Lewandowski: swoje sukcesy zawdzięczam rozmowom z Bogiem

robert-lewandowski-R1 robert-lewandowski-R1

Robert Lewandowski przyznał się już kiedyś do tego, że “nie wstydzi się Jezusa” (to samo zrobiła Agnieszka Radwańska, której jednak później podziękowano za udział w akcji – tenisistka zepsuła swój wizerunek rozbieranymi zdjęciami).

Teraz piłkarz znów opowiada o roli wiary i modlitwy w swoim życiu. Jak pisze portal wpolityce.pl, Lewandowski był ostatnio gościem niemieckiego magazynu informacyjnego dla dzieci Dein Spiegel. W czasie rozmowy opowiadał, że gdy w pierwszym sezonie nie radził sobie zbyt dobrze na boisku, wsparcia szukał w modlitwie.

Lewandowski opowiadał, że przed meczami chodził do małego kościółka, który znajdował się niedaleko jego domu.

Mogłem się tam pozbyć wszystkich swoich zmartwień i obaw – powiedział piłkarz.

“Lewy” jest przekonany, że to między innymi dzięki modlitwie odniósł potem sukces.

Piłkarz dodał, że wiara do dziś pomaga mu rozwiązywać życiowe problemy.

Lewandowski: swoje sukcesy zawdzięczam rozmowom z Bogiem

Lewandowski: swoje sukcesy zawdzięczam rozmowom z Bogiem

 
48 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

załóż siodełko na rower ! anie jeżdzisz na sztycy

[b]gość, 21-03-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 08:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 07:43 napisał(a):[/b]Gdybyś Ty chłopie wiedział ile ja osiągnęłam dzięki rozmowom z Kubusiem Puchatkiem…I może właśnie on ma spełnione życie, a ty nie. Zacznij ufać Bogu![/quote]Ależ ja mam spełnione życie! I prawdziwych przyjaciół, więc nie potrzebuję wymyślonych.[/quote]Hej hej- skoro takie masz spełnione życie to dlaczego tak się czepiasz innych? I dlaczego tak cię jakoś uwiera,że ktoś się modli? Dlaczego porównujesz do Puchatka ? Coś z tobą jest nie tak kolego- szczęśliwi i pogodni ludzie – bez względu na religię lub jej brak są po prostu …pogodni i serdeczni. SERDECZNI. I nie oceniają ani nie wyśmiewają innych. Niestety- właścicielu spełnionego życia i prawdziwych przyjaciół- sam się zdradzasz pisząc swój przykry i wyśmiewający komentarz………………………………

CO TO ZA BUTY NIKE NA ROWERZE CHCE TAKIE KUPIC ALE NIHDZIE NIE MOGE ZNALESC???????????

Tak czytam i – to ciekawe- jak tych nie wierzących mier-zi że ktoś znany i odnoszący sukcesy może przyznawać się do wiary. Nie możecie tego przełknąć – najlepiej byłoby przecież jakby Lewy dymał co tydzień inną pannę i wklejał foty na instagramie z kolejnymi furami, drinkami i celebrytami.To byłoby fajowe- takie super cool i pasujące do piłkarza i gwiazdy. A tu – taka skusa- więc- jakby się przyczepić, jak zbagatelizować, coby tu zrobić, żeby tej wiary było jak najmniej u Lewego.. Żenada. O- taka tolerancja dzisiejsza. Nie tykaj nikogo, róbta co chceta ale- UWAGA- na ” katoli” bądź cięty. To jest trendy! To jest Ok. ……………………………..

To Bog chyba kibicuje druzynie przeciwnej… Bo mu nie idzie w reprezentacji.

[b]gość, 21-03-14, 10:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 04:24 napisał(a):[/b]Muszę wrócić do Boga. Życie bez Niego jest niesamowicie żałosne.Wróć! Ja się na Nim nigdy nie zawiodłam:) Nawet jeśli nie rozumiałam Jego decyzji, to po pewnym czasie okazywało się, że to było dla mojego dobra i szczęścia.[/quote]Ja też NIGDY SIĘ NA BOGU NIE ZAWIODŁAM !!!

[b]gość, 21-03-14, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 10:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 04:24 napisał(a):[/b]Muszę wrócić do Boga. Życie bez Niego jest niesamowicie żałosne.Wróć! Ja się na Nim nigdy nie zawiodłam:) Nawet jeśli nie rozumiałam Jego decyzji, to po pewnym czasie okazywało się, że to było dla mojego dobra i szczęścia.[/quote]Ja też NIGDY SIĘ NA BOGU NIE ZAWIODŁAM !!![/quote] Az dziwne,ze tu mogę znaleźć takie komentarze…..masz rcaje zycie bez Niego jest mega zaosne …teraz to wiem…a poza tym? na mojej uczelni widać tylko na sciaie odbity krzyz,ktory kiedyś tam wisiał…co się dzieje z tym swiatem????? a potem się dziwimy,ze przychodzą kleski i wojny!

Jakie sukcesy??

Robert graj a nie pierdol

[b]gość, 21-03-14, 08:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 07:43 napisał(a):[/b]Gdybyś Ty chłopie wiedział ile ja osiągnęłam dzięki rozmowom z Kubusiem Puchatkiem…I może właśnie on ma spełnione życie, a ty nie. Zacznij ufać Bogu![/quote]Ależ ja mam spełnione życie! I prawdziwych przyjaciół, więc nie potrzebuję wymyślonych.

I znowu jeden negatywny komentarz za durugim! Ludzie ogarnijciensie w koncu. Czy wy naprawde wszystich tak mocno nienawidzicie ? Chore !

Robert jest spoko !!

Hahahahahaha dobre

[b]gość, 21-03-14, 08:48 napisał(a):[/b]świętojebliwy a żona się z prostytutkami zadaje i foteczki z nimi robi. Chłopie skończ bo to żenada- wielki rozmodlony katol, który specjalnie gra jak patałach dla swojego kraju- to jest jak jakieś oszustwo i tyle. Żonka stuningowana ile tylko się dało i to ma być wielki mi wierzący? pycha go zżera z każdej strony- hipokryzja pełną gębą a ty wypisujesz idiotyczne komentarze, zamiast zrobic cos pozytywnego, zamiast go ponizyc to sam sibie ponizasz 🙂

A Twoja żona sukcesy zawdzięcza Tobie.

szacun też tak mam

[b]gość, 21-03-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 09:08 napisał(a):[/b]Przede wszystkim panie Lewandowski do szkoł jakiejś trzeba było chodzić a nie tylko machać nogami. Rozmowa to jest wtedy, kiedy ktoś nam ODPOWIADA, bo w przeciwnym razie to jest monolog. Wierzę w Boga, ale nie wierzę w takie głupoty jak wiara w to, że Bóg każdego jednego człowieka wysłuchuje, każdego problemami się zajmuje i każdego wspiera. A już najlepsze jest jak dwie drużyny np. w piłkę nożną żegnają się przed meczem i modlą o wygraną – to niby komu wtedy Bóg ma pomóc? 😀 I niby to jest powód dla Boga aby zajmować się takimi pierdołami jak mecz skoro na świecie tyle innych problemów? Dlatego to podejście ludzi jest moim skromnym zdaniem głupie. Bóg, jeśli jest, na pewno nie ingeruje w życie żadnego człowieka a już na pewno nie w takim stopniu, jak nam się wydaje. Pan Lewandowski znajduje ukojenie w jakichś rozmowach, czuje, że się wygadał, że ktoś tam nad nim czuwa i mu z tym lżej. Ale nie oszukujmy się – nie wierzę, że Bóg wspiera kopaczy piłek a pozwala umierać ludziom z biedy i z głodu. Nie bądźmy tacy próżni i pyszni aby uważać, że jesteśmy na tyle wyjątkowi aby naszymi pierdołami w życiu zajmował się sam Bóg skoro cierpienia na świecie jest znacznie więcej i tam Bóg jest potrzebny. Nie wiem czy “ma on czas” aby zajmować się pierdołowatymi problemami Lewego. Masakra.[/quotea A myślisz ,ze PO CO BÓG NAS STWORZYŁ-JEŚLI NIE PO TO ŻEBY SIĘ NAMI PRZEJMOWAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[b]gość, 21-03-14, 12:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 09:08 napisał(a):[/b]Przede wszystkim panie Lewandowski do szkoł jakiejś trzeba było chodzić a nie tylko machać nogami. Rozmowa to jest wtedy, kiedy ktoś nam ODPOWIADA, bo w przeciwnym razie to jest monolog. Wierzę w Boga, ale nie wierzę w takie głupoty jak wiara w to, że Bóg każdego jednego człowieka wysłuchuje, każdego problemami się zajmuje i każdego wspiera. A już najlepsze jest jak dwie drużyny np. w piłkę nożną żegnają się przed meczem i modlą o wygraną – to niby komu wtedy Bóg ma pomóc? 😀 I niby to jest powód dla Boga aby zajmować się takimi pierdołami jak mecz skoro na świecie tyle innych problemów? Dlatego to podejście ludzi jest moim skromnym zdaniem głupie. Bóg, jeśli jest, na pewno nie ingeruje w życie żadnego człowieka a już na pewno nie w takim stopniu, jak nam się wydaje. Pan Lewandowski znajduje ukojenie w jakichś rozmowach, czuje, że się wygadał, że ktoś tam nad nim czuwa i mu z tym lżej. Ale nie oszukujmy się – nie wierzę, że Bóg wspiera kopaczy piłek a pozwala umierać ludziom z biedy i z głodu. Nie bądźmy tacy próżni i pyszni aby uważać, że jesteśmy na tyle wyjątkowi aby naszymi pierdołami w życiu zajmował się sam Bóg skoro cierpienia na świecie jest znacznie więcej i tam Bóg jest potrzebny. Nie wiem czy “ma on czas” aby zajmować się pierdołowatymi problemami Lewego. Masakra.A Ty oczywiście przejrzalas Boga i wiesz co i jak, kim w Jego oczach jesteśmy.. Troche glupie pisać o Samym Bogu w taki to sposób :)[/quote]Przecież piłkarze nie koniecznie modlą się o to aby Bóg im kibicował, czy o to żeby wygrali ale np. o to aby nie zrobić sobie i przeciwnikowi krzywdy albo po to aby modlitwa dodała im sił

Odważny chłopak podziwiam go

[b]gość, 21-03-14, 09:08 napisał(a):[/b]Przede wszystkim panie Lewandowski do szkoł jakiejś trzeba było chodzić a nie tylko machać nogami. Rozmowa to jest wtedy, kiedy ktoś nam ODPOWIADA, bo w przeciwnym razie to jest monolog. Wierzę w Boga, ale nie wierzę w takie głupoty jak wiara w to, że Bóg każdego jednego człowieka wysłuchuje, każdego problemami się zajmuje i każdego wspiera. A już najlepsze jest jak dwie drużyny np. w piłkę nożną żegnają się przed meczem i modlą o wygraną – to niby komu wtedy Bóg ma pomóc? 😀 I niby to jest powód dla Boga aby zajmować się takimi pierdołami jak mecz skoro na świecie tyle innych problemów? Dlatego to podejście ludzi jest moim skromnym zdaniem głupie. Bóg, jeśli jest, na pewno nie ingeruje w życie żadnego człowieka a już na pewno nie w takim stopniu, jak nam się wydaje. Pan Lewandowski znajduje ukojenie w jakichś rozmowach, czuje, że się wygadał, że ktoś tam nad nim czuwa i mu z tym lżej. Ale nie oszukujmy się – nie wierzę, że Bóg wspiera kopaczy piłek a pozwala umierać ludziom z biedy i z głodu. Nie bądźmy tacy próżni i pyszni aby uważać, że jesteśmy na tyle wyjątkowi aby naszymi pierdołami w życiu zajmował się sam Bóg skoro cierpienia na świecie jest znacznie więcej i tam Bóg jest potrzebny. Nie wiem czy “ma on czas” aby zajmować się pierdołowatymi problemami Lewego. Masakra.dobre!!!!

[b]gość, 21-03-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 09:08 napisał(a):[/b]Przede wszystkim panie Lewandowski do szkoł jakiejś trzeba było chodzić a nie tylko machać nogami. Rozmowa to jest wtedy, kiedy ktoś nam ODPOWIADA, bo w przeciwnym razie to jest monolog. Wierzę w Boga, ale nie wierzę w takie głupoty jak wiara w to, że Bóg każdego jednego człowieka wysłuchuje, każdego problemami się zajmuje i każdego wspiera. A już najlepsze jest jak dwie drużyny np. w piłkę nożną żegnają się przed meczem i modlą o wygraną – to niby komu wtedy Bóg ma pomóc? 😀 I niby to jest powód dla Boga aby zajmować się takimi pierdołami jak mecz skoro na świecie tyle innych problemów? Dlatego to podejście ludzi jest moim skromnym zdaniem głupie. Bóg, jeśli jest, na pewno nie ingeruje w życie żadnego człowieka a już na pewno nie w takim stopniu, jak nam się wydaje. Pan Lewandowski znajduje ukojenie w jakichś rozmowach, czuje, że się wygadał, że ktoś tam nad nim czuwa i mu z tym lżej. Ale nie oszukujmy się – nie wierzę, że Bóg wspiera kopaczy piłek a pozwala umierać ludziom z biedy i z głodu. Nie bądźmy tacy próżni i pyszni aby uważać, że jesteśmy na tyle wyjątkowi aby naszymi pierdołami w życiu zajmował się sam Bóg skoro cierpienia na świecie jest znacznie więcej i tam Bóg jest potrzebny. Nie wiem czy “ma on czas” aby zajmować się pierdołowatymi problemami Lewego. Masakra.A Ty oczywiście przejrzalas Boga i wiesz co i jak, kim w Jego oczach jesteśmy.. Troche glupie pisać o Samym Bogu w taki to sposób 🙂

[b]gość, 21-03-14, 04:24 napisał(a):[/b]Muszę wrócić do Boga. Życie bez Niego jest niesamowicie żałosne.Wróć! Ja się na Nim nigdy nie zawiodłam:) Nawet jeśli nie rozumiałam Jego decyzji, to po pewnym czasie okazywało się, że to było dla mojego dobra i szczęścia.

[b]gość, 21-03-14, 09:47 napisał(a):[/b]rozmowa z bogiem to modlitwa . id ioci . ja pier dole !!!!!Wiara w Boga nauczyła cię takiej powalającej kultury? Definicja rozmowy jest inna a kościół nie ma własnego języka aby sobie zmieniać znaczenie definicji.

Super! Podziwiam Roberta za to, że nie wstydzi się swojej wiary. Imponuje mi tym bardziej niż Luxuria opowiadająca głupoty w tv. Szkoda tylko, że większość osób psioczy i na niego i nią. Tacy ludzie zatracili chyba granicę między tym, co ważne i błahe. Ale to się wynosi z domu i normalnych rodzin, których niestety coraz mniej.

czy w tych czasach tylko ninawisc i krytyka to sens zycia? zastanowcie sie . jestescie podli i zenujacy czlowiek ciezko se zapracowal na wszystko a jakies debile to krytykuja bo zazdroszcza ! zenada brak slow i wiary w ten kraj !! i ludzkosc .

Tyle w was zawiści i zgorzknienia. Współczuję. Trzeba cieszyć sie szczęściem innych, a nie dopatrywać zła. Pewnie sami jesteście nieszczęśliwi. Niepogodzeni ze sobą. Jeszcze raz współczuję.

rozmowa z bogiem to modlitwa . id ioci . ja pier dole !!!!!

[b]gość, 21-03-14, 08:33 napisał(a):[/b]Bardzo dobrze, też jestem wierząca i cieszę się, że coraz więcej osób się nawraca.Tylko dzięki Bogu pokonałam wiele trudnych problemów. Wiara to podstawa w życiu człowieka, inaczej wszystkie sukcesy będą pozorne i zapoczątkują piekło.proszę Cię, nie mów o pozorności.. to nie dzięki Bogu pokonałaś problemy a dzięki sile Twojej psychiki i wiary. Wiara jest często najważniejsza w życiu człowieka, bo kimże byśmy byli, nie wierząc w nic? ja wierzę w dobro.

Przede wszystkim panie Lewandowski do szkoł jakiejś trzeba było chodzić a nie tylko machać nogami. Rozmowa to jest wtedy, kiedy ktoś nam ODPOWIADA, bo w przeciwnym razie to jest monolog. Wierzę w Boga, ale nie wierzę w takie głupoty jak wiara w to, że Bóg każdego jednego człowieka wysłuchuje, każdego problemami się zajmuje i każdego wspiera. A już najlepsze jest jak dwie drużyny np. w piłkę nożną żegnają się przed meczem i modlą o wygraną – to niby komu wtedy Bóg ma pomóc? 😀 I niby to jest powód dla Boga aby zajmować się takimi pierdołami jak mecz skoro na świecie tyle innych problemów? Dlatego to podejście ludzi jest moim skromnym zdaniem głupie. Bóg, jeśli jest, na pewno nie ingeruje w życie żadnego człowieka a już na pewno nie w takim stopniu, jak nam się wydaje. Pan Lewandowski znajduje ukojenie w jakichś rozmowach, czuje, że się wygadał, że ktoś tam nad nim czuwa i mu z tym lżej. Ale nie oszukujmy się – nie wierzę, że Bóg wspiera kopaczy piłek a pozwala umierać ludziom z biedy i z głodu. Nie bądźmy tacy próżni i pyszni aby uważać, że jesteśmy na tyle wyjątkowi aby naszymi pierdołami w życiu zajmował się sam Bóg skoro cierpienia na świecie jest znacznie więcej i tam Bóg jest potrzebny. Nie wiem czy “ma on czas” aby zajmować się pierdołowatymi problemami Lewego. Masakra.

świętojebliwy a żona się z prostytutkami zadaje i foteczki z nimi robi. Chłopie skończ bo to żenada- wielki rozmodlony katol, który specjalnie gra jak patałach dla swojego kraju- to jest jak jakieś oszustwo i tyle. Żonka stuningowana ile tylko się dało i to ma być wielki mi wierzący? pycha go zżera z każdej strony- hipokryzja pełną gębą

[b]gość, 21-03-14, 07:43 napisał(a):[/b]co za idiotaOsoba, która to napisała mądrzejsza nie jest, bo nie umiała napisać nic więcej poza prymitywnym tekstem, który do życia nic nie wnosi, a utwierdza innych w przekonaniu, że głupi ludzie istnieją.

[b]gość, 21-03-14, 08:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 07:43 napisał(a):[/b]Gdybyś Ty chłopie wiedział ile ja osiągnęłam dzięki rozmowom z Kubusiem Puchatkiem…I może właśnie on ma spełnione życie, a ty nie. Zacznij ufać Bogu![/quote]kolejny katolski pustak. a ty myślisz, ze on jest bardziej spełniony niż ktoś inny bo ma pieniądze? Dziś są jutro nie ma. Nie takie fortuny znikały do zera więc się tak nie podniecaj. Wielki mi wierzący, który wierzy w MAMONĘ… ja uważam, ze mam lepsze życie niż on! NIe chodzę dla kasy na cudzej smyczy, nie partaczę, nie sabotuję swojej pracy by ktoś na tym zarabiał

Robcio sympatyczny i nie głupi jest a wiara czyni cuda ale ta prawdziwa nie zakłamana; na pokaz jak to co poniektórzy czynią tak dla picu.

jaki żałosny… ona naprawdę ma równie wysoką inteligencję jak “uroczy” wygląd. Dwa paskudne paszteciaki z parciem na szkło. Znikać, fuj

Bardzo dobrze, też jestem wierząca i cieszę się, że coraz więcej osób się nawraca.Tylko dzięki Bogu pokonałam wiele trudnych problemów. Wiara to podstawa w życiu człowieka, inaczej wszystkie sukcesy będą pozorne i zapoczątkują piekło.

[b]gość, 21-03-14, 07:43 napisał(a):[/b]Gdybyś Ty chłopie wiedział ile ja osiągnęłam dzięki rozmowom z Kubusiem Puchatkiem…I może właśnie on ma spełnione życie, a ty nie. Zacznij ufać Bogu!

I po co ta krytyka ? Fajnie, że Lewandowski przyznaje się do tego , że jest człowiekiem wierzącym i się tego nie wstydzi. Jak tak zazdrościcie dla niego to sami zacznijcie się modlić a nie tylko hejtujecie ! To jest zazdrość ! Ja podziwiam tego człowieka, że znosi takich ludzi jak są w tej Polsce. Też jest człowiekiem i ma prawo do własnego prywatnego życia a nie ma tylko umilać zycie dla innych . A poza tym drużyna polska nie skłąda się z 1 osoby. z kim ma grac? sam z sobą? śmieszni jestescie ludzie

Gdybyś Ty chłopie wiedział ile ja osiągnęłam dzięki rozmowom z Kubusiem Puchatkiem…

To może częściej z Nim rozmawiaj przed meczami reprezentacji Polski?

co za idiota

Ta piekna zone tez sobie wymodliles??? Haha

Super, że mówi o zawierzeniu życia Bogu.Brawo.

?????????ze co??????????

Bóg tak zajęty rozmowami z Lewym, że mnie już nie ma czasu wysłuchać:/

I taka postawa mi się bardzo podoba! 🙂

Muszę wrócić do Boga. Życie bez Niego jest niesamowicie żałosne.

Fajnie, ze glosno o tym mowi. Bycie wierzacym jest teraz bardzo niemodne i przedstawiane w bardzo negatywnym swietle przez media, wiec ludzi znanych, ktorzy przyznaja sie do swojej wiary, trzeba cenic.

Hipokryta do potęgi entej a na tej focie na rowerze wygląda jak żul