Lily Allen o stracie dziecka: To zmienia człowieka
Lily Allen przeszła prawdziwą traumę – pierwszą ciążę poroniła. Drugie dziecko straciła, gdy była już w szóstym miesiącu ciąży.
Po tym wydarzeniu z końca ubiegłego roku gwiazda wycofała się z życia publicznego.
Teraz zdecydowała się opowiedzieć o wszystkim w brytyjskim filmie dokumentalnym.
– To naprawdę była długa bitwa – mówi – I myślę, że coś takiego zmienia człowieka.
25-latka wyznała też, że zmagała się z zaburzeniami jedzenia.
– Wymiotowałam po posiłkach. Nie jestem z tego dumna – przyznaje. – Ale coś muszę przyznać: dużo osób przychodziło do mnie mówiąc, że będę na okładce każdego magazynu. Myślałam, że wyglądam dobrze. Mogłam mierzyć ciuchy za miliony dolarów. Ale nie byłam szczęśliwa, naprawdę nie byłam.
– Chciałabym być najszczuplejszą osobą na świecie, ale nie mogę tego osiągnąć bez unieszczęśliwiania się – lubię jedzenie – dodaje. – Jestem piosenkarką, nie modelką. Nie każcie mi czuć się podle dlatego, że nie jestem naprawdę szczupła.
Dziś Lily dochodzi do siebie. Miesiąc po stracie dziecka jej chłopak, Sam Cooper, oświadczył się w Boże Narodzenie. Gwiazda ma teraz jeden priorytet: stworzyć szczęśliwy związek. I może kiedyś odważy się na to, by spróbować jeszcze raz zajść w ciążę.
BIEDNA LILY! nie życzę tego nikomu… ;(
wiem co znaczy utrata dziecka, wiem co znaczy lezenie 9 miesiecy by nastepnego nie utracic ale wiem tez na szczescie co to porod i nieprzespane noce,kazda kobieta powinna miec dziecko jesli tego pragnie
gość, 08-03-11, 21:34 napisał(a):Z tym jedzeniem to ma 100% racji, też chciałabym schudnąć, w sumie nie mam nadwagi, ale nigdy nie zaszkodzi stracić te pare kilo, ale dieta to jest coś okropnego po prostu, nienawidzę być na diecie, ale muszę, same ćwiczenia nic nie dadzą :/Dadza, po prostu jedz normalnie, wyeliminuj slodycze, cwic i staraj sie nie zwiekszac zbytnio posilkow (bo przeciez cwiczylam) ani sie nie glodzic. Nie trzeba sie katowac cwiczeniami i byc na diecie 1000kcl, zeby schudnac.
Żal mi Lilly. To przykre
gość, 08-03-11, 18:05 napisał(a):gość, 08-03-11, 11:40 napisał(a):Lily jest nieco głupia. Łaziła w 15cm szpilach w tej ciąży, brylowała na salonach wiedząc że jest zagrożona. Na punkcie odchudzania też jakieś schizy. Za mądra to ona nie jest.Szpilki w ciąży mogą zaszkodzić jedynie matce i jej kręgosłupowi. Dopóki się w nich nie przewróci, to szpilki nie mają wpływu na dziecko, a warto zaznaczyć, że przewrócić można się nawet w trampkach. No Lilly to sie przewrocila, byla nawet o tym osobna plotka:P
czasem zeby donosic ciaze, trzeba sie polozyc do szpitala na 9 miesiecy, a nie latac po gazetach i opowiadac o zagrozeniu ciazy
Z tym jedzeniem to ma 100% racji, też chciałabym schudnąć, w sumie nie mam nadwagi, ale nigdy nie zaszkodzi stracić te pare kilo, ale dieta to jest coś okropnego po prostu, nienawidzę być na diecie, ale muszę, same ćwiczenia nic nie dadzą :/
gość, 08-03-11, 11:40 napisał(a):Lily jest nieco głupia. Łaziła w 15cm szpilach w tej ciąży, brylowała na salonach wiedząc że jest zagrożona. Na punkcie odchudzania też jakieś schizy. Za mądra to ona nie jest.Szpilki w ciąży mogą zaszkodzić jedynie matce i jej kręgosłupowi. Dopóki się w nich nie przewróci, to szpilki nie mają wpływu na dziecko, a warto zaznaczyć, że przewrócić można się nawet w trampkach.
wiem jak ciężka jest strata dziecka dlatego trzymam za nią kciuki i mam nadzieję, że uda jej się stworzyć szczęśliwą rodzinę
mariMJ, 08-03-11, 13:10 napisał(a):gość, 08-03-11, 12:15 napisał(a):gość, 08-03-11, 11:40 napisał(a):Lily jest nieco głupia. Łaziła w 15cm szpilach w tej ciąży, brylowała na salonach wiedząc że jest zagrożona. Na punkcie odchudzania też jakieś schizy. Za mądra to ona nie jest.nie ważne jaka jest ,nikt nie zasługuje na to co ją spotkało …. i nie pisz że skoro chodziła na obcasach czy wymiotowała to poroniła , co najwyżej mogała dostać żylaków , gdy ciaża przebiega prawidłowo to skutki złego odżywiania odczuwa jedynie matka nie dziecko .. szpilki szpilkami… a co jeśli matka bierze dragi lub chla na okragło w czasie ciąży? jakoś większości rodzą się zdrowe dzieci…takiego nieszczęścia raczej nie życzy się nikomu… Oczywiście,że śmierci dziecka nie życzy się nikomu!Ale każda ciąża po poronieniu jest uznana za zagrożoną i trzeba szczególnie dbać o siebie a nie latać na imprezy.Ja całą ciąże przeleżałam w łóżku i chodziłam jedynie do kibelka.Dzięki temu patrzę teraz na moje śpiące maleństwo.
Bardzo jej wspolczuje. Jestem szczesliwa mama cudownego siedmiolatka i wiem, jaka to radosc miec dziecko. Mam nadzieje, ze Lily kiedys tez sie o tym przekona.
tak to jest jak kariera i szmal ponad wartosci rodzinne, najpierw szaleja za kasa a potem to placza…wspolczuje jej, ale niech spojrzy na swoj tryb zycia sprzed okresu ciazy i sie zastanowi co jak i dlaczego
Nie wiedziałam że straciła dziecko.Bardzo jej współczuję.
gość, 08-03-11, 12:14 napisał(a):“Płakanie i użalanie się nad sobą publicznie to nie tylko oznaka słabego charakteru ale i żenada dla słuchających. Totalna kompromitacja.ty idź lepiej do psychiatry a nie wypowiadaj się tu publicznie, bo to ty się kompromitujesz
gość, 08-03-11, 11:40 napisał(a):Lily jest nieco głupia. Łaziła w 15cm szpilach w tej ciąży, brylowała na salonach wiedząc że jest zagrożona. Na punkcie odchudzania też jakieś schizy. Za mądra to ona nie jest.nie ważne jaka jest ,nikt nie zasługuje na to co ją spotkało …. i nie pisz że skoro chodziła na obcasach czy wymiotowała to poroniła , co najwyżej mogała dostać żylaków , gdy ciaża przebiega prawidłowo to skutki złego odżywiania odczuwa jedynie matka nie dziecko ..
Boże 6 miesiąc, to ona w rzeczywistości musiała urodzić martwe już dziecko! sama ma dwójkę, zdrowych, szczerze współczuję tej dziewczynie, nie wyobrażam sobie przez co musiała przechodzić, w szóstym miesiącu dziecko wygląda już jak mały dzidziuś, mały człowieczek, to straszne co ją spotkało!
gość, 08-03-11, 12:15 napisał(a):gość, 08-03-11, 11:40 napisał(a):Lily jest nieco głupia. Łaziła w 15cm szpilach w tej ciąży, brylowała na salonach wiedząc że jest zagrożona. Na punkcie odchudzania też jakieś schizy. Za mądra to ona nie jest.nie ważne jaka jest ,nikt nie zasługuje na to co ją spotkało …. i nie pisz że skoro chodziła na obcasach czy wymiotowała to poroniła , co najwyżej mogała dostać żylaków , gdy ciaża przebiega prawidłowo to skutki złego odżywiania odczuwa jedynie matka nie dziecko .. szpilki szpilkami… a co jeśli matka bierze dragi lub chla na okragło w czasie ciąży? jakoś większości rodzą się zdrowe dzieci…takiego nieszczęścia raczej nie życzy się nikomu…
Lily jest nieco głupia. Łaziła w 15cm szpilach w tej ciąży, brylowała na salonach wiedząc że jest zagrożona. Na punkcie odchudzania też jakieś schizy. Za mądra to ona nie jest.
Zycze powodzenia i zdrowia!!!!!!!!!!!!
“Płakanie i użalanie się nad sobą publicznie to nie tylko oznaka słabego charakteru ale i żenada dla słuchających. Totalna kompromitacja.
wiem co czuje zycie bywa niesprawiedliwe 🙁
no to niech się nie odchudza i nie udaje szczupłej osoby
powodzenia!