Lewandowski bohaterem niemieckiej prasy

robert-lewandowski-R1 robert-lewandowski-R1

Robert Lewandowski zbiera bardzo wysokie noty w niemieckiej prasie. Często dziennikarze sportowi dają mu najwyższą możliwą ocenę w sześciostopniowej skali, czyli „1”.

Na boisku jest odwrotnie niż w szkole. Ocena „1” jest najwyższą z możliwych i oznacza światową klasę.

W 36. minucie wczorajszego meczu Borussia Dortmund – Real Madryt „Lewy” pokonał Casillasa i zdobył gola dla Niemców.

Występ Polaka bardzo wysoko oceniły dzienniki: Westfaliche Nachrichten, Bild oraz Der Spiegel.

Der Western dał Lewandowskiemu 2,5, ale za to bardzo wysoko ocenił Łukasza Piszczka, przyznając mu notę 1,5.

Jak widać, polscy piłkarze są coraz bardziej cenieni za granicą. Gratulujemy!

&nbsp
YouTube Video

YouTube Video

Lewandowski bohaterem niemieckiej prasy...

 
29 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jakbyscie nie wiedzieli to w niemczech w szkole oceny są odwrotnie jak u nas, 1 to najwyzsza ocena (odpowiednik naszej 6), a wy piszecie ze oceniaja piłkarzy odwrotnie jak w szkole, a w szkole jest tak samo

on sobie pilki nie wyczaruje, zeby mogl strzelac, musi miec dobre podaniajak mu nie ma kto podac, to co ma robic, sam meczu nie wygra

Tam strzela za Euro ,a w Polsce za złotówki ;))

przystojny i zdolny 🙂

gość, 25-10-12, 13:51 napisał(a):No fajnie, ze strzela ale tam gdzie jest wielkaaa kasa..a u nas patałachy w reprezentacji jakos strzelac nie moga, bo im sie o dziwo nogi plączą..co ty wiesz nic a sie wypowiadasz!!!Piłka to gra zespołowa a jeden RL9 sam cudu nie stworzy. On jeden za pozostałych grać nie bedzie, jakby reszta drużyny się przyłożył to by były efekty, a tak Robert często jest osamotniony przy bramce przeciwnika na meczach reprezentacji.

gość, 26-10-12, 03:39 napisał(a):W pełni zgadzam się z poprzednikami. Mam wrażenie, że Lewandowskiemu zwyczajnie NIE CHCE SIĘ GRAĆ dla reprezentacji Polski. Zdecydowanie woli niemieckie splendory.Zgadzam się. Ostatnio nawet hymnu nie śpiewał, chyba aż tak się wstydził przed kolegami z Niemiec przypału z narodowym…

ludzie zamiast się cieszyć, że mamy coraz więcej osób znanych i cenionych, którzy fajnie reprezentują polskę za granicą, wy czepiacie sie wszystkiego co możliwe.

Nie tylko na boisku ale i w całych Niemczech 1 jest najlepszą oceną…

Lewandowski to drewno jakich mało, nie piejcie z zachwytu bo bohaterem meczu był ten drugi, który strzelił bramke przesądzającą wynik i to On jest określany bohaterem tego meczu przez Niemieckie media…

“Na boisku jest odwrotnie niż w szkole. Ocena „1” jest najwyższą z możliwych i oznacza światową klasę. ” – co wy chrzanicie, w Niemczech ocena ”1” jest oceną najwyższą w szkole, od bardzo dawna…

W pełni zgadzam się z poprzednikami. Mam wrażenie, że Lewandowskiemu zwyczajnie NIE CHCE SIĘ GRAĆ dla reprezentacji Polski. Zdecydowanie woli niemieckie splendory.

nie lubię sportu m.in. dlatego, że wszyscy tam to sprzedajne d… Nic dziwnego, że nasza reprezentacja jest beznadziejna, skoro wielcy “polacy” wyjeżdżają byle gdzie, byle więcej kasiory dostać. Budzą się np przy okazji EURO, no bo przecież są Polakami! Tłumaczenie jest takie, że w Polsce nie mają szansy się rozwinąć. No bo jak mają się rozwijać skoro wszyscy dobrzy wyjeżdżają?? Beznadzieja, ustawki i kasa, kasa, kasa

żeby on tak grał w polskiej reprezentacji to by było super.

Szczęsny pierdolona końska morda.

Bo lepiej pracuja za granica niz we wlasnej reprezentacji. Bardzo lubie Roberta, ale jego mecze w reprezentacji to zadna rewela.

gość, 25-10-12, 17:40 napisał(a):Ja rozumiem, że piłka nożna to gra zespołowa i jeden zawodnik sam nic nie zdziała, ale ludzie na meczach reprezentacji to on się ledwo rusza, a jak gra w Lidze to nagle się budzi i nawet strzela celnie hehe Nie róbcie z niego jakiejś legendy, bo nią nie jest, moim zdaniem nie ma serca do sportu i jak większość naszej reprezentacji gra tylko dla kasy. Oni już się pokazali z takiej złej strony i mam wrażenie, że są nieszczerzy w tym co mówią i do tego jeszcze udają wielkich sportowców. Mam szacunek do Przemka Tytonia, bo on zawsze swoją robotę wykonuje, a np. Szczęsny jest całkowicie przereklamowanym bramkarzem, to, że w klubie coś działa potwierdza regułę, która tyczy się naszych piłkarzy. Oni grają dobrze tylko za mega kasę i to w zagranicznych klubach…‘ale po co ma się fatygować dla reprezentacji Polski? Ma wypruwać z siebie flaki tylko po to, by przegrać? Mecze reprezentacyjne i tak są gó*wno warte….rozgrywa się je raz na jakiś czas…a piłkarze są okradani przez Latę. BVB to przynajmniej sławny i szanowany klub, tam Lewy może rozwinąć skrzydła, zarobić i zostać docenionym. Nie ma co tracić drogiej energii i ryzykować kontuzji dla reprezentacji.

gość, 25-10-12, 20:04 napisał(a):Bo lepiej pracuja za granica niz we wlasnej reprezentacji. Bardzo lubie Roberta, ale jego mecze w reprezentacji to zadna rewela. spojrz tylko na sklad Dortmundu i juz bedziesz wiedziala dlaczego wystepy Roberta w reprezentacji roznia sie od tych w klubie. W Borussii Robert ma z kim pilke wymienic, ma mu kto podac a w naszej wspanialej reprezentacji kicha totalna, oprocz Kuby nie ma zadnego wartosciowego ofenywnego pomocnika.

lewy sprawia wrazenie naprawde sympatycznego chlopaka, ale sorry, nawet jako przecietna znawczyni futbolu- stwierdzam, ze na boisku w meczach reprezentacji- furory nie robi

gość, 25-10-12, 14:18 napisał(a):Same trio z BVB nie wygra meczu ,potrzeba jeszcze 7 piłkarzy i TYTONIA.Niech chłopaków cenią,ale fakt ,że kadrze są ostrożni,żeby nie złapać kontuzji.Naucz się zasad fleksji języka polskiego. (Wiem, teraz sprawdzasz co oznacza słowo “fleksja”.) Podpowiem więc na czym polega twój błąd: zgodnie z regułami odmiany słów w języku polskim pierwsze słowo twojej wypowiedzi powinno brzmieć ”samo”, nie ”same”.

Ja rozumiem, że piłka nożna to gra zespołowa i jeden zawodnik sam nic nie zdziała, ale ludzie na meczach reprezentacji to on się ledwo rusza, a jak gra w Lidze to nagle się budzi i nawet strzela celnie hehe Nie róbcie z niego jakiejś legendy, bo nią nie jest, moim zdaniem nie ma serca do sportu i jak większość naszej reprezentacji gra tylko dla kasy. Oni już się pokazali z takiej złej strony i mam wrażenie, że są nieszczerzy w tym co mówią i do tego jeszcze udają wielkich sportowców. Mam szacunek do Przemka Tytonia, bo on zawsze swoją robotę wykonuje, a np. Szczęsny jest całkowicie przereklamowanym bramkarzem, to, że w klubie coś działa potwierdza regułę, która tyczy się naszych piłkarzy. Oni grają dobrze tylko za mega kasę i to w zagranicznych klubach…

ten ktos ponizej polac mu bo db gada!!! ludzie dalej nie rozumieja ,ze jeden czy dwoch zawodnikow to moze sobie gowno począć jak nie bedzie calej druzyny zgranej itd!!! dlatego pilka nozna jest zaliczana do gry zespolowej!!! rozumiecie?! jak nie to powrot do przedszkola!!! bye bye

Dla mnie Lewandowski i tak jest cieniasem. Jakoś dla Polski goli nie zdobywa, wogóle na boisku mało się rusza. Piszczek, Tytoń i Obraniak to kolesie z klasą,ale temu to się we łbie poprzewracało.

kocham ;****

BO zespół to nie tylko jeden dobry zawodnik…ale cały współpracujący team, sam Lewandowski nic nie zdziała, jeśli reszta będzie do dupy. Przestańcie pier*dolić co w stylu ŻE DLA POLSKI NIC NIE STRZELA. Porównujecie BVB do dennej reprezentacji?

gratuluje ale moim zdaniem bardziej chwalony powienien byc Piszczek:)

Same trio z BVB nie wygra meczu ,potrzeba jeszcze 7 piłkarzy i TYTONIA.Niech chłopaków cenią,ale fakt ,że kadrze są ostrożni,żeby nie złapać kontuzji.

w Niemczech “1” to najwyższa ocena tez w szkole 😉

No fajnie, ze strzela ale tam gdzie jest wielkaaa kasa..a u nas patałachy w reprezentacji jakos strzelac nie moga, bo im sie o dziwo nogi plączą..

Szkoda ze ma euro sie tak nie mogli popisac