Lauren Conrad topless na okładce Glamour
We wtorek wszyscy panowie w USA ruszą do kiosków, aby kupić majowe wydanie specjalne Glamour poświęcone kostiumom kąpielowym. Na okładce znalazła się gwiazda reality show Lauren Conrad, o dziwo wcale nie w kostiumie kąpielowym, ale topless. Ma na sobie tylko skąpe szorty. Bardzo odważna okładka jak na Glamour.
Lauren wraca do gry. Już dawno nie było jej na okładce, od kiedy ukazały się jej zdjęcia zrobione przez paparazzich, na których widać było cellulit na udach gwiazdy. Lauren zajęła się pisaniem książek i projektowaniem ubrań. W jednym z wywiadów przyznała, że ma kompleksy na punkcie swojego ciała i czuje się nieswojo, gdy ludzie na nią patrzą. Na widok paparazzich… zasłania torbą nogi.
– Nie jestem seksowna – wzdycha Laurel.
May mamy zupełnie inne zdanie na ten temat. Nie dość, że jest seksowna, to ma wygląd dziewczyny z sąsiedztwa, czym zaskarbia sobie ogromną sympatię.
A Wy, co tym sądzicie?
FOTO: Lauren Conrad, Facebook
FOTO: Lauren Conrad, PR Photos
FOTO: Lauren Conrad, Facebook
FOTO: Lauren Conrad, Facebook
Nie lubię jej jako osoby (oglądałam Laguna Beach i The Hills) bo jest strasznie sztywna i dziwna ale jej styl uwielbiam!
na kazdym zdjeciu ten sam wyraz twarzy… widac ze ma kompleksy
A czego ma się obawiać skoro istnieje fotoszopa?
Wejście od 18 lat? Żeby zobaczyć okładkę gazety, którą widać we wszystkich kioskach i sklepach w Stanach?wtf?
Bardzo podoba mi się jej styl
nie wiem kto to, ale czy ta dziewczyna nie ma innej miny? za dużo botoksu czy co?
Fajna promienna okładka, ale mam pytanie. Czemu ona ma wiecznie tę samą minę>
ladna, one tak gadaja a potem graficy obrobia i sa idealne
Niepotrzebnie się zasłania, jak paparazzi będą chcieli zdjęcie jej nóg to i tak zdobędą… Łatwiej byłoby wybierać dłuższe spodnie, jeżeli ma z tym problem, chociaż uważam że przesadza