Lily Allen nie czuje się za młoda, by być mamą

496 496

Gwiazdy raczej nie spieszą się z decyzją o zamążpójściu i macierzyństwie. Wiele kobiet z pierwszych stron gazet odkłada te sprawy na późniejszy okres – dlatego dziś nie zaskakują porody po 30., a raczej te, które odbywają się wcześniej.

Lily Allen ma dopiero (?) 25 lat. Kiedy więc oznajmiła, że spodziewa się dziecka, pojawiły się głosy, że może za szybko podjęła decyzję o macierzyństwie.

Sama piosenkarka mówi jednak, że czuje, iż jest to odpowiedni moment:

– Nie sądzę, abym była zbyt młoda na dziecko. Moja mama urodziła mnie, kiedy miała 23 lata. Dla mnie rodzina jest fundamentem, dzięki któremu będę czuła się pewniej – powiedziała Allen w wywiadzie dla Elle.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

trzymam kciuki (:

yebać macierzyństwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Hormon powodujacy opadniecie miednicy…hehe a to dobre, nie wiem ile lat ma osoba piszaca te slowa, ale na biologii to chyba na wagarach byla… jak moze hormon obnizac ludzki kosciec?! Hormony powoduja poluzowanie sciegien i chrzastek, ale po porodzie istnieje polog czyli 8 tyg gdy cialo dochodzi do siebie po tej dowce hormonow. Z macica jest podobnie… kobieta o przecietnym BMI powinna przytyc ok 12-13 kg plus waga dziecka i wtedy spokojnie w ciagu roku a czasami znacznie szybkiej powraca do wagi poczatkowej… Ale jesli ktos nie chce miec dzieci tylko ze wzgledu na urode, to zamczy, ze jets niedojrzaly.

TA , JA MYŚLĘ ŻE 9857454345678 LAT TO ODPOWIEDNI MOMENT NA MACIERZYŃSTWO !

gość, 06-08-10, 12:19 napisał(a):Bez sensu, jest młodą kobietą, mogłaby nacieszyć się jeszcze ładnym ciałem i gładka buzią. Tuż przed porodem wydziela się hormon powodujący opadnięcie miednicy, żeby dziecko mogło wyjść. Niestety powoduje on opadnięcie wszystkiego innego – skóra na twarzy i ciele, piersi, pupa. Jak do tego dojdzie jeszcze przytycie w ciąży większe niż osiem kilogramów to w ogóle tragedia. Po co postarzać się zbyt wcześnie? Macierzyństwo to piękna rzecz, ale nie ma co się śpieszyć. Jak ja pojadę na wieś to ludzie dają mi poniżej osiemnastu lat, bo tam kobiety rodzą już po liceum i wszyscy są przyzwyczajeni że 23 latka ma już dwójkę dzieci, dziesięć kilo nadwagi i wygląda jak kobieta w średnim wieku.

gratulacje

gość, 06-08-10, 22:08 napisał(a):yebać macierzyństwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!joł joł motherfucker

najlepszy czas na dziecko jest wtedy, gdy kobieta ten czas poczuje

gość, 06-08-10, 13:32 napisał(a):ty tempa kreaturo. urodziłam mając 23 lata-teraz mam 25 i mam cudowne dziecko i ciało o którym ty tylko możesz pewnie pomarzyć. nic mi nie zwisa a ku uciesze mojego męża mam teraz spory biust który wcale nigdzie nie zwisa!!! obyś nigdy nie mial/a dzieci!!!!! nie ważny jest wiek matki tylko to czy jest gotowa na dziecko i czy jest odpowiedzialna osoba!!!brakuję ci piątej klepki mamusiu co wyjesz na kozaku,i zycze żeby dziecko twoje było mądrzejsze od ciebie

Nie jest ani za młoda,ani za stara.

młoda dobrze gada

potwierdzam 25 lat to idealny wiek – jak przeczytałam że nie czuje się za młdoa to myslałam że ona może ma z 18-19 lat. 25 – to najlepszy wiek na pierwsze dziecko.Niestety zycie się różnei ukłąda i ja mimo iż mam 30 nie ma jeszcze dzieci.

ty tempa kreaturo. urodziłam mając 23 lata-teraz mam 25 i mam cudowne dziecko i ciało o którym ty tylko możesz pewnie pomarzyć. nic mi nie zwisa a ku uciesze mojego męża mam teraz spory biust który wcale nigdzie nie zwisa!!! obyś nigdy nie mial/a dzieci!!!!! nie ważny jest wiek matki tylko to czy jest gotowa na dziecko i czy jest odpowiedzialna osoba!!!

Moja siostra jest w jej wieku i tydzień temu urodziła córeczkę i na prawdę to jest najlepszy czas na dziecko

gość, 06-08-10, 12:19 napisał(a):Bez sensu, jest młodą kobietą, mogłaby nacieszyć się jeszcze ładnym ciałem i gładka buzią. Tuż przed porodem wydziela się hormon powodujący opadnięcie miednicy, żeby dziecko mogło wyjść. Niestety powoduje on opadnięcie wszystkiego innego – skóra na twarzy i ciele, piersi, pupa. Jak do tego dojdzie jeszcze przytycie w ciąży większe niż osiem kilogramów to w ogóle tragedia. Po co postarzać się zbyt wcześnie? Macierzyństwo to piękna rzecz, ale nie ma co się śpieszyć. Jak ja pojadę na wieś to ludzie dają mi poniżej osiemnastu lat, bo tam kobiety rodzą już po liceum i wszyscy są przyzwyczajeni że 23 latka ma już dwójkę dzieci, dziesięć kilo nadwagi i wygląda jak kobieta w średnim wieku.Aleś ty niedouczona pod każdym względem kobieto!Po pierwsze to na wsiach już dawno po liceum mało kto rodzi, a wiejskie dziewczyny są tak samo zadbane jak miejskie czy są mamami czy nie.A co do obwisania to bzdury piszesz po ciąży nic nie obwisa! Chyba, że rodzi się późno (po 35 roku życia) wtedy faktycznie skóra nie jest już tak elastyczna i może obwisnąć. Nie mówiąc już o zespole Downa i innych wadach genetycznych. Tak więc powodzenia

gość, 06-08-10, 12:19 napisał(a):Bez sensu, jest młodą kobietą, mogłaby nacieszyć się jeszcze ładnym ciałem i gładka buzią. Tuż przed porodem wydziela się hormon powodujący opadnięcie miednicy, żeby dziecko mogło wyjść. Niestety powoduje on opadnięcie wszystkiego innego – skóra na twarzy i ciele, piersi, pupa. Jak do tego dojdzie jeszcze przytycie w ciąży większe niż osiem kilogramów to w ogóle tragedia. Po co postarzać się zbyt wcześnie? Macierzyństwo to piękna rzecz, ale nie ma co się śpieszyć. Jak ja pojadę na wieś to ludzie dają mi poniżej osiemnastu lat, bo tam kobiety rodzą już po liceum i wszyscy są przyzwyczajeni że 23 latka ma już dwójkę dzieci, dziesięć kilo nadwagi i wygląda jak kobieta w średnim wieku.

gość, 06-08-10, 12:23 napisał(a):I po co się spieszyć, żeby dzieci cię opuściły jak będziesz mieć 40 lat, bo wyjadą na studia? A co potem? Emerytura? Nie lepiej balować, zwiedzać świat do 35 roku życia, potem urodzić dzieci, wychować. Jak odejdą na studia to będzie się miało akurat 55 lat. Akurat żeby odpocząć.moze powinnas troche poczytac? najlepszy okres rozrodczy dla kobiety jest miedzy 20-25 rokiem zycie, po 30stce wzrasta mozliwosc wystapienia chorob genetycznych u dziecka…poza tym nie wydaje mi sie, zeby dzieci wyjezdzaly na studia w wieku 15stu lat…

Bez sensu, jest młodą kobietą, mogłaby nacieszyć się jeszcze ładnym ciałem i gładka buzią. Tuż przed porodem wydziela się hormon powodujący opadnięcie miednicy, żeby dziecko mogło wyjść. Niestety powoduje on opadnięcie wszystkiego innego – skóra na twarzy i ciele, piersi, pupa. Jak do tego dojdzie jeszcze przytycie w ciąży większe niż osiem kilogramów to w ogóle tragedia. Po co postarzać się zbyt wcześnie? Macierzyństwo to piękna rzecz, ale nie ma co się śpieszyć. Jak ja pojadę na wieś to ludzie dają mi poniżej osiemnastu lat, bo tam kobiety rodzą już po liceum i wszyscy są przyzwyczajeni że 23 latka ma już dwójkę dzieci, dziesięć kilo nadwagi i wygląda jak kobieta w średnim wieku.

I po co się spieszyć, żeby dzieci cię opuściły jak będziesz mieć 40 lat, bo wyjadą na studia? A co potem? Emerytura? Nie lepiej balować, zwiedzać świat do 35 roku życia, potem urodzić dzieci, wychować. Jak odejdą na studia to będzie się miało akurat 55 lat. Akurat żeby odpocząć.

Moim zdaniem 25-26 to idealny wiek na 1 dziecko 😉

Zgadzam się ja również urodziłam młodo, córka ma 7 lat a ja 29lat młodsza córcia prawie 2 latka.Czyli pierwszą urodziłam w wieku 22 lat drugą 27lat. Nie widzę różnicy jeśli chodzi o wiek, nawet powiem że bardziej panikowałam przy drugim dziecku (chodzi oczywiście, że coś nie tak o wszystko się bardziej martwiłam itp.) Chciałam zaznaczyć, że obie ciąże były zaplanowane, nie było tzw wpadki . Po prostu wcześniej wyszłam za mąż, mam chyba silnie rozwinięty instynkt macierzyński. Niczego nie żałuję, fajnie jest mieć świadomość, że w wieku 30 lat (prawie) mam już ‘’odchowane’’ dzieci 🙂

Ja też chcę w takim wieku urodzić dziecko.

moim zdaniem 25 lat to idealny wiek na bycie mamą ,jeśli czuje się potrzebę macierzyństwa i dojrzało się emocjonalnie do tej roli 😉

25 lat to wcale nie już taki młody wiek 😉

mądrze mówi, sama jestem młodą mamą (mam 28lat a moja córa 6) i jestem zachwycona 🙂

oczywiście, że nie jest za młoda