Legenda sportu spowodowała wypadek. Później… zasnął w radiowozie
W ubiegłym tygodniu doszło do niebezpiecznego wypadku samochodowego z udziałem znanego sportowca. Auto 50-latka dachowało po nieprawidłowym manewrze wyprzedzania. Na miejscu zjawiła się policja. Gwiazdor został aresztowany, a nagranie z radiowozu trafiło do internetu. Fani są w szoku na widok jego zachowania.
Legendarny sportowiec niszczy swoją reputację
W branży golfowej każdy słyszał o takim zawodniku jak Tiger Woods. Jego kariera to jedna z najwybitniejszych historii sportu. Już jako junior dominował, wygrywając trzy razy z rzędu US Junior Amateur, a następnie trzy kolejne US Amateur. W 1996 przeszedł na zawodowstwo i szybko zrewolucjonizował golfa. W 1997 wygrał Masters z rekordową przewagą, zostając najmłodszym triumfatorem turnieju.
Był niezaprzeczalną legendą pól golfowych. Zdobył 15 turniejów wielkoszlemowych i 82 zwycięstwa w PGA Tour, czym zapisał się na kartach historii. Niestety w 2009 roku doszło do potworne kontuzji, która wycofała go ze sportu. W następnych latach dochodziły osobiste problemy, a także kłopoty z prawem, które całkowicie zbezcześciły jego imponującą karierę.
Tiger Woods wielokrotnie stanowił zagrożenie na drogach. W 2017 roku został aresztowany za jazdę pod wpływem środków odurzających, a trzy lata później ledwo uszedł z życiem z wypadku, w którym niemal stracił nogę. Niebezpieczna sytuacja powtórzyła się w minionym tygodniu. Amerykański golfista został zatrzymany przez policję po spowodowaniu groźnego wypadku. Nagranie z interwencji napełnia niepokojem fanów.

Sportowiec doprowadził do groźnego wypadku
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na luksusowej wyspie Jupiter Island. Samochód, którym kierował Tiger Woods, chciał wyprzedzić ciężarówkę skręcającą na podjazd. Wykonał przy tym manewr i choć udało mu się ominąć pojazd, zaczepił o część naczepy, co spowodowało przewrócenie jego auta. Na szczęście kierowca nie doznał poważnych obrażeń, a w środku nie było więcej pasażerów.
Na miejsce zostali wezwani funkcjonariusze policji, którzy w pierwsze kolejności podejrzewali nietrzeźwość sportowca. Po przebytych badaniach alkomatem okazało się jednak, że nie miał on promili w wydychanym powietrzu. Sam jednak nie zgodził się na przeprowadzenie innych kroków, które wykluczyłyby m.in.: środki odurzające. 50-letni gwiazdor został więc zatrzymany na ośmiogodzinny areszt.
W przypadku spowodowania takiego wypadku kierowcy grozi mandat, punkty karne, podwyższenie ubezpieczenia, a w cięższych przypadkach grzywna sądowa, a nawet krótka kara więzienia. Tutaj jednak kluczowa jest odmowa dodatkowych badań. W takim przypadku funkcjonariusze mogą automatycznie zawiesić prawo jazdy do roku, a nawet wykorzystać odmowę jako dowód przeciwko kierowcy w sądzie. Wszystko zależy od oceny jego zachowania.
Nagranie z zatrzymania Tigera Woodsa trafiło do internetu i wzbudza niepokój. Szok, co golfista zrobił zaraz po posadzeniu w radiowozie.
Szokujące nagranie z radiowozu. Niepokojące zachowanie zatrzymanego
W internecie pojawiło się nagranie z zatrzymania Tigera Woodsa. Najpierw funkcjonariusze przeprowadzili z nim wywiad, by ustalić przyczyny i okoliczności wypadku. Sportowiec tłumaczył, że został rozkojarzony przez telefon oraz radio, w którym chciał zmienić stację podczas manewru. To miała doprowadzić do braku kontroli nad pojazdem. Dodatkowo przyznał, że przyjmuje “kilka” leków. Przyznał się do błędu, a następnie został zakuty w kajdanki i posadzony w radiowozie.
Tam zachowywał się dość nietypowo. Zaczęła męczyć go czkawka, a pozostawanie świadomym sprawiało mu sporo trudności. 50-latek mimowolnie zamykał oczy, a w pewnym momencie miał nawet zasnąć. Szeryf hrabstwa Martin, John Budensiek, zwrócił uwagę na zachowanie zatrzymanego.
Współpracował, ale próbował się nie narazić na odpowiedzialność karną – mówił dla Daily Mail.
We wtorkowy wieczór Tiger Woods wydał oficjalne oświadczenie dotyczące spowodowanego wypadku. Zapowiedział skorzystanie ze specjalistycznej pomocy. Powrót do zdrowia i sprawności stały się dla niego piorytetem.
Zdaję sobie sprawę z powagi sytuacji, w której się dziś znajduję. Odchodzę na jakiś czas, aby poddać się leczeniu i skupić się na swoim zdrowiu. Jest to konieczne, abym mógł priorytetowo traktować swoje dobre samopoczucie i dążyć do trwałego powrotu do zdrowia. Zobowiązuję się poświęcić niezbędny czas na powrót do zdrowia, siły i skupienia, zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Doceniam państwa zrozumienie i wsparcie oraz proszę o uszanowanie prywatności mojej rodziny, bliskich i mnie w tym trudnym czasie – przekazał.




