Laktacyjna psychoza – kolejny hit sieci (VIDEO)

1-78-R1 1-78-R1

Jak wygląda mama idealna? Jest szczupła, zadbana, a jej dzieci są grzeczne, wystrojone i radosne. Kiedy spogląda się na sławne młode mamy na salonach (Małgorzatę Sochę, Kasię Cichopek, czy Kim Kardashian), można mieć wrażenie, że da się to zrobić. Szara rzeczywistość bywa jednak zwykle nieco odmienna.

Oto hit czeskiego internetu – Laktacyjna psychoza w wykonaniu Leny i Bary z projektu Materska.com. Dziewczyny rapują o zmienianiu pieluch, nocnych karmieniach i presji, by być matką jak z obrazka. Do tego dochodzi zabawny teledysk, w którym zapracowane młode mamy próbują wskoczyć w skórę sław z Hollywood.

Daje do myślenia?

YouTube Video

Laktacyjna psychoza - kolejny hit sieci (VIDEO)

Laktacyjna psychoza - kolejny hit sieci (VIDEO)

Laktacyjna psychoza - kolejny hit sieci (VIDEO)

Laktacyjna psychoza - kolejny hit sieci (VIDEO)

   
67 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

O kurczę! Gangsta ja :)! A ja myślałam, że przy trójce dzieci, chałupie z ogrodem, dwóch psach i dwóch kotach powinnam dawać radę :). Właśnie najmłodsza Glutosława ciągnie cyca i to jest jedyny moment w ciągu dnia, kiedy siedzę :D. Dom mi zarasta brudem, nogi niewydepilowane…. ale dzieciary szczęśliwe :).

[b]gość, 12-06-14, 20:23 napisał(a):[/b]Tak, zobaczył i co? Trzeba wiedzieć z kim sie zadawać. Twój pewnie by zwiał wiec daruj sobie macierzyństwo i porod, bo przeciez twoja ciota plakalaby o twoje krocze :Dsama bym płakała, więc to chyba naturalne, że tak jak wszyscy młodzi nowocześni w obecnych czasach, odpuszczamy sobie tą nieprzyjemność posiadania potomstwa

Niestety wszystko sie rozgrywa o kasę 🙁 jak sie ma wystarczająco dużo pieniędzy to można mieć panią do sprzątania, panią do ogrodu i panią do dzieci, oczywiście na jakiś czas:) np na wieczór żeby wyjść tylko z mężem na kolacje. Na te kolacje tez trzeba mieć kasę! To ciężkie i nie wiem czy do zrobienia w Polsce . Ja nie mieszkam w Polsce, jestem mama dwójki dzieci i obecnie jestem w ciąży! Pracuje normalnie, i w ciąży i z dziećmi 🙂 nie uważam ze ciąża to choroba , ale nie zawsze jest łatwo.

[b]gość, 12-06-14, 17:13 napisał(a):[/b]Nie napisałam o ojcu, bo temat jest o matkach! Gdybym napisała co on robi to byście naskoczyly, ze mnie wyrecza – pewnie tak dla zasady zeby sie czepic. Miłość ojca do dziecka rodzi sie dopiero jak je zobaczy, mieliśmy porod rodzinny wiec widziałam na własne oczy jak plakal ze szczęścia i nie odstepowal syna na krok.płakał pewnie, bo zobaczył twoje krocze

Tak, zobaczył i co? Trzeba wiedzieć z kim sie zadawać. Twój pewnie by zwiał wiec daruj sobie macierzyństwo i porod, bo przeciez twoja ciota plakalaby o twoje krocze 😀

żal wszystkich przegrywów z bachorami

Nie napisałam o ojcu, bo temat jest o matkach! Gdybym napisała co on robi to byście naskoczyly, ze mnie wyrecza – pewnie tak dla zasady zeby sie czepic. Miłość ojca do dziecka rodzi sie dopiero jak je zobaczy, mieliśmy porod rodzinny wiec widziałam na własne oczy jak plakal ze szczęścia i nie odstepowal syna na krok.

[b]gość, 12-06-14, 07:13 napisał(a):[/b]Cd. Tak wiec nie mówcie mi o zasranych matkach Polkach! Dlaczego nas obrażacie? Tez do nich należę, kocham moje dziecko najbardziej na świecie. Mam nadzieje, ze każda z was tego doświadczy! To MIŁOŚĆ – taka szczera i bezinteresowna – a po co żyć bez tego???doświadczają i bez dzieci. Miłość dziecka do matki i odworotnie nie jest bezinteresowna nawet wymuszona przez naturę. Szkoda, ze nie powiedziałaś NIC o ojcu dziecka, raczej dawcy nasienia dla twojego wspaniałego bobaska który ciebie tak strasznie kocha. dzieci nie powinno się mieć z powodu “żeby mnie ktoś wreszcie kochał”. Poza tym dzieci rosną i potem bywa RÓŻNIE

Zasłużylas na OSCARA!!!

Aaaa… I mieszkanie tez ogarniam sama, po prostu nie musi byc perfekcyjnie, bo nie zycze sobie zeby ktoś mnie oceniał. To nie o to chodzi

[b]gość, 12-06-14, 08:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-06-14, 07:13 napisał(a):[/b]Cd. Tak wiec nie mówcie mi o zasranych matkach Polkach! Dlaczego nas obrażacie? Tez do nich należę, kocham moje dziecko najbardziej na świecie. Mam nadzieje, ze każda z was tego doświadczy! To MIŁOŚĆ – taka szczera i bezinteresowna – a po co żyć bez tego???doświadczają i bez dzieci. Miłość dziecka do matki i odworotnie nie jest bezinteresowna nawet wymuszona przez naturę. Szkoda, ze nie powiedziałaś NIC o ojcu dziecka, raczej dawcy nasienia dla twojego wspaniałego bobaska który ciebie tak strasznie kocha. dzieci nie powinno się mieć z powodu “żeby mnie ktoś wreszcie kochał”. Poza tym dzieci rosną i potem bywa RÓŻNIE[/quote]Otóż to, a gdzie jest tatuś? 🙂 Wkurza mnie to, że w Polsce ciągle pokutuje stwierdzenie, że ojciec nie jest dziecku potrzebny, jak jest małe, że matka wszystko zrobi. Gówno prawda! Dziecko powinno mieć taką samą więź z matką, jak i ojcem, który wbrew pozorom nie jest tylko dawcą nasienia i bankomatem. I nie ubędzie mu męskości, jak zmieni dziecku pieluchę czy przygotuje kaszkę.

Dziecko spedzajace nawet dwa dni u dziadkow nazywacie wychowywaniem??? Buuhahshaha pisza to tylko panny ktore nie maja dzieci badz jesli je juz posiadaja to sa posranymi domatorkami!!! Tesciowie sami nalegaja zeby zabrac do suebie wnuczka. No zaraz mnue rozniesie takie komentarze czytac … tragedia!!!!

Cd. Tak wiec nie mówcie mi o zasranych matkach Polkach! Dlaczego nas obrażacie? Tez do nich należę, kocham moje dziecko najbardziej na świecie. Mam nadzieje, ze każda z was tego doświadczy! To MIŁOŚĆ – taka szczera i bezinteresowna – a po co żyć bez tego???

[b]gość, 11-06-14, 17:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.No właśnie, masz na to czas bo podrzucasz dzieciaka dziadkom. Zrobiłaś dziecko – wychowuj a nie podrzucasz tu i tam. Przedszkole, żłobek, niańka – to co innego. A ty wykorzystujesz dziadków w podeszłym wieku żeby dalej móc sobie hulać. Nie zrozum mnie źle, bo uważam, że jak najbardziej luydzie powinni dalej żyć a nie wegetować przez dziecko, ale jednak twoi rodzice/teściowe wychowali swoje dzieci a teraz się muszą jeszcze zajmować kolejnymi. To nie sztuka pozbyć się dziecka i się chwalić, że ma się czas na to czy tamto.[/quote]Co za brednie?? Jesli ty masz takiech tesciow albo rodzicow co nie chcą zostawiac z wnukami to naprawde współczuje.MOi sami dzwonia i pytają kiedy przyjdzie wnuczka bo bardzo bardzo sie stesknili.Jak mają ją raz na jaki czas na noc to jak ją odbieram ze smutkiem ją zawsze oddają bo mówia ze uwielbia gdy jest u nich.Zawsze powtarzają ze kochają swoje dzieci ale wnuki to sie kocha już szalenie.Cos jeszcze chcesz dodac???

uwielbiam komentarze pod artykułami o dzieciach.90% ocieracące się o agresje matki polki,wszystko wiedzące i mega doświadczone i odstawiające cyrk no polewa na maksa

Co wy gadacie? Urodziłam mając 31lat, świat przewrócił sie do góry nogami a jednak nauczyliśmy sie siebie na wzajem i umiemy razem żyć. Nikt mi nie pomaga, partner pracuje. Jestem wyspana choć karmię piersia 2 lub 3x w nocy, rano wykorzystuję czas gdy dziecko łapie drzemkę lub leży pod karuzelką i ogarniam siebie,myję włosy,ubieram sie,jem śniadanie. Na zakupy mam chustę lub nosidła. Codzienne spacery pomagają na cerę i ogólna o

ja zaraz rodze…mam jedono marzenie..spacer 20 min samaaaaaaaaaaa……

[b]gość, 11-06-14, 18:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 18:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 17:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 16:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:54 napisał(a):[/b]To straszne co ciąża robi z mózgu kobiety, właśnie niedawno zerwałam kontakt z jedną koleżanką przez jej ciążę. Nie dało się już z nią rozmawiać jak z człowiekiem. Pozdrawiam wszystkie inteligentne kobiety, które nie dają się ponieść prymitywnym instynktom.zobaczysz sama jak będziesz w ciąży co hormony zrobią z twoja “inteligentną głową” ale to trzeba przeżyć nagle twoim całym ciałem tokiem myślenia i zachowania struja hormony i natura tego nie oszukasz na zczęście większość kobiet wraca do normy po porodzie wiec szkoda mi ciebie bo powodzenia będzie ci potrzebne w ciąży i po[/quote]Nie mam zamiaru psuć swojego życia, ciała i “inteligentnej głowy” jak to napisałaś. Nigdy w życiu żadnej ciąży![/quote]pewnie twoja matka jest z ciebie dumna niestety poniosły ja prymitywne instynkty i wyszło coś takiego jak ty! trochę tolerancji nie każdy musi mieć dzieci ale nie potępiaj tych co zdecydowali sie na dzieci ignorantko[/quote]Dlaczego wywlekasz temat jej matki? Typowa idiotka – nie ma co powiedzieć to się czepi osoby trzeciej, zwłaszcza cudzej rodziny.[/quote]naucz się dziecko czytac ze zrozumieniem a potem pisz te swoje wypociny[/quote]współczuje takim przegrywom z dzieciorami

[b]gość, 11-06-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.cwaniara…,bo masz dziadków, a ile młodych par mieszka z dala od rodziny[/quote]a ile dziadków robi problem bo nie chcą pilnowac albo robia wyrzuty że spędzisz 3 dni z mężem a dziecko lub dzieci zostawiasz wiec ciesz sie ze masz taki komfort[/quote]wiem ciesze sie i doceniam.Nie rozumiem jednak stwierdzenia ze mam dziecko i wychowują go dziadkowie.Co za bzdura.Jestem z dzieckiem w domu przez cały dzien i to takie dziwne ze czasami na weekend,nie wiem raz na 2 mc idzie do dziadków? albo na 1,5 godz dwa razy w trygodniu?? podczas gdy jestem na fitnessie?? To takie dziwne?

Co wy tu ppierdolicie a co w tym zlego sama zostawiam dziecko zz mama zazdrosnice

Dziewczyny nie komentujcie tych bredni!!! Zygac sie chce jak to czytam!!! Ja niestety nie mam zadnej pomocy przy dziecku bo moi rodzice oraz tesciowie nie mieszkaja w tym samym miescie ale jak bym miala tylko okazje to jak najbardziej moj maluch spedzal by z nimi czas!!! Posrane kretynki!!

Tu sie nie ma co wypowiadać . Zaras cie zjedzą MATKI POLKI. Każda z nich jest taka idealna,poukładana i w ogóle zajebista.A tak na poważnie to niezłe z was zrzędy LASKI ;)Polewe mam z waszego gdakania jak stare kwoki.I pomyśleć ze takie młode dziewczyny a takie DEWOTY.

[b]gość, 11-06-14, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.cwaniara…,bo masz dziadków, a ile młodych par mieszka z dala od rodziny[/quote]to jak dziadkowie chowają to co ty tu nam pie.rzysz o świadomym macierzyństwie[/quote]Chowają dziadkowie?? Bo mają kochaną wnuczke przez np 5 godzin w tygodniu? Co za ciemnogród.Ludzie jacy wy jestescie niektórzy ograniczeni.Zazdroscisz ze moge zostawic na chwile dziecko i isc np pobiegac? Co w tym złego? czy przez tą godzinr ominie mnie pierwszy krok?? A jak dziecko jest w żłobku od 4 mc to co? nie ominie wtedy?? heheh.Masakra

Ibleśny teledysk::

Oblesny****

[b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.No właśnie, masz na to czas bo podrzucasz dzieciaka dziadkom. Zrobiłaś dziecko – wychowuj a nie podrzucasz tu i tam. Przedszkole, żłobek, niańka – to co innego. A ty wykorzystujesz dziadków w podeszłym wieku żeby dalej móc sobie hulać. Nie zrozum mnie źle, bo uważam, że jak najbardziej luydzie powinni dalej żyć a nie wegetować przez dziecko, ale jednak twoi rodzice/teściowe wychowali swoje dzieci a teraz się muszą jeszcze zajmować kolejnymi. To nie sztuka pozbyć się dziecka i się chwalić, że ma się czas na to czy tamto.

[b]gość, 11-06-14, 17:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 16:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:54 napisał(a):[/b]To straszne co ciąża robi z mózgu kobiety, właśnie niedawno zerwałam kontakt z jedną koleżanką przez jej ciążę. Nie dało się już z nią rozmawiać jak z człowiekiem. Pozdrawiam wszystkie inteligentne kobiety, które nie dają się ponieść prymitywnym instynktom.zobaczysz sama jak będziesz w ciąży co hormony zrobią z twoja “inteligentną głową” ale to trzeba przeżyć nagle twoim całym ciałem tokiem myślenia i zachowania struja hormony i natura tego nie oszukasz na zczęście większość kobiet wraca do normy po porodzie wiec szkoda mi ciebie bo powodzenia będzie ci potrzebne w ciąży i po[/quote]Nie mam zamiaru psuć swojego życia, ciała i “inteligentnej głowy” jak to napisałaś. Nigdy w życiu żadnej ciąży![/quote]pewnie twoja matka jest z ciebie dumna niestety poniosły ja prymitywne instynkty i wyszło coś takiego jak ty! trochę tolerancji nie każdy musi mieć dzieci ale nie potępiaj tych co zdecydowali sie na dzieci ignorantko

[b]gość, 11-06-14, 18:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 17:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 16:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:54 napisał(a):[/b]To straszne co ciąża robi z mózgu kobiety, właśnie niedawno zerwałam kontakt z jedną koleżanką przez jej ciążę. Nie dało się już z nią rozmawiać jak z człowiekiem. Pozdrawiam wszystkie inteligentne kobiety, które nie dają się ponieść prymitywnym instynktom.zobaczysz sama jak będziesz w ciąży co hormony zrobią z twoja “inteligentną głową” ale to trzeba przeżyć nagle twoim całym ciałem tokiem myślenia i zachowania struja hormony i natura tego nie oszukasz na zczęście większość kobiet wraca do normy po porodzie wiec szkoda mi ciebie bo powodzenia będzie ci potrzebne w ciąży i po[/quote]Nie mam zamiaru psuć swojego życia, ciała i “inteligentnej głowy” jak to napisałaś. Nigdy w życiu żadnej ciąży![/quote]pewnie twoja matka jest z ciebie dumna niestety poniosły ja prymitywne instynkty i wyszło coś takiego jak ty! trochę tolerancji nie każdy musi mieć dzieci ale nie potępiaj tych co zdecydowali sie na dzieci ignorantko[/quote]Dlaczego wywlekasz temat jej matki? Typowa idiotka – nie ma co powiedzieć to się czepi osoby trzeciej, zwłaszcza cudzej rodziny.[/quote]naucz się dziecko czytac ze zrozumieniem a potem pisz te swoje wypociny

[b]gość, 11-06-14, 16:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.czyli ty urodziłaś ale dziecko wychowują ci dziadkowie , najlepiej iść na łatwiznę i podrzucać dzieci drugim osobom i samemu mieć święty spokój[/quote]Dokladnie. Jak i tez powyzej nie raz nie ma sie dziadkow cioc kuzynek itp. Jakby kazda mata zajmowala sie dzieckiem 2dni w tyg. To tez by miala czas na to wsztstko a polowa pewnie Cie to zadziwi woli spedzac czas z swoimi dziecmi bo nie chxa imijac pierwszych slow i krokow. A przy tym tez zadbaja o Siebie tylko ze kosztem nie wysypiania:))[/quote]jak ktoś ma możliwość, to nie ma nic złego w tym, żeby dzieckiem zajęła się niania, babcia czy ciocia. nie mam tu na myśli podrzucania dziecka, ale jeśli, np. babcia chce pomóc, to czemu nie? kobieta to nie cyborg i nie musi ogarniać wszystkiego sama.[/quote]Jak ma swoje dziecko to powinna. To tak jakby o lekarzu powiedzieć, że może się wysłużyć pielegniarką w czasie operacji bo on nie jest cyborgiem i przecież może być zmęczony. Chciałabyś aby tak to działało? 🙂 Wątpię.

[b]gość, 11-06-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 17:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 16:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:54 napisał(a):[/b]To straszne co ciąża robi z mózgu kobiety, właśnie niedawno zerwałam kontakt z jedną koleżanką przez jej ciążę. Nie dało się już z nią rozmawiać jak z człowiekiem. Pozdrawiam wszystkie inteligentne kobiety, które nie dają się ponieść prymitywnym instynktom.zobaczysz sama jak będziesz w ciąży co hormony zrobią z twoja “inteligentną głową” ale to trzeba przeżyć nagle twoim całym ciałem tokiem myślenia i zachowania struja hormony i natura tego nie oszukasz na zczęście większość kobiet wraca do normy po porodzie wiec szkoda mi ciebie bo powodzenia będzie ci potrzebne w ciąży i po[/quote]Nie mam zamiaru psuć swojego życia, ciała i “inteligentnej głowy” jak to napisałaś. Nigdy w życiu żadnej ciąży![/quote]pewnie twoja matka jest z ciebie dumna niestety poniosły ja prymitywne instynkty i wyszło coś takiego jak ty! trochę tolerancji nie każdy musi mieć dzieci ale nie potępiaj tych co zdecydowali sie na dzieci ignorantko[/quote]Dlaczego wywlekasz temat jej matki? Typowa idiotka – nie ma co powiedzieć to się czepi osoby trzeciej, zwłaszcza cudzej rodziny.

…no chyba ze sie nie ma dziadków, jedno dziecko nadwrażliwe potrzebującej wyjątkowej uwagi a drugie non stop chore z utracona odpornością i przeziesiac nie wychodzi sie z domu przez zapalenie płuc…do tego nieprzespane nocki bo nadwrażliwiec przeżywa dzień a chory ma gorączkę . Przerasta!!! :(((

[b]gość, 11-06-14, 16:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.cwaniara…,bo masz dziadków, a ile młodych par mieszka z dala od rodziny[/quote]to jak dziadkowie chowają to co ty tu nam pie.rzysz o świadomym macierzyństwie[/quote]to że dzieckiem zajmie się dziadek/babcia/niania np.3 razy w tygodniu po kilka godzin to przecież nie znaczy, ze rodzice go wychowują! Gdy zostajemy rodzicami życie się zmienia, ale trzeba umieć też znaleźć czas dla siebie, dla partnera. bo nieprzecież stając się rodzicami nie przestajemy być małżeństwem i o to też trzeba dbać ze względu na dziecko, żeby rodzina się później nie rozpadła. Nie każdy ma dziadków w pobliżu ale można inaczej to rozwiązać. Jednego dnia zostaje mama popołudniu z dzieckiem, następnego tata i mama ma czas dla siebie. Albo nianie. Kilka złoty za godzinę od czasu do czasu na jakiś wspólny wieczór każda rodzina znajdzie w swoim budżecie. Inna możliwość to znajomi, którzy mają dzieci. Raz wy bierzecie ich dzieci i oni maja czas dla siebie, następnym razem oni wasze. Jak się chce to wszystko jest możliwe, dziecko nie jest żadną przeszkodą.

[b]gość, 11-06-14, 16:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:54 napisał(a):[/b]To straszne co ciąża robi z mózgu kobiety, właśnie niedawno zerwałam kontakt z jedną koleżanką przez jej ciążę. Nie dało się już z nią rozmawiać jak z człowiekiem. Pozdrawiam wszystkie inteligentne kobiety, które nie dają się ponieść prymitywnym instynktom.zobaczysz sama jak będziesz w ciąży co hormony zrobią z twoja “inteligentną głową” ale to trzeba przeżyć nagle twoim całym ciałem tokiem myślenia i zachowania struja hormony i natura tego nie oszukasz na zczęście większość kobiet wraca do normy po porodzie wiec szkoda mi ciebie bo powodzenia będzie ci potrzebne w ciąży i po[/quote]Nie mam zamiaru psuć swojego życia, ciała i “inteligentnej głowy” jak to napisałaś. Nigdy w życiu żadnej ciąży!

Fajne dziewczyny;)

chyba się zrzygam,te suty…ohydne!

[b]gość, 11-06-14, 16:22 napisał(a):[/b]Hahaha ‘mam 37 lat…’ ‘Mam 34 lata…’ Itd takie stare baby i nie maja co robic tylko pisać na kozaczku :)to i gry to ich jedyna odskocznia od bachorów

[b]gość, 11-06-14, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.czyli ty urodziłaś ale dziecko wychowują ci dziadkowie , najlepiej iść na łatwiznę i podrzucać dzieci drugim osobom i samemu mieć święty spokój[/quote]Dokladnie. Jak i tez powyzej nie raz nie ma sie dziadkow cioc kuzynek itp. Jakby kazda mata zajmowala sie dzieckiem 2dni w tyg. To tez by miala czas na to wsztstko a polowa pewnie Cie to zadziwi woli spedzac czas z swoimi dziecmi bo nie chxa imijac pierwszych slow i krokow. A przy tym tez zadbaja o Siebie tylko ze kosztem nie wysypiania:))[/quote]jak ktoś ma możliwość, to nie ma nic złego w tym, żeby dzieckiem zajęła się niania, babcia czy ciocia. nie mam tu na myśli podrzucania dziecka, ale jeśli, np. babcia chce pomóc, to czemu nie? kobieta to nie cyborg i nie musi ogarniać wszystkiego sama.

[b]gość, 11-06-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 14:05 napisał(a):[/b]Ja mam lat 37 i zero jakiegokolwiek instynktu macierzyńskiego. Nigdy. To naprawdę nie “pojawia się” u wszystkich.Mam 26 lat i odkąd pamiętam jestem nastawiona na dzieciaki na NIE. Nigdy mi się dotąd nie zmieniło a nawet powiem więcej -im jestem starsza tym się bardziej zabezpieczam 😀 bo jak patrzę co się dzieje w życiu moich koleżanek, które powpadały to im szczerze współczuję. One “ogólnie” pewnie są szczęśliwe jak już się kładą spać i mają fajrant. A ja poza pracą i miłym spędzaniem życia nie mam zaplanowanej na dzieciaka każdej minuty w ciągu dnia 🙂 I co więcej – kocham święty spokój więc nawet jak na starość zostałabym sama (choć jej pewnie nie dożyję) to dobrze 🙂 Mój chłopak też dzieci nie chce a ma 30 lat skończone. Także masz rację, nie każdy tego chce.[/quote]Wiesz co dobre,siostro :)))

Hahaha ‘mam 37 lat…’ ‘Mam 34 lata…’ Itd takie stare baby i nie maja co robic tylko pisać na kozaczku 🙂

[b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.cwaniara…,bo masz dziadków, a ile młodych par mieszka z dala od rodziny

[b]gość, 11-06-14, 16:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.czyli ty urodziłaś ale dziecko wychowują ci dziadkowie , najlepiej iść na łatwiznę i podrzucać dzieci drugim osobom i samemu mieć święty spokój[/quote]Dokladnie. Jak i tez powyzej nie raz nie ma sie dziadkow cioc kuzynek itp. Jakby kazda mata zajmowala sie dzieckiem 2dni w tyg. To tez by miala czas na to wsztstko a polowa pewnie Cie to zadziwi woli spedzac czas z swoimi dziecmi bo nie chxa imijac pierwszych slow i krokow. A przy tym tez zadbaja o Siebie tylko ze kosztem nie wysypiania:))

[b]gość, 11-06-14, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.cwaniara…,bo masz dziadków, a ile młodych par mieszka z dala od rodziny[/quote]a ile dziadków robi problem bo nie chcą pilnowac albo robia wyrzuty że spędzisz 3 dni z mężem a dziecko lub dzieci zostawiasz wiec ciesz sie ze masz taki komfort

[b]gość, 11-06-14, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.cwaniara…,bo masz dziadków, a ile młodych par mieszka z dala od rodziny[/quote]to jak dziadkowie chowają to co ty tu nam pie.rzysz o świadomym macierzyństwie

[b]gość, 11-06-14, 15:54 napisał(a):[/b]To straszne co ciąża robi z mózgu kobiety, właśnie niedawno zerwałam kontakt z jedną koleżanką przez jej ciążę. Nie dało się już z nią rozmawiać jak z człowiekiem. Pozdrawiam wszystkie inteligentne kobiety, które nie dają się ponieść prymitywnym instynktom.zobaczysz sama jak będziesz w ciąży co hormony zrobią z twoja “inteligentną głową” ale to trzeba przeżyć nagle twoim całym ciałem tokiem myślenia i zachowania struja hormony i natura tego nie oszukasz na zczęście większość kobiet wraca do normy po porodzie wiec szkoda mi ciebie bo powodzenia będzie ci potrzebne w ciąży i po

[b]gość, 11-06-14, 15:49 napisał(a):[/b]Mam 32 lata.Córka 3 lata.Świadome macierzyństwo po ślubie.Nie zmieniło sie nic.Mamy czas na wyjśćia,wyjazdy,imprezy.Ja mam czas na fitness 3 razy w tygodniu.Na fryzjera,kosmetyczke,zakupy.Zawsze mozna sobie wszystko zorganizowac.Mała do dziiadków i mozna robić wszystko.Nie rozumiem stwierdzenia że dziecko zabiera wszystko.Wolny czas,urode itp.Bzdura.To są tylko wymówki.czyli ty urodziłaś ale dziecko wychowują ci dziadkowie , najlepiej iść na łatwiznę i podrzucać dzieci drugim osobom i samemu mieć święty spokój

To straszne co ciąża robi z mózgu kobiety, właśnie niedawno zerwałam kontakt z jedną koleżanką przez jej ciążę. Nie dało się już z nią rozmawiać jak z człowiekiem. Pozdrawiam wszystkie inteligentne kobiety, które nie dają się ponieść prymitywnym instynktom.

Hmmm…wiadomo kazdy jest inny i moze miec swoje zdanie czy podejscie…ja ogolnie mam 31l, 2 coreczki obie chciane i kochane, pracuje (po ukonczeniu przez kazda 3l kiedy to poszly do przedszkola) a zdecydowanie jestem szczupla i zadbana oraz mam czas dla meza i swoje przyjemnosci. Wydaje mi sie ze to kwestia podejscia i zorganizowania oraz odpowiedniego partnera (czasami dziadkow, niestety nie w naszym przypadku bo zyjemy sami).

Szkoda,ze po ang to nie jest .

[b]gość, 11-06-14, 15:01 napisał(a):[/b]Dziecka nie warto miec wczesnie,jest tyle pieknych rzeczy do zrobienia,zobaczenia,nauczenia sie ze az dziwi mnie to jak 23 letnie laski maja parcie na slub i dzieci nie rozumiem tego,wpadka ok zdarza sie ,ale tak zeby miec parcie takie to ja wysiadam,ale to moje zdanie :)ja i moja siostra wychodziłyśmy za mąż w wieku dwudziestu paru lat, ale dziecko to dopiero po trzydziestce, jak masz własny kąt, stałą prace i znasz swojego partnera trochę lepiej, nawet nie chodzi o to by sie wyszalec ale odpowiedzialnym trzeba byc i dorosnac do bycia rodzicem

Mam 29 lat maz 30 i nie mamy problemu z instynktem . Ten kraj sam rozwiazal nasz dylemat co do posiadania dziecka : NIE STAĆ nas.