Lewandowska zabrała córeczki na mecz. Laura to wykapany tata!
Anna Lewandowska spędziła wyjątkowy dzień z córkami na stadionie FC Barcelony. Trenerka fitness zabrała Klarę i Laurę na mecz, czym pochwaliła się w mediach społecznościowych. Dziewczynki kibicowały z trybun w koszulkach z nazwiskiem swojego taty, Roberta Lewandowskiego. Internauci szybko zwrócili uwagę na jedną rzecz.
Rodzinne kibicowanie
Anna Lewandowska od kilku lat mieszka z rodziną w Hiszpanii odkąd Robert Lewandowski podpisał kontrakt z FC Barceloną. Nic więc dziwnego, że stadion Camp Nou (obecnie Estadi Olímpic Lluís Companys, gdzie Barça rozgrywa mecze w czasie przebudowy stadionu) stał się miejscem, które cała rodzina odwiedza bardzo często.
Tym razem trenerka fitness zabrała na trybuny swoje córki: Klarę i Laurę. Na zdjęciu widać dziewczynki stojące przy barierce i obserwujące rozgrzewkę piłkarzy na murawie. Obie mają na sobie koszulki Barcelony z numerem 9 i nazwiskiem Lewandowski na plecach, czym wyraźnie pokazują, komu kibicują najbardziej.
Fotografia szybko przyciągnęła uwagę fanów, którzy w komentarzach zaczęli porównywać wygląd córek piłkarza do ich rodziców.
- „Laura to wykapany tata!”,
- „Jak dwie małe kibicki Roberta”,
- „Całe serce dla taty”,
- „Ale podobna do Roberta!” — pisali internauci.
Coraz bardziej przypomina Roberta Lewandowskiego
Najwięcej komentarzy dotyczyło młodszej córki pary. Internauci zauważyli, że Laura coraz bardziej przypomina swojego tatę. Choć Lewandowscy raczej starają się chronić prywatność dzieci i nie pokazują ich twarzy w mediach społecznościowych, już na podstawie sylwetki czy fryzury wielu fanów stwierdziło, że dziewczynka jest „wykapanym Robertem”.
Rodzina Lewandowskich od lat wzbudza ogromne zainteresowanie wśród fanów piłki nożnej i mediów. Każde wspólne zdjęcie publikowane przez Annę Lewandowską szybko obiega internet i wywołuje lawinę komentarzy. Widać też, że córki piłkarza od najmłodszych lat mają okazję poznawać świat futbolu z bardzo bliska i kibicować swojemu tacie z trybun stadionu.
Lewandowska także w barwach Barcelony
Anna Lewandowska również postawiła na sportowy styl i pojawiła się na stadionie w koszulce FC Barcelony. Na zdjęciu, które opublikowała w mediach społecznościowych, pozuje w parkingu stadionowym w beżowej koszulce klubu, okularach przeciwsłonecznych i luźnych spodniach dresowych.
Trenerka fitness od dawna pokazuje, że mocno wspiera sportową karierę swojego męża i często pojawia się na jego meczach razem z dziećmi. Rodzinne kibicowanie stało się już niemal tradycją, na którą bardzo często zabiera swoich bliskich. Tak im najlepiej spędza się wolny czas.
Dodatkowo, fani nie mają wątpliwości, iż Państwo Lewandowscy tworzą jedną z najbardziej rozpoznawalnych sportowych rodzin w Europie, a ich wspólne chwile na stadionie zawsze wzbudzają ogromne emocje wśród kibiców.




