Lena Dunham pokazała zdjęcie w bieliźnie (Instagram)

lena-g-R1 lena-g-R1

Lena Dunham, naczelna feministka amerykańskiego show-biznesu ma do siebie dystans jak stąd do Nowego Jorku. Nie ma chyba drugiej takiej gwiazdy, która z taką lekkością dzieliłaby się na Instagramie zdjęciami w legginsach, z których wylewa się tłuszczyk.

Jestem wolna! – zdaje się krzyczeć Lena ze swego profilu.

Wolna od konwenansów, gorsetów i chęci bycia naj.

No, może nie do końca – czasem wydaje się nam, że Dunham chce jednak być najbardziej oryginalna.

Wczoraj aktorka wrzuciła na Instagram zdjęcie zrobione obok toalety. Gwiazda pozuje na nim w swojej ulubionej bieliźnie w pistacjowym kolorze.

Uwielbiam moją bieliznę i myślę, że założę ją do obiadu z jakimiś kaloszami i uśmiechem, ponieważ wszyscy mamy tak dużo szczęścia będąc wolnymi – napisała Lena.

Love my @lonelylingerie and I think I will wear it to dinner with some boots & a smile because we are all very lucky to be free

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Lena Dunham (@lenadunham)

Lena Dunham pokazała zdjęcie w bieliźnie (Instagram)

Lena Dunham pokazała zdjęcie w bieliźnie (Instagram)

Lena Dunham pokazała zdjęcie w bieliźnie (Instagram)

Lena Dunham pokazała zdjęcie w bieliźnie (Instagram)

Lena Dunham pokazała zdjęcie w bieliźnie (Instagram)

Lena Dunham pokazała zdjęcie w bieliźnie (Instagram)

Lena Dunham pokazała zdjęcie w bieliźnie (Instagram)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

60 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

już mi lepiej

Szczerze? Wolalabym zyc caly czas na lisciu salaty, niz miec taka figure jak ona. Staram sie jesc normalnie, czasami nawet cos slodkiego czy niezbyt dietetycznego, bo lubie np.: wloskie jedzenie, ale jak widze, ze zaczynam przybierac na wadze to przestawiam sie na salaty, dopoki nie schudne. Caly dzien i tak jestem w ruchu, wiec nie mam zbyt wiele czasu, zeby regularnie cwiczyc, ale odkad raz udalo mi sie schudnac z wagi 58 kg do 52 staram sie nie przytyc wiecej niz do 55kg i bede tak robila caly czas, bo nie wierze w to, ze mozna czuc sie zadowolonym, bedac grubym. Ja jestem z siebie zadowolona, kiedy widze, ze moje nogi sa szczuple, a brzuch plaski i robie to dla siebie, nie dla jakiegos tam faceta. A i tak nie wrzucilabym do internetu swoich zdjec w bieliznie, wiec tym bardziej nie rozumiem po co ona to robi? Zeby sie pochwalic? Nie ma czym. Poudawac, ze sie akceptuje z tym tluszczem? Moze to i niezbyt mile co napisalam, zresztka nie mam nic przeciwko grubym ludziom, jesli ktos ma fajny charakter i nie jest glupi to waga schodzi na dalszy plan, ale nie wierze w to, ze grubi czuja sie dobrze ze swoja waga. I nikt mnie raczej nie przekona.

[b]gość, 27-05-15, 17:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]“komcie” ach ty 30 letnia krejzolko.Nie ma efektu jojo, to jest mit. Wystarczy schudnąć a potem nie jeść więcej niż zapotrzebowanie dzienne- co u średnio aktywnej kobiety wynosi około 1800-2000 kcal i jest furą żarcia. To, że niektóre jedzą 4 tys kalorii dodatkowo obciąża organizm. Efekt jojo nie bierze się z powietrza tylko stąd, że kobiety jedzą znowu jak dawniej czyli ze 4 tys kcal dziennie. Nie trzeba się katować, wystarczy nie wpierdalać. Nie żyję jak ty krejzolko na liściu sałaty, jestem mało aktywna a szczupła ale znam osoby tęgie, które zrzuciły balast. Sama czuję się słabo już w rozmiarze 38, wyobrażam sobie jaka męka jest przy 40 42 44… Najlepiej człowiek się czuje kiedy nie ma na sobie tłuszczu a przynajmniej nie tak dużo i do tego mocne mięśnie.[/quote]Trafione w 100%. Ja dodałabym jeszcze tylko, że tłumaczenie lepiej ważyc 80kg niż poźniej 120 jest tak chore jak nie rzuce palenia pomimo tego że grozi mi rak płuc bo i tak kiedyś umrę.

patrząc na nią cieszę się że przeszłam na dietę bo tendencję do tycia mam właśnie w udach i na brzuchu

[b]gość, 27-05-15, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]Jezu taka stara krowa a tak niedojrzaly ma styl pisania. Bleeeeeee![/quote]dokładnie ;] te jej “komcie” sugerują 12l ewentualnie bardzo niski poziom intelektualny[/quote]Za to określenie stara krowa na młodą kobietę jest bardzo dojrzałe niewychowana prostaczko[/quote]Żałosne obie, ta od krowy to chyba w życiu nie słyszała o czymś takim jak interpunkcja, a ta pierwsza ze skladni zna tyło “i”. Obie siebie warte, powrót do podstawówki polecam zamiast wylewanie jadu glupiej na głupsza na forum…[/quote]Ta od krowy w dupie ma interpunkcje na szmatlawym forum i nie pisze aby zdobyc uznanie za wspanialy styl ale aby wyrazic opinie. Tresc nad forma![/quote]Nie, drogie dziecko! Masz obowiązek mówić i pisać poprawnie: gramatycznie, ortograficznie i stylistycznie. Szanuj język polski!

[b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]“komcie” ach ty 30 letnia krejzolko.Nie ma efektu jojo, to jest mit. Wystarczy schudnąć a potem nie jeść więcej niż zapotrzebowanie dzienne- co u średnio aktywnej kobiety wynosi około 1800-2000 kcal i jest furą żarcia. To, że niektóre jedzą 4 tys kalorii dodatkowo obciąża organizm. Efekt jojo nie bierze się z powietrza tylko stąd, że kobiety jedzą znowu jak dawniej czyli ze 4 tys kcal dziennie. Nie trzeba się katować, wystarczy nie wpierdalać. Nie żyję jak ty krejzolko na liściu sałaty, jestem mało aktywna a szczupła ale znam osoby tęgie, które zrzuciły balast. Sama czuję się słabo już w rozmiarze 38, wyobrażam sobie jaka męka jest przy 40 42 44… Najlepiej człowiek się czuje kiedy nie ma na sobie tłuszczu a przynajmniej nie tak dużo i do tego mocne mięśnie.

[b]gość, 27-05-15, 16:28 napisał(a):[/b]Turpizm-zabieg polegający na wprowadzeniu elementów brzydoty w celu wywołania szoku estetycznego.Dziękuję, już myślałam, że nikt nie rozumie sensu. 🙂

[b]gość, 27-05-15, 17:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]”komcie” ach ty 30 letnia krejzolko.Nie ma efektu jojo, to jest mit. Wystarczy schudnąć a potem nie jeść więcej niż zapotrzebowanie dzienne- co u średnio aktywnej kobiety wynosi około 1800-2000 kcal i jest furą żarcia. To, że niektóre jedzą 4 tys kalorii dodatkowo obciąża organizm. Efekt jojo nie bierze się z powietrza tylko stąd, że kobiety jedzą znowu jak dawniej czyli ze 4 tys kcal dziennie. Nie trzeba się katować, wystarczy nie wpierdalać. Nie żyję jak ty krejzolko na liściu sałaty, jestem mało aktywna a szczupła ale znam osoby tęgie, które zrzuciły balast. Sama czuję się słabo już w rozmiarze 38, wyobrażam sobie jaka męka jest przy 40 42 44… Najlepiej człowiek się czuje kiedy nie ma na sobie tłuszczu a przynajmniej nie tak dużo i do tego mocne mięśnie.[/quote]Jesteś serio żałosna z tym demonizowaniem rozmiarów typu 40, mam taki, jestem wysoka o czuje się świetnie z nim. Najezdzanie na rozmiar 38, że słabo to żenada i tyle.

Ale w czym problem? Jedne chcą mieć szczupłe ciało, inne nie. Drogie Panie, przestańcie dawać sobie wmawiać jak i przestańcie innym mówić jak maja żyć i wyglądać.

Na zdjęciu w bieliźnie wygląda ładnie, na zdjęciach w ubraniach wygląda obrzydliwie. Nie wiem, o co jej chodzi z tą wolnością. Wolność nie polega na wyszukiwaniu najokropniejszych wariantów ubrania w nadziei, że ludzie pokochają cię taką, jaka jesteś. To raczej brak samoakceptacji pod przykrywką wyrażania wolności. Jak już wspomniałam, zdjęcie w bieliźnie jest miłe dla oka, ale powstaje pytanie, po co ona je wystawiła na widok publiczny, do jasnej Anielki? Normalni ludzie nie czują potrzeby obnażania się publicznie.

no nie przesadzajmy otyła to ona nie jest, ma najwyżej nadwagę. Otyłe to są np usilnie promowana modelka Tess Muster czy Beth Dito mające po 1,5 m w talii. Gdyby taka nadwaga była jedynym minusem Leny nie było by źle. Niestety ona nie ma ładnie zarysowanej talii, ładnych piersi czy zgrabnych nóg. To wszystko można było by zatuszować ubraniem ale ona lubi podkreślać swoje mankamenty. Do tego nie ma zbyt ładnej twarzy. W sumie jedyne co w niej w miare ładne to oczy. Mogła by wyprostować zęby, zmienić ciuchy, malować się i zrzucić jakieś 15 kg. Ale jak widać nie chce i taki wygląd jest dla niej ok.

fuuuuuuuuuuuuuuuUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU……......nie

[b]gość, 27-05-15, 16:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]Jezu taka stara krowa a tak niedojrzaly ma styl pisania. Bleeeeeee![/quote]dokładnie ;] te jej “komcie” sugerują 12l ewentualnie bardzo niski poziom intelektualny[/quote]Za to określenie stara krowa na młodą kobietę jest bardzo dojrzałe niewychowana prostaczko[/quote]Żałosne obie, ta od krowy to chyba w życiu nie słyszała o czymś takim jak interpunkcja, a ta pierwsza ze skladni zna tyło “i”. Obie siebie warte, powrót do podstawówki polecam zamiast wylewanie jadu glupiej na głupsza na forum…[/quote]Ta od krowy w dupie ma interpunkcje na szmatlawym forum i nie pisze aby zdobyc uznanie za wspanialy styl ale aby wyrazic opinie. Tresc nad forma!

Cooo?? brawo za odwagę? podziwiacie ją? Chyba macie coś nie tak z głową. Ona jest wręcz obleśna. Czasem grubsze osoby potrafią się ładnie ubrać, mają ładne buzie i jakoś to jest ale nie ona. Ta kobieta jest odpychająca! Rozumiem, że nie dla każdego wygląd jest ważny ale ja na jej miejscu bym się czuła okropnie. Mało że jest brzydka,gruba to jeszcze z wyglądu jakaś niechlujna. Jak wy to nazywacie dystansem do siebie i gratujecie odwagi to współczuję.

[b]gość, 27-05-15, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 15:48 napisał(a):[/b]Tak trzymać, pozytywna babka, która nie wstydzi się swojego ciała !!! Podziwiam takie osoby !!! Zresztą ona jest feministką, więc musi być odważna i oryginalna.Monia.Smieszne, jak superlaska wrzuci do netu swohe nagie fotki to wyzwacie od pustakow itp! Jak zrobi to gruba i brzydka to dopisujecie do tego filozofie, se tobi to w imie wolnosci, feminizmu i bog wie czego! Dla mnie kazdy osobnik, ktory wrzuca polnagie fotki to albo ekshibicjonista, albo pustak, albo celebryta spragniony slawy[/quote]Ostatni komentarz 10/10.

[b]gość, 27-05-15, 17:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 16:44 napisał(a):[/b]Cooo?? brawo za odwagę? podziwiacie ją? Chyba macie coś nie tak z głową. Ona jest wręcz obleśna. Czasem grubsze osoby potrafią się ładnie ubrać, mają ładne buzie i jakoś to jest ale nie ona. Ta kobieta jest odpychająca! Rozumiem, że nie dla każdego wygląd jest ważny ale ja na jej miejscu bym się czuła okropnie. Mało że jest brzydka,gruba to jeszcze z wyglądu jakaś niechlujna. Jak wy to nazywacie dystansem do siebie i gratujecie odwagi to współczuję.Ale jakby teraz wyzej znajdowaly sie zdjecia laski o figurze przykladowo Iriny Shayk to zaraz by lecialy wyzwiska, ze pustak zapatrzony w siebie ;)[/quote]Dokaldnie. A jak takie fotki wrzuca zwyczajnie zapuszczona baba z nadwagą to podziwiają, dopisują do tego wyższą ideologię i pieprzą cos o akceptacji wlasnego cialapodziwiają.

Tak trzymać, pozytywna babka, która nie wstydzi się swojego ciała !!! Podziwiam takie osoby !!! Zresztą ona jest feministką, więc musi być odważna i oryginalna.Monia.

[b]gość, 27-05-15, 16:44 napisał(a):[/b]Cooo?? brawo za odwagę? podziwiacie ją? Chyba macie coś nie tak z głową. Ona jest wręcz obleśna. Czasem grubsze osoby potrafią się ładnie ubrać, mają ładne buzie i jakoś to jest ale nie ona. Ta kobieta jest odpychająca! Rozumiem, że nie dla każdego wygląd jest ważny ale ja na jej miejscu bym się czuła okropnie. Mało że jest brzydka,gruba to jeszcze z wyglądu jakaś niechlujna. Jak wy to nazywacie dystansem do siebie i gratujecie odwagi to współczuję.Ale jakby teraz wyzej znajdowaly sie zdjecia laski o figurze przykladowo Iriny Shayk to zaraz by lecialy wyzwiska, ze pustak zapatrzony w siebie 😉

Turpizm-zabieg polegający na wprowadzeniu elementów brzydoty w celu wywołania szoku estetycznego.

Do dyskusji z 10:20.Sama wrzuca swoje rozneglizowane zdjecia do neta wiec chyba logiczne, ze ludzie mają prawo wyrazic swoje zdanie takze nie rozumiem o co sie rzucacie ?. Dla mnie ona ma juz niezdrową nadwage i ogolnie jest zaniedbana. Jak jej to pasuje to ok ale nie jest dla mnie przyklad godny nasladowania a gadka o samoakceptacji kiedy czlowiek wyglada tak jak pani wyzej tylko dlatego, ze nie chce mu sie tylka ruszyc jest dla mnie smieszna. I nie wyskakujcie tu czasem z chorobą bo akurat osoby otyłe / majace nadwage z powodu choroby to tylko jakis niewielki procent wsrod wszystkich pozostalych. Chce tak wygladac – jej sprawa ale niech liczy się z tym ze wrzucajac takie fotki do neta daje innym ludziom prawo do tego by wyrazili wlasne zdanie na temat jej wygladu.

[b]gość, 27-05-15, 15:48 napisał(a):[/b]Tak trzymać, pozytywna babka, która nie wstydzi się swojego ciała !!! Podziwiam takie osoby !!! Zresztą ona jest feministką, więc musi być odważna i oryginalna.Monia.Smieszne, jak superlaska wrzuci do netu swohe nagie fotki to wyzwacie od pustakow itp! Jak zrobi to gruba i brzydka to dopisujecie do tego filozofie, se tobi to w imie wolnosci, feminizmu i bog wie czego! Dla mnie kazdy osobnik, ktory wrzuca polnagie fotki to albo ekshibicjonista, albo pustak, albo celebryta spragniony slawy

[b]gość, 27-05-15, 14:46 napisał(a):[/b]Wyobrażacie sobie Polkę z taką charyzmą? Buahahahahahahaha. Prędzej zobaczę jednorożca w lesie niż polską kobietę, niepotrzebującą nieustannej akceptacji zupełnie obcych nic nieznaczących dla niej osób.Kobieta z charyzma nie wrzuca do sieci swoich zdjec w bieliznie! Dziekuje do widzenia

[b]gość, 27-05-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]Jezu taka stara krowa a tak niedojrzaly ma styl pisania. Bleeeeeee![/quote]dokładnie ;] te jej “komcie” sugerują 12l ewentualnie bardzo niski poziom intelektualny

[b]gość, 27-05-15, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]Jezu taka stara krowa a tak niedojrzaly ma styl pisania. Bleeeeeee![/quote]dokładnie ;] te jej “komcie” sugerują 12l ewentualnie bardzo niski poziom intelektualny[/quote]Za to określenie stara krowa na młodą kobietę jest bardzo dojrzałe niewychowana prostaczko[/quote]Żałosne obie, ta od krowy to chyba w życiu nie słyszała o czymś takim jak interpunkcja, a ta pierwsza ze skladni zna tyło “i”. Obie siebie warte, powrót do podstawówki polecam zamiast wylewanie jadu glupiej na głupsza na forum…

[b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję 🙂

[b]gość, 27-05-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]Jezu taka stara krowa a tak niedojrzaly ma styl pisania. Bleeeeeee![/quote]dokładnie ;] te jej “komcie” sugerują 12l ewentualnie bardzo niski poziom intelektualny[/quote]Za to określenie stara krowa na młodą kobietę jest bardzo dojrzałe niewychowana prostaczko

ta dziewczyna ma cos z głową cała brzydka od góry do dołu mysli ze jak sie rozbierze to podniesie maszkarady na duchu !!!a wystarczyłoby tylko troche o siebie zadbac zmiana fryzury itp. !!!zaraz mi tu dziewczyny pojada jaka to jestem wstretna ale zanim cos napiszecie zastanówcie sie najpierw czy nie mam racji bo nie ma brzydkich kobiet sa tylko zaniedbane !!!

Gruba i paskudna

gruba laska bez biustu, najgorsze połączenie

[b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]30l serio???????? ciężko uwierzyć naprawdę 🙂 a co do efektu jojo – dopada tylko tępaki z IQ na poziomie goryla i te co stosują najdziwniejsze diety świata zamiast ograniczyć porcje i tłuszcz, jakim trzeba być imbecylem żeby się dziwic efektem jojo podczas gdy na diecie jadło się np. tylko kapustę albo białko a potem zaczęło się jeść np. ciemny chleb z drobiową szynką i zaczęły tyć

Wyobrażacie sobie Polkę z taką charyzmą? Buahahahahahahaha. Prędzej zobaczę jednorożca w lesie niż polską kobietę, niepotrzebującą nieustannej akceptacji zupełnie obcych nic nieznaczących dla niej osób.

[b]gość, 27-05-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.Spróbujcie chociaż raz schudnąć 😀 a potem efekt jojo? 😀 Pulchne jak ta z foty często po odchudzaniu i jojo robią się prawdziwymi monstrami. Z dwojga złego lepiej 80 kg niż potem 120 kg, a mało która chce potem żyć na liściu salaty i filmach chodakowskiej bo takie życie to nie życie : D jak dobrze, że ja jestem szczupła bo nienawidzę sportu i zieleniny i chyba już wolałabym być gruba niż się unieszczęśliwiać i katować i nie nie mam 14 lat tylko 30 więc darujcie sobie komcie, że jeszcze się roztyję :)[/quote]Jezu taka stara krowa a tak niedojrzaly ma styl pisania. Bleeeeeee!

podoba mi się grubawa Kim (tak psycho fanki ona ma oponki i wałeczki oraz kaczy wielki zad) ale z buzi i stylu jest mega sexi i apetyczna. A ta hmmm….kojarzy mi się z grubą zaniedbaną lesbą nie kobietą.

Kobieta pragnie pokazać, że każda z nas może czuć się dobrze we własnym ciele. Koniec ze wzdychaniem do szczupłych sylwetek a’la modelka.

nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co.

Piękna nie jest, ale plus za odwagę i dystans 🙂

[b]gość, 27-05-15, 12:15 napisał(a):[/b]nie czułabym się dobrze w takim ciele, osoby, które były grube od zawsze- spróbujcie chociaż raz schudnąć, to poczujecie się wspaniale. Szczupły brzuch bez opon, nic się nie przelewa, nie wyłazi zza spodni, nie uwiera- to jest wspaniałe uczucie. Wygodne jak nie wiem co. Co prawda zawsze miałam odpowiednią wagę, ale jestem sobie w stanie wyobrazić jak trudno jest osobom tęższym. Myślę, że faktycznie Ci, którzy mają taką możliwość (nie są otyli z powodu choroby) powinni zawalczyć o lepsze samopoczucie 😉

Niestety mimo że bardzo lubię Lenę to jej wygląd… Przywodzi na myśl zaniedbaną 17-latkę a nie dojrzałą kobietę… Jest obleśna…

Ona jest obrzydliwa..luz luzem ale to jest niesmaczne…Plus za odwagę.

nie lubie jej.wyglada zle i z tego zaslynela…nie wiem czy to pozytywnie,no nie powinnismy promowac otylosci jako czegos normalnego.

Już nie mam kompleksów (przynajmniej przez chwilę ;))

jest wstrętna i zaniedbana

[b]gość, 27-05-15, 08:43 napisał(a):[/b]Bielizna fatalna. Gdyby dobrała sobie porządny stanik i odpowiednie do figury figi wyglądałaby o niebo lepiej i wtedy Wy nie mialybyście na co tak psioczyć.ona jest gruba, żadna bielizna tego nie zamaskuje

wyjątkowo antypatyczna dziewczyna – do mnie nie przemawia

[b]gość, 27-05-15, 08:43 napisał(a):[/b]Bielizna fatalna. Gdyby dobrała sobie porządny stanik i odpowiednie do figury figi wyglądałaby o niebo lepiej i wtedy Wy nie mialybyście na co tak psioczyć.ale nie dobrala i wyglada zwyczajnie w swiecie ZLE!!!

Brać z niej przykład? Proszę was…czy nie widzicie, że ona MUSI źle wyglądać, bo dzięki temu zaistniała? To nie ma nic wspólnego z wolnością.

[b]gość, 27-05-15, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 04:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 01:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 00:33 napisał(a):[/b]Z niej trzeba brać przykład aby się akceptować a nie leżeć i ryczeć w poduszkę bo koleżanka ma dwa kilo mniej od nas albo trzy cm wzrostu wiecejTrzeba brac z niej przyklad ? Rozumiem kilka kg wiecej ale to juz jest nadwaga a nadwaga nigdy nie jest zdrowa i nie powinna byc dla nikogo przykładem.[/quote]Czy ty intelektualny glonie potrafisz czytać ze zrozumieniem ? osoba wyżej wyraźnie napisała, że przykładem jest jej samoakceptacja i dystans do siebie, a nie nadwaga. Pomyśl chociaż przez chwilę zanim klikniesz “komentuj”.[/quote]ja tez siebie akceptuje,ale nie publikuje gdzie sie da idiotycznych zdjec,ktore o niczym innym nie swiadcza tylko o tym,ze autorce brakuje medialnej uwagi!!![/quote]No wlasnie widze co osoba z 1 komentarza napisala. O “samoakceptacji i dystansie zamiast ryczenia w poduszke” w przypadku osoby ze sporą nadwagą. A dla mnei to wciąż glupota – bo wlasnie powinna sie wziac za siebie a nie byc przykladeb by, ze nadwage nalezy akceptowac. A Ty juz musiałaś mnie zacząc wyzywac od “glonów” – po co tak agresywnie ? Bo mam inne zdanie ? Czy ja tu kogos od krów wyzywam ?

[b]gość, 27-05-15, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 04:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 01:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 00:33 napisał(a):[/b]Z niej trzeba brać przykład aby się akceptować a nie leżeć i ryczeć w poduszkę bo koleżanka ma dwa kilo mniej od nas albo trzy cm wzrostu wiecejTrzeba brac z niej przyklad ? Rozumiem kilka kg wiecej ale to juz jest nadwaga a nadwaga nigdy nie jest zdrowa i nie powinna byc dla nikogo przykładem.[/quote]Czy ty intelektualny glonie potrafisz czytać ze zrozumieniem ? osoba wyżej wyraźnie napisała, że przykładem jest jej samoakceptacja i dystans do siebie, a nie nadwaga. Pomyśl chociaż przez chwilę zanim klikniesz “komentuj”.[/quote]ja tez siebie akceptuje,ale nie publikuje gdzie sie da idiotycznych zdjec,ktore o niczym innym nie swiadcza tylko o tym,ze autorce brakuje medialnej uwagi!!![/quote]No wlasnie widze co osoba z 1 komentarza napisala. O “samoakceptacji i dystansie zamiast ryczenia w poduszke” w przypadku osoby ze sporą nadwagą. A dla mnei to wciąż glupota – bo wlasnie powinna sie wziac za siebie a nie byc przykladeb by, ze nadwage nalezy akceptowac. A Ty juz musiałaś mnie zacząc wyzywac od “glonów” – po co tak agresywnie ? Bo mam inne zdanie ? Czy ja tu kogos od krów wyzywam ?[/quote]co wam do tego jak ona wyglada? ma nadwage, nie przeszkadza jej to i ok, a czy jej szwankuje zdrowie czy nie to nie wasza sprawa przeciez. patrzcie swoich tylkow a nie cudzych ludzie! przeciez ta kobieta to nie jest chorobliwie otyly amerykanski wieloryb jezdzacy po supermarkecie na elektrycznym wozku! takie cos mozna krytykowac bo to jest chore i obrzydliwe, ale czepiac sie laski ktora ma parenascie kg nadwagi uwazam za przesade. mnie taka osoba jak ona nie obrzydza w przeciwienstwie do szkieletorow i wielorybow z amerykanskich marketow

Bielizna fatalna. Gdyby dobrała sobie porządny stanik i odpowiednie do figury figi wyglądałaby o niebo lepiej i wtedy Wy nie mialybyście na co tak psioczyć.

[b]gość, 27-05-15, 04:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 01:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-05-15, 00:33 napisał(a):[/b]Z niej trzeba brać przykład aby się akceptować a nie leżeć i ryczeć w poduszkę bo koleżanka ma dwa kilo mniej od nas albo trzy cm wzrostu wiecejTrzeba brac z niej przyklad ? Rozumiem kilka kg wiecej ale to juz jest nadwaga a nadwaga nigdy nie jest zdrowa i nie powinna byc dla nikogo przykładem.[/quote]Czy ty intelektualny glonie potrafisz czytać ze zrozumieniem ? osoba wyżej wyraźnie napisała, że przykładem jest jej samoakceptacja i dystans do siebie, a nie nadwaga. Pomyśl chociaż przez chwilę zanim klikniesz “komentuj”.[/quote]ja tez siebie akceptuje,ale nie publikuje gdzie sie da idiotycznych zdjec,ktore o niczym innym nie swiadcza tylko o tym,ze autorce brakuje medialnej uwagi!!!