Leszek Kuzaj raniony nożem
Wczoraj wieczorem Leszek Kuzaj, znany kierowca rajdowy, trafił do szpitala. Według doniesień mediów kierowca był świadkiem napadu przed siedzibą jednej z firm w Modlniczce pod Krakowem.
Był już wieczór, gdy przed budynkiem pojawili się bandyci. Mężczyźni awanturowali się, porozbijali szyby w zaparkowanym samochodzie. Kuzaj ruszył z interwencją, wtedy napastnicy ranili go nożami. Zadali mu trzy ciosy – w ręce, nogi oraz w okolice żeber – podaje portal motoryzacja.interia.pl.
Na szczęście rany okazały się powierzchowne. Po ich opatrzeniu Kuzaj opuścił szpital.
Bandyci uciekli. Z samochodu, w którym porozbijali szyby, ukradli 9 tysięcy złotych.
ZagadkaCo to za zwierzę, co przechodząc przez pasy pojawia się i znika?Spalona na solarium Włodarczyk;p
Kto zostawia 9tyś w samochodzie??? Chyba właściciel chciał upozorować kradzież, dostać odszkodowanie i to była kasa za robotę dla złodziei. Ale niestety Kuzaj udaremnił ten spisek! Brawo za odwagę!!!
cos mi tu smierdzi z ta niby akcja kolesi z maczetami
co to za kraj? zwierzeta
Merkel, 03-03-12, 10:29 napisał(a):Eh, Polska. Dookładnie… Jak jakieś zwierzęta, masakra
skurczykoty.
bravo za odwagę!
bravo za odwage !!!!
brawo Leszek, gość który był 4 razy mistrzem polski kolejny raz udowodnij że nie tylko za osiągnięcia w rajdach można go podziwiać
Szkoda mówić…
Dużo zdrowia, panie Leszku!
Nie nożami tylko maczetami…
Eh, Polska.
a dokladniej maczeta jak samo mowil w radiu
A CO MNIE TO OBCHODZI.NIE WSZYSCY MAJĄ W TYM KRAJU TAK DOBRZE W DUPIE JAK PAN KUZAJ.
:-********