Lana Del Rey na okładce brytyjskiego Vogue’a (FOTO)

lana-del-rey-R1 lana-del-rey-R1

Lana Del Rey robi zawrotną karierę. I nic nie szkodzi, że niektórzy częściej ją oglądają, niż słuchają jej muzyki. Grunt to istnieć w mediach.

Lana coś o tym wie lub ma specjalistów, którzy się na tym znają.

Ta 25-latka jest dosłownie wszędzie.

Właśnie trafiła na okładkę brytyjskiego Vogue’a. Fotografował sam Mario Testino.

W wywiadzie zdradza pochodzenie swojego scenicznego pseudonimu. Jak się okazuje, bez rewelacji w tym temacie:

– Dużo wtedy jeździłam do Miami, rozmawiałam dużo z moimi znajomymi z Kuby – Lana Del Rey przypominała nam plażowy blichtr. Brzmiała bosko, gdy to wymawiałam.

\"Lana
 
41 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

co to za plastik? ohydna jest ta moda na sztuczność bleeee

no okropnie sztune babsko ;/ gdzie sie podziały piękne kobiety?

sztuczna , do tego jeszcze z krzywym pyskiem, tragedia na zywo nie potrafi spiewac a w studiu przy wsparciu calego tego sprzetu , to nawet szympans moglby arie “wykonac”

faja jest ale nie potrzebnie robiła sobie te usta. Piosenki ma spoko. Szkoda że nie mam jak dojechać do empiku bo kupiła bym gazetę ;D

ma krzywy ryj 😀

To prawda -ale smutne jest to jak skończy- jeśli konto taty się wysuszy…..Sprzedała się za kasę i dla…dlaczego? dla sławy? żal mi jej już dziś- bo nie wie, jak podły jest dzisiejszy szołbiz i jak płytko oceniają ludzie,- JEŚLI – nie dotrzesz do ich serc głębiej. podniecając marketing szybko się wypalasz, szukając głębiej, poświęcasz więcej czasu ale o niebo więcej zyskujesz. Czego chce ta lalka? gość, 03-02-12, 22:05 napisał(a):typowy produkt wymyslony i oplacony od samego poczatku- najpierw akcja sztucznego nabijania wejsc na youtube, nibyodkrycie gwiazdy przez internautow , potem nagrania, stylisci, opakowanie, teledyski , sesje i mnostwo artykulow o tym, ze oto mamy osmy cud swiata, cos czego nie bylo a w rzeczywistosci jest krzywousta panna skrzywdzona przez chirura , z duzym zapleczem finansowym tatusia i takim sobie glosem takie czasy, bez internetu kariery sie nie zrobi, za to w internecie mozna ludziskom wmowic wszystko, np to ze maksymalnie “obrobiony ” technicznie glos z playbacku to sztuka najwyzszych lotow i szczyt oryginalnosci

Ciekawa jestem jaki procent krytykujących ją rzeczywiście wysłuchało całej płyty

Te Polaczki-czyli my, to wiesz…. ludzie którzy mają trochę ( ha- jeszcze!!!) dystansu do tego co się dzieje wokół nas. A poza tym- zaskoczę cię- ale umiemy – my Polaczki- docenić sztukę i oryginalność- i niejeden z nas-Polaczków- wyda swoje zaskórniaki na dobrą płytę- ale -to musi być dobra płyta a nie silikonowa lala rzężąca do mikrofonu naprutym głosem. wydymając silikonowe usta. Czego tu zazdrościć? co tu krytykować? wierz mi- nic. My, Polaczki, niekoniecznie musimy tłamsić wszystko co wysuwa się przed szereg. problem w tym, że coraz więcej wysuwa się ..kurzu. niczego. A tak w ogóle- to nie myl nas i nie wrzucaj do jednego wora z każdym. Tacy jak ty lubią mówić: ja mam rację a reszta to POlaczki. – wiesz co … kiedyś jeszcze będziesz dumny że jesteś tym polaczkiem…………………………gość, 03-02-12, 21:12 napisał(a):o juz sie odzywaja polaczki ktorzy w zyciu nic nie osiagneli

obleśna twarz i te usta…………dziewczyno, biedna, gdzie się podziali twoi przyjaciele żeby ci doradzić lub…….odradzić

tragiczna i wydumana. probuje byc taka ambitna artystka, ze az mdli

Tatuś załatwił okładke. Nawet takie pismo się sprzedaje, świat się kończy

typowy produkt wymyslony i oplacony od samego poczatku- najpierw akcja sztucznego nabijania wejsc na youtube, nibyodkrycie gwiazdy przez internautow , potem nagrania, stylisci, opakowanie, teledyski , sesje i mnostwo artykulow o tym, ze oto mamy osmy cud swiata, cos czego nie bylo a w rzeczywistosci jest krzywousta panna skrzywdzona przez chirura , z duzym zapleczem finansowym tatusia i takim sobie glosem takie czasy, bez internetu kariery sie nie zrobi, za to w internecie mozna ludziskom wmowic wszystko, np to ze maksymalnie “obrobiony ” technicznie glos z playbacku to sztuka najwyzszych lotow i szczyt oryginalnosci

Jak zobaczyłam ją pierwszy raz to myślałam, że coś jej się stało (wypadek, niedowład jednej strony twarzy) nie spodziewałam się , że sama mogła sobie takie coś z ustami zrobić.

Nie wiem czemu, ale jej twarz mnie przeraża, nie mówię, że to umniejsza jej śpiewaniu, ale zwyczajnie oglądać to jej się nie da, słuchać można, ale oglądania sobie oszczędzę.

o juz sie odzywaja polaczki ktorzy w zyciu nic nie osiagneli

Talie, 03-02-12, 15:53 napisał(a):gość, 03-02-12, 09:58 napisał(a):pseudonim to jej wymyślili spece od wizerunku, wszystko inne teżDokładnie tak jak piszesz. Podobają mi się piosenki Lany i jej głos (z piosenek, a nie występu bo na żywo brzmi zupełnie inaczej), ale co z tego jak ta dziewczyna nie ma wgl pomysłu na siebie. Jej image i pseudonim to dzieło managerów. Poza tym, ile wschodzących gwiazd może sobie tylko pomarzyć o okładce w Vogue.. Od razu widać, że kasa taty pomogła i że za jej karierą stoi nie talent a specjaliści..A czy to ma znaczenie, czy za jej karierą stoi kasa taty i specjaliście od wizerunku, czy nie?Dziewczyna ma talent i piszę dobre piosenki. Poza tym to nie jest jakaś kolejna Katy Perry, Gaga czy Rihanna do kolekcji gwiazd tworzących umcy umcy dla bezmózgiej gawiedzi.Nie mów, że nie umie śpiewać na żywo, jeśli słyszałaś tylko nagrania z SNL. Na yt są nagrania z BBC.Ja jej życzę jak najlepiej, nic na tym nie stracę ; )

czyzby ofiara tego samego chirurga, ktory wykrzywil nasza dżoane ?buahaha, tatus milioner zalatwil corci kariere a operacje plastyczna kowal jej robil, czy jak ?

Głos ma ciekawy i tworzy interesujące piosenki, ale niestety tym poprawieniem ust sobie zaszkodziła, wygląda to okropnie sztucznie i tandetnie, jej wizerunek nie pasuje do muzyki jaką tworzy.

podobna do effy stonem ze skins

ona ma 27lat a nie 25;/

wygląda na pustą dmuchaną lalkę. nie znam jej muzyki.

gość, 03-02-12, 16:56 napisał(a):wygląda na pustą dmuchaną lalkę. nie znam jej muzyki.Trochę tak, ale przynajmniej nie świeci cyckami i tyłkiem jak Ruhanna i Lady Zgaga, a muza całkiem spoko. Nie żadne umcy umcy dla plebsu.

czegoś mi w niej brakuje, nie umiem określić czego, chyba takiego ‘blasku’

gość03-02-12, 16:39, podobna do effy stonem ze skinseffy jest 100 razy ładniejsza;P

Jakiś chirurg totalnie jej spaprał usta, chociaż zawsze napompowane wyglądają gorzej niż prawdzie, choćby nie wiem jaką ktoś kreskę miał. Ale głos ma fajny, taki inny i dobrze się jej słucha, patrzeć na nią nie muszę.

Talie, 03-02-12, 15:53 napisał(a):gość, 03-02-12, 09:58 napisał(a):pseudonim to jej wymyślili spece od wizerunku, wszystko inne teżDokładnie tak jak piszesz. Podobają mi się piosenki Lany i jej głos (z piosenek, a nie występu bo na żywo brzmi zupełnie inaczej), ale co z tego jak ta dziewczyna nie ma wgl pomysłu na siebie. Jej image i pseudonim to dzieło managerów. Poza tym, ile wschodzących gwiazd może sobie tylko pomarzyć o okładce w Vogue.. Od razu widać, że kasa taty pomogła i że za jej karierą stoi nie talent a specjaliści..Bardziej talent + specjaliści

gość, 03-02-12, 10:09 napisał(a):Ktoś napisał, że Adele jest depresyjna. Ja mam na odwrót, Lana jak na nią patrzę to mam depresję, te usta jak u transa, szkoda, szkoda… A je pseudo mi przypomina film Mullholand Drive (też zresztą w klimacie megadepresji) i panią która śpiewała w teatrze – Rebekah del RioCo mnie obchodzą jej usta czy pseudonim i kto go wymyślił. Robi dobrą muzykę i tylko to mnie interesuje. Za to muzyka Adele jest totalnie depresyjna i mam wrażenie że ta dziewczyna jest absolutnie nieszczęśliwa i dziwię się że jeszcze nie przedawkowała proszków na uspokojenie.

gość, 03-02-12, 09:58 napisał(a):pseudonim to jej wymyślili spece od wizerunku, wszystko inne teżDokładnie tak jak piszesz. Podobają mi się piosenki Lany i jej głos (z piosenek, a nie występu bo na żywo brzmi zupełnie inaczej), ale co z tego jak ta dziewczyna nie ma wgl pomysłu na siebie. Jej image i pseudonim to dzieło managerów. Poza tym, ile wschodzących gwiazd może sobie tylko pomarzyć o okładce w Vogue.. Od razu widać, że kasa taty pomogła i że za jej karierą stoi nie talent a specjaliści..

gość, 03-02-12, 15:01 napisał(a):gość, 03-02-12, 10:09 napisał(a):Ktoś napisał, że Adele jest depresyjna. Ja mam na odwrót, Lana jak na nią patrzę to mam depresję, te usta jak u transa, szkoda, szkoda… A je pseudo mi przypomina film Mullholand Drive (też zresztą w klimacie megadepresji) i panią która śpiewała w teatrze – Rebekah del RioCo mnie obchodzą jej usta czy pseudonim i kto go wymyślił. Robi dobrą muzykę i tylko to mnie interesuje. Za to muzyka Adele jest totalnie depresyjna i mam wrażenie że ta dziewczyna jest absolutnie nieszczęśliwa i dziwię się że jeszcze nie przedawkowała proszków na uspokojenie.Całkowicie zgadzam się z poprzednią opinią. Obie mają świetny głos, ale Lana nie “dobija” swoją muzyką.

Urodzona 21 czerwca 1986 w Nowym Jorku. Naprawdę nazywa się Lizzy Grant. Jej pseudonim to połączenie imienia aktorki starego, klasycznego Hollywood – Lany Turner i nazwy Forda Del Rey.

oblesna dziewczynka ;/

Szczerze mówiąc, to niewyjściowo wygląda na tym zdjęciu.

Nawet Testino nie pomógł…

jej usta to horrorowa wersja Kaczora Donalda

masakrycznie ma te usta zrobione, chirurg się nie popisał. a co do jej piosenek, lubię 2. reszta mi się nie podoba.

Ktoś napisał, że Adele jest depresyjna. Ja mam na odwrót, Lana jak na nią patrzę to mam depresję, te usta jak u transa, szkoda, szkoda… A je pseudo mi przypomina film Mullholand Drive (też zresztą w klimacie megadepresji) i panią która śpiewała w teatrze – Rebekah del Rio

pseudonim to jej wymyślili spece od wizerunku, wszystko inne też

Wydała świetną płytę. Nie jestem fanką popu, ale ta płyta mi się naprawdę podoba i lata mi że jej ojciec zasponsorował. Świetne kompozycje, fajny głos słychać że płyta jest dopracowana w każdym calu, pełen profesjonalizm. Jeśli to od pieniędzy zależy, to życzyłabym sobie, żeby każdego było stać na taką produkcję. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia czemu ją wszyscy porównują do Adele, bo to zupełnie dwie różne wokalistki. Lubię Adele i podoba mi się jej głos, ale muszę przyznać że Lana mi się bardziej podoba, jest mniej depresyjna i nie sprawia, że mam ochotę sobie wypruć żyły.

gość, 03-02-12, 09:19 napisał(a):Wydała świetną płytę. Nie jestem fanką popu, ale ta płyta mi się naprawdę podoba i lata mi że jej ojciec zasponsorował. Świetne kompozycje, fajny głos słychać że płyta jest dopracowana w każdym calu, pełen profesjonalizm. Jeśli to od pieniędzy zależy, to życzyłabym sobie, żeby każdego było stać na taką produkcję. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia czemu ją wszyscy porównują do Adele, bo to zupełnie dwie różne wokalistki. Lubię Adele i podoba mi się jej głos, ale muszę przyznać że Lana mi się bardziej podoba, jest mniej depresyjna i nie sprawia, że mam ochotę sobie wypruć żyły.płyta rewelacja, najlepsza rzecz jaką słyszałam od 15 lat, piosenka po piosence 🙂

Głos ma świetny! Ludzie dosłownie wciąż przypominają sobie o fatalnym występie w SNL a Ja odsyłam do nagrań BBC tam śpiewała na żywo i jak pięknie :)Świetne ma piosenki. Bije Zgagi i Minaje na łeb na szyję.

czy to nie córeczka jakiegoś milionera? Nie dziwne, że jej okładkę kupił.