są trudne w utrzymaniu. Ale to taka przyjemność spać w łóżku z piękną pościelą, wszystko bez skazy, świeżo wyprasowane, długa biała koszula. Idealnie.
Gdy jestem gotowy, wyleguję się w wannie. Miałem kiedyś ukochany produkt Shu Uemury, ale już go nie robią, więc znalazłem francuski kosmetyk, który zmiękcza wodę. Ma sto lat. Wlewam pół butelki do wanny. Mało ćwiczę, bo mój lekarz powiedział, że nie jest to konieczne. W młodości dużo ćwiczyłem, a wszystko, co robisz, gdy jesteś młody, zostaje. Nadal jestem bardzo rozciągnięty i nie mam problemów.
Mój najnowszy strój to dwie wersje – specjalna marynarka od Diora, wyglądająca jak surdut, ale nie taka, jaką nosi się na ślub. Mam ją uszytą z tweedu i podobnych materiałów. Mam też inną marynarkę, którą uwielbiam, z nowej kolekcji męskiej Diora. Kupiłem jej pięć sztuk, więc ludzie myślą, że codziennie noszę tę samą, ale tak nie jest. No i noszę dżinsy; te są z mojej nowej kolekcji. Są w ciemnoszarym kolorze z moją twarzą, moim profilem, nadrukowanym z tyłu, ale trzeba się naprawdę przypatrzeć, żeby to zobaczyć. Moja garderoba jest tak wypełniona, że mogę nosić tylko to, co zdołam zobaczyć w tym całym bałaganie. Wciąż mam ubrania sprzed 10 lat od Diora, ale myślę, że oddam je Diorowi do muzeum. Mam pewne wyjątkowe stroje, których już nigdy nie założę, bo dziś życie jest już inne. Kiedyś dużo używałem faksu, a dziś już nikt tego nie robi.
Nie jadam lunchów, ale jeśli już, proszę, by przywieziono je do mnie do domu. Mam dwa domy: ten tutaj, gdzie tylko śpię i szkicuję, a drugi mam dwa i pół metra stąd, gdzie mam kucharza i w którym spotykam się z ludźmi. Nie chcę tego tutaj. Mimo że dom jest olbrzymi, chcę być sam. Jeśli czegoś potrzebuję, są praktycznie za ścianą i wtedy przychodzą. Studio też jest obok, biuro też. Jeśli mam gości i służących, nie chcę ich w swoim domu. Wszystko jest po sąsiedzku.
16:00
Mam dwóch szoferów i kilka samochodów. Jeden nich robi mi rano zakupy i przynosi gazety, a drugi, Sebastian, który jest również moim sekretarzem, jest wolny rano, a pracuje po południu i do późnego wieczora. W drodze do studia Chanel lubię się rozglądać, lubię patrzeć na Paryż. To miasto nigdy mnie nie męczy. Dużo ludzi nieustannie rozmawia przez telefon; nic już więcej nie widzą. To prawda, lubię obserwować. Stąd idę do Galianiego, mojej ulubionej księgarni, później do Chanel, następnie do Colette i czasem do sklepu męskiego Diora. Nie odwiedzam wielu sklepów.
17:00
Do studia przychodzę późnym popołudniem. Jestem tam do ósmej, czasem do wpół do dziewiątej. Jestem bardzo szybki i zorganizowany. Sposób, w jaki pracuję, wolę zostawiać na wieczór albo na poranki w weekend, a wtedy wszystko wysyłam przez iPhone’a. Nie siedzę w studio drapując tkaniny. Moja praca jest bardzo koncepcyjna.
21:00
Moja kolacja zależy od dnia. Nie wychodzę dużo zawsze wracam późno i jestem tak zajęty i tak zadowolony z tego, co robię, że nie jestem tak naprawdę gotowy na wieczór w towarzystwie. To już koniec – ludzie, z którymi się spotykałem, nie żyją albo już nie istnieją. Czasem idę do
La Maison du Caviar, ale większość czasu jem kolację w domu na ulicy Saints-Peres i potem idę do siebie. Nienawidzę słowa \”rutyna\”. A najbardziej już nienawidzę, gdy musisz patrzeć na zegarek i spieszyć się, by przebrać się na kolację z kimś ważnym. Każda kolacja jest ważna; nigdy nie powinno się ich nigdy opuszczać, ale mnie to już męczy. Trochę tego w życiu przerobiłem.
Relaks zależy od tego, jak jestem zmęczony. Czasem trochę czytam. Ostatnio bawię się ze swoim kotem, Choupette. Kot zawsze zostaje w domu, a służąca się nim zajmuje. Moja kocica jest bardzo ułożona; nie wychodzi na ulicę, nie odwiedza innych miejsc. To zepsuta księżniczka.
żywot doskonałego próżniaka
gość, 21-03-12, 10:15 napisał(a):matko jaki zdegenerowany i zmanierowany niemiec. ohydny zboczeniec i degenerat.“zdegenerowany, (…), degenerat.”Dziecinko, popracuj troszeczkę nad swoim słownictwem, niezbyt jest ono bogate.Swoją drogą, to Karl jest doskonały. Mój mentor.
stare ubrania od diora powinien oddać na akcje charytatywne
życie ma luksusowe, ciekawe gdzie pójdzie po śmierci, na wieczność…
uwielbiam go !
CZADOWY JEST:)))
gość, 21-03-12, 03:22 napisał(a):takie to wszystko snobistyczne. sa ludzie bogaci ktorzy cenia prostote. a ja cenie bogatych ludzi ktorzy cenia prostote :Da bogaci ludzie, ktorzy cenia prostote, maja cie gdzies.
pracowanie dla niego musi być koszmarne. ale i nieźle opłacalne 😀
gość, 21-03-12, 10:38 napisał(a):gość, 21-03-12, 03:22 napisał(a):takie to wszystko snobistyczne. sa ludzie bogaci ktorzy cenia prostote. a ja cenie bogatych ludzi ktorzy cenia prostote :Da bogaci ludzie, ktorzy cenia prostote, maja cie gdzies.hahahaha, dobre 😛
mózg rozjebany
matko jaki zdegenerowany i zmanierowany niemiec. ohydny zboczeniec i degenerat.
takie to wszystko snobistyczne. sa ludzie bogaci ktorzy cenia prostote. a ja cenie bogatych ludzi ktorzy cenia prostote 😀
boli-mnie-dupa, 20-03-12, 21:22 napisał(a):gość, 20-03-12, 19:01 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 18:41 napisał(a):gość, 20-03-12, 18:34 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 18:24 napisał(a):gość, 20-03-12, 18:13 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 15:13 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:04 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:04 napisał(a):<Kurcze, jaki sympatyczny czlowiek. Nie przypuszczałam. A zupełnie jakbym czytała o sobie. Ja też. Większość tego nie zrozumie. Ale czy to źle? :-)Taaaak, bardzo sympatyczny, szczególnie dla młodych chłopców… <Nick adekwatny do Twojej wypowiedzi.A Ty oceniasz ludzi na podstawie nicku? To tak jak ocenianie tego Carla na podstawie wywiadu jaki udzielił czy co napisał o sobie. Jesteś niesamowicie płytką osóbką “Gościu”. hah ocenianie po nicku, ktory samemu sie sobie wybiera, ma o wiele wiecej sensu niz ocenianie ludzi po tym, czy wola facetow czy kobiety (bo z tym sie urodzili, nie wybrali sobie)Wg mnie homoseksualizm jest chorą fanaberią ludzi pozbawionych moralności.to musisz być strasznie pozbawiony moralności, skoro boli cię dupa :)ehhh, głodnemu chleb na myśli. Czy Ty myślisz, że tylko od tego może boleć dupa? ( o ile wiem co masz na myśli 😀 )głodny głodnemu wypomni.
Fajne życie, Karla nie sposób nie lubić. Jest zorganizowany, oby żył jak najdłużej.
gość, 20-03-12, 19:26 napisał(a):Jak bym miała tyle kasy to bym tez se tak dzien zaplanowała no i dodała jeszcz epodróze w luksusowe kurorty i lezenie na plazy pod palmą.leżenie na plaży pod palmą? przecież on się utrzymuje na szczycie tylko dzięki ciężkiej pracy. myślicie, że głównym zajęciem bogatych ludzi jest picie szampana na luksusowych jachtach i cumowanie w najbardziej ekskluzywnych miejscach?
Jak bym miała tyle kasy to bym tez se tak dzien zaplanowała no i dodała jeszcz epodróze w luksusowe kurorty i lezenie na plazy pod palmą.
Ja też mam białą p0ściel :)Poza tym to jego życie, i jeśli mu się tak tok dnia podoba to dobrze. To jego życie i nikt za niego go nie przeżyje, a negatywne komentarze zostawcie sobie dla siebie i żyjcie własnym! życiem.
gość, 20-03-12, 19:01 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 18:41 napisał(a):gość, 20-03-12, 18:34 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 18:24 napisał(a):gość, 20-03-12, 18:13 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 15:13 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:04 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:04 napisał(a):<Kurcze, jaki sympatyczny czlowiek. Nie przypuszczałam. A zupełnie jakbym czytała o sobie. Ja też. Większość tego nie zrozumie. Ale czy to źle? :-)Taaaak, bardzo sympatyczny, szczególnie dla młodych chłopców… <Nick adekwatny do Twojej wypowiedzi.A Ty oceniasz ludzi na podstawie nicku? To tak jak ocenianie tego Carla na podstawie wywiadu jaki udzielił czy co napisał o sobie. Jesteś niesamowicie płytką osóbką “Gościu”. hah ocenianie po nicku, ktory samemu sie sobie wybiera, ma o wiele wiecej sensu niz ocenianie ludzi po tym, czy wola facetow czy kobiety (bo z tym sie urodzili, nie wybrali sobie)Wg mnie homoseksualizm jest chorą fanaberią ludzi pozbawionych moralności.to musisz być strasznie pozbawiony moralności, skoro boli cię dupa :)ehhh, głodnemu chleb na myśli. Czy Ty myślisz, że tylko od tego może boleć dupa? ( o ile wiem co masz na myśli 😀 )
gość, 20-03-12, 18:49 napisał(a):gość, 20-03-12, 18:40 napisał(a):“To już koniec – ludzie, z którymi się spotykałem, nie żyją albo już nie istnieją” co on tu niby ma na mysli?ze z nikim sie nie spotyka bo ci ludzie umarli albo zbankrutowali i nie istnieja w jego swiecie?przykre ze tak to spostrzeganie wiesz, co mial na mysli, nie wiesz, co powiedzial naprawde (atak rekina w gotowych na wszystko – gratulacje dla wszystkich, ktorzy wierza w tlumaczenia portali plotkarskich), ale juz ‘przykre’…znajdz mi ten wywiad w jezyku angielskim-cfelu
gość, 20-03-12, 18:40 napisał(a):“To już koniec – ludzie, z którymi się spotykałem, nie żyją albo już nie istnieją” co on tu niby ma na mysli?ze z nikim sie nie spotyka bo ci ludzie umarli albo zbankrutowali i nie istnieja w jego swiecie?przykre ze tak to spostrzeganie wiesz, co mial na mysli, nie wiesz, co powiedzial naprawde (atak rekina w gotowych na wszystko – gratulacje dla wszystkich, ktorzy wierza w tlumaczenia portali plotkarskich), ale juz ‘przykre’…
boli-mnie-dupa, 20-03-12, 18:41 napisał(a):gość, 20-03-12, 18:34 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 18:24 napisał(a):gość, 20-03-12, 18:13 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 15:13 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:04 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:04 napisał(a):<Kurcze, jaki sympatyczny czlowiek. Nie przypuszczałam. A zupełnie jakbym czytała o sobie. Ja też. Większość tego nie zrozumie. Ale czy to źle? :-)Taaaak, bardzo sympatyczny, szczególnie dla młodych chłopców… <Nick adekwatny do Twojej wypowiedzi.A Ty oceniasz ludzi na podstawie nicku? To tak jak ocenianie tego Carla na podstawie wywiadu jaki udzielił czy co napisał o sobie. Jesteś niesamowicie płytką osóbką “Gościu”. hah ocenianie po nicku, ktory samemu sie sobie wybiera, ma o wiele wiecej sensu niz ocenianie ludzi po tym, czy wola facetow czy kobiety (bo z tym sie urodzili, nie wybrali sobie)Wg mnie homoseksualizm jest chorą fanaberią ludzi pozbawionych moralności.to musisz być strasznie pozbawiony moralności, skoro boli cię dupa 🙂
gość, 20-03-12, 18:34 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 18:24 napisał(a):gość, 20-03-12, 18:13 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 15:13 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:04 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:04 napisał(a):<Kurcze, jaki sympatyczny czlowiek. Nie przypuszczałam. A zupełnie jakbym czytała o sobie. Ja też. Większość tego nie zrozumie. Ale czy to źle? :-)Taaaak, bardzo sympatyczny, szczególnie dla młodych chłopców… <Nick adekwatny do Twojej wypowiedzi.A Ty oceniasz ludzi na podstawie nicku? To tak jak ocenianie tego Carla na podstawie wywiadu jaki udzielił czy co napisał o sobie. Jesteś niesamowicie płytką osóbką “Gościu”. hah ocenianie po nicku, ktory samemu sie sobie wybiera, ma o wiele wiecej sensu niz ocenianie ludzi po tym, czy wola facetow czy kobiety (bo z tym sie urodzili, nie wybrali sobie)Wg mnie homoseksualizm jest chorą fanaberią ludzi pozbawionych moralności.
“To już koniec – ludzie, z którymi się spotykałem, nie żyją albo już nie istnieją” co on tu niby ma na mysli?ze z nikim sie nie spotyka bo ci ludzie umarli albo zbankrutowali i nie istnieja w jego swiecie?przykre ze tak to spostrzega
boli-mnie-dupa, 20-03-12, 18:24 napisał(a):gość, 20-03-12, 18:13 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 15:13 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:04 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:04 napisał(a):<Kurcze, jaki sympatyczny czlowiek. Nie przypuszczałam. A zupełnie jakbym czytała o sobie. Ja też. Większość tego nie zrozumie. Ale czy to źle? :-)Taaaak, bardzo sympatyczny, szczególnie dla młodych chłopców… <Nick adekwatny do Twojej wypowiedzi.A Ty oceniasz ludzi na podstawie nicku? To tak jak ocenianie tego Carla na podstawie wywiadu jaki udzielił czy co napisał o sobie. Jesteś niesamowicie płytką osóbką “Gościu”. hah ocenianie po nicku, ktory samemu sie sobie wybiera, ma o wiele wiecej sensu niz ocenianie ludzi po tym, czy wola facetow czy kobiety (bo z tym sie urodzili, nie wybrali sobie)
gość, 20-03-12, 15:37 napisał(a):Ludzie, on jest artystą, niesamowitym projektantem. Żyje sam, bo mało kto jest w stanie takiego człowieka zrozumieć, co mysli, co czuje, jakie targaja nim emocją. Tacy jak on są bardzo wrażliwi. To jest zupełni inny człowiek niż przeciętny Kowalski. Zauważcie, że artyści zazwyczaj na starość są samotni.Macie pretensje, że opływa w luksusie. Stać go na to, pracuje w takiej a nie innej branży, która generuje potężne pieniądze. Każdy z Was szybciutko by do tego przywykł. Kwestia homoseksalizmu, lubowania się w młodych chłopakach. Znaczna większość artystów była i jest homoseksualna. Poczytajcie trochę.swiete slowa!ludzie tutaj nie pojmuja slow czasami.wy byscie odrazu chcieli siedziec na emeryturze a facet ma pasje-czyms zyje!jest artysta! jaka emerytura?ludzie…. homoseksualizm to nie wybor…tacy sie oni rodza.wiem bo moja bliska osoba jest taka i zawsze byla inna…
gość, 20-03-12, 18:13 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 15:13 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:04 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:04 napisał(a):Kurcze, jaki sympatyczny czlowiek. Nie przypuszczałam. A zupełnie jakbym czytała o sobie. Ja też. Większość tego nie zrozumie. Ale czy to źle? :-)Taaaak, bardzo sympatyczny, szczególnie dla młodych chłopców… Nick adekwatny do Twojej wypowiedzi.A Ty oceniasz ludzi na podstawie nicku? To tak jak ocenianie tego Carla na podstawie wywiadu jaki udzielił czy co napisał o sobie. Jesteś niesamowicie płytką osóbką “Gościu”.
boli-mnie-dupa, 20-03-12, 15:13 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:04 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:04 napisał(a):Kurcze, jaki sympatyczny czlowiek. Nie przypuszczałam. A zupełnie jakbym czytała o sobie. Ja też. Większość tego nie zrozumie. Ale czy to źle? :-)Taaaak, bardzo sympatyczny, szczególnie dla młodych chłopców… Nick adekwatny do Twojej wypowiedzi.
Karl Lagerfeld The Best!!!!!!!!!!!!!!!!
I tak go nie trawię, jak dla mnie jest zbyt chamski, próżny i nie lubię jego sposobu bycia… Na to, że jest gejem raczej nie miał wpływu, ale nie miałabym nic przeciwko gdyby przestał gustować w tak młodych chłopcach
Ja pierdziele gdzie wy żyjecie ?co za ciemnogròd! Homoseksualizm to zboczenie?? To ze ma kasę i jak ją wydaje to jego sprawa,jak będzie miał ochotę to ztrudni 5 osiemnastolatkow do podcierania tyłka i jesli bedą tylko chętni to ma do tego prawo…a to że zabawia się i woli młodszych to raczej normalne….starsi faceci ogladaja sie modszymi pannami a On z racji upodoban za chłopcami…jesli tylko sa pelnoletni i maja ochote na zabawe z dziadkiem to juz ich sprawa…wrr
gość, 20-03-12, 16:17 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:57 napisał(a):noz otwiera sie w kieszeni…jebniety eunuch…kto mu dupe wyciera?noz sie otwiera, bo co?bo zyje po swojemu, za swoje pieniadze?bo ma w zyciu inne cele niz ty? bo chce czegos innego niz ty?skad w tobie tyle agresji?to nie agresja to zazdrość – czysta ludzka zazdrość….bo jego/jej nie stać na spanie w pościeli jeden dzień ( bo pewnie nie ma tyle kompletów czystej , no i na pranie by nie wyrobił ) , nie ma swojego dietetyka, szofera , dwóch domów , koszulki nocnej od najlepszych projektantów..itp itd…ja mu osobiście zazdroszczę dobrobytu ale nie nienawidzę go za to – nie on pierwszy i ostatni ma taką ilosć pieniędzy że mógłby się nimi dzień w dzień podcierać – a to czy lubi chłopców czy kobiety to jego problem jego sprawa ja mu do łóżka nie zamierzam wchodzić . dziękuje
boli-mnie-dupa, 20-03-12, 15:42 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:37 napisał(a):Ludzie, on jest artystą, niesamowitym projektantem. Żyje sam, bo mało kto jest w stanie takiego człowieka zrozumieć, co mysli, co czuje, jakie targaja nim emocją. Tacy jak on są bardzo wrażliwi. To jest zupełni inny człowiek niż przeciętny Kowalski. Zauważcie, że artyści zazwyczaj na starość są samotni.Macie pretensje, że opływa w luksusie. Stać go na to, pracuje w takiej a nie innej branży, która generuje potężne pieniądze. Każdy z Was szybciutko by do tego przywykł. Kwestia homoseksalizmu, lubowania się w młodych chłopakach. Znaczna większość artystów była i jest homoseksualna. Poczytajcie trochę.To, że jest artystą upoważnia go do bycia zboczkiem? Dziwne to Twoje rozumowanie…jeżeli dla Ciebie gej=zboczek no to nie mamy o czym rozmawiać. a pani wyżej ma rację, wielu wybitnym tworców było orientacji homoseksualnej, leonardo da vinci był gejem, iwaszkiewicz był gejem. a to, że lubi młodych chlopców? stare dziadki też lubią młode kobiety. przecież to oczywiste że nie będzie sobie brał na swoich kochanków pięknych młodych mężczyzn a nie starych dziadków
widzialam kiedys film autobiograficzny o Lagrfeldzie, wyksztalcony, nieprzecietny facet, pieknie mowi tylko szkoda, ze nie lubi udzielac wywiadow
Ech,… życ, nie umierac…
gość, 20-03-12, 15:57 napisał(a):noz otwiera sie w kieszeni…jebniety eunuch…kto mu dupe wyciera?noz sie otwiera, bo co?bo zyje po swojemu, za swoje pieniadze?bo ma w zyciu inne cele niz ty? bo chce czegos innego niz ty?skad w tobie tyle agresji?
Bardzo ciekawy artykuł, Karl-cokolwiek by o nim nie mówić, jest geniuszem mody i stylu, chętnie przeczytałabym jego autobiografię.
zazdroszcze mu takiej starosci ale trzeba miec taki talent i dusze artsty, oni zawsze sa sami
gość, 20-03-12, 16:41 napisał(a):boli-mnie-dupa, 20-03-12, 15:42 napisał(a):gość, 20-03-12, 15:37 napisał(a):Ludzie, on jest artystą, niesamowitym projektantem. Żyje sam, bo mało kto jest w stanie takiego człowieka zrozumieć, co mysli, co czuje, jakie targaja nim emocją. Tacy jak on są bardzo wrażliwi. To jest zupełni inny człowiek niż przeciętny Kowalski. Zauważcie, że artyści zazwyczaj na starość są samotni.Macie pretensje, że opływa w luksusie. Stać go na to, pracuje w takiej a nie innej branży, która generuje potężne pieniądze. Każdy z Was szybciutko by do tego przywykł. Kwestia homoseksalizmu, lubowania się w młodych chłopakach. Znaczna większość artystów była i jest homoseksualna. Poczytajcie trochę.To, że jest artystą upoważnia go do bycia zboczkiem? Dziwne to Twoje rozumowanie…jeżeli dla Ciebie gej=zboczek no to nie mamy o czym rozmawiać. a pani wyżej ma rację, wielu wybitnym tworców było orientacji homoseksualnej, leonardo da vinci był gejem, iwaszkiewicz był gejem. a to, że lubi młodych chlopców? stare dziadki też lubią młode kobiety. przecież to oczywiste że nie będzie sobie brał na swoich kochanków pięknych młodych mężczyzn a nie starych dziadkówTy na prawdę uważasz, że homoseksualizm jest normalny? No, ale przecież to artysta, a jak artysta, to musi mieć odchyły od normy… wiem, że wielu artystów dotknęło to spaczenie
gość, 20-03-12, 14:08 napisał(a):ten człowiek ma nasrane we łbie!A co ty możesz wiedzieć,prosty czlowieku……
można go lubić albo nie, ale powiem Wam, że podziwiam to, że mimo takiego wieku nadal pracuje i jest w dobrej formie, widać że praca go nadal fascynuje, chociaż czuć odrobinę nostalgii w jego wypowiedzi, ale pomyślcie ile lat on w tej branży jest i przeżywał na własnej skórze to o czym my teraz czytamy w książkach o historii mody…
gość, 20-03-12, 15:04 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:04 napisał(a):Kurcze, jaki sympatyczny czlowiek. Nie przypuszczałam. A zupełnie jakbym czytała o sobie. Ja też. Większość tego nie zrozumie. Ale czy to źle? :-)Taaaak, bardzo sympatyczny, szczególnie dla młodych chłopców…
“17-wiecznych”Nie używa się takiej pisowni w odniesieniu do wieków.Jeśli już to ‘XVII-wiecznej’.
Uporządkowany marzyciel. Chciałabym na starość móc spędzać tak czas. Myślę, że osoby krytykujące, kiedyś docenią, że nie to się liczy co jest modne/ dobrze widziane przez innych, ale to co sami chcemy robić i co daje nam satysfakcję.
Ma swoje ekstrawagancje ale skoro go na nie stać… Świeżej pościeli co wieczór zazdroszczę. I tak naprawdę tylko tego.
Ludzie, on jest artystą, niesamowitym projektantem. Żyje sam, bo mało kto jest w stanie takiego człowieka zrozumieć, co mysli, co czuje, jakie targaja nim emocją. Tacy jak on są bardzo wrażliwi. To jest zupełni inny człowiek niż przeciętny Kowalski. Zauważcie, że artyści zazwyczaj na starość są samotni.Macie pretensje, że opływa w luksusie. Stać go na to, pracuje w takiej a nie innej branży, która generuje potężne pieniądze. Każdy z Was szybciutko by do tego przywykł. Kwestia homoseksalizmu, lubowania się w młodych chłopakach. Znaczna większość artystów była i jest homoseksualna. Poczytajcie trochę.
gość, 20-03-12, 15:02 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:44 napisał(a):gość, 20-03-12, 14:28 napisał(a):stary smutny dziadek…no smutny, smutny, u nas to juz od dawna by siedzial na emeryturze a tak musi ciagle pracowacJakby każdy był takim “smutnym dziadkiem” to Świat byłby pięknym miejscem… Żyje tak jak wybrał, a nie można tego powiedzieć o każdym.Nie wiem czy wybrał, czy życie wybrało za niego. Człowiek jest wypaczony i swoje wypaczenia przenosi na branże w, której pracuje. Nie wiem, czy mozna nazwać szczęśliwym faceta, który nie ma przyjaciół, jedyną kobietą jego życia była jego matka, obcuje ponoć z młodymi chłopcami liczącymi na jego protekcje, a ludzie śmieją się, że jest ”bardziej Francuzki, od samych Francuzów”. Tak jak ktoś na dole napisał, brak wartości, celu, spontaniczności, za to rutyna i zaspokajanie braków emocjonalnych pieniędzmi.
gość, 20-03-12, 15:37 napisał(a):Ludzie, on jest artystą, niesamowitym projektantem. Żyje sam, bo mało kto jest w stanie takiego człowieka zrozumieć, co mysli, co czuje, jakie targaja nim emocją. Tacy jak on są bardzo wrażliwi. To jest zupełni inny człowiek niż przeciętny Kowalski. Zauważcie, że artyści zazwyczaj na starość są samotni.Macie pretensje, że opływa w luksusie. Stać go na to, pracuje w takiej a nie innej branży, która generuje potężne pieniądze. Każdy z Was szybciutko by do tego przywykł. Kwestia homoseksalizmu, lubowania się w młodych chłopakach. Znaczna większość artystów była i jest homoseksualna. Poczytajcie trochę.To, że jest artystą upoważnia go do bycia zboczkiem? Dziwne to Twoje rozumowanie…
gość, 20-03-12, 14:53 napisał(a):życie nie podyktowane żadnym celem..ot rutyna, nudziarstwo …. wegetacja w luksusie…on przynajmniej jeszcze odrobine pracuje, a tu cyknie jakies zdjecia, a tu cos naszkicuje, a tu rzuci pomyslem przed pokazem.co powiesz o naszych emerytach, ktorzy w jego wieku dawno siedza na emeryturze ale w wiekszosci przypadkow bez zadnych luksusow?
gość, 20-03-12, 14:04 napisał(a):Kurcze, jaki sympatyczny czlowiek. Nie przypuszczałam. A zupełnie jakbym czytała o sobie. Ja też. Większość tego nie zrozumie. Ale czy to źle? 🙂
nie wiem co o tym myśleć.. jestem pewna jednego, ten człowiek całkowicie stracił kontakt z rzeczywistością..