Lewandowski o wychowaniu córek. “Jestem wymagający”. Takie zadania mają dziewczynki
Polski piłkarz zachwyca od lat fanów na całym świecie – niezależnie od wieku pozostaje w sportowej topce, a jego wyniki szokują – nawet pomimo wieku. Teraz jednak Robert Lewandowski zaskoczył czymś innym – wyznaniem dotyczącym wychowania swoich córek.
Nagranie z dziećmi Lewandowskich podbiło internet
Robert Lewandowski to wielka gwiazda sportu – tak w Polsce, jak i za granicą. Liczne trofea i niesamowite statystyki nie przysłoniły mu jednak najważniejszego – rodziny. On i jego żona, Anna często podkreślają, jak ważne są dla nich ich córeczki. Ostatnio jedno z nagrań, które wrzuciła, podbiło internet.
Nagranie, na którym Robert tańczy z córeczkami, zachwyciło internautów. Anna Lewandowska dodała do niego wzruszający opis, a komentarze pod postem były pełne zachwytu.
Ten moment… Czasem zapominamy, jak niezwykle ważna jest relacja ojca z córką. To jedna z najpiękniejszych i najważniejszych więzi w życiu. (…) Więź ojca i córki to nie tylko relacja. To historia pisana gestami, spojrzeniami i chwilami, których nie da się powtórzyć. (…) Klara i Laura kochają wygłupiać się z @_rl9 – napisała sportsmenka.
Robert Lewandowski zaskoczył w najnowszym wywiadzie
Bogdan Rymanowski to obecnie jeden z najpopularniejszych polskich dziennikarzy. W swoim programie “Rymanowski Live” często gości osoby ze świata polityki, sportu czy show-biznesu. Tak było i tym razem – wywiadu udzielił ostatnio Robert Lewandowski. Poruszono wiele tematów – w tym życie codzienne gwiazdora Barcelony. Jak wygląda typowy dzień piłkarza?
Wstaję 7.45, po 5-10 minutach dzieci albo budzą się same, albo my je budzimy z Anią. (…) Mam chwilę dla siebie, przygotowuję się do dnia. Później sprawdzam, czy dzieci już się ubrały, czy są gotowe zejść na dół. Jemy śniadanie, przygotowujemy się do wyjścia, zawożę dzieci do przedszkola albo do szkoły. Albo Ania, w zależności kto, w którą stronę jedzie. Zostawiam dzieci 8.45, jadę na trening, jestem tam 9.10-9.15 w zależności od dnia. Trening zaczynamy o 11, wiadomo, że wcześniej się przygotowuję: zabiegi, praca na siłowni, jakaś gra w ping-ponga. (…) Gdzieś pewnie około 15-16 wracam do domu albo od razu jadę odebrać dzieci – opowiedział.
Takich metod wychowawczych używa Robert Lewandowski
Rozmowa zeszła także na tematy wychowawcze. Jak się okazuje – to on jest tym bardziej wymagającym rodzicem.
Empatia to stronie mojej żony, ja jestem z tych bardziej wymagających, ale też nierozczulających się aż tak – przyznał.
Jakim ojcem jest Lewandowski?
Nie nazwałbym siebie surowym. Nazwałbym siebie starającym przekazać swoim dzieciom nie tylko wartości albo to, co w życiu jest ważne, ale żeby pamiętały, że też są odpowiedzialne za to, co się dzieje w domu. Za to, jak wygląda ich pokój, za to, co trzeba zrobić. Żeby przede wszystkim przygotować je do życia, a nie wyręczać je.
Padło również pytanie o temat bardzo głośny w ostatnich miesiącach, czyli korzystanie z nowoczesnej technologii i mediów społecznościowych. Czy dzieci Lewandowskich korzystają ze smartfonów?
Staram się, żeby nie korzystały. Czasami wiem, że w szkole mają czas, kiedy mogą korzystać z tabletów. Ale jednak poza weekendem, w tygodniu, staramy się, żeby tego nie było. Żeby nie oglądały telewizji, żeby nie bawiły się smartfonami. Na razie nam to wychodzi, nie jest najgorzej. Wiadomo, że konsekwencji czasami nam też brakuje. Zdajemy sobie sprawę, że nie da się być idealnym rodzicem, ale staramy się być najlepszą wersją rodzica dla swoich córeczek przyznał Lewandowski.





powiedział jedno zdanie za duzo, pragnie by dziewczynki były podobne do matki, strasznż krzywdę im wyrządza nie widząc , iz to są inni, nowi ludzie ktorzy maja byc przede wszystkim sobą i pogodzeni ze swym charakterem , wygladem, jest slepy , ze az strach