Leonardo DiCaprio niewiele sobie robi z plotek (FOTO)
Kilka dni temu pisaliśmy Wam o plotce, którą puścił w obieg pewien fotograf. Mężczyzna twierdzi, iż posiada materiały, które dowodzą, że Leonardo DiCaprio jest gejem.
Ta pogłoska to nic nowego – w internecie można znaleźć starsze plotki na ten temat. Sam aktor, który ma na koncie rolę homoseksualisty (w obrazie Agnieszki Holland Całkowite zaćmienie), nie odniósł się do tych informacji.
Aktor robi swoje – ostatnio pojawił się na Festiwalu w Santa Barbara. Jako prowadzący galę wręczał nagrodę specjalną Christopherowi Nolanowi.
gość, 02-02-11, 00:02 napisał(a):a chuj sie doda?Chyba odkrywam kozaka na nowo… Komentarz ze słowem chuj mogę bez problemu dodać i jeszcze robią mi automatycznie cenzurę,a koment zawierający h i p o k r y z j e po prostu znika i się nie pojawia w ogóle.
Nie wierzyłam i musiałam sprawdzić, ale faktycznie h i p o k r y z j a nie przechodzi! Spróbujcie sami. Co za matoł ustala słowa niedozwolone? Ludzi się tu wyzywają niejednokrotnie od najgorszych, a na osoby opisywane w artykułach są wylewane po prostu wiadra pomyj, a to (chyba jednak nie aż tak) niewinne słówko na “h” jest traktowane jako wulgaryzm?? Teraz już wiem, dlaczego nie wchodziły moje komentarze o futrach…
Niech ten fotograf pokaże te zdjęcia to wtedy pogadamy a do tego czasu nie można go o nic posądzać:)
on nie dostanie oscara nigdy bo jest za dobry, moze za całokształt dostanie .ale nie predko.
Może mnie ktoś bardziej doświadczony uświadomić jakie jeszcze słowa dla kozaczka są niewygodne?
gość, 01-02-11, 18:14 napisał(a):gość, 01-02-11, 17:48 napisał(a):moje komentarze się nie dodają. co za chamski sposób moderacji. jestem oburzona. więcej tu nie wejdę.To nie jest moderacja w stylu redaktorzy odrzucają nasze komentarze tylko cenzura na niektóre wyrazy. Chyba każdy tak ma, że czasem wpisze tu w komentarzu jakiś wyraz, komputer odczyta go mylnie jako niecenzuralny, bo składa się z tych samych liter co jakiś inny wprowadzony do bazy i cały komentarz się nie dodaje. Wczoraj chciałam dodać komentarz z nazwiskiem znanej projektantki i nie udało się. Dopiero gdy usunęłam to nazwisko, to wszedł. Z doświadczenia wiem, że nie dodaje się też np słowo h i p o k r y z j a i nazwiska niektórych aktorów. być może. mój poprzedni komentarz nie zawierał żadnych niecenzuralnych słów. był odpowiedzią na usunięcie pierwszego komentarza, w którym znalazły się takie słowa, ale wykropkowane. jestem zła, bo nigdy wcześniej nie zauważyłam, żeby tego typu rzeczy były tu usuwane. przechodziły znacznie gorsze, ostrzejsze wyrażenia. mam wrażenie, że osoba, która moderuje komentarze robi to w sposób niekompetentny. to mnie strasznie drażni, bo lubiłam ten portal właśnie za to, że wypowiadają się tu ludzie, których DA SIĘ czytać.
milczy, bo wyznaje zasadę: “Nieważne co mówią ważne żeby mówili…”
on jest gejem na 100
gość, 01-02-11, 17:48 napisał(a):moje komentarze się nie dodają. co za chamski sposób moderacji. jestem oburzona. więcej tu nie wejdę.To nie jest moderacja w stylu redaktorzy odrzucają nasze komentarze tylko cenzura na niektóre wyrazy. Chyba każdy tak ma, że czasem wpisze tu w komentarzu jakiś wyraz, komputer odczyta go mylnie jako niecenzuralny, bo składa się z tych samych liter co jakiś inny wprowadzony do bazy i cały komentarz się nie dodaje. Wczoraj chciałam dodać komentarz z nazwiskiem znanej projektantki i nie udało się. Dopiero gdy usunęłam to nazwisko, to wszedł. Z doświadczenia wiem, że nie dodaje się też np słowo h i p o k r y z j a i nazwiska niektórych aktorów.
oczywiście nie napisali byście że zagrał już geja gdybym to ja wcześniej nie napisała tego w komentarzu w poprzednim poście, dobijacie mnie.
Leonardo nie potrzebuje nominacji, bo i tak ma już wyrobioną opinię jednego z najlepszych w branży, ale bardzo żałuję, że Incepcja nie dostała żadnej innej nominacji za aktorstwo i że Ben Kinglsey nie został wyróżniony za “Wyspę Tajemnic”. Akurat Leo jak Leo, w tym roku jest ogromna konkurencja, jeśli chodzi o aktorów pierwszoplanowych i trudno zdecydować czyim kosztem miałby zostać nominowany, ale któryś z pozostałych aktorów powinien dostać nominację za drugi plan (Hardy, JGL, Murphy albo Cotillard). Akademia chyba nie może przeboleć, że w typowo rozrywkowym filmie wysokobudżetowym można się wykazać aktorsko. Na pewno nie byli gorsi niż nominowany Mark Ruffalo, którego lubię, ale we ”Wszystko w porządku” niczym się nie wykazał i zagrał tak samo jak zawsze.
gość, 01-02-11, 12:30 napisał(a):z jednej strony strasznie szanuje go za to, ze nie ma parcia na szklo i nie sprzedaje swojej prywatnosci, nie lazi po talk0showach i nie udziela żenujących wywiadow. z drugiej strony jednak strasznie chcialabym zeby w koncu dostal zasluzonego oscara albo chociaz zlotego globa. jesli nie bedzie wspolpracowal z producentami , tzn promowal ich filmow, nie ma co liczyc chocby na nominacje… takie sa niestety realia show biznesu… Już kilka nominacji miał (3 do Oscarów i aż 6 do Złotych Globów), a też nie łaził wtedy po talkshowach i nie udzielał żenujących wywiadów. Jedyny film, który promował prawie tak intensywnie jak inne gwiazdy, to Titanic, ale akurat za niego nie miał ani jednej poważnej nominacji. Połowa aktorów nominowanych w tym roku ma podobne podejście do Leo (choćby Firth, Melissa Leo czy Bale), a jednak zostali wyróżnieni, więc w przypadku Leo musi chodzić o coś innego.
gość, 01-02-11, 16:43 napisał(a):gość, 01-02-11, 12:30 napisał(a):z jednej strony strasznie szanuje go za to, ze nie ma parcia na szklo i nie sprzedaje swojej prywatnosci, nie lazi po talk0showach i nie udziela żenujących wywiadow. z drugiej strony jednak strasznie chcialabym zeby w koncu dostal zasluzonego oscara albo chociaz zlotego globa. jesli nie bedzie wspolpracowal z producentami , tzn promowal ich filmow, nie ma co liczyc chocby na nominacje… takie sa niestety realia show biznesu… te wszystkie nagrody i statuetki już dawno straciły na swoim prestiżu, więc z Oscarem czy bez, Leo i tak jest świetnym aktorem :)Dokładnie tak jest. Ale Oscar byłby pewnego rodzaju zwieńczeniem jego pracy, bo zasłużył na niego. Nie rozumiem dlaczego wciąż nie zostaje doceniony za swoją grę aktorską… Ale tak jak piszesz czy dostanie ją czy nie dla mnie pozostanie bardzo dobrym aktorem.Pozdrawiam 🙂
no i bardzo dobrze, Leo to mądry i zdystansowany facet. i do tego ogromnie utalentowany.
zagrał fenomenalnie w całkowitym zaćmieniu
gość, 01-02-11, 12:30 napisał(a):z jednej strony strasznie szanuje go za to, ze nie ma parcia na szklo i nie sprzedaje swojej prywatnosci, nie lazi po talk0showach i nie udziela żenujących wywiadow. z drugiej strony jednak strasznie chcialabym zeby w koncu dostal zasluzonego oscara albo chociaz zlotego globa. jesli nie bedzie wspolpracowal z producentami , tzn promowal ich filmow, nie ma co liczyc chocby na nominacje… takie sa niestety realia show biznesu… te wszystkie nagrody i statuetki już dawno straciły na swoim prestiżu, więc z Oscarem czy bez, Leo i tak jest świetnym aktorem 🙂
wydaje mi sie, że nie jest
Brak nominacji dla Leo to największa porażka tegorocznych oskarów. Wyspa tajemnic i Incepcja a tu Leo bez nominacji ??? Dobrze że tego badziewia już nie oglądam. Dla mnie najlepszy aktor mojego pokolenia. Zaczyna mieć spojrzenie równie demoniczne jak Jack a ich gra w Infiltracji to też majstersztyk !!!Mnie tez ktoś łatkę kiedyś przyczepił, szkoda że potem to on musi się z niej tłumaczyć ;))
dajcie mu spokoj, jest dobrytm aktorem, wreczcie mu wreszcie Oscara a nie wlazicie do lozka, nie wierze w plotki, zreszta niech sobie nawet bedzie gejem, wara od Leo!
Co za różnica- i tak jest poza naszym zasięgiem:) Jak to mówią: Żyj i daj żyć innym.
moj ulubiony aktor 🙂
z jednej strony strasznie szanuje go za to, ze nie ma parcia na szklo i nie sprzedaje swojej prywatnosci, nie lazi po talk0showach i nie udziela żenujących wywiadow. z drugiej strony jednak strasznie chcialabym zeby w koncu dostal zasluzonego oscara albo chociaz zlotego globa. jesli nie bedzie wspolpracowal z producentami , tzn promowal ich filmow, nie ma co liczyc chocby na nominacje… takie sa niestety realia show biznesu…
Ważne, że dobry z niego aktor. Reszta się nie liczy!
jego orientacja to jego sprawa…proste