Lil Masti cierpi z powodu powrotu do formy po ciąży. Mówi, ile przytyła

Lil Masti, fot. Instagram Lil Masti, fot. Instagram

Lil Masti od kilku tygodni pokazuje swoim obserwatorom, jak wygląda jej codzienność po narodzinach drugiego dziecka. Influencerka, która od lat chętnie dzieli się z fanami prywatnym życiem, tym razem opowiada o trudach powrotu do sylwetki sprzed ciąży. Choć początkowo była bardzo zmotywowana, ostatnio przyznała, że dopadł ją kryzys. Wszystko przez wagę, która zamiast spadać, pokazała dodatkowe kilogramy.

Kryzys po porodzie

Lil Masti, od dawna należy do grona rozpoznawalnych postaci polskiego internetu i show-biznesu. Jej medialna popularność w dużej mierze opiera się na pokazywaniu prywatności, dlatego również po narodzinach drugiego dziecka influencerka nie zniknęła z sieci. Wręcz przeciwnie,  regularnie relacjonuje, jak odnajduje się w nowej rzeczywistości, łącząc macierzyństwo z próbą odzyskania dawnej formy.

Na początku marca Aniela została mamą po raz drugi. Na świecie pojawił się jej syn Hektor. Od tamtej pory influencerka pokazuje nie tylko szczęśliwe momenty z maluchem, ale również trudniejsze chwile, które wiążą się ze zmianami w ciele po ciąży. Ostatnio opublikowała na Instagramie nagranie, w którym przyznała, że dopadło ją zwątpienie. Powodem okazała się waga, która nie pokazała oczekiwanego spadku, lecz wzrost.

Jak wyznała, bardzo liczyła na to, że jej challenge związany z powrotem do formy będzie przebiegał sprawniej. Tymczasem rzeczywistość okazała się bardziej wymagająca. Influencerka nie ukrywała rozczarowania i przyznała, że ma gorszy dzień.

Mam mini doła związanego z moim challangem powrotu do formy. Dzisiaj się zaważyłam. Przybyło mi trzy kilo. Aj szkoda gadać. Ja też jestem człowiekiem, mam takie dni, że mi nie idzie. Takie wszystko się wydaje bezsensowne. Właśnie teraz mam taki mood. Ja wiem, że ten mood za chwilę się zmieni, ale nie wiem. Dajcie mi jakiegoś kopa motywacyjnego na rozpęd, bo mam lekki zjazd – przyznała influencerka na Instagramie.

Zobacz więcej: Uwielbiany przez widzów gwiazdor wziął ślub z mężczyzną. Fani byli w szoku!

Wie, że wymaga od siebie zbyt wiele

Choć Lil Masti jest znana z dużej determinacji i konsekwencji w działaniu, tym razem sama zauważyła, że mogła postawić sobie zbyt wysokie wymagania. Po porodzie ciało potrzebuje czasu na regenerację, a szybki powrót do dawnej sylwetki nie zawsze jest możliwy. Influencerka przyznała, że zdaje sobie z tego sprawę, jednak emocjonalnie trudno jej pogodzić się z obecną sytuacją. Aniela podkreśliła, że rozumie, iż minęło jeszcze niewiele czasu od narodzin synka. Wie też, że organizm po ciąży nie funkcjonuje od razu tak jak wcześniej. Mimo tej świadomości czuje frustrację, bo chciałaby szybciej zobaczyć efekty swoich starań. Z jej słów wynika, że tym razem chciała wcześniej zacząć dbać o siebie i nie odkładać powrotu do formy na później.

Ja wiem, że zbyt ambicjonalnie podeszłam do mojego challanegu. Jest jeszcze za wcześnie od porodu. To ciało jeszcze nie jest gotowe na to, żeby wracać do jakiejś formy. Wiem, że powinnam sobie dać czas i jestem zbyt wymagająca. Wiem, nie piszcie mi tego, bo ja to wiem, ale wiecie. Tym razem chciałam wcześniej, brać się za ciebie i swoje ciało, a nie czekać z tym rok. (…) Ja muszę to zaakceptować, ale nie mogę. Chce żeby już mi ta waga spadała, żeby lepiej się poczuć fizycznie. Ja się czuje ociężała – wyznała Lil Masti w mediach społecznościowych.

Influencerka zaznaczyła, że po pierwszej ciąży najwyraźniej inaczej podchodziła do tego procesu. Teraz chciała działać szybciej, ale rzeczywistość pokazała, że organizm ma własne tempo. W nagraniu nie ukrywała, że czuje się ciężko i fizycznie niekomfortowo, co dodatkowo wpływa na jej nastrój.

Synek daje jej siłę mimo trudnych emocji

Mimo gorszego samopoczucia Lil Masti nie ukrywa, że największym źródłem siły pozostaje dla niej dziecko. Pod koniec nagrania pokazała się internautom razem z synkiem, dając do zrozumienia, że choć powrót do formy jest dla niej trudny i chwilami bardzo frustrujący, to macierzyństwo daje jej ogromną motywację. Influencerka przyznała, że ma świadomość, iż obecny stan emocjonalny jest tylko chwilowy. Wie, że gorszy nastrój minie, ale w danym momencie potrzebowała podzielić się swoimi odczuciami z obserwatorami. W ten sposób pokazała bardziej ludzką stronę internetowego życia, w którym często widzimy wyłącznie efekty, sukcesy i dopracowane kadry.

Zobacz więcej: Jolanta Kwaśniewska przeszła samą siebie. Wygląda jak ikona stylu w niebiańskim błękicie

Jej szczerość może być bliska wielu kobietom, które po porodzie mierzą się z presją szybkiego powrotu do dawnej sylwetki. Lil Masti sama przyznała, że chciałaby już widzieć spadek wagi i czuć się lepiej fizycznie, ale jednocześnie próbuje zaakceptować fakt, że ciało po ciąży potrzebuje czasu. Obecność synka przypomina jej jednak, że najważniejsze jest zdrowie, spokój i stopniowe odzyskiwanie równowagi.

Choć Aniela przeżywa teraz trudniejszy moment, jej nagranie pokazuje, że nawet osoby publiczne, przyzwyczajone do treningów, kontroli ciała i internetowej oceny, również miewają chwile słabości. Powrót do formy po ciąży nie zawsze przebiega zgodnie z planem, a dodatkowe kilogramy mogą stać się źródłem frustracji. Lil Masti nie ukrywa jednak swoich emocji i pokazuje, że mimo chwilowego załamania chce dalej szukać motywacji do działania.

Zobacz więcej: Polski biznes zawstydził świat bijąc rekord aukcji Top Charity Gala 2026. Horrendalne kwoty za spotkanie z Muskiem i trening z Chodakowską i dzieła sztuki!
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
Lil Masti, fot. Instagram
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu, asystentka influencerów oraz na 4INFlu.pl

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze